Ile schudła ostatnio Agnieszka Szulim? (FOTO)
Kiedyś była roześmianą szczupłą blondynką. Od jakiegoś czasu Agnieszka Szulim wyraźnie zeszczuplała. Kiedy jej fani zaczynali się o nią martwic sądząc, że spadek wagi jest spowodowany rozstaniem z
Maciejem Żakowskim, ona dowodziła, że po prostu zdrowo się odżywia i uprawia różne sporty, a do pracy jeździ rowerem. Dziennikarka opowiedziała też kiedyś w rozmowie z magazynem Shape o swojej diecie – jada jedynie gotowe posiłki przygotowane pod okiem dietetyka. Jak myślicie, ile Szulim zrzuciła w przeciągu ostatnich miesięcy?
Magazyn Flesz donosi, że gwieździe ubyło aż 7 kilogramów, a rozstanie z partnerem tylko wyszło jej na dobre:
– Agnieszka w zeszłym roku nabrała więcej ciała, bo… przecież jej facet był restauratorem. Ale z czasem zbędne kilogramy zaczęły jej przeszkadzać i postanowiła więcej ćwiczyć. Pilnuje tego, co je. I dużo się rusza, ot cała filozofia. Zaplanowała codzienne treningi na świeżym powietrzu, a do Dzień Dobry TVN często przyjeżdża rowerem – zdradził znajomy gwiazdy.
Jaką wersję Agnieszki wolicie – tę szczuplejszą, czy poprzednią?
Dawniej:


2 fota – najpiekniej!! Ten blond!! Swietlisty… Cudo!!
I znow temat o odchudzaniu – co trzeci artykul – promujecie anoreksje i zasuszone szkielety i tyle! Kto ile zje kto ile wazy – to jakas obsesja kozaka.
Nie widze roznicy;/
Srututu tu… na rowerze jezdzi do pracy? Nie jada słodyczy, tłustego…. no ja też, a efekty jednak u mnie inne!
a kogo to obchodzi ???????????????wstrętne puste babsko
naprawdę czy był sens się odchudzać, gdy się dobrze wyglądało? Nie wierzę w te 7 kg.
Zrobiona ale wypilbym z Nia kilka glebszysz
[b]gość, 11-08-14, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 15:32 napisał(a):[/b]Też bym chciała schudnąć jak Aga,ale brak mi motywacji,jak te laski to robią?dziewczyny z tendencjami do tycia piszcie jak sie odchudzacie? Za 2 miesiące lece na wakacje i musze zrzucić jakieś 8 kg,jak skutecznie pozbyć się nadprogramowych kilogramów w tak szybkim czasie?pozdrawiamMotywację masz: wakacje za 2 m-ce. A dieta? 5 małych posiłków, dużo warzyw i owoców. Proponuję zrezygnować z pieczywa, to taki zapychacz, który niczego wartościowego organizmowi nie dostarcza, a tuczy. Płatki owsiane zamiast chleba na sniadanie, a ziemniaki i makarony zastąpić kaszą – jaglaną i gryczaną. Są megawartościowe dla organizmu. I nie ma bata – musisz przez te2 m-ce zrzucic 8 kg:) Do tego poleca sie sport, ale ja osobiscie brzydzę się wszelkim wysiłkiem fizycznym na korzyść polegiwania z książką w ręku:D[/quote] nie słuchaj kozaczkowych dietetyków, którzy doradzają, aby węglowodany zastąpić innymi…weglowodanami. owsianka, czy kaszę nie są w żaden sposób zdrowsze, ponieważ organizm robi z nimi to co z ziemniakami – zamienia w glikoze. Nadmiar spożywanych węglu, czyli cukrów odkłada się w postaci tkanki tłuszczowej. Lepiej jest wiec jeść więcej tłuszczu, bialka, a mniej węglowodanów. Dodam, że super zdrowe owoce możesz omijać szerokim łukiem-to sama woda i cukier. Nie wiem komu się ujebalo, że są zdrowiutkie. Wspomniana owsianka to paskudny zapychacz. Ja na śniadanie polecam jajka w różnej postaci, ale bez chleba. Na obiad mięsa różnego rodzaju z warzywami bez unikaknia tłuszczu, bo mega syci. Na kolacje jakaś sałatkę i tu jeż bez tłuszczy. Dużo wody. Można dodać cytrynę, czy limonke. Najważniejsze jest jednak podejście. Nie spinaj za bardzo tyłka z tym odchudzaniem, bo jak się nie uda to spieprzysz sobie wakacje. Wszystko wymaga czasu, a 8kgw 2 miesiące to hardcore dla organizmu. Życzę powodzenia:) a tak btw może warto zainwestować w dietetyka?
Dobrze wygląda. Agasia.
Moze byście podpisali pod zdjęciami które to są te jak była 7 kg większa bo jakoś cieżko sie połapać
[b]gość, 11-08-14, 18:22 napisał(a):[/b]To była kiedyś całkiem ładna kobieta. Teraz to przestylizowana blondzia z ustami jak brzegi od wanny.Dokładnie została wielka głowa i wielkie usta
Nie słuchaj kozaczkowych dietetyków! Teraz wypowiem się jaaaaa… Niekozaczkowy dietetyk. I mnie się jeno słuchaj, bo ja to ja 🙂
No i zostaliśmy pobłogosławieni kolejną porcją wartościowej wiedzy 🙂 O dzięki Ci!
To była kiedyś całkiem ładna kobieta. Teraz to przestylizowana blondzia z ustami jak brzegi od wanny.
[b]gość, 11-08-14, 15:32 napisał(a):[/b]Też bym chciała schudnąć jak Aga,ale brak mi motywacji,jak te laski to robią?dziewczyny z tendencjami do tycia piszcie jak sie odchudzacie? Za 2 miesiące lece na wakacje i musze zrzucić jakieś 8 kg,jak skutecznie pozbyć się nadprogramowych kilogramów w tak szybkim czasie?pozdrawiamMotywację masz: wakacje za 2 m-ce. A dieta? 5 małych posiłków, dużo warzyw i owoców. Proponuję zrezygnować z pieczywa, to taki zapychacz, który niczego wartościowego organizmowi nie dostarcza, a tuczy. Płatki owsiane zamiast chleba na sniadanie, a ziemniaki i makarony zastąpić kaszą – jaglaną i gryczaną. Są megawartościowe dla organizmu. I nie ma bata – musisz przez te2 m-ce zrzucic 8 kg:) Do tego poleca sie sport, ale ja osobiscie brzydzę się wszelkim wysiłkiem fizycznym na korzyść polegiwania z książką w ręku:D
[b]gość, 11-08-14, 20:46 napisał(a):[/b]Nie słuchaj kozaczkowych dietetyków! Teraz wypowiem się jaaaaa… Niekozaczkowy dietetyk. I mnie się jeno słuchaj, bo ja to ja :)No dokładnie tak:) cieszę się, że mnie poparlas, może wystawia mi dyplom dzięki tobie głupia pizdo bez niczego ciekawego do powiedzenia, hmmm? 🙂
Wygląda super ! Tylko zazdrościć takiej figury !
Też bym chciała schudnąć jak Aga,ale brak mi motywacji,jak te laski to robią?dziewczyny z tendencjami do tycia piszcie jak sie odchudzacie? Za 2 miesiące lece na wakacje i musze zrzucić jakieś 8 kg,jak skutecznie pozbyć się nadprogramowych kilogramów w tak szybkim czasie?pozdrawiam
[b]gość, 11-08-14, 15:12 napisał(a):[/b]widac,ze sie glodzi, moze to juz poczatki anoreksji- one tez bedac szczuple czuja sie za grubeTak, to wygląda raczej na ED.
[b]gość, 11-08-14, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 13:24 napisał(a):[/b]Ale się kiedyś okropnie ubierała ale właściwie każdy na początku poszukuje swojego stylu 🙂 Taka była moda, wszyscy chodziliśmy w dzwonach, im szersze na dole, tym bardziej zazdrościły ci ich koleżanki ;)[/quote]ale dziecinada,nie ośmieszaj się dziewczyno[/quote]No dziecinada, bo ja (podobnie pewnie jak koleżanka) nosiłam dzwony kiedy byłam dzieciakiem 12-letnim, więc koleżanki zazdrościły. Tak więc ty się nie ośmieszaj stara krowo 🙂
widac,ze sie glodzi, moze to juz poczatki anoreksji- one tez bedac szczuple czuja sie za grube
[b]gość, 11-08-14, 13:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 13:19 napisał(a):[/b]No niestety, sprawdza się tu powiedzenie, że w pewnym wieku albo się ma figurę, albo twarz.a ty nie masz ani tego ani tego paszteciku :)[/quote]A co to za księga przysłów?
[b]gość, 11-08-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 13:24 napisał(a):[/b]Ale się kiedyś okropnie ubierała ale właściwie każdy na początku poszukuje swojego stylu 🙂 Taka była moda, wszyscy chodziliśmy w dzwonach, im szersze na dole, tym bardziej zazdrościły ci ich koleżanki ;)[/quote]Ja nadal chodzę. Lubię, więc noszę. Nie będę czekać, aż projektanci łaskawie orzekną, że znów są modne i już wolne je zakładać.
Wspaniałe nogi
[b]gość, 11-08-14, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-08-14, 13:24 napisał(a):[/b]Ale się kiedyś okropnie ubierała ale właściwie każdy na początku poszukuje swojego stylu 🙂 Taka była moda, wszyscy chodziliśmy w dzwonach, im szersze na dole, tym bardziej zazdrościły ci ich koleżanki ;)[/quote]ale dziecinada,nie ośmieszaj się dziewczyno
zdecydowanie lepiej , tylko grubym osoba , ktorym diety nie pomagaja “nie podoba ” sie figura agnieszki . bravo aga ! tak trzymaj ! zdrowa , silna sylwetka !
nie rozumiem skąd to przekonanie że im chudsze ciało tym lepiej. Nie wygląda to zbyt dobrze, ani zdrowo
[b]gość, 11-08-14, 13:19 napisał(a):[/b]No niestety, sprawdza się tu powiedzenie, że w pewnym wieku albo się ma figurę, albo twarz.a ty nie masz ani tego ani tego paszteciku 🙂
Ma zryty beret
Ona jest tak szczupła, ze to 7 kg jej nie szkodziło a wrecz przeciwnie.
Teraz wyglada niezdrowo. Widac po wlosach,ze je za malo
Ale się kiedyś okropnie ubierała ale właściwie każdy na początku poszukuje swojego stylu 🙂
[b]gość, 11-08-14, 13:24 napisał(a):[/b]Ale się kiedyś okropnie ubierała ale właściwie każdy na początku poszukuje swojego stylu 🙂 Taka była moda, wszyscy chodziliśmy w dzwonach, im szersze na dole, tym bardziej zazdrościły ci ich koleżanki 😉
No niestety, sprawdza się tu powiedzenie, że w pewnym wieku albo się ma figurę, albo twarz.