Houston zmarła na skutek pomieszania leków i alkoholu?

whitney-houston-77-R1 whitney-houston-77-R1

Choć nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok, a oficjalne wiadomości na temat przyczyny zgonu Whitney Houston będą znane w ciągu ośmiu tygodni, portal TMZ podał pierwsze, nieoficjalne informacje dotyczące śmierci gwiazdy.

TMZ powołał się na informacje od rodziny Houston, która miała się dowiedzieć od koronera prowadzącego sprawę, iż powodem zgonu Whitney nie było utonięcie.

Choć w płucach piosenkarki znaleziono wodę, było jej zbyt mało, by można było mówić o utonięciu. Koroner miał przekazać, że Houston już nie żyła, gdy jej głowa osunęła się pod wodę.

Jako przyczynę śmierci piosenkarki podaje się (podkreślamy – nieoficjalnie) zażycie leków pomieszanych z alkoholem.

Chodzi o Xanax oraz inne leki na receptę, które gwiazda miała popić alkoholem.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 13-02-12, 22:20 napisał(a):gość, 13-02-12, 22:06 napisał(a):o jednego cpuna mniej!Jak ja nienawidzę, kiedy ktoś pisze coś takiego. Skąd masz prawo do wypowiadania się w ten sposób o drugim człowieku?bo to wolny kraj, hehehehe

piękny glos wspaniala artystka pod każdym calem nie zruwnana

potwierdzam to co nizej sam xanax z alkoholem nie powoduje smierci,chyba,ze wziete cale opakowanie lub narkotyki

Dokladnie,ja tez jade na Xanaxie(2 mg), wieczorkiem 3 lampki wina i to nie powod,zeby umierac,musiala brac prochy(dodam,ze ja jeszcze choruje na serce i nic sie po takiej mieszance nie dzieje,tzn.nic by umierac,no chyba,ze zazyla cale opakowanie Xanaxu i zapila alkoholem,wtedy w jej wieku moglo jej serducho pasc ) Szkoda kobiety,piekna,piekny glos i jakze nieszczesliwa byla

gość, 13-02-12, 22:32 napisał(a):Jakby popicie Xanaxu alkoholem powodowalo smierc to polowa klubow swiecila by pustkami.DOKŁADNIE.Tutaj chodziło o narkotyki plus leki plus alkohol… tak na prawdę to nie była jej wina…czuła się odrzucona,porzucona,odtrącona i jak ktoś mądrzę napisał -chciała po prostu zapomnieć (jak z tym bólem zęba – ile wytrwamy , w bólu?) czasem się nie da…nie możemy jej potępiać – ja nie potępiam i nie będę nigdy, tylko strasznie smutno,gdy odchodzą takie osoby, które wniosły coś w nasze życie,choćby słowami piosenki,przy których łzy lecą,filmami…tracimy ich…

Przecież po sekcji zwłok podali ze miała we krwi mieszaninę Xanaxu, alkoholu i kokainy. Co ją tak wybielacie na siłę, przecież wszyscy wiedzieli, że ćpała.

Jakby popicie Xanaxu alkoholem powodowalo smierc to polowa klubow swiecila by pustkami.

a tmz zawsze wszystko wie lepiej,

gość, 13-02-12, 22:06 napisał(a):o jednego cpuna mniej!Jak ja nienawidzę, kiedy ktoś pisze coś takiego. Skąd masz prawo do wypowiadania się w ten sposób o drugim człowieku?

Wielu sławnych ludzi kończy wlaśnie według takiego scenariusza – pomieszanie leków, narkotyków z alkoholem.Żadna z osob nie uczy się na błędach innych.Czasem przychodzi myśl ,że ktoś wg jednego sposobu ich eliminuje.

Po lekach i alkoholu ludzie ,,odpływają”,a że nienawidzą siebie i swojego życia, nie chcą być trzeźwi.Wolą usypiać świadomość, żeby nie myśleć. Dlatego ta mieszanka ma takie wzięcie. Wyobraźcie sobie silny ból zęba, którego nie możecie znieść, a który samoistnie minie dopiero po roku. Jednocześnie możecie zażyć coś co wam ulży chwilowo w bólu, ale jest groźne dla życia. Ile wytrzymacie nie zażywając leku? Dzień, dwa, góra tydzień. Tak działa uzależnienie.

Odeszła niewątpliwie do lepszego świata, wszędzie jest lepiej niż tu, a kogóż jeśli nie samych siebie opłakują pozostający przy życiu.. śpij spokojnie Whitney, teraz już możesz… śpij spokojnie…

Straszne… Głupio zrobiła, że popiła takie leki alkoholem 🙁