Inne znane mamy powinny brać przykład ze Skrzyneckiej?
Czy dzieci gwiazd mają szczęśliwe dzieciństwo? Teoretycznie mają wszystko, o czym marzą ich rówieśnicy – drogie zabawki, wycieczki do Disneylandu, luksusowe ubranka. North West nosi nawet kreacje od projektantów, których zazdroszczą jej dorosłe kobiety. No i ten sztab niań na każde zawołanie.
Maluchom brakuje jednak często brakuje czegoś bardzo ważnego- bliskości rodziców. Sesje, ścianki, różne zlecenia sprawiają, że mama i tata rzadko bywają w domu.
Na rodzimym podwórku bywa podobnie. Młode mamy już kilkanaście dni po porodzie potrafią błyszczeć na ściankach i udawać, że nie są zmęczone.
Katarzyna Skrzynecka nie należy do tej grupy. Aktorka udzieliła ostatnio wywiadu w magazynie Party, w którym rzuciła:
Jeśli akurat nie gram w teatrze, wolę spędzić wieczór z dzieckiem.
Popieramy!


Bardzo ja lubie
[b]gość, 22-12-15, 05:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 03:08 napisał(a):[/b]Tak to jest jak sie troche czeka na dziecko … dla mnie po 4 poronieniach – kazda chwila spedzona z dzieckiem – jest magiczna … Tego wielu ludzi nie zrozumie.Ja to rozumiem:) też mam dwa poronienia na koncie i bardzo długie starania o dziecko.[/quote]A ja mam tylko jedno dziecko,które urodziłam 6lat po ślubie wcale się o nie nie starając,zwyczajnie nie spieszyło mi się do macierzyństwa i uwielbiam chwile spędzone z synem i mężem to bezcenne
[b]gość, 21-12-15, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 14:59 napisał(a):[/b]bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile Ona na pewno urodziła je sama,nie pomagała jej surogatka(co nie jest wstydem,wstydem jest kłamać) w innym razie pędziłaby do pracy kilka tygodni po “porodzie” , nie chcąc oglądać dziecka (bojąc się go?),Kasia jest spoko.[/quote]oczywiście nie mam na myśli zwykłych matek tylko zakłamaną świętojebliwą aktoreczkę pewną[/quote]Myślisz, ze kożuchowska kupiła brzuch?[/quote]Kozuchowska predzej by adoptowala[/quote]Szczerze to wątpie, skoro miałaby adoptować, to zrobiłaby to dawno temu.
[b]gość, 22-12-15, 03:08 napisał(a):[/b]Tak to jest jak sie troche czeka na dziecko … dla mnie po 4 poronieniach – kazda chwila spedzona z dzieckiem – jest magiczna … Tego wielu ludzi nie zrozumie.Ja to rozumiem:) też mam dwa poronienia na koncie i bardzo długie starania o dziecko.
Pani Kasiu BLAGAM!!!! PROSZE ZMIENIC SZMINKE!!!I garderobę swojego męża…
[b]gość, 22-12-15, 06:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 05:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 03:08 napisał(a):[/b]Tak to jest jak sie troche czeka na dziecko … dla mnie po 4 poronieniach – kazda chwila spedzona z dzieckiem – jest magiczna … Tego wielu ludzi nie zrozumie.Ja to rozumiem:) też mam dwa poronienia na koncie i bardzo długie starania o dziecko.[/quote]A ja mam tylko jedno dziecko,które urodziłam 6lat po ślubie wcale się o nie nie starając,zwyczajnie nie spieszyło mi się do macierzyństwa i uwielbiam chwile spędzone z synem i mężem to bezcenne[/quote]Dokładnie, to zależy od podejścia i potrzeby każdego indywidualnie. Ja mam póki co jedną córeczkę i staram się mieć dla niej jak najwięcej czasu. Oddaję dodatkowe świetne płatne projekty, nie podrzucam nikomu dziecka. A mam koleżankę, która długo starała się o dziecko, a jej synek jest non stop u babci.
Tak to jest jak sie troche czeka na dziecko … dla mnie po 4 poronieniach – kazda chwila spedzona z dzieckiem – jest magiczna … Tego wielu ludzi nie zrozumie.
[b]gość, 21-12-15, 21:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 21:32 napisał(a):[/b]A kto to jest ten PAN na zdjeciu z Kasia i z dzieckiem?jej mąż:)[/quote]widziałam ostatnio tego Pana w Arkadii. Nie jest zbyt wysoki, ale ma przystojną twarz. wygladał jakby go żywcem wyjeli z lat 90-tych
Córka chyba adoptowana bo ma nie jednie oczy a oni obydwoje piwne
oni to sa takie bezguscia ale sympatyczne:P
[b]gość, 21-12-15, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 14:59 napisał(a):[/b]bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile Ona na pewno urodziła je sama,nie pomagała jej surogatka(co nie jest wstydem,wstydem jest kłamać) w innym razie pędziłaby do pracy kilka tygodni po “porodzie” , nie chcąc oglądać dziecka (bojąc się go?),Kasia jest spoko.[/quote]oczywiście nie mam na myśli zwykłych matek tylko zakłamaną świętojebliwą aktoreczkę pewną[/quote]Myślisz, ze kożuchowska kupiła brzuch?[/quote]Kozuchowska predzej by adoptowala
A kto to jest ten PAN na zdjeciu z Kasia i z dzieckiem?
[b]gość, 21-12-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 14:59 napisał(a):[/b]bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile Ona na pewno urodziła je sama,nie pomagała jej surogatka(co nie jest wstydem,wstydem jest kłamać) w innym razie pędziłaby do pracy kilka tygodni po “porodzie” , nie chcąc oglądać dziecka (bojąc się go?),Kasia jest spoko.[/quote]oczywiście nie mam na myśli zwykłych matek tylko zakłamaną świętojebliwą aktoreczkę pewną[/quote]Myślisz, ze kożuchowska kupiła brzuch?
[b]gość, 21-12-15, 21:32 napisał(a):[/b]A kto to jest ten PAN na zdjeciu z Kasia i z dzieckiem?jej mąż:)
[b]gość, 21-12-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-12-15, 14:59 napisał(a):[/b]bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile Ona na pewno urodziła je sama,nie pomagała jej surogatka(co nie jest wstydem,wstydem jest kłamać) w innym razie pędziłaby do pracy kilka tygodni po “porodzie” , nie chcąc oglądać dziecka (bojąc się go?),Kasia jest spoko.[/quote]oczywiście nie mam na myśli zwykłych matek tylko zakłamaną świętojebliwą aktoreczkę pewną
[b]gość, 21-12-15, 14:59 napisał(a):[/b]bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile Ona na pewno urodziła je sama,nie pomagała jej surogatka(co nie jest wstydem,wstydem jest kłamać) w innym razie pędziłaby do pracy kilka tygodni po “porodzie” , nie chcąc oglądać dziecka (bojąc się go?),Kasia jest spoko.
Jak można dać na imię dziecku Ajkilia?Myślałam, że jest mądrzejsza.
bardzo dlugo czekala na to dziecko wiec logiczne ze chche spedzac z nim kazda chwile tylko dlaczego takie idiotyczne imie? jak dla ciapatego, źle sie kojarzy
Kasieńko masz rację:)
Można zarzucić Katarzynie Skrzyneckiej, że np. nie ma wyczucia stylu. Można na nią wylewać wiadro pomyj jak np. KKP ale nic nie zmieni tego że jest przesympatyczna, zawsze uśmiechnięta a nade wszystko-kocha swoją rodzinę i widać to na każdym zdjęciu.
Dlugo walczyla o dziecko, wiec nic dziwnego, ze chce ciagle z nia byc.
Nie no naprawde, wzór cnot!!! Jak nie pracuje, to zajmuje sie dzieckiem. Jedyna w swoim rodzaju!