Heath Legder nominowany do Oskara w rocznicę śmierci
To była najbardziej przewidywalna nominacja – Heath Ledger został pośmiertnie nominowany do Oskara za rolę w filmie Mroczny rycerz, w którym wcielił się w Jokera.
Aktor będzie “walczył\” o statuetkę z Joshem Brolinem, Robertem Downeyem Jr., Phillipem Seymour Hoffmanem i Michaelem Shannonem w kategorii Najlepszy aktor drugoplanowy.
Trudno było nie spodziewać się takiej nagrody po tym, jak Ledger poświęcił dla niej życie.
Heath BYŁ wspaniałym, niesamowitym aktorem i zawsze będę go podziwiać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!uwielbiam go w błędnym rycerzu!
bardzo ale to bardzo bym chciała napisać że JEST wspaniałym aktorem ale niestety mogę tylko napisać że nim BYŁ ;/
no i spoko:)
Heath zagral dobrze nawet bardzo dobrze, ale to zupelnie nie pasowalo do postaci Jokera. Ta rola na pewno nie jest rolą oskarową, ale Oskara prawie na pewno dostanie. Wedlug mnie nie zasluzyl.
Trzeba przyznac, że film głupi ale gra Hetha zdecydowanie zasługuje na Oscara
A co ma jego śmierć do nominacji? Dostał ją, bo fenomenalnie zagrał, a nie dlatego, że zmarł. Gdyby zagrał beznadziejnie, to też by go nominowali z racji tego, że zmarł? Nie sadzę. Był świetnym aktorem młodego pokolenia i Oskar mu się należy. Zresztą jestem pewna, że gdyby żył na pewno zdobyłby jeszcze nie jednego Oskara.
Roksi, 23-01-09, 15:51 napisał(a):Zastanawiam się tylko czy dostałby Oscara gdyby nadal był wśród nas…a jest niemal pewne,że teraz dostanie. Byłabym mile zaskoczona gdyby stało się inaczej. Heath był utalentowany , taka jest prawda,ale czy rola Jokera jest rolą Oscarową?Tu miałabym poważne wątpliwości . A został przecież nominowany za ta role , nie za całokształt twórczości .Jest tyle utalentowanych aktorów,którzy nigdy nie dostali Oscara ,a powinni mieć ich przynajmniej po dwa . Akademia nigdy nie była do końca obiektywna , a szum i medialna nagonka wokół śmierci Ledgera na pewno temu nie sprzyjają . Przepraszam za wyrażenie ,które może wydać się komus nie na miejscu ,ale dla mnie to wszystko jest przereklamowane .Ehh, sama przeczysz sobie – “Jest tyle utalentowanych aktorów, którzy nigdy ie dostali Oscara”. Właśnie jednym z nich jest Ledger. I wcale nie dostał nominacji z powodu śmierci. Przecież za rolę w ‘Brokeback Mountain’ też dostał nominacje do Oscara (i wielu innych prestiżowych nagród), a żył… To była jego przełomowa rola!, a wspaniałe odegranie Jokera tylko potwierdza, że był cholernie utalentowany… Z resztą konkuruje z naprawdę dobrymi aktorami, więc wcale niepowiedziane jest, że wygra, choć z całego serca mu tego życzę! 🙂
Roksi – oglądałaś chociaż Batmana, czy pisałaś komentarz w ramach bycia anty?
Zastanawiam się tylko czy dostałby Oscara gdyby nadal był wśród nas…a jest niemal pewne,że teraz dostanie. Byłabym mile zaskoczona gdyby stało się inaczej. Heath był utalentowany , taka jest prawda,ale czy rola Jokera jest rolą Oscarową?Tu miałabym poważne wątpliwości . A został przecież nominowany za ta role , nie za całokształt twórczości .Jest tyle utalentowanych aktorów,którzy nigdy nie dostali Oscara ,a powinni mieć ich przynajmniej po dwa . Akademia nigdy nie była do końca obiektywna , a szum i medialna nagonka wokół śmierci Ledgera na pewno temu nie sprzyjają . Przepraszam za wyrażenie ,które może wydać się komus nie na miejscu ,ale dla mnie to wszystko jest przereklamowane .
Ledger był najbardziej utalentowanym aktorem swojego pokolenia. Myślę ,że JOKER mógł być początkiem wspaniałej kariery.
Jeśli wygra, to z całą pewnością nie dlatego, że już nie żyje, tylko dzięki swojemu talentowi
gość, 23-01-09, 11:34 napisał(a):Z całym szacunkiem dla tego pana, gdyby żył za cholerę nie dostałby nominacji. Jeszcze powinni dać mu tę nagrodę i bądzie kompletna szopka. Nic nowego, najlepsi aktorzy rzadko wygrywają Oscary. Poprawność polityczna i pozory przede wszystkim. Żałosne, nie wiem czemu ktokolwiek przejmuje się jeszcze tymi “nagrodami”.Joker jest nowym Hannibalem Lecterem a z tego co pamiętam, Anthony Hopkins dostał statuetkę zasłużenie i mam nadzieję,że Heath też ją otrzyma daltego, że zasłużył a nie że umarł.
Zasłużył na Oskara. Poztac Jokera zagrał idealnie jest niesamowity a raczej był 🙁 Córka bedzie nie niego dumna ;(
Z całym szacunkiem dla tego pana, gdyby żył za cholerę nie dostałby nominacji. Jeszcze powinni dać mu tę nagrodę i bądzie kompletna szopka. Nic nowego, najlepsi aktorzy rzadko wygrywają Oscary. Poprawność polityczna i pozory przede wszystkim. Żałosne, nie wiem czemu ktokolwiek przejmuje się jeszcze tymi “nagrodami”.
Musi dostać tego Oskara. Jeśli go nie dostanie to zwątpię w tą całą Akademię Filmową.
grał dobrze, nic poza tym, ale biorąc pod uwagę innych nominowanych musi ją otrzymać
nalezy mu sie fenomenalnie zagral Jokera
Byłoby świetnie gdyby dostał tego Oskara..
powinien ja otrzymac!!! zagrał fenomenalnie!
A Oscara dostanie nie dlatego,ze umarl, tylko dlatego, ze stworzyl wspaniala i slozona postac.
no juz bez przesady, nie poswiecil zycia dla tej roli, a juz na pewno nie dla jakiejs statuetki…pechowo zmieszal leki – gdyby nie byl nieszczesliwy nie musialby ich brac – to nie rola go zabila. zreszta przeczytajcie artykul z entertainment Weekly, ktory sami tu przytaczaliscie, tam jest troche odpowiedzi od jego przyjaciol i wspolpracownikow.pokoj jego duszy.
I dobrze, świetnie grał, zasłużył sobie.
i zasłużył na nominacje i na Oskara zagrał całym sobą.
DOskonale gral i wygra na pewno.