Helen Mirren: zalegalizujcie prostytucję!

helen helen

Helen Mirren, aktorka znana z filmu Królowa, nawołuje do zalegalizowana najstarszego zawodu świata.

“Legalizacja prostytucji byłaby dobrym posunięciem. Ten biznes istnieje i kwitnie, a to, że jest nielegalny tylko pogarsza sytuację tych kobiet. One są żywym towarem, nie mają żadnego zabezpieczenia ze strony państwa, są bezbronne wobec klientów i alfonsów\” – mówi gwiazda.

\”Gdyby ten zawód stał się legalny, te dziewczyny mogłyby czuć się bezpieczniej. I tak samo czuliby się ich klienci wiedząc, że przechodzą one regularne badania, powiedzmy raz w tygodniu. Prostytucja i tak nie zniknie, a przymykanie oka na jej istnienie tylko pogarsza sytuację.\”

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

i kraj by zarabiał ;p

gość, 07-04-08, 17:12 napisał(a):Zgadzam się, problem i tak nie zniknie. I to nie jest tak, że skoro legalne, to każda młoda dziewczyna na to poleci – bo kiedy coś jest legalne, to jest i jawne, a wątpię, by wiele osób chciało się tym chwalić, mimo iż z tego żyją… Zgadzam się

biedronka7, 08-04-08, 19:13 napisał(a):nie zginie prostytucja, ale legalizacja jej nie jest najlepszym rozwiązaniemdokladnie,racja

nie zginie prostytucja, ale legalizacja jej nie jest najlepszym rozwiązaniem

Ludzie co wy piszecie. Jaką rację?Legalizacja to jest przyzwolenie. Te kobiety muszą wiedzieć, że to co robią nie jest dobre. Ja ich nie potępiam, ale nie pochwalam tego co robią dlatego jestem PRZECIWKO legalizacji prostytucji.Czy według tych co napisali, że Mirren ma racje wydawać będzie się normalne kiedy córka powie do matki “mamo idę do pracy”, a matko odpowie:”dobrze córeczko, życzę ci wielu klientów”.Normalne… legalna praca… SIC! Do ciężkiej anielki! Świat zwariował! Morderstwa też będą pewnie do końca tego świata i co?! To jest powód żeby mordercom dać na to przyzwolenie? Zastanówcie się troche na tym.

janet, 07-04-08, 15:37 napisał(a):gość, 07-04-08, 15:23 napisał(a):Żyjemy w chrześcijańskim kraju, a gdyby doszło do tego to w ogóle stalaby się tu jedna Sodoma i Gomora. Trktat lizboński wam nie wystarczy?no tak, jesli cos istnieje, to znaczy, ze trzeba zalegalizowac. a fakt, ze legalizacja moze sprawic, ze dziwkarstwo bedzie jeszcze bardziej powszechne, to juz mniej wazne.jezeli chociaz jedna dziewczyna zastanowi sie czy sie sprzedac czy nie i zdecyduje ze NIE poniewaz jest to nielegalne to jest to wystarczajacy powod zeby dziwarstwo pozostalo nielegalne. nie ruzmiem ludzi, ktorzy nie widza w tym nic zlego.jak cos jest zle to dlaczego panstwo ma na to przyzwalac? takie slowo jak moralnosc trafi niedlugo do slownika archaizmów……są kobiety które się zmusza do prostytucji i są kobiety które same z wyboru są prostytutkami, a odnośnie tych drugich to ja nie widze w tym nic dziwnego to jest ich życie, ich ciało i one decydują co z nim zrobią, Na zalegalizowaniu prostytucji skorzystało by głównie państwo poprzez m.in. składki które by pobierało

dokładnie!!! Jestem za! Doskonale to ujęła!

jaka stara taka głupia,a pozniej takie 14-stki stoją pod “lampą”,po prostu tragedia,babie widocznie na starość mózg przestał funkcjonować!

przede wszystkim przestancie sie pieklic jaki to glupi pomysl bo tak sie sklada, ze zyjecie w kraju gdzie prostytucja JEST legalna (niedowiarki niech zajrza do kodeksu karnego – tak jak ktos juz napisal jedynie sutenerstwo jest przestepstwem czyli raczej burdel mama). Kobita wypowiedziala sie na temat USA zapewne, gdzie nie we wszystkich stanach tak jest

w sumie ma racje. prostytucja nie zniknie a mozliwosci zapewnienia bezpieczenstwa samych kobiet i klientow wyjdzie tylko wszystkim ‘zainteresowanym’ na dobre

Mimo wszystko, ma kobitka rację.

trezba mieć nas.ra…ne w głowie!

gość, 07-04-08, 15:23 napisał(a):no tak, jesli cos istnieje, to znaczy, ze trzeba zalegalizowac. a fakt, ze legalizacja moze sprawic, ze dziwkarstwo bedzie jeszcze bardziej powszechne, to juz mniej wazne.jezeli chociaz jedna dziewczyna zastanowi sie czy sie sprzedac czy nie i zdecyduje ze NIE poniewaz jest to nielegalne to jest to wystarczajacy powod zeby dziwarstwo pozostalo nielegalne. nie ruzmiem ludzi, ktorzy nie widza w tym nic zlego.jak cos jest zle to dlaczego panstwo ma na to przyzwalac? takie slowo jak moralnosc trafi niedlugo do slownika archaizmów……A znasz jakas osobe, ktora powiedzmy nie pije alkoholu przed 18 tylko dlatego, ze jest to nielegalne? :|Z reszta samo oddawanie sie za pieniadze nie jest nielegalne. Nielegalne jest jedynie sutenerstwo, czyli domy publiczne.

ale wymyśliła:)!….

Ma trochę racji ,prostytucja nie zniknie.

gość, 07-04-08, 13:34 napisał(a):Carmen, 07-04-08, 12:12 napisał(a):Ja tam nie uważam dzi**arstwa za zawód… Już wolałabym być zwykłą sprzątaczką, niż się sprzedawać :/dziewczyno, nie mów nigdy hop, bo nie wiesz co cię w życiu czeka, niestety taka jest prawdaWolę żebrać niż się sprzedać.

madra kobieta!!!!!

Zgadzam się, problem i tak nie zniknie. I to nie jest tak, że skoro legalne, to każda młoda dziewczyna na to poleci – bo kiedy coś jest legalne, to jest i jawne, a wątpię, by wiele osób chciało się tym chwalić, mimo iż z tego żyją…

Niestety ona ma rację.

powinna się leczyć .

Właściwie to ma racje. 😉

gość, 07-04-08, 15:23 napisał(a):no tak, jesli cos istnieje, to znaczy, ze trzeba zalegalizowac. a fakt, ze legalizacja moze sprawic, ze dziwkarstwo bedzie jeszcze bardziej powszechne, to juz mniej wazne.jezeli chociaz jedna dziewczyna zastanowi sie czy sie sprzedac czy nie i zdecyduje ze NIE poniewaz jest to nielegalne to jest to wystarczajacy powod zeby dziwarstwo pozostalo nielegalne. nie ruzmiem ludzi, ktorzy nie widza w tym nic zlego.jak cos jest zle to dlaczego panstwo ma na to przyzwalac? takie slowo jak moralnosc trafi niedlugo do slownika archaizmów……są kobiety które się zmusza do prostytucji i są kobiety które same z wyboru są prostytutkami, a odnośnie tych drugich to ja nie widze w tym nic dziwnego to jest ich życie, ich ciało i one decydują co z nim zrobią, Na zalegalizowaniu prostytucji skorzystało by głównie państwo poprzez m.in. składki które by pobierało

Carmen, 07-04-08, 12:12 napisał(a):Ja tam nie uważam dzi**arstwa za zawód… Już wolałabym być zwykłą sprzątaczką, niż się sprzedawać :/Zgadzam się 😛

no tak, jesli cos istnieje, to znaczy, ze trzeba zalegalizowac. a fakt, ze legalizacja moze sprawic, ze dziwkarstwo bedzie jeszcze bardziej powszechne, to juz mniej wazne.jezeli chociaz jedna dziewczyna zastanowi sie czy sie sprzedac czy nie i zdecyduje ze NIE poniewaz jest to nielegalne to jest to wystarczajacy powod zeby dziwarstwo pozostalo nielegalne. nie ruzmiem ludzi, ktorzy nie widza w tym nic zlego.jak cos jest zle to dlaczego panstwo ma na to przyzwalac? takie slowo jak moralnosc trafi niedlugo do slownika archaizmów……

gość, 07-04-08, 11:31 napisał(a):Stara wariatka- legalizacja to nie sposob. Nalezy karac klientow i alfonsow- zastosowac model szwedzkiTo bedziesz mial mafie i nielegalne zyski dla niej, tak jak bylo za czasow prohibicji alkoholowej w USA.Na dodatek państwo nie będzie nic z tego mialo.

Carmen, 07-04-08, 12:12 napisał(a):Ja tam nie uważam dzi**arstwa za zawód… Już wolałabym być zwykłą sprzątaczką, niż się sprzedawać :/dziewczyno, nie mów nigdy hop, bo nie wiesz co cię w życiu czeka, niestety taka jest prawda

Ja tam nie uważam dzi**arstwa za zawód… Już wolałabym być zwykłą sprzątaczką, niż się sprzedawać :/

gość, 07-04-08, 01:46 napisał(a):w sumie racja, ale to utopia droga Helen…Wcale nie taka utopia – prostytucja była zalegalizowana nawet w Polsce w okresie II RP. W Wielkiej Brytani prostytutki miały rejestry i musiały regularnie zgłaszać sie na badania za czasów królowej Wiktorii.

Stara wariatka- legalizacja to nie sposob. Nalezy karac klientow i alfonsow- zastosowac model szwedzki

Zgadzam się, ma rację.

wbijam to to. wbijam we wszytsko. wwbijam w kozaka.

w sumie racja, ale to utopia droga Helen…