Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

idris-elba-g-R1 idris-elba-g-R1

Przy okazji wycieku maili producentów i szefów wytwórni, z których dowiedzieliśmy się między innymi, że Angelina Jolie jest rozpuszczonym bachorem, światło dzienne ujrzały też plany obsady następnych produkcji.

Czytaj: O Jolie: tylko celebrytka, w dodatku z minimalnym talentem.

I tak okazuje się, że brytyjski aktor, Idris Elba, jest rozpatrywany jako kandydat do roli Jamesa Bonda w następnych odcinkach serii. Kontrakt z Danielem Craigiem kończy się na filmie, który zobaczymy po Spectre. Wygląda więc na to, że ciemnoskóry Bond to perspektywa kilku najbliższych lat.

O kandydaturze Elby wspomniała Amy Pascal, szefowa wytwórni Sony.

Idris powinien być kolejnym Bondem – napisała wprost.

Plotki o tym, że Elba zastąpi Craiga, pojawiły się w sieci jakiś czas temu. Teraz okazuje się, że może w nich tkwić całkiem spore ziarno prawdy. Ciekawe, która z aktorek zostanie wtedy dziewczyną Bonda?

Tymczasem premierę Spectre zapowiedziano na 23 października. W filmie zobaczymy między innymi Ralpha Finnes, Naomie Harris, Monicę Bellucci i Leę Seydoux.

Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

Idris Elba będzie kolejnym Jamesem Bondem?

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Haha no wlasnie wczoraj sie śmialiśmy bo widzieliśmy murzyna przebranego za Mikołaja LOL

Coz niedlugo mikolaj tez bedzie czarny.

[b]gość, 24-12-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-12-14, 13:17 napisał(a):[/b]Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.pierdolenie o szopenie, jesteś rasistą, skarbie :)[/quote]ale ona ma racje !

[b]gość, 23-12-14, 13:17 napisał(a):[/b]Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.pierdolenie o szopenie, jesteś rasistą, skarbie 🙂

Popieram, koleś nie powinien być Bondem, bo jest czarny. Bond zawsze był biały,czy to w książce, czy to w filmie i tak powinno pozostać.

nie podoba mi się pomysł z czarnym bondem. I to nie rasizm. Czy poprawność polityczna zaprowadziła nas do tego ,że dzisiaj być białym to wstyd. Czemu jak ktoś odważy się krytykować tą “poprawność” to jest już nazywany rasistą. Ale czarny ,który otwiera klub tylko dla czarnych i obraża białych ludzi jest już normą. Weźmy na przykład hit z zeszłego roku piosenkę Floridy ,gdzie śpiewa jawnie obraża białe dziewczyny. Ale nikt nie robi problemu a to jest wielki hit. A czarny Bond? To jest brak szacunku dla autora- on sobie stworzył takiego Bonda a nie innego. Jeśli on chciał ,żeby to był biały facet to czemu ma być nagle inaczej? Nie można stworzyć jakiegoś innego agenta? Alob zrobić spin-off serii o Bondzie np o agencie 008? Zobaczycie , za 20 lat będzie czarny Jezus i każdy kto to skrytykuje zostanie zaraz zrównany z Ku Klux Klanem. Jak dla mnie rasistą jest osoba ,która działa jawnie na szkodę innych osób tylko dlatego bo sa inni. Dzisiaj rasistą jest Avril Lavigne śpiewająca o Hello Kitty ale jihadyści obcinający głowy dziennikarzom to tylko różnice kulturowe

Ale on jest strasznym brzydalem!!! gdzie mu do Bonda???

[b]gość, 24-12-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-12-14, 13:17 napisał(a):[/b]Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.pierdolenie o szopenie, jesteś rasistą, skarbie :)[/quote]Dlaczego tak uważasz ? Bo mówię niewygodną prawdę która Cię uwiera ? Bo patrzę na to obiektywnie i nie przyjmuję wszystkiego jak leci ? Tak Cię to razi ? Może zróbmy remake “Zniewolonego”, a rolę graną wcześniej przez Elbę zagra np. Brad Pitt ? Zobaczymy czy nie będzie krzyków…

Ciemnoskóry Bond. Świat się kończy 😛

Czarny Bond? A kiedy czarny papierz?

Czemu zamiast Ebla czytam Ebola xD

[b]gość, 23-12-14, 13:17 napisał(a):[/b]Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.Zgadzam sie w 100%, Elba jest fajnym aktorem i przystojnym facetem ale niestety do roli bonda nie pasuje, ze względu na kolor skory. Tak samo jak Azjatka nie pasuje do roli kleopatry, a 80 latek do roli spidermana.

[b]gość, 23-12-14, 13:17 napisał(a):[/b]Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.Zgadzam sie w 100%, Elba jest fajnym aktorem i przystojnym facetem ale niestety do roli bonda nie pasuje, ze względu na kolor skory. Tak samo jak Azjatka nie pasuje do roli kleopatry, a 80 latek do roli spidermana.

[b]gość, 23-12-14, 12:54 napisał(a):[/b]Nowym Bondem powinien być Tom Hiddleston. Klasa, styl i aktorsko jest jest absolutnie niesamowity – kto widział sztukę Coriolanus, ten wieTAK ! Tom na Bonda ! Baaaardzo chętnie bym to obejrzała 😉

Czarnuch na bonda??

Chyba ich pojebało!!!!!!!!!!!!!

Według mnie sie nadaje. Jest przystojny itp. Choć jak dla mnie mógłby być Matt Bomer 😛

Pogrzało ich

Niektórzy kręcą nosami, bo go nie chcą w tej roli, ale to nie jest kwestia rasizmu. Rasista to ktoś, kto nienawidzi innych ludzi, bo mają inny kolor skóry. Ludzie protestują, bo nie chcą go w tej roli, dlatego, że jest czarnoskóry, ale nie dlatego, że są rasistami, tylko chcą, by trzymano się fabuły. Bond jest biały, bo jest Szkotem z domieszką krwi irlandzkiej, takim go stworzył Ian Flemming. To tak jakby hobbita miał zagrać Lebron James i to rzecz jasna bez obróbki komputerowej, bo przecież nie można dyskryminować wysokich, ze względu na ich wzrost, albo może jeszcze niech Obamę w jego biografii zagra George Clooney. Niech stworzą dla niego(Elby) scenariusz o jakimś agencie, ale robienie go na Bonda to wciskanie nachalnie poprawności politycznej gdzie się tylko da. Jej szczyt można zobaczyć w Kopciuszku z 1997 roku. Kopciuszkiem czarnoskóra dziewczyna, książę Azjata, a jego rodzicami są biały mężczyzna i czarnoskóra kobieta, to może i poprawnie politycznie, ale wychodzi absurdalnie biologicznie i przez to wzbudza tylko pusty śmiech.

Większym absurdem jest, że zagrał Heimdalla – nordyckiego boga w “Thorze”. Wygląda niesamowicie odpowiednio do swojej roli 😉

[b]gość, 23-12-14, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-12-14, 11:41 napisał(a):[/b]Nie mam nic przeciwko, ale to się kłóci z postacią Bonda. Wszak, pochodzi on z arystokratycznej rodziny. Będąc czarnoskórym to nie możliwe.oczywiście miało być niemożliwe*[/quote]Jeśli czarnoskóry to tylko Elba:D Jest meeega przystojny. Ma w sobie też tę klasę, nonszalancję Bonda, nawet nie wiem, czy nie większą niż Daniel. Tylko obawiam się, że może już wiek nie ten:)

Czemu nie muslim w turbanie?

Czarnoskóry Bond, James Bond, wyobrażacie to sobie? Żeby było jeszcze bardziej poprawnie politycznie niech to będzie czarnoskóry gej 🙂

Zdecydowanie nowym Bondem powinien zostać ciemnoskóry żyd o orientacji homoseksualnej żyjący w związku partnerskim z gromadą adoptowanych pociech…

[b]gość, 23-12-14, 11:41 napisał(a):[/b]Nie mam nic przeciwko, ale to się kłóci z postacią Bonda. Wszak, pochodzi on z arystokratycznej rodziny. Będąc czarnoskórym to nie możliwe.oczywiście miało być niemożliwe*

to chyba jakiś żart, świat się kończy, nikt już takiego “bonda” nie będzie oglądał

Nowym Bondem powinien być Tom Hiddleston. Klasa, styl i aktorsko jest jest absolutnie niesamowity – kto widział sztukę Coriolanus, ten wie

Nie mam nic przeciwko, ale to się kłóci z postacią Bonda. Wszak, pochodzi on z arystokratycznej rodziny. Będąc czarnoskórym to nie możliwe.