Gwyneth Paltrow ROZSTAŁA SIĘ z Chrisem Martinem!
Szok! Uznawana za jedną z najbardziej zgodnych i dobranych par Hollywood, Gwyneth Paltrow i Chris Martin rozstali się!
Aktorka poinformowała o separacji na swoim blogu:
Z sercami przepełnionymi smutkiem zdecydowaliśmy się na separację – pisze Paltrow. – Ciężko pracowaliśmy nad związkiem przez ponad rok, częściowo razem, częściowo oddzielnie, żeby zobaczyć, co jest możliwe między nami i doszliśmy do wniosku, że chociaż bardzo się kochamy, będziemy żyć oddzielnie.
Aktorka tłumaczy, że najważniejsze role – rodziców – jakie przyjęli na siebie, będą wciąż realizowane:
Jakkolwiek jesteśmy i zawsze będziemy rodziną i na wiele sposobów teraz jesteśmy nawet bliżej, niż kiedykolwiek wcześniej. Po pierwsze i najważniejsze jesteśmy rodzicami dwójki cudownych dzieci. Ze względu na nich i naszą przestrzeń prosimy o uszanowanie naszej prywatności
– dodaje Paltrow.
Gwyneth i Chris mają 9-letnią córkę, Apple i 7-letniego syna Mosesa.
Para poznała się w 2002 roku na londyńskim koncercie grupy Coldplay, której Martin jest wokalistą. Dwa lata później pobrali się podczas prywatnej ceremonii w Santa Barbara.


[b]gość, 26-03-14, 11:00 napisał(a):[/b]“chociaż bardzo sie kochamy będziemy zyć oddzielnie”=oksymoron w stylu ścisz głośniej[/quotesama jestes oksymoron, wielu ludzi mieszka odzielnie choc sie kochaja, po prostu cenia sobie wolnosc! np Helena Boham Carter mieszka w odzielnym domu ze swoim meżem
What a shame…!!!!
w końcu, będzie można słuchać Coldplay …
Chris jest naprawdę niezłym gościem, nie rozumiem czemu dodaliście takie koszmarne zdjęcie
[b]gość, 26-03-14, 08:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]on wieczny balangowicz, ona romansująca z wieloma szyszkami showbiznesu. Też mi małżeństwo, które poznało sie na koncercie …tam sie wyrywa laski, a nie poznaje osoby na dobre i na złe.ilu ona chłopów przewaliła> tylu, ile on obracał panienek (i nie tylko, bo mężatkami też nie gardził)czyżbyś była jedną z tych obracanych mężatek? 😉 Boże,co za brednie… choć co do Gwyneth to prawda – każdy w holiłud ją miał[/quote] ja tam im nie ufam, taki muzyk to ma setke pieknych wpatrzonych w niego fanek w tym srodowisku chyba ciezko być wiernym (sama słyszałam takie 3 historię z polskiego podwórka, od kumpeli ktora pracuje na recepcji w hotelu i niejdno widziała )
[b]gość, 26-03-14, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 07:52 napisał(a):[/b]“…chociaż bardzo się kochamy, będziemy żyć oddzielnie” – co za bzdura! Raczej “mamy wspólne dzieci, majątek i inne zobowiązania, ale już nie możemy się dłużej znieść, dlatego mimo powyższych trudności chcemy się trzymać jak najdalej od siebie”;-)Dokładnie.Skoro się kochamy to dokładamy wszelkich starań,żeby się dogadać – zwłaszcza,że to nie świeży związek.[/quote]Bzdury.Czasem trzeba sie rozstac by zrozumiec, ile druga osoba dla ciebie znaczy! Często jest tak że jak zyjemy pod jednym dachem to siebie nie doceniamy, dopiero jak kogos stracilismy to zaczynamy rozumieć jak bardzo kochalismy ta osobę! Ja sie tak rozstałam z chłopakiem, kochalismy się, ale za bardzo się kłociliśmy. Nie mogliśmy wytrzymać ze soa pod jednym dachem. Wytrzymalismy 3 miesiace, a potem w podskokach do siebie wracalismy, a teraz nasz zwiazek jest teraz duzo silniejszy i juz sie nie kłocimy o byle co, bo wiemy co to znaczy ból rozstania i jak to boli. Teraz bardziej doceniamy to co nas łączy i pielegnujemy to.
“chociaż bardzo sie kochamy będziemy zyć oddzielnie”=oksymoron w stylu ścisz głośniej
Zle zdjecia dobraliscie, Chris jest całkiem przystojny. Dobrze ze juz nie jest z tym straszydlem
podobno Chris chciał walczyć o małżeństwo, tylko ta zdziwaczała flądra zażądała rozwodu…
[b]gość, 26-03-14, 08:59 napisał(a):[/b]A jeszcze niedawno zachowywała się jak ekspertka od związków i udzielała rad jak przetrwać w związku tyle lat:/ci,którzy żyją w szczęśliwych związkach, siedzą cicho i niczym się na pokaz chwalić nie muszą
kurwa ale on brzydki
[b]gość, 26-03-14, 09:20 napisał(a):[/b]kurwa ale on brzydkiładniejszy od twojego chłopa, jak go w ogole masz
bardzo się kochamy, ale będziemy żyć oddzielnie – uwielbiam ten tekst przy rozstaniu gwiazd;]
[b]gość, 26-03-14, 08:36 napisał(a):[/b]on wieczny balangowicz, ona romansująca z wieloma szyszkami showbiznesu. Też mi małżeństwo, które poznało sie na koncercie …tam sie wyrywa laski, a nie poznaje osoby na dobre i na złe.ilu ona chłopów przewaliła> tylu, ile on obracał panienek (i nie tylko, bo mężatkami też nie gardził)czyżbyś była jedną z tych obracanych mężatek? 😉 Boże,co za brednie… choć co do Gwyneth to prawda – każdy w holiłud ją miał
[b]gość, 26-03-14, 08:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 05:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 02:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 00:48 napisał(a):[/b]To bylo do przewidzenia, Chris bardzo sie zmienil. Wstapil do illuminati, muzyka jaka obecnie tworzy nie przypomina jego dawnych utworow. Kiedys Coldplay byl Rockowym zespolem, a teraz pop z Rihanna :(. Szkoda mi bardzo takiego dobrego zespolu…lololol dziecko wyjdź czasem z internetów na świeże powietrze! :)[/quote]Akurat z tym illuminati ma racje – obejrzyjcie teledysk Rihanny chociażby S&M i przypatrzcie się, że z tyłu za nią widnieje napis w pewnym momencie “Rihanna princess of illuminati”, wiadomo wtedy ludzie jeszcze nie byli tak dociekliwi i nie wiedzieli o chodzi, więc za tamtych czasów wciskali takie o to fiksacje na chama, teraz ludzie są obeznani i wypatrują takich rzeczy. A Coldplay jest w sieci illuminati już od bodajże 2008 roku, więc argument o nagłej zmianie upadł, a Paltrow wcale nie lepsza 🙂 Tak czy inaczej – ich sprawa. Mi to tam zwisa i powiewa.[/quote]Wtedy? Piszesz, jakby to było cnm 15 lat temu. Poza tym jakoś mi się nie wydaje, żeby Illuminaci, którzy byli elitą umysłową i zdecydowanie ekskluzywnym towarzystwem, byli zainteresowani kimś takim jak Rihanna. Albo Martin.[/quote]Martin skończył studia i oceniając go powierzchownie po wywiadach, nie jest w ciemię bity. Natomiast te dzikusy typu rihanna, beyonce czy kanye no to już niestety poziom ucznia zawodówki.
[b]gość, 26-03-14, 05:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 02:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 00:48 napisał(a):[/b]To bylo do przewidzenia, Chris bardzo sie zmienil. Wstapil do illuminati, muzyka jaka obecnie tworzy nie przypomina jego dawnych utworow. Kiedys Coldplay byl Rockowym zespolem, a teraz pop z Rihanna :(. Szkoda mi bardzo takiego dobrego zespolu…lololol dziecko wyjdź czasem z internetów na świeże powietrze! :)[/quote]Akurat z tym illuminati ma racje – obejrzyjcie teledysk Rihanny chociażby S&M i przypatrzcie się, że z tyłu za nią widnieje napis w pewnym momencie “Rihanna princess of illuminati”, wiadomo wtedy ludzie jeszcze nie byli tak dociekliwi i nie wiedzieli o chodzi, więc za tamtych czasów wciskali takie o to fiksacje na chama, teraz ludzie są obeznani i wypatrują takich rzeczy. A Coldplay jest w sieci illuminati już od bodajże 2008 roku, więc argument o nagłej zmianie upadł, a Paltrow wcale nie lepsza 🙂 Tak czy inaczej – ich sprawa. Mi to tam zwisa i powiewa.[/quote]Wtedy? Piszesz, jakby to było cnm 15 lat temu. Poza tym jakoś mi się nie wydaje, żeby Illuminaci, którzy byli elitą umysłową i zdecydowanie ekskluzywnym towarzystwem, byli zainteresowani kimś takim jak Rihanna. Albo Martin.
A jeszcze niedawno zachowywała się jak ekspertka od związków i udzielała rad jak przetrwać w związku tyle lat:/
Podobne oświadczenie wydali Heidi Klum i Seal..kochają się bardzo i wspólnie wychowają dzieci, ale walić sie będą oddzielnie z kim im się spodoba
i tak długo wytrzymał z tą zimną rybą
“…chociaż bardzo się kochamy, będziemy żyć oddzielnie” – co za bzdura! Raczej “mamy wspólne dzieci, majątek i inne zobowiązania, ale już nie możemy się dłużej znieść, dlatego mimo powyższych trudności chcemy się trzymać jak najdalej od siebie”;-)
on wieczny balangowicz, ona romansująca z wieloma szyszkami showbiznesu. Też mi małżeństwo, które poznało sie na koncercie …tam sie wyrywa laski, a nie poznaje osoby na dobre i na złe.ilu ona chłopów przewaliła> tylu, ile on obracał panienek (i nie tylko, bo mężatkami też nie gardził)
[b]gość, 26-03-14, 07:52 napisał(a):[/b]“…chociaż bardzo się kochamy, będziemy żyć oddzielnie” – co za bzdura! Raczej “mamy wspólne dzieci, majątek i inne zobowiązania, ale już nie możemy się dłużej znieść, dlatego mimo powyższych trudności chcemy się trzymać jak najdalej od siebie”;-)Dokładnie.Skoro się kochamy to dokładamy wszelkich starań,żeby się dogadać – zwłaszcza,że to nie świeży związek.
Wspolczuje.
[b]gość, 26-03-14, 06:40 napisał(a):[/b]Zarazil ja czyms ?Prędzej ona jego, skoro rzadko się kąpie !
[b]gość, 26-03-14, 07:52 napisał(a):[/b]”…chociaż bardzo się kochamy, będziemy żyć oddzielnie” – co za bzdura! Raczej “mamy wspólne dzieci, majątek i inne zobowiązania, ale już nie możemy się dłużej znieść, dlatego mimo powyższych trudności chcemy się trzymać jak najdalej od siebie”;-)W ogóle nie rozumiem po kiego wała te “oświadczenia” o separacjach, rozwodach, ślubach, ciążach… – a potem płaczą, że im szmatławce żyć nie dają.
Co ona w nim widziała?????? No nie ważne, życzę im aby znaleźli swoje szczęście
Zarazil ja czyms ?
A jeszcze niedawno przeżywali “drugą młodość”
[b]gość, 26-03-14, 06:08 napisał(a):[/b]Dlaczego Anglicy sa znani z brzydkich zebow?Stomatolog to jednak dużo tam kosztuje!
Hollywood:)
[b]gość, 26-03-14, 02:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-14, 00:48 napisał(a):[/b]To bylo do przewidzenia, Chris bardzo sie zmienil. Wstapil do illuminati, muzyka jaka obecnie tworzy nie przypomina jego dawnych utworow. Kiedys Coldplay byl Rockowym zespolem, a teraz pop z Rihanna :(. Szkoda mi bardzo takiego dobrego zespolu…lololol dziecko wyjdź czasem z internetów na świeże powietrze! :)[/quote]Akurat z tym illuminati ma racje – obejrzyjcie teledysk Rihanny chociażby S&M i przypatrzcie się, że z tyłu za nią widnieje napis w pewnym momencie “Rihanna princess of illuminati”, wiadomo wtedy ludzie jeszcze nie byli tak dociekliwi i nie wiedzieli o chodzi, więc za tamtych czasów wciskali takie o to fiksacje na chama, teraz ludzie są obeznani i wypatrują takich rzeczy. A Coldplay jest w sieci illuminati już od bodajże 2008 roku, więc argument o nagłej zmianie upadł, a Paltrow wcale nie lepsza 🙂 Tak czy inaczej – ich sprawa. Mi to tam zwisa i powiewa.
Dlaczego Anglicy sa znani z brzydkich zebow?
[b]gość, 26-03-14, 00:50 napisał(a):[/b]Jeśli on jest wokalista to powinien sobie zrobic zęby bo ma bardzo brzydkie.To brzydkie zęby mają coś wspólnego z byciem wokalistą? On jest Brytyjczykiem a oni nie mają fiksacji na punkcie idealnych, sztucznych zębów jak Amerykanie.
chyba nie mógle wytrzymac juz z jej “ekoligicznym” stylem życia
[b]gość, 26-03-14, 01:07 napisał(a):[/b]Jak można dziecko nazwać Apple? :DU nich Apple, u nas Jagoda… co za roznica
[b]gość, 26-03-14, 00:48 napisał(a):[/b]To bylo do przewidzenia, Chris bardzo sie zmienil. Wstapil do illuminati, muzyka jaka obecnie tworzy nie przypomina jego dawnych utworow. Kiedys Coldplay byl Rockowym zespolem, a teraz pop z Rihanna :(. Szkoda mi bardzo takiego dobrego zespolu…lololol dziecko wyjdź czasem z internetów na świeże powietrze! 🙂
Czyli co to obciaganie zamiast argumentow w klotni ktorym sie tak chwalila nie pomoglo?..:p
Jak można dziecko nazwać Apple? 😀
Facet nie ma kasy na dentystę obrzydliwości!!!!!!
Boże, co to się dzieje z tymi ludźmi.
Jeśli on jest wokalista to powinien sobie zrobic zęby bo ma bardzo brzydkie.
To bylo do przewidzenia, Chris bardzo sie zmienil. Wstapil do illuminati, muzyka jaka obecnie tworzy nie przypomina jego dawnych utworow. Kiedys Coldplay byl Rockowym zespolem, a teraz pop z Rihanna :(. Szkoda mi bardzo takiego dobrego zespolu…