Hermiona dorosła – Emma Watson reklamuje stronę z sex-tipami
Hermiona już przestała być panienką.
Zobacz: Co zrobić, jeśli orgazm nie przychodzi?
Teraz Emma Watson to dojrzała i pewna siebie kobieta. Feministka, która promuje wśród kobiet wiedzę na temat seksualności i przyjemności, jaką płeć piękna może czerpać z seksu.
Aktorka reklamuje właśnie stronę z seksualnymi “tipami” dla kobiet. Mówi, że sama zasubskrybowała OMGYES, choć koszt tej przyjemności jest dość duży. Miesięcznie za możliwość korzystania z portalu trzeba zapłacić 40 funtów.
Z drugiej strony, może się okazać, że 40 funtów to niezbyt wygórowana cena za możliwość otwarcia drzwi do “raju”, czyli kobiecego orgazmu.
Watson twierdzi, że o stronie powiedzieli jej znajomi.
– Sprawdźcie ją, bo naprawdę warto – zachęca gwiazda.
Zobacz też: To największa modowa wpadka Emmy Watson?
– Subskrypcja jest droga, ale warto – namawia Emma.
Co myślicie?





[b]gość, 28-02-16, 06:07 napisał(a):[/b]Ja bym jej lepsze tipy pokazałJakie?
Mi to wygląda na włamanie na konto.
[b]gość, 27-02-16, 23:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora. [/quote]jakbym czytała o sobie całkiem niedawno. Do mojej sytuacji dodam jeszcze wieloletnie gnębienie w szkole, presję rówieśników i rodziców, którzy całe życie tresowali mnie do jednego celu – pójścia na Cambridge. Wszystko przestało mieć jakiś sens i w ogóle mnie obchodzić. Zaprosili mnie na rozmowę na uniwersytecie ale poczułam ,że to jest bezcelowe. Straciłam kontakt ze wszystkimi znajomymi z czasów szkoły. Poczułam tak przygnębiającą pustkę a czasami nastrój przechodził mi od ekscytacji do rozpaczy w kilka godzin. Wszystko czego się podjęłam prowadziło do ruiny. W końcu postanowiłam się z tego wyrwać. Poszłam do psychiatry a on stwierdził zaburzenia borderline. Nie jestem zdrowa ale jest lepiej. Po ponad 1,5 roku w najgorszym stanie udało mi się coś zmienić. Przeprowadziłam się, zaczęłam studia i powoli realizuje swoje cele. Dzielę swoje cele na mniejsze zadania i robię sobie małe nagrody za ich wypełnienie. Nawiązałam tez kontakt z ludźmi. Mam nadzieję ,że wyrwę się z tego gówna na zawsze. Czasami staczamy się w autodestrukcyjną otchłań a nikt z naszych bliskich tego nie dostrzega. Dlatego jedyną osobą która może nas uratować to my sami. Warto pójść do lekarza. Czasami to co wydaje się nam “humorkami” może być poważna chorobą
[b]gość, 28-02-16, 01:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora. [/quote]Nie przejmuj sie, ze jestes inna. Ja tez jestem. Jest mi z tym cudownie, ze nie slucham tej samej muzyki co wszyscy i nie jem tego samego jedzenia. Uwazam, ze to cudowne, ze bog tworzy wszystkich innych. Bycie innym niz reszta nie jest niczym zlym. Rozwijaj siebie, dusze i cialo tylko to sie oplaca. Nie przejmuj sie opiniami innych. Pokochaj siebie jaka jestes, a wtedy swiat pokocha ciebie. Przechodzilam przez to, wiem co mowie.[/quote]Aha. A potem wchodzicie na kozaczka i liżecie sobie dupy szukając poklasku :)[/quote]tu nie chodzi o poklask. Ludzie nie maja teraz przyjaciol, tylko znajomych na fb. Dziewczyny!! Pokochajcie siebie, a pokochacie innych ludzi!! No i pokory Wam zycze![/quote]Dziewczyno z pierwszego komentarza- Twój komentarz mogłyby być moim komentarzem, też mam 20 lat i czuję jak życie mi ucieka. I zmienienie czego kolwiek jest niemal niemożliwe przez moje wycofanie. Wiem, że to smutne, tez mnie to smuci.
Ja bym jej lepsze tipy pokazał
[b]gość, 28-02-16, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-16, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora. [/quote]Nie przejmuj sie, ze jestes inna. Ja tez jestem. Jest mi z tym cudownie, ze nie slucham tej samej muzyki co wszyscy i nie jem tego samego jedzenia. Uwazam, ze to cudowne, ze bog tworzy wszystkich innych. Bycie innym niz reszta nie jest niczym zlym. Rozwijaj siebie, dusze i cialo tylko to sie oplaca. Nie przejmuj sie opiniami innych. Pokochaj siebie jaka jestes, a wtedy swiat pokocha ciebie. Przechodzilam przez to, wiem co mowie.[/quote]Aha. A potem wchodzicie na kozaczka i liżecie sobie dupy szukając poklasku :)[/quote]tu nie chodzi o poklask. Ludzie nie maja teraz przyjaciol, tylko znajomych na fb. Dziewczyny!! Pokochajcie siebie, a pokochacie innych ludzi!! No i pokory Wam zycze!
Jest droga ale ja zgarnęłam dużo więcej za reklamę.
[b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora.
[b]gość, 28-02-16, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora. [/quote]Nie przejmuj sie, ze jestes inna. Ja tez jestem. Jest mi z tym cudownie, ze nie slucham tej samej muzyki co wszyscy i nie jem tego samego jedzenia. Uwazam, ze to cudowne, ze bog tworzy wszystkich innych. Bycie innym niz reszta nie jest niczym zlym. Rozwijaj siebie, dusze i cialo tylko to sie oplaca. Nie przejmuj sie opiniami innych. Pokochaj siebie jaka jestes, a wtedy swiat pokocha ciebie. Przechodzilam przez to, wiem co mowie.[/quote]Aha. A potem wchodzicie na kozaczka i liżecie sobie dupy szukając poklasku 🙂
Myśl pozytywnie. Uśmiechaj się do ludzi, a oni będą uśmiechać się do ciebie.
[b]gość, 27-02-16, 23:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-16, 23:42 napisał(a):[/b]Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora. [/quote]Nie przejmuj sie, ze jestes inna. Ja tez jestem. Jest mi z tym cudownie, ze nie slucham tej samej muzyki co wszyscy i nie jem tego samego jedzenia. Uwazam, ze to cudowne, ze bog tworzy wszystkich innych. Bycie innym niz reszta nie jest niczym zlym. Rozwijaj siebie, dusze i cialo tylko to sie oplaca. Nie przejmuj sie opiniami innych. Pokochaj siebie jaka jestes, a wtedy swiat pokocha ciebie. Przechodzilam przez to, wiem co mowie.
Jestem strasznie zagubionym czlowiekiem. Mam 20 lat, nie wiem co chce robic w zyciu, studiuję, ale nie wiem, czy to dla mnie. Jestem samotna, nienawidzę ludzi, nienawidzę z nimi gadać, przebywać, mam glupie mysli w stosunku do nich i do siebie, boję sie kompromitacji, chyba jest socjopatką. Najchętniej zamknelabym się w domu sama z książkami i nigdzie nie wychodzila. Nienawidzę rowniez facetów, nie mogłabym być z nikim w związku, tak naprawdę uwazam, że nikt nie jesy mnoe wart itd. chyba jestem chora.