Honey pokazuje swój dom – ma się czym chwalić?

3-26-R1 3-26-R1

Honey na bieżąco informuje swoich fanów o postępach w budowaniu jej domu. W czasie, gdy inne blogerki modowe wynajmowały kawalerki w Warszawie, Honorata stawiała fundamenty pod nią.

Gniazdko piosenkarki i szafiarki nabiera kształtów. Wprawdzie nie ma jeszcze dachu, ale mniej więcej możemy wyobrazić sobie, gdzie niedługo zamieszka Honorata Skarbek.

Czekają ją jeszcze prace wykończeniowe i wybieranie mebli. Mamy nadzieję, że zapał Honey nie ostygnie i nadal będzie pokazywała nam swoje lokum. Może nawet pokaże garderobę?

&nbsp

   
65 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Super, że taka młoda a już buduje chatę. Nikomu przecież nie ukradła pieniędzy.

[b]gość, 15-09-14, 20:57 napisał(a):[/b]Całkiem fajna dziewczyna, ładna z zadziornzezowata i z uśmiechem shreka no faktycznie ideał 🙂

Na początku kariery była postrzegana głównie jako blogerka modowa . Wystarczy przejrzeć wywiady. Dziewczyna rzeczywiście jest bizneswoman … bardzo umiejętnie potrafi manipulować ludźmi ., Niestety szkoda że poziom jej muzyki nie pokrywa się zupełnie z tym co słyszy się w jej wypowiedziach . PRZYKRE LECZ PRAWDZIWE ! To zaprzecza jej autentyczności . Jak się udaję dorosłą o dojrzałą to i taką muzykę się tworzy ….

NIGDY NIE ZROZUMIEM SKĄD W POLSKICH KOBIETACH JEST TYLE NIENAWIŚCI, JADU, BRAKU TOLERANCJI ?????NA ZACHODZIE LUDZIE CIESZĄ SIĘ Z MAŁYCH NA PRAWDĘ OSIĄGNIĘĆ MŁODYCH LUDZI, TUTAJ WRĘCZ ODWROTNIE. DLATEGO POLSKA NIGDY NIE WYJDZIE TAK NA PRAWDĘ Z KRYZYSU BO NAJPIERW POWINNA POZBYĆ SIĘ ZŁYCH EMOCJI , ZŁORZECZENIA BO PO TYM IDZIE LAWINA ZŁYCH I NIEPRZEMYŚLANYCH KROKÓW

[b]gość, 15-09-14, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 22:00 napisał(a):[/b]okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenieCoś mnie strzela jak czytam takie głupie komentarze. Zachorowała w wieku 15 lat, nie była wtedy nawet znana, więc na co był jej lans? Fundacja wraz z szpitalem w Zgorzelcu zbierała pieniądze na przeszczep, ale koniec końców obyło się bez niego, a pieniądze trafiły do innych potrzebujących. Chory nigdy nie widzi tych pieniędzy i nie może sobie ich od tak wydać. Honey nie zarabiała wtedy własnych pieniędzy, a środki trzeba było zbierać inaczej, ale i tak ich nie wykorzystała. Lansowałaby się chorobą, gdyby ciągle o niej mówiła, a starała się omijać ten temat jak najdłużej się dało. Kasę zarabia na blogu, na koncertach, na sprzedaży płyt i na wielu innych rzeczach, a Ty takich pieniążków nigdy na oczy nie zobaczysz i widzę, że Cię to boli.[/quote]nic o mnie nie wiesz nie znasz moich warunków więc nie gadaj głupot, nie każdy jest dziadem jak ty. Ja tej gówniary nie lubię bo wiem, ze na chorobie (może nieistniejącej) się lansowała poza tym jest pusta, prostacka i zwyczajnie chamowata. Źle wychowana gówniara.[/quote]Ty to dopiero jesteś dobrze wychowana… gratulacje.

powinna kupić mniejsze mieszkano i lepiej zoperować tę twarz bo brzydsza w polskim show biznesie jest już tylko Rafalala

[b]gość, 15-09-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 07:51 napisał(a):[/b]Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?A może po prosu są ludzie, którzy trzeźwo myślą i nie plują na nią jadem tylko dlatego, bo coś się jej w życiu udało? Bo to takie Polskie wszystkich obrażać i na wszystko narzekać, a jak ktoś tego nie robi, to według Was musiał zostać opłacony.[/quote]Za newsy płaci to oczywiste, ale broni się raczej sama lub ktoś z rodziny, odpisać na komentarz to nie jest dużo roboty. Osobiście nie trawie tej dziewuchy jest fałszywa i zakłamana. Na opłaconej sławie daleko nie zajedzie.

super jest, lubie ją

[b]gość, 15-09-14, 11:57 napisał(a):[/b]czemu ktoś nazywa te szafiarzyne bez gustu piosenkarką? Zna ktoś chociaż jedną jej piosenkę? W radiu leci np Margaret to jest śpiewająca szafiarka. Ta dziewoja co urodą nie grzeszy nie powinna być nazywana piosenkarką……………A ja nie rozumiem czemu ktoś ją nazywa szafiarką. Jej blog nigdy nie był stricte modowy – owszem czasami zamieszczała jakieś stylizacje (głównie z sieciówek), zdarzyło się jej także promować jakąś markę, ale głownie pisała tam o muzyce, swoim życiu. Dziewczyna nagrała dwie płyty, a teraz nagrywa trzecią. W radiu była często grana, “Lalalove” i “Nie Powiem Jak” było w zeszłym roku co chwilę katowane w radiu. Ona gra koncerty, pojawia się na festiwalach muzycznych, a nie lansuje na ściankach. Jak dla mnie jest piosenkarką – a jaką to już kwestia gusty.

[b]gość, 15-09-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 07:51 napisał(a):[/b]Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?A może po prosu są ludzie, którzy trzeźwo myślą i nie plują na nią jadem tylko dlatego, bo coś się jej w życiu udało? Bo to takie Polskie wszystkich obrażać i na wszystko narzekać, a jak ktoś tego nie robi, to według Was musiał zostać opłacony.[/quote]Proszę, nie ośmieszaj się. Grycanki, Siwiec teraz ta brzydula opłacają portale plotkarskie bo na tym och sława jest oparta. Co ona w życiu osiągnęła? Blog modowy rozkręcony na `chorobie`? Osiągnęła tyle co Wiktoria Grycan wielkie nic, ale w mediach jest bo za to płaci chociaż to dobra inwestycja bo się jej zwraca.[/quote]Ja tam za polskim marnym szołbizem nie przepadam i średnio mnie on interesuje, ale co komu to tego jak ona zarobiła? Czy na chorobie, czy na 10-letnich fanach czy na słabych piosenkach? Okradła kogoś?- Nie. Sama tę kasę zarobiła w taki czy inny sposób. Nie zrobiła tym nikomu krzywdy. W naszym kraju ( i nie tylko zresztą) dzieją się codziennie takie przekręty, że głowa mała i w grę wchodzą miliony złotych. Ludzi się okrada, oszukuje się ich i wszyscy się jakoś z tym pogodzili, bo tak już jest. Ale jak jakaś tam niewinna szafiareczka czy początkująca piosenkarka sobie troszkę dorobi to już stado zazdrosnych, prawych do bólu ludzików pluje jadem. Zarobiła to zarobiła, nikomu nie zabrała. Widocznie miała pomysł jak to zrobić. Niech się cieszy tym co ma i trzyma się zdrowo…tyle.

Całkiem fajna dziewczyna, ładna z zadziorn

czemu ktoś nazywa te szafiarzyne bez gustu piosenkarką? Zna ktoś chociaż jedną jej piosenkę? W radiu leci np Margaret to jest śpiewająca szafiarka. Ta dziewoja co urodą nie grzeszy nie powinna być nazywana piosenkarką……………

[b]gość, 15-09-14, 11:57 napisał(a):[/b]czemu ktoś nazywa te szafiarzyne bez gustu piosenkarką? Zna ktoś chociaż jedną jej piosenkę? W radiu leci np Margaret to jest śpiewająca szafiarka. Ta dziewoja co urodą nie grzeszy nie powinna być nazywana piosenkarką……………no łan, no łan, no łan… ;D

Dokładnie jak pisze osoba poniżej, po prostu jest nielubiana. jak można lubić kogoś kto cieszy się z cudzego nieszczęścia? Lansuje się na chorobie i jednocześnie pali śmierdzące pety z czym się chętnie afiszuje i robi ryzykowne tatuaże?Jeszcze śmieje się z chorych- “dałny” To jest poziom dna

[b]gość, 15-09-14, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 07:51 napisał(a):[/b]Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?A może po prosu są ludzie, którzy trzeźwo myślą i nie plują na nią jadem tylko dlatego, bo coś się jej w życiu udało? Bo to takie Polskie wszystkich obrażać i na wszystko narzekać, a jak ktoś tego nie robi, to według Was musiał zostać opłacony.[/quote]Proszę, nie ośmieszaj się. Grycanki, Siwiec teraz ta brzydula opłacają portale plotkarskie bo na tym och sława jest oparta. Co ona w życiu osiągnęła? Blog modowy rozkręcony na `chorobie`? Osiągnęła tyle co Wiktoria Grycan wielkie nic, ale w mediach jest bo za to płaci chociaż to dobra inwestycja bo się jej zwraca.[/quote]Boże co za głupie pierdolenie. Ja nie twierdzę, że gwiazdy nie płacą portalom za newsy o nich, ale ktoś tu twierdzi, że Honey musiała opłacić ludzi, którzy jej bronią. Mnie niestety nie opłaciła, ale chyba się zgłoszę, aby mi wypłaciła pensję. Bloga nie wylansowała na chorobie, bo dopiero w tym roku przyznała się do białaczki. Jej blog nigdy nie był stricte modowy, zawsze najważniejsza była dla niej muzyka, a od dawna już nawet o modzie nie pisze, ale dodaje notki wyłącznie o swoim życiu. Co osiągnęła? W wieku 21 lat buduje swój pierwszy dom, zarabia własne pieniądze – ale nikogo przy tym nie skrzywdziła, ani nie okradła. Potrafi w siebie inwestować i dobrze dla niej.

[b]gość, 15-09-14, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 22:00 napisał(a):[/b]okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenieCoś mnie strzela jak czytam takie głupie komentarze. Zachorowała w wieku 15 lat, nie była wtedy nawet znana, więc na co był jej lans? Fundacja wraz z szpitalem w Zgorzelcu zbierała pieniądze na przeszczep, ale koniec końców obyło się bez niego, a pieniądze trafiły do innych potrzebujących. Chory nigdy nie widzi tych pieniędzy i nie może sobie ich od tak wydać. Honey nie zarabiała wtedy własnych pieniędzy, a środki trzeba było zbierać inaczej, ale i tak ich nie wykorzystała. Lansowałaby się chorobą, gdyby ciągle o niej mówiła, a starała się omijać ten temat jak najdłużej się dało. Kasę zarabia na blogu, na koncertach, na sprzedaży płyt i na wielu innych rzeczach, a Ty takich pieniążków nigdy na oczy nie zobaczysz i widzę, że Cię to boli.[/quote]nic o mnie nie wiesz nie znasz moich warunków więc nie gadaj głupot, nie każdy jest dziadem jak ty. Ja tej gówniary nie lubię bo wiem, ze na chorobie (może nieistniejącej) się lansowała poza tym jest pusta, prostacka i zwyczajnie chamowata. Źle wychowana gówniara.[/quote]Co za idiotka to pisała ! Nie znasz jej , nie wiesz jaka naprawdę jest a takie brednie wypisujesz.Jakbyś śledziła jej karierę to byś wiedziała że o jej chorobie media dowiedziały się stosunkowo niedawno.[/quote]Nieprawda, promoała fundację TVN i od dawna jedzie na tej chorobie. Poza tym jej podpisy zdjęć “dałny” radość ze śmierci w pożarze Karoliny Korwin Piotrowskiej wskazuje na to, że jst to nic nie wart ludzki odpadek, zwykły śmieć. Nie życzę jej dobrze.

[b]gość, 15-09-14, 07:51 napisał(a):[/b]Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?A może po prosu są ludzie, którzy trzeźwo myślą i nie plują na nią jadem tylko dlatego, bo coś się jej w życiu udało? Bo to takie Polskie wszystkich obrażać i na wszystko narzekać, a jak ktoś tego nie robi, to według Was musiał zostać opłacony.

[b]gość, 15-09-14, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-14, 07:51 napisał(a):[/b]Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?A może po prosu są ludzie, którzy trzeźwo myślą i nie plują na nią jadem tylko dlatego, bo coś się jej w życiu udało? Bo to takie Polskie wszystkich obrażać i na wszystko narzekać, a jak ktoś tego nie robi, to według Was musiał zostać opłacony.[/quote]Proszę, nie ośmieszaj się. Grycanki, Siwiec teraz ta brzydula opłacają portale plotkarskie bo na tym och sława jest oparta. Co ona w życiu osiągnęła? Blog modowy rozkręcony na `chorobie`? Osiągnęła tyle co Wiktoria Grycan wielkie nic, ale w mediach jest bo za to płaci chociaż to dobra inwestycja bo się jej zwraca.

Wow piekna sprawa taki spory dom juz w tym wieku buduje. Ogolnie spko,ja bym nie chciala,bo uwiazal by mnie w Polsce na cale zycie,a ja wole miec wybor,ale jak na nasze realia dobrze jej sie wiedzie!!! Zycze powodzenia,zeby Cie te zazdrosne zdziryz portali spolecznosciowych nie wykonczyly.

Strasznie wolno buduje ten dom.

[b]gość, 14-09-14, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 22:00 napisał(a):[/b]okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenieCoś mnie strzela jak czytam takie głupie komentarze. Zachorowała w wieku 15 lat, nie była wtedy nawet znana, więc na co był jej lans? Fundacja wraz z szpitalem w Zgorzelcu zbierała pieniądze na przeszczep, ale koniec końców obyło się bez niego, a pieniądze trafiły do innych potrzebujących. Chory nigdy nie widzi tych pieniędzy i nie może sobie ich od tak wydać. Honey nie zarabiała wtedy własnych pieniędzy, a środki trzeba było zbierać inaczej, ale i tak ich nie wykorzystała. Lansowałaby się chorobą, gdyby ciągle o niej mówiła, a starała się omijać ten temat jak najdłużej się dało. Kasę zarabia na blogu, na koncertach, na sprzedaży płyt i na wielu innych rzeczach, a Ty takich pieniążków nigdy na oczy nie zobaczysz i widzę, że Cię to boli.[/quote]nic o mnie nie wiesz nie znasz moich warunków więc nie gadaj głupot, nie każdy jest dziadem jak ty. Ja tej gówniary nie lubię bo wiem, ze na chorobie (może nieistniejącej) się lansowała poza tym jest pusta, prostacka i zwyczajnie chamowata. Źle wychowana gówniara.

[b]gość, 15-09-14, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 22:00 napisał(a):[/b]okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenieCoś mnie strzela jak czytam takie głupie komentarze. Zachorowała w wieku 15 lat, nie była wtedy nawet znana, więc na co był jej lans? Fundacja wraz z szpitalem w Zgorzelcu zbierała pieniądze na przeszczep, ale koniec końców obyło się bez niego, a pieniądze trafiły do innych potrzebujących. Chory nigdy nie widzi tych pieniędzy i nie może sobie ich od tak wydać. Honey nie zarabiała wtedy własnych pieniędzy, a środki trzeba było zbierać inaczej, ale i tak ich nie wykorzystała. Lansowałaby się chorobą, gdyby ciągle o niej mówiła, a starała się omijać ten temat jak najdłużej się dało. Kasę zarabia na blogu, na koncertach, na sprzedaży płyt i na wielu innych rzeczach, a Ty takich pieniążków nigdy na oczy nie zobaczysz i widzę, że Cię to boli.[/quote]nic o mnie nie wiesz nie znasz moich warunków więc nie gadaj głupot, nie każdy jest dziadem jak ty. Ja tej gówniary nie lubię bo wiem, ze na chorobie (może nieistniejącej) się lansowała poza tym jest pusta, prostacka i zwyczajnie chamowata. Źle wychowana gówniara.[/quote]Co za idiotka to pisała ! Nie znasz jej , nie wiesz jaka naprawdę jest a takie brednie wypisujesz.Jakbyś śledziła jej karierę to byś wiedziała że o jej chorobie media dowiedziały się stosunkowo niedawno.

Skoro ta panienka ma opłaconych fanów na fb, to nie zdziwiłoby mnie to, że komentarze osób tak usilnie jej broniących również są sowicie opłacane. A może ta gwiazdka lub jej rodzina płacą kozakowi za newsy?

okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenie

[b]gość, 14-09-14, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 19:40 napisał(a):[/b]Ale po co Ty się tak unosisz? Ja nie twierdzę, że ona wyzdrowiała, bo jej choroba jest tylko wyciszona. I szczerze wątpię, abyś była chora skoro nazywasz białaczkę rakiem i przeczysz sama sobie.Białaczka to rak krwi i jestem tego samego zdania co Pani z komentarzy powyżej. Nie ma cudownych tabletek na raka, nawet po 12 latach od wyleczenia moja mama nadal chodzi do swojego onkologa.[/quote]Białaczka to NOWOTWÓR krwi, a nie rak. Nikt tutaj nie twierdzi, że tabletka wyleczyła jej chorobę – oprócz koleżanki, która niby chorowała na białaczkę, a mówi o “magicznych tabletkach”, które wyleczyły “raka” Honey, chociaż podobno sama kiedyś je zażywała. Honey – zarówno jak tysiące innych ludzi przyjmuje Glivec, który hamuje rozwój jej choroby. Jest to stosunkowo nowy lek, ale są ludzie którzy leczą się nim już od ponad 10 lat i ich wyniki są dobre. Honey jest pod stała opieką lekarzy, dostaje leki, robi badania kontrolne i najwyraźniej wszystko z nią w porządku. Możliwe, że miała więcej szczęścia niż osoby, którym nie udało się wygrać z białaczką i na które lek nie działał, ale po co wylewać swoje frustracje w jej stronę? Rozumiem, że satysfakcje poczujecie dopiero wtedy, kiedy choroba nie daj Boże nawróci, a Honorata umrze? Wtedy, byście mieli swój wielki dowód, że rzeczywiście była chora.[/quote]dopiero zobaczyłam, że poprawiłaś tę pyskatą, dobrze widzieć tu osoby, które wiedzą o czym piszą

JEZU LUDZIE CO JEST Z WAMI?

bardz fajna dziewczyna rozsadna i twardo stapa po ziemi oby tak dalejslyszalam jej wypowiedzi w dzien dobry tvn madra zalotna urodziwajak ciastko zkremem

do gość14-09-14, 20:04nie ma czegoś takiego jak rak krwi, bo rak to nowotwór z komórek nabłonkowych, którymi komórki krwi nie są. Qrwa, nie wiem ile można tłumaczyć, internet jest powszechny, można wszystko znaleźć o nowotworach, ale zawsze się znajdzie ktoś, kto się nie zna ale będzie się kłócił jak ktoś go poprawi

“Jest tylko jedna grupa ludzi,którzy mówią o pieniądzach częściej niż bogaci-a mianowicie biedni”. Żal mi was, bo nie macie pojęcia jak to jest z jej chorobą,ale pod każdym artykułem o jej domu, rozliczacie ją z pieniędzy. Pracuje,to ma,ktoś jej płyty kupuje, a od waszego gadania i tak jej nie ubędzie. Gdy pomyślę ,że mogła bać się,że umrze i przeżywać traumę,a wy żałujecie,że dobrze się czuje,bo ,,se” dom buduje skubana,to myślę,że musicie naprawdę być nieszczęśliwe. Poza tym żadna z was nie wie jak to było, ale wyrokujecie,że złodziejka,że oszustka. Pod każdym komentarzem powinno być nazwisko i adres i powinno się wszystkich rozliczać z każdego słowa pisanego, mam nadzieję,że kiedyś i za komentarz będzie można skarżyć.

[b]gość, 14-09-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 15:42 napisał(a):[/b]a na magiczne tabletki na raka nie zabraknie? moze podzielilaby sie tym cudownym specyfikiem z osobami ktore umieraja na przeblekla bialaczke szpikowa?Radze poczytać coś w tym temacie, bo tylko robisz z siebie błazna. Ona nie przyjmuje “magicznych tabletek”, które wyleczyły jej chorobę. Jest taki lek Glivec, który hamuje wzrost komórek nowotworowych i jest finansowany przez NFZ i ona od lat go przyjmuje. Uwielbiam takich pseudointeligentów, którzy tylko plują jadem.[/quote]akurat wiem o czym piszę, bo niedługo miną 4 lata, kiedy przeszłam przeszczep szpiku czyli JEDYNĄ FORMĘ LECZENIA PRZEWLEKŁEJ BIAŁACZKI SZPIKOWEJ!!! równiez przyjmowałam glivec i jest to lek “usypiający” komórki rakowe, sprawiający, że się nie rozmnażają w szpiku i nie, ale lek ten NIE LECZY RAKA!!! Sprawia jedynie, że można przeczekać do przeszczepu i niestety nie udało się to wielu wspaniałym osobom, które poznałam w szpitalu… nie dziw się, że krew mnie zalewa, gdy czytam jak ciężko ta “gwiazda” choruje i że jedynym przypomnieniem tej śmiertelnej i nieobliczalnej choroby jest połknięcie jednej tabletki rano. Na wspomnienie chemioterapii, skutków ubocznych glivecu mam ciarki na całym ciele.[/quote]Ale po co Ty się tak unosisz? Ja nie twierdzę, że ona wyzdrowiała, bo jej choroba jest tylko wyciszona. I szczerze wątpię, abyś była chora skoro nazywasz białaczkę rakiem i przeczysz sama sobie.

Az mi slabo jak to czytam… W internecie sami lekarze, jeden poucza drugiego a najbardziej drazni mnie gdy jakis “madry” poucza kogos, kto chorowal lub chorowal ktos z rodziny! Rozumiem ten bol, moja siostra przez to przechodzila, byl strach o zycie, kontrolowanie wynikow badan i do konca zycia bedzie pod opieka onkologow. Dziwna jest ta usilna obrona tej pseudo celebrtytki, moze oplacona? Mnie nie dziwi ze o bialaczkach mowi sie zwyczajowo w spoleczenstwie “rak krwi”, moze nadaje to tej chorobie wydzwiek bardziej powazny? I choc znam terminy i wiem ze rak to z nablonow, ze rak to zlosliwy nowotwor itp, i ze tak naprawde bialaczka to nowotwor szpiku ktory tak naprawde jest zespolem mieloproliferacyjnym itd to nie dziwi mnie jak wiekszosc ludzi (laicy) tak mowi. I pomimo tego ze medycyna i leczenie ida do przodu, leczenie tej choroby to usypianie komorek lekami, to jakos nie chce mi sie wierzyc ze ta cala honorata chorowala/choruje dokladnie na to.

[b]gość, 14-09-14, 22:00 napisał(a):[/b]okłamywanie publiczki “na białaczkę” jest opłacalne jak widać. Skoro taka dziana to po co żebrała “na leczenie” na lans była kasa potrzeba a nie na leczenieCoś mnie strzela jak czytam takie głupie komentarze. Zachorowała w wieku 15 lat, nie była wtedy nawet znana, więc na co był jej lans? Fundacja wraz z szpitalem w Zgorzelcu zbierała pieniądze na przeszczep, ale koniec końców obyło się bez niego, a pieniądze trafiły do innych potrzebujących. Chory nigdy nie widzi tych pieniędzy i nie może sobie ich od tak wydać. Honey nie zarabiała wtedy własnych pieniędzy, a środki trzeba było zbierać inaczej, ale i tak ich nie wykorzystała. Lansowałaby się chorobą, gdyby ciągle o niej mówiła, a starała się omijać ten temat jak najdłużej się dało. Kasę zarabia na blogu, na koncertach, na sprzedaży płyt i na wielu innych rzeczach, a Ty takich pieniążków nigdy na oczy nie zobaczysz i widzę, że Cię to boli.

[b]gość, 14-09-14, 13:26 napisał(a):[/b]Dobrze robi. Lepiej teraz, mając trochę kasy zainwestować bo nie wiadomo ile będzie jej zabawa w szoł biznesie trwała.Nie ma żadnego talentu więc zapewne nie długo. Ciekawe tylko jak ona utrzyma później ten dom. Zbudować duży dom to pół sukcesu – utrzymać drugie pół. Ciekawe czy ma w ogóle jakieś wykształcenie i plan b, chociaż co się spodziewać po osobie która nie wie czy mamy sejm czy senat. Już o wiele bardziej wolę od niej Margaret ta blondyna przynajmniej umie śpiewać i życzę jej sukcesu, zaś ta dziewczyna zniknie i pewnie domek trzeba będzie sprzedać.

[b]gość, 14-09-14, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 19:40 napisał(a):[/b]Ale po co Ty się tak unosisz? Ja nie twierdzę, że ona wyzdrowiała, bo jej choroba jest tylko wyciszona. I szczerze wątpię, abyś była chora skoro nazywasz białaczkę rakiem i przeczysz sama sobie.Białaczka to rak krwi i jestem tego samego zdania co Pani z komentarzy powyżej. Nie ma cudownych tabletek na raka, nawet po 12 latach od wyleczenia moja mama nadal chodzi do swojego onkologa.[/quote]Białaczka to NOWOTWÓR krwi, a nie rak. Nikt tutaj nie twierdzi, że tabletka wyleczyła jej chorobę – oprócz koleżanki, która niby chorowała na białaczkę, a mówi o “magicznych tabletkach”, które wyleczyły “raka” Honey, chociaż podobno sama kiedyś je zażywała. Honey – zarówno jak tysiące innych ludzi przyjmuje Glivec, który hamuje rozwój jej choroby. Jest to stosunkowo nowy lek, ale są ludzie którzy leczą się nim już od ponad 10 lat i ich wyniki są dobre. Honey jest pod stała opieką lekarzy, dostaje leki, robi badania kontrolne i najwyraźniej wszystko z nią w porządku. Możliwe, że miała więcej szczęścia niż osoby, którym nie udało się wygrać z białaczką i na które lek nie działał, ale po co wylewać swoje frustracje w jej stronę? Rozumiem, że satysfakcje poczujecie dopiero wtedy, kiedy choroba nie daj Boże nawróci, a Honorata umrze? Wtedy, byście mieli swój wielki dowód, że rzeczywiście była chora.

[b]gość, 14-09-14, 19:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 15:42 napisał(a):[/b]a na magiczne tabletki na raka nie zabraknie? moze podzielilaby sie tym cudownym specyfikiem z osobami ktore umieraja na przeblekla bialaczke szpikowa?Radze poczytać coś w tym temacie, bo tylko robisz z siebie błazna. Ona nie przyjmuje “magicznych tabletek”, które wyleczyły jej chorobę. Jest taki lek Glivec, który hamuje wzrost komórek nowotworowych i jest finansowany przez NFZ i ona od lat go przyjmuje. Uwielbiam takich pseudointeligentów, którzy tylko plują jadem.[/quote]akurat wiem o czym piszę, bo niedługo miną 4 lata, kiedy przeszłam przeszczep szpiku czyli JEDYNĄ FORMĘ LECZENIA PRZEWLEKŁEJ BIAŁACZKI SZPIKOWEJ!!! równiez przyjmowałam glivec i jest to lek “usypiający” komórki rakowe, sprawiający, że się nie rozmnażają w szpiku i nie, ale lek ten NIE LECZY RAKA!!! Sprawia jedynie, że można przeczekać do przeszczepu i niestety nie udało się to wielu wspaniałym osobom, które poznałam w szpitalu… nie dziw się, że krew mnie zalewa, gdy czytam jak ciężko ta “gwiazda” choruje i że jedynym przypomnieniem tej śmiertelnej i nieobliczalnej choroby jest połknięcie jednej tabletki rano. Na wspomnienie chemioterapii, skutków ubocznych glivecu mam ciarki na całym ciele.[/quote]Ale po co Ty się tak unosisz? Ja nie twierdzę, że ona wyzdrowiała, bo jej choroba jest tylko wyciszona. I szczerze wątpię, abyś była chora skoro nazywasz białaczkę rakiem i przeczysz sama sobie.[/quote]Białaczka to rak krwi i jestem tego samego zdania co Pani z komentarzy powyżej. Nie ma cudownych tabletek na raka, nawet po 12 latach od wyleczenia moja mama nadal chodzi do swojego onkologa.

[b]gość, 14-09-14, 13:59 napisał(a):[/b]Przecież kozak wrzucał jakiś czas temu podobny artykuł z tym samymi (!) zdjęciami. Co za żenua…“utalentowana,, szafiareczka zapłaciła za news to go ma 🙂 Nieważne że już był 🙂

[b]gość, 14-09-14, 16:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 15:42 napisał(a):[/b]a na magiczne tabletki na raka nie zabraknie? moze podzielilaby sie tym cudownym specyfikiem z osobami ktore umieraja na przeblekla bialaczke szpikowa?Radze poczytać coś w tym temacie, bo tylko robisz z siebie błazna. Ona nie przyjmuje “magicznych tabletek”, które wyleczyły jej chorobę. Jest taki lek Glivec, który hamuje wzrost komórek nowotworowych i jest finansowany przez NFZ i ona od lat go przyjmuje. Uwielbiam takich pseudointeligentów, którzy tylko plują jadem.[/quote]akurat wiem o czym piszę, bo niedługo miną 4 lata, kiedy przeszłam przeszczep szpiku czyli JEDYNĄ FORMĘ LECZENIA PRZEWLEKŁEJ BIAŁACZKI SZPIKOWEJ!!! równiez przyjmowałam glivec i jest to lek “usypiający” komórki rakowe, sprawiający, że się nie rozmnażają w szpiku i nie, ale lek ten NIE LECZY RAKA!!! Sprawia jedynie, że można przeczekać do przeszczepu i niestety nie udało się to wielu wspaniałym osobom, które poznałam w szpitalu… nie dziw się, że krew mnie zalewa, gdy czytam jak ciężko ta “gwiazda” choruje i że jedynym przypomnieniem tej śmiertelnej i nieobliczalnej choroby jest połknięcie jednej tabletki rano. Na wspomnienie chemioterapii, skutków ubocznych glivecu mam ciarki na całym ciele.

[b]gość, 14-09-14, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 13:59 napisał(a):[/b]Przecież kozak wrzucał jakiś czas temu podobny artykuł z tym samymi (!) zdjęciami. Co za żenua…“utalentowana,, szafiareczka zapłaciła za news to go ma 🙂 Nieważne że już był :)[/quote]taa byle hejtowac 😉 byl artykul o tym, ale bylo tylko zdjecie gdzie owa pani ma czerwona sukienke, a teraz jest gdy jest inaczej ubrana. zestawiono dwa zdjecia dla porownania

[b]gość, 14-09-14, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 13:58 napisał(a):[/b]Znowu nie ma zdjec w wersji mobilnej.Ja pacze na smartphonie i dziala. Btw jaka ona jest glupia. Kto bedzie utrzymywal ta chalupe za 10 lat? Nie bedzie zawszr mloda i slodka a glosu to ona nie ma nie oszukujmy sie.[/quote]“pacze”???? rili? qrwa ludzie miejcie chociaż do siebie odrobine szacunku i nie wystawiajcie się na ośmieszanie non stop…[/quote]co ja pacze??? o.O

[b]gość, 14-09-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 13:58 napisał(a):[/b]Znowu nie ma zdjec w wersji mobilnej.Ja pacze na smartphonie i dziala. Btw jaka ona jest glupia. Kto bedzie utrzymywal ta chalupe za 10 lat? Nie bedzie zawszr mloda i slodka a glosu to ona nie ma nie oszukujmy sie.[/quote]“pacze”???? rili? qrwa ludzie miejcie chociaż do siebie odrobine szacunku i nie wystawiajcie się na ośmieszanie non stop…

Ile ona Wam płaci za news co dziennie? Do niedawna nie wiedziałam co to za jedna nieurodziwa panna, a dziś jest co dzień coś o niej. Płaci więc jest, nie zrobi przelewu zniknie jak Grycanki.

[b]gość, 14-09-14, 15:51 napisał(a):[/b]pamiętam ją ze szkoły, była strasznie zarozumiała i wyniosła, kpiła z biednych i brzydkichDziewczyna z twarzą ogra z bajki Shrek kpiła z brzydkich? O ironio…

Ma… Jest w moim wieku a mnie nawet na kawalerke nie stać:)

udaje dziewczynę z sąsiedztwa, ale mieszkańcy Zgorzelca pamiętają jak paradowała w drogich emo ciuszkach i dawała odczuć w szkole uboższym dzieciakom, że jest od nich lepsza

pamiętam ją ze szkoły, była strasznie zarozumiała i wyniosła, kpiła z biednych i brzydkich

[b]gość, 14-09-14, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 13:58 napisał(a):[/b]Znowu nie ma zdjec w wersji mobilnej.Ja pacze na smartphonie i dziala. Btw jaka ona jest glupia. Kto bedzie utrzymywal ta chalupe za 10 lat? Nie bedzie zawszr mloda i slodka a glosu to ona nie ma nie oszukujmy sie.[/quote]Akurat to ona bardzo dobrze robi. Dom jest dużo łatwiej i taniej utrzymać niż mieszkanie w bloku.

[b]gość, 14-09-14, 15:42 napisał(a):[/b]a na magiczne tabletki na raka nie zabraknie? moze podzielilaby sie tym cudownym specyfikiem z osobami ktore umieraja na przeblekla bialaczke szpikowa?Radze poczytać coś w tym temacie, bo tylko robisz z siebie błazna. Ona nie przyjmuje “magicznych tabletek”, które wyleczyły jej chorobę. Jest taki lek Glivec, który hamuje wzrost komórek nowotworowych i jest finansowany przez NFZ i ona od lat go przyjmuje. Uwielbiam takich pseudointeligentów, którzy tylko plują jadem.

[b]gość, 14-09-14, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 14:30 napisał(a):[/b]rekami go nie wybudowala, nie zarobila ciezka praca,wiec niech skonczy gwiazdorzyc bo sie rzygac chce.Gwiazdorzy, bo pokazała zdjęcie domu? Serio? Rzygać to się chce jak widzi się ile jadu tu wylewacie, bo Was nigdy nie będzie stać na budowę domu.[/quote]dokladnie,zazdrosnicy tylko jadem leja, bo wiedza ze nigdy nie beda mieli tego co ona

[b]gość, 14-09-14, 14:30 napisał(a):[/b]rekami go nie wybudowala, nie zarobila ciezka praca,wiec niech skonczy gwiazdorzyc bo sie rzygac chce.Gwiazdorzy, bo pokazała zdjęcie domu? Serio? Rzygać to się chce jak widzi się ile jadu tu wylewacie, bo Was nigdy nie będzie stać na budowę domu.

[b]gość, 14-09-14, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-09-14, 14:07 napisał(a):[/b]Dom nie powala a poza tym to zenada chwalic sie kazdym etapem budowy. Nie, nie zazdroszcze, sama buduje i nigdy nawet na facebooka nie dalam zadnego zdjecia… EhhAle Ty nie jesteś celebrytką, nie używasz mediów społecznościowych do komunikowania się z fanami i nie zarabiasz na blogu, a ona owszem i czymś musi go zapełniać.[/quote]dokładnie 🙂