Internauci nie zostawili suchej nitki na E.L. James
Miało być ciekawie i inspirująco. Niestety, seria pytań i odpowiedzi, którą autorka 50 twarzy Greya i Ciemniejszej strony Greya, E.L.James, zorganizowała na Twitterze z okazji premiery książki Grey nie potoczyła się tak, jakby sobie tego życzyła. Całe wydarzenie zmieniło się w pasmo szyderstw i śmiechu.
Użytkownicy owszem, zadawali pytania, ale były one retoryczne… I bardzo, bardzo złośliwe. Można było mieć wrażenie, że wszyscy skupiali się na tym, by jak najmocniej dopiec autorce. Oprócz tych poważnych, które niknęły w morzu jadu, można było przeczytać pytania takie, jak:
„czy można zarabiać na przymiotnikach?”, „czy kiedykolwiek rozważałaś korzystanie ze słownika wyrazów bliskoznacznych, czy też brzmi to jak zbyt ciężka praca?”, „czego bardziej nie lubisz: niezależnych, silnych kobiet czy języka angielskiego?” oraz „czy po sukcesie ‚Greya’ rozważałaś ponowne opowiedzenie tej historii z perspektywy osoby, która potrafi pisać?”, czy nawet “„przez ile dróg musi przejść każdy z nas, zanim przeznaczy cały pokój w swym apartamencie na wykorzystywanie młodych kobiet?”.
Internauci napisali to, co myślą krytycy, bez silenia się na uprzejmości. Fanom najwyraźniej to nie przeszkadza. Grey już ma status bestsellera. W ciągu pierwszych czterech dni od premiery w Stanach i Wielkiej Brytanii rozeszło się łącznie blisko 1,8 miliona egzemplarzy powieści. Może złośliwi zazdroszczą, że na tak mało ambitnej prozie można zrobić tak ambitne pieniądze?

[b]gość, 03-07-15, 07:54 napisał(a):[/b]Nie oszukujcie się to książka dla idiotów. Amerykanie to idioci, wiec i książka dla idiotów. Dziecko z podstawówki lepiej piszą. Ciągle powtórzenia, denne opisu, fabuła tak przewidują a, ze aż razi po oczach. Nawet te ,,finałowe,, sceny to dno i dwa metry mułu. Takie jest moje prywatne zdanie i mam do niego prawo. Dla mnie książka powinna mieć potencjał, a to hmmmm ,,dzieło,, go nie ma.To Twoje prywatne zdanie, ale ileż w nim prawdy….Zacne.Film do bani, zasnełam po 15 minutach, nudne jak flaki z olejem.Nie ma tam nic, mrocznego, intrygującego.Brak tego magnetyzmu i niepokoju jaki powinien towarzyszyć , tego typu książkom czy filmom.
obrażasz? Mnie się podobało. Łatwe , lekkie i przyjemne do czytania.. Jeszcze jedni… Poprawna forma to : pani psycholog, seksuolog itd.. Nie ma kogoś takiego jak psycholożka, seksuolożka czy ginekolożka…. Ludzie… Słownik…
[b]gość, 03-07-15, 06:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-07-15, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robiłchłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po pros krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;][/quote]Poza tym takie komentarze, jak ten pierwszy pokazują, że nie każdy,wypowiedzi :)[/quote]No na szczęście nic o tym nie wiem, mój facet nie musi się podniecać jakiś grafomańskim czytadłem dla starych kur domowych. Musisz być nudna i brzydka że woli podniecac się greyem hahaha[/quote]Każdego zdrowego faceta podnieci nawet najbardziej grafomański opis seksu ;] Musisz być bardzo naiwna skoro uważasz, że w scenach seksu mężczyzna będzie szukał uniesień intelektualnych. Tylko normalny facet potrafi przełożyć tę energię na fajny seks ze swoją kobietą, a stłamszony chłopczyk powie: “oj nie, kochanie, wcale mnie nie kręci grafomański opis bzykania, jesteś tak piękna i ciekawa że podniecasz mnie tylko ty”, po czym wyżyje się w samotności ;] Różnica między nami, kochanie, polega właśnie na tym, że ja to rozumiem, a ty nie…[/quote]kazdy facet to, kazdy facet tamto…nowa ekspertka psycholozka seksuolozka nam wyrosla na kozaku, startuj do rozmow w toku[/quote]Książka i film , tak durne ,że głupsze jest tylko wykłócanie się o “sprawy”z tym związane.
Mozecie naprykac tej pani w oponki i tak nie ogarniecie stanu jej konta swoim polskim umyslem 😝😝
[b]gość, 03-07-15, 01:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robiłchłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po pros krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;][/quote]Poza tym takie komentarze, jak ten pierwszy pokazują, że nie każdy,wypowiedzi :)[/quote]No na szczęście nic o tym nie wiem, mój facet nie musi się podniecać jakiś grafomańskim czytadłem dla starych kur domowych. Musisz być nudna i brzydka że woli podniecac się greyem hahaha[/quote]Każdego zdrowego faceta podnieci nawet najbardziej grafomański opis seksu ;] Musisz być bardzo naiwna skoro uważasz, że w scenach seksu mężczyzna będzie szukał uniesień intelektualnych. Tylko normalny facet potrafi przełożyć tę energię na fajny seks ze swoją kobietą, a stłamszony chłopczyk powie: “oj nie, kochanie, wcale mnie nie kręci grafomański opis bzykania, jesteś tak piękna i ciekawa że podniecasz mnie tylko ty”, po czym wyżyje się w samotności ;] Różnica między nami, kochanie, polega właśnie na tym, że ja to rozumiem, a ty nie…[/quote]kazdy facet to, kazdy facet tamto…nowa ekspertka psycholozka seksuolozka nam wyrosla na kozaku, startuj do rozmow w toku
[b]gość, 02-07-15, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robił jak nie dla rozrywki intelektualnej? Trzepał się przy tym najwidoczniej. Nie zazdroszczę ci chłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po prostu przekonać o co ten hałas by nie być jak stado baranów które krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;][/quote]Poza tym takie komentarze, jak ten pierwszy pokazują, że nie każdy, kto NIE czyta Greya, jest inteligentny i wie, co to kultura wypowiedzi :)[/quote]No na szczęście nic o tym nie wiem, mój facet nie musi się podniecać jakiś grafomańskim czytadłem dla starych kur domowych. Musisz być nudna i brzydka że woli podniecac się greyem hahaha
[b]gość, 12-08-15, 00:35 napisał(a):[/b] POPRAWKAJa nie jestem starą kurą domową, dlaczego mnie obrażasz? Mnie się podobało. Łatwe , lekkie i przyjemne do czytania.. Jeszcze jedno… Poprawna forma to : pani psycholog, seksuolog itd.. Nie ma kogoś takiego jak psycholożka, seksuolożka czy ginekolożka…. Ludzie… Słownik…
[b]gość, 02-07-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robił jak nie dla rozrywki intelektualnej? Trzepał się przy tym najwidoczniej. Nie zazdroszczę ci chłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po prostu przekonać o co ten hałas by nie być jak stado baranów które krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;][/quote]Poza tym takie komentarze, jak ten pierwszy pokazują, że nie każdy, kto NIE czyta Greya, jest inteligentny i wie, co to kultura wypowiedzi :)[/quote]No na szczęście nic o tym nie wiem, mój facet nie musi się podniecać jakiś grafomańskim czytadłem dla starych kur domowych. Musisz być nudna i brzydka że woli podniecac się greyem hahaha[/quote]Każdego zdrowego faceta podnieci nawet najbardziej grafomański opis seksu ;] Musisz być bardzo naiwna skoro uważasz, że w scenach seksu mężczyzna będzie szukał uniesień intelektualnych. Tylko normalny facet potrafi przełożyć tę energię na fajny seks ze swoją kobietą, a stłamszony chłopczyk powie: “oj nie, kochanie, wcale mnie nie kręci grafomański opis bzykania, jesteś tak piękna i ciekawa że podniecasz mnie tylko ty”, po czym wyżyje się w samotności ;] Różnica między nami, kochanie, polega właśnie na tym, że ja to rozumiem, a ty nie…
Nie oszukujcie się to książka dla idiotów. Amerykanie to idioci, wiec i książka dla idiotów. Dziecko z podstawówki lepiej piszą. Ciągle powtórzenia, denne opisu, fabuła tak przewidują a, ze aż razi po oczach. Nawet te ,,finałowe,, sceny to dno i dwa metry mułu. Takie jest moje prywatne zdanie i mam do niego prawo. Dla mnie książka powinna mieć potencjał, a to hmmmm ,,dzieło,, go nie ma.
[b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robił jak nie dla rozrywki intelektualnej? Trzepał się przy tym najwidoczniej. Nie zazdroszczę ci chłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po prostu przekonać o co ten hałas by nie być jak stado baranów które krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;]
[b]gość, 02-07-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 14:55 napisał(a):[/b]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robił jak nie dla rozrywki intelektualnej? Trzepał się przy tym najwidoczniej. Nie zazdroszczę ci chłopaka w takim razie ;]A ileż to tego czasu trzeba poświęcić na przeczytanie kilku broszurek pisanych dużym drukiem? Jak długo męczysz jedną książkę, jeśli w ogóle czytasz? ;] Chciał się po prostu przekonać o co ten hałas by nie być jak stado baranów które krytykują ale nie wiedzą nawet co. A co do trzepania… skoro tak bardzo brzydzi cię męska seksualność to rozumiem, że twój facet jej nie ma? Dodatkowe bodźce seksualne zawsze wnoszą jakąś tam pikanterię do związku i jeśli taki głupi Grey kogoś podkręci to tym lepiej dla jego dziewczyny, ale co ty tam możesz o tym wiedzieć ;][/quote]Poza tym takie komentarze, jak ten pierwszy pokazują, że nie każdy, kto NIE czyta Greya, jest inteligentny i wie, co to kultura wypowiedzi 🙂
wow ona wyglada jak gruba i stara Dakota Johnson. Wow. Ksiazki nie czytalam, bo nie lubie sado maso.
[b]gość, 02-07-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]Ocenianie inteligencji człowieka po tym, czy przeczytał Grey’a czy nie, też przejawem wysokiego IQ nie jest. Są ludzi, którzy czytają dzieła noblistów, a bystroscią nie grzeszą. Sama się tą serią nie interesuję, ale uważam ,że takie klasyfikowanie jest zwyczajnie płytkie . Niestety, a może stety, nic nie jest do końca czarne lub białe , jak ktoś poniżej słusznie zauważył ;)[/quote]Zgadzam sie. Ja tez nie czytalam tych ksiazek, bo po ujrzeniu kilku cytatow bylam w szoku, ze takie grafomanstwo zostalo wydanie, ale nie zamierzam z tego powodu szufladkowac ludzi, ktorzy to przeczytali. Bez przesady. Szkoda tylko, ze tyle pieknych ksiazek przechodzi bez echa, a tutaj ktos dorobil sie ogromnych pieniedzy na czyms, co w ogole nie powinno zostac dopuszczone do druku.[/quote]Nie każdy czyta to z zachwytem. Mój facet przeczytał całą serię z ciekawości, po czym stwierdził że chała i więcej do tematu nie wracał. A idę o zakład, że przy jego oczytaniu i ilorazie inteligencji pożarłby autora drugiego komentarza razem z kopytami 🙂 Więc ostrożnie z tymi diagnozami kto jest idiotą a kto nie…
Nienormalne jest zainteresowanie tą książką. Młodzi ludzie będą myśleć, że to jest miłość i miłość wyraża się poprzez seks i uzależnienie od ego mężczyzny. Ale to droga donikąd, bo w normalnym życiu taka miłość nigdy nie przetrwa.
[b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]Ocenianie inteligencji człowieka po tym, czy przeczytał Grey’a czy nie, też przejawem wysokiego IQ nie jest. Są ludzi, którzy czytają dzieła noblistów, a bystroscią nie grzeszą. Sama się tą serią nie interesuję, ale uważam ,że takie klasyfikowanie jest zwyczajnie płytkie . Niestety, a może stety, nic nie jest do końca czarne lub białe , jak ktoś poniżej słusznie zauważył 😉
[b]gość, 02-07-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]Ocenianie inteligencji człowieka po tym, czy przeczytał Grey’a czy nie, też przejawem wysokiego IQ nie jest. Są ludzi, którzy czytają dzieła noblistów, a bystroscią nie grzeszą. Sama się tą serią nie interesuję, ale uważam ,że takie klasyfikowanie jest zwyczajnie płytkie . Niestety, a może stety, nic nie jest do końca czarne lub białe , jak ktoś poniżej słusznie zauważył ;)[/quote]Zgadzam sie. Ja tez nie czytalam tych ksiazek, bo po ujrzeniu kilku cytatow bylam w szoku, ze takie grafomanstwo zostalo wydanie, ale nie zamierzam z tego powodu szufladkowac ludzi, ktorzy to przeczytali. Bez przesady. Szkoda tylko, ze tyle pieknych ksiazek przechodzi bez echa, a tutaj ktos dorobil sie ogromnych pieniedzy na czyms, co w ogole nie powinno zostac dopuszczone do druku.[/quote]Nie każdy czyta to z zachwytem. Mój facet przeczytał całą serię z ciekawości, po czym stwierdził że chała i więcej do tematu nie wracał. A idę o zakład, że przy jego oczytaniu i ilorazie inteligencji pożarłby autora drugiego komentarza razem z kopytami 🙂 Więc ostrożnie z tymi diagnozami kto jest idiotą a kto nie…[/quote]*trzeciego komentarza ofc 😉
[b]gość, 02-07-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]Ocenianie inteligencji człowieka po tym, czy przeczytał Grey’a czy nie, też przejawem wysokiego IQ nie jest. Są ludzi, którzy czytają dzieła noblistów, a bystroscią nie grzeszą. Sama się tą serią nie interesuję, ale uważam ,że takie klasyfikowanie jest zwyczajnie płytkie . Niestety, a może stety, nic nie jest do końca czarne lub białe , jak ktoś poniżej słusznie zauważył ;)[/quote]Zgadzam sie. Ja tez nie czytalam tych ksiazek, bo po ujrzeniu kilku cytatow bylam w szoku, ze takie grafomanstwo zostalo wydanie, ale nie zamierzam z tego powodu szufladkowac ludzi, ktorzy to przeczytali. Bez przesady. Szkoda tylko, ze tyle pieknych ksiazek przechodzi bez echa, a tutaj ktos dorobil sie ogromnych pieniedzy na czyms, co w ogole nie powinno zostac dopuszczone do druku.[/quote]Nie każdy czyta to z zachwytem. Mój facet przeczytał całą serię z ciekawości, po czym stwierdził że chała i więcej do tematu nie wracał. A idę o zakład, że przy jego oczytaniu i ilorazie inteligencji pożarłby autora drugiego komentarza razem z kopytami 🙂 Więc ostrożnie z tymi diagnozami kto jest idiotą a kto nie…[/quote]Chała? Ale nie żal mu było czasu straconego na czytanie takiej chały? To po co to robił jak nie dla rozrywki intelektualnej? Trzepał się przy tym najwidoczniej. Nie zazdroszczę ci chłopaka w takim razie ;]
[b]gość, 02-07-15, 02:41 napisał(a):[/b]Wlasnie ni ekuma, przeciez takich romansidel w sklepach na peczki, dlaczego ten caly Grey stal sie taki popularny?Odpowiednia reklama i naglosnienie sprawy w internecie, potem zostaje juz tylko wykupienie polki ‘bestseller’ i leci z gorki.
[b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]W treści powyższego komentarza jest więcej głupoty niż w treści Greya.. Przeciez jak ktos bierze książkę do ręki to jeszcze nie wie czy jest fajna czy nie.. Dopiero jak przeczyta może ocenić..
[b]gość, 02-07-15, 09:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]Ocenianie inteligencji człowieka po tym, czy przeczytał Grey’a czy nie, też przejawem wysokiego IQ nie jest. Są ludzi, którzy czytają dzieła noblistów, a bystroscią nie grzeszą. Sama się tą serią nie interesuję, ale uważam ,że takie klasyfikowanie jest zwyczajnie płytkie . Niestety, a może stety, nic nie jest do końca czarne lub białe , jak ktoś poniżej słusznie zauważył ;)[/quote]Zgadzam sie. Ja tez nie czytalam tych ksiazek, bo po ujrzeniu kilku cytatow bylam w szoku, ze takie grafomanstwo zostalo wydanie, ale nie zamierzam z tego powodu szufladkowac ludzi, ktorzy to przeczytali. Bez przesady. Szkoda tylko, ze tyle pieknych ksiazek przechodzi bez echa, a tutaj ktos dorobil sie ogromnych pieniedzy na czyms, co w ogole nie powinno zostac dopuszczone do druku.
[b]gość, 02-07-15, 00:30 napisał(a):[/b]pomijając już sposób pisania tej pani ta książka jest zwyczajnie kretyńska. Jej warstwa fabularna jest tragiczna. O czy to historia> O zakompleksionej dziewczynce ,która poczucie własnej wartości zbudowała na seksie z bogatym facetem. Potem po krótkiej znajomości biorą ślub, robią dzieci i żyją długo i szczeliwie uprawiając seks sado maso. Ta książka jest moim zdaniem poniżająca dla kobiet, i to nie ze względu na opisy seksu bo każdy ma swoje fetysze i upodobania ale ze względu na ukazany tam model relacji. Pokazu młodym dziewczynom ,że w życiu liczy się tylko z kim śpisz i ,że należy szybko wykorzystać okazję i usidlić kasiastego faceta. Co to ma być? To jest wręcz chore. Moim zdaniem ta książka robi sieczkę z mózgu jeszcze gorszą niż Zmierzch ,który pokazywał taki sam model zalezności między głównymi bohaterami i pokazywał ,że największą wartością kobiety jest jej facetZgodze sie z tym ale Zmierzch też robi sieczke z mózgu mlode dziewczyny zamiast żyć rzeczywistoscia to zyja wyobraznia filmu Zmierzch i tez mozna od tego zwariowac….
Czytalam te ksiazki i nie polecam nikomu…
[b]gość, 02-07-15, 08:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-07-15, 00:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.[/quote]W treści powyższego komentarza jest więcej głupoty niż w treści Greya.. Przeciez jak ktos bierze książkę do ręki to jeszcze nie wie czy jest fajna czy nie.. Dopiero jak przeczyta może ocenić..[/quote]dokładnie
pomijając już sposób pisania tej pani ta książka jest zwyczajnie kretyńska. Jej warstwa fabularna jest tragiczna. O czy to historia> O zakompleksionej dziewczynce ,która poczucie własnej wartości zbudowała na seksie z bogatym facetem. Potem po krótkiej znajomości biorą ślub, robią dzieci i żyją długo i szczeliwie uprawiając seks sado maso. Ta książka jest moim zdaniem poniżająca dla kobiet, i to nie ze względu na opisy seksu bo każdy ma swoje fetysze i upodobania ale ze względu na ukazany tam model relacji. Pokazu młodym dziewczynom ,że w życiu liczy się tylko z kim śpisz i ,że należy szybko wykorzystać okazję i usidlić kasiastego faceta. Co to ma być? To jest wręcz chore. Moim zdaniem ta książka robi sieczkę z mózgu jeszcze gorszą niż Zmierzch ,który pokazywał taki sam model zalezności między głównymi bohaterami i pokazywał ,że największą wartością kobiety jest jej facet
[b]gość, 01-07-15, 19:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 19:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste :)[/quote]Niestety to prawda.Zony hollywoodu, celebrytki dubajskie, 50 twarzy greya, prostytutki wszem i wobec pchaja sie na scianki, dziw.ki wywalajace dupe w klubach za pieniadze z duma bo sa “tancerkami”, robienie kariery na porno. Popatrzcie na to jak swiat sie pograza, samo dno. Malo sie mowi o madrych, wartosciowych ludziach ale niestety prawda jest taka ze jest mniejsze na takeu informacje zapotrzebowanie.[/quote]Dokładnie normalna rodzina jest be dzieci najlepiej spalić. Zero wartości rodzinnych. Tylko wygląd samolubstwo i egoizm świecenie dupą to jest teraźniejszy świat. Smutne to.[/quote]Dokladnie tak. Zero wartosci rodzinnych. Dawniej striptizerki, prostytutki wstydzily sie swojej pracy a teraz sa dumne Bo sa takie niezalezne i maja pieniadze. Wszedzie te kobiety o wygladzie gwiazd porno o iq mniejszym niz kury. Dla ktorych tylko torebka droga to sens zycia, a nawet da nasrac na siebie czy pokazac dupy byle na nia zarobic.
Wlasnie ni ekuma, przeciez takich romansidel w sklepach na peczki, dlaczego ten caly Grey stal sie taki popularny?
[b]gość, 02-07-15, 00:30 napisał(a):[/b]”Nie ma człowieka inteligentnego, który by się tym jarał” – oj, obawiam się, że świat nie jest taki czarno – biały 😉 Czytałam, nawet mi się podobało, ale za durnia się nie mam. Nie wszystko, co w życiu robimy, oglądamy i czytamy, musi być wzniosłe, głębokie i “inteligentne” 🙂
Nie dziwię się, że zjechali autorkę ponieważ ta książka jest po prostu straszna. Fakt faktem czyta się ją szybko ale infantylizm, który z niej bije połączony ze wszechobecną grafomanią jest nie do zniesienia. W ciągu raptem 100 stron pierwszej części Anna zdążyła chyba z 500 razy przygryźć dolną wargę i spąsowieć, a Christian zachowywał się sardonicznie niewiele rzadziej od niej. W kółko powtarzane te same frazy, te same przymiotniki, określenia itd. I tak aż do niestrawności.
[b]gość, 01-07-15, 19:41 napisał(a):[/b]Ni tak niczego nie powinno byc!!!! Wprowadźcie średniowieczną inkwizycję!!! Bo przecież po nikt kto nie jest np.wierzący nie ma prawa do niczego… Lingwistycznie te książki są słabe, ale nikomu nie robią krzywdy, wygłaszanie opinii że taka literatura powoduje pozwolenie na poniżanie kobiet, jest totalna bzdura! zaburzona własną wartość przez fascynacje innymiDokladnie
“Nie ma człowieka inteligentnego, który by się tym jarał” – oj, obawiam się, że świat nie jest taki czarno – biały 😉 Czytałam, nawet mi się podobało, ale za durnia się nie mam. Nie wszystko, co w życiu robimy, oglądamy i czytamy, musi być wzniosłe, głębokie i “inteligentne” 🙂
Ni tak niczego nie powinno byc!!!! Wprowadźcie średniowieczną inkwizycję!!! Bo przecież po nikt kto nie jest np.wierzący nie ma prawa do niczego… Lingwistycznie te książki są słabe, ale nikomu nie robią krzywdy, wygłaszanie opinii że taka literatura powoduje pozwolenie na poniżanie kobiet, jest totalna bzdura! zaburzona własną wartość przez fascynacje innymi
[b]gość, 01-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste :)[/quote]Niestety to prawda.Zony hollywoodu, celebrytki dubajskie, 50 twarzy greya, prostytutki wszem i wobec pchaja sie na scianki, dziw.ki wywalajace dupe w klubach za pieniadze z duma bo sa “tancerkami”, robienie kariery na porno. Popatrzcie na to jak swiat sie pograza, samo dno. Malo sie mowi o madrych, wartosciowych ludziach ale niestety prawda jest taka ze jest mniejsze na takeu informacje zapotrzebowanie.
[b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Nie tylko Wy. Dla mnie każdy kto przyznaje się do znajomości z tym gównem jest idiotą. Prosty i skuteczny teścik. Nie ma człowieka inteligentnego który by się tym jarał. Od razu wiadomo że debil.
Nigdy wcześniej nie czytałam takiej książki. Jak dla mnie wątek jest ciekawy. I mimo tej krytyki i tak dobrze jej poszło. W tym monecie jest najlepiej zarabiająca pisarka n świecie. Czyli komuś sie te książki podobały…
[b]gość, 01-07-15, 19:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste :)[/quote]Niestety to prawda.Zony hollywoodu, celebrytki dubajskie, 50 twarzy greya, prostytutki wszem i wobec pchaja sie na scianki, dziw.ki wywalajace dupe w klubach za pieniadze z duma bo sa “tancerkami”, robienie kariery na porno. Popatrzcie na to jak swiat sie pograza, samo dno. Malo sie mowi o madrych, wartosciowych ludziach ale niestety prawda jest taka ze jest mniejsze na takeu informacje zapotrzebowanie.[/quote]Dokładnie normalna rodzina jest be dzieci najlepiej spalić. Zero wartości rodzinnych. Tylko wygląd samolubstwo i egoizm świecenie dupą to jest teraźniejszy świat. Smutne to.
Nie czytałam ale oglądałam film. Nie był zły, fajny pomysł, najwidoczniej aktorzy trochę nadrabiali bo nie osczuwałam znudzenia. Popatrzcie na tę historię z innej strony, problemu bohatera. Ile to się przedtem harlekinów ukazało? Ludzie czytali i żyli
cieszę się, że ludzie zaczynają czytać. szkoda, że akurat to.
[b]gość, 01-07-15, 19:17 napisał(a):[/b]Po co sa te ksiazki w Polsce powinno ich nie być
Po co sa te ksiazki w Polsce powinno ich nie być
[b]gość, 01-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste :)[/quote]Czyta sie to co sie chce przeczytać, nie uważam greya za głupia książkę, ma swój klimat, może zainteresować, czasami fajnie przeczytać cos o innej tematyce, cross tez był w porządku mimo ze to bardzo podobna książka, bardzo polecam oczywiście stiega larssena, Kinga, Browna, nosbe, link, i wiele innych dobrych pisarzy których powieści wciągają niesamowicie ale greya tez miło sie czytało.. 🙂 wszystkiego trzeba posmakować 🙂
[b]gość, 01-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste :)[/quote]Czyta sie to co sie chce przeczytać, nie uważam greya za głupia książkę, ma swój klimat, może zainteresować, czasami fajnie przeczytać cos o innej tematyce, cross tez był w porządku mimo ze to bardzo podobna książka, bardzo polecam oczywiście stiega larssena, Kinga, Browna, nosbe, link, i wiele innych dobrych pisarzy których powieści wciągają niesamowicie ale greya tez miło sie czytało.. 🙂 wszystkiego trzeba posmakować 🙂
[b]gość, 01-07-15, 15:23 napisał(a):[/b]Tak to głupia książka, ale nikt w ostatnich latach nie napisal erotyku, który zainteresowałby miliony ludzi na całym świecie.Po prostu głupota się sprzedaje i zawsze zdobywa większy odbiór niż ambitna literatura. Zaufaj mi, jestem literaturoznawcą 🙂 Podobnie jak z klikalnością newsów – więcej wyświetleń ma ciąża Kim Kardashian niż info o ciekawej premierze. Przecież to oczywiste 🙂
[b]gość, 01-07-15, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Samotna mamuska ? przykro mi :/ wy nawet ksiazki jak Grey nie napisalibyscie, nie kazdemu podoba sie to samo to raz, a dwa przynajmniej mozna poczytac cos innego, prostym jezykiem. Zalosne, ludzie sa zazdrosni o wszystko,a sami nic nie robia, zarobila kase, a na wasze hejty i komentarze ma wyjebane.[/quote]Jak mozna szczycić sie tym ze nie miało sie jakiejś książki w rękach? Przeczytałam pełno książek które inni krytykowali i okazały sie bardzo ciekawe a zapewne krytyka pojawiła sie z braku zrozumienia, Grey to faktycznie bardzo prosto napisana książka a autorka nawet pewnie nie zdawała sobie sprawy ze bedzie bestsellerem.. Zarobiła na niej gruba kasę i niech ma przecież nie ukradła.. Wymyśliła sobie taki temat a nie inny i co w tym złego? Ze przemoc wobec kobiet i brak szacunku i w ogóle.. A bo to mało takich książek..jeszcze gorsze sa..[/quote]Tylko, że autorzy tamtych książek potrafią pisać. A co do kasy to jak dla mnie może jej mieć tyle by się nią podcierała nawet. Nie interesuje mnie to. Wkurzające jest tylko to, że ona nie przyjmuje żadnej krytyki, uważa się za wspaniałą pisarkę, a nawet na planie filmowym chce zarządzać.[/quote]Skąd wiesz ze autorzy “tamtych” książek potrafią pisać? I ze James nie umie znieść krytyki? I dlaczego miałaby nie zarządzać na planie filmu który jest kręcony na podstawie JEJ książki? Wkurza mnie jak ktoś chce wpoić innym swoje przekonania, możesz miec własne zdanie na ten temat i wyrazić opinie -tyle.
[b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Samotna mamuska ? przykro mi :/ wy nawet ksiazki jak Grey nie napisalibyscie, nie kazdemu podoba sie to samo to raz, a dwa przynajmniej mozna poczytac cos innego, prostym jezykiem. Zalosne, ludzie sa zazdrosni o wszystko,a sami nic nie robia, zarobila kase, a na wasze hejty i komentarze ma wyjebane.
niech was chłopak przykuje do łóżka i ostro weźmie, wtedy zrozumiecie głąby.
Ja przeczytałam z ciekawości, kilka znajomych przeczytało , zachwalało ale byłam sceptycznie nastawiona no i…w sumie to sie nie pomyliłam ..ambitne to to nie jest ale chyba nie miało byc. Uwielbiam polską i zagraniczną fantastykę ale to juz zakrawa na gruuube science-fiction , pozdrawiam,fanów Wędrowycza i Wiedźmina 😉
Z ciekawości postanowiłam przeczytać pierwszą część, zostało mi 80 stron do końca i wiem, że nie doczytam. Żałuję, że w ogóle marnowałam, czas na czytanie Grey’a. Może gdyby główna bohaterka nie była taką zidiowaciałą ciamajdą, a język byłby bardziej wyszukany, dałoby się to normalnie czytać. Zdecydowanie wolę ambitniejsą literaturę, ta książeczka nadaje się jedynie na przerobienie – jako papier toaletowy spisywałaby się znakomicie.
[b]gość, 01-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Samotna mamuska ? przykro mi :/ wy nawet ksiazki jak Grey nie napisalibyscie, nie kazdemu podoba sie to samo to raz, a dwa przynajmniej mozna poczytac cos innego, prostym jezykiem. Zalosne, ludzie sa zazdrosni o wszystko,a sami nic nie robia, zarobila kase, a na wasze hejty i komentarze ma wyjebane.[/quote]Jak mozna szczycić sie tym ze nie miało sie jakiejś książki w rękach? Przeczytałam pełno książek które inni krytykowali i okazały sie bardzo ciekawe a zapewne krytyka pojawiła sie z braku zrozumienia, Grey to faktycznie bardzo prosto napisana książka a autorka nawet pewnie nie zdawała sobie sprawy ze bedzie bestsellerem.. Zarobiła na niej gruba kasę i niech ma przecież nie ukradła.. Wymyśliła sobie taki temat a nie inny i co w tym złego? Ze przemoc wobec kobiet i brak szacunku i w ogóle.. A bo to mało takich książek..jeszcze gorsze sa..
[b]gość, 01-07-15, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-07-15, 16:17 napisał(a):[/b]Szczycę się tym, że nie miałam tej”książki” w rękach. I nawet mi nie przyszło do głowy obejrzeć film 😀Myślałam ze jestem w tym osamotniona :-)[/quote]Samotna mamuska ? przykro mi :/ wy nawet ksiazki jak Grey nie napisalibyscie, nie kazdemu podoba sie to samo to raz, a dwa przynajmniej mozna poczytac cos innego, prostym jezykiem. Zalosne, ludzie sa zazdrosni o wszystko,a sami nic nie robia, zarobila kase, a na wasze hejty i komentarze ma wyjebane.[/quote]Jak mozna szczycić sie tym ze nie miało sie jakiejś książki w rękach? Przeczytałam pełno książek które inni krytykowali i okazały sie bardzo ciekawe a zapewne krytyka pojawiła sie z braku zrozumienia, Grey to faktycznie bardzo prosto napisana książka a autorka nawet pewnie nie zdawała sobie sprawy ze bedzie bestsellerem.. Zarobiła na niej gruba kasę i niech ma przecież nie ukradła.. Wymyśliła sobie taki temat a nie inny i co w tym złego? Ze przemoc wobec kobiet i brak szacunku i w ogóle.. A bo to mało takich książek..jeszcze gorsze sa..[/quote]Tylko, że autorzy tamtych książek potrafią pisać. A co do kasy to jak dla mnie może jej mieć tyle by się nią podcierała nawet. Nie interesuje mnie to. Wkurzające jest tylko to, że ona nie przyjmuje żadnej krytyki, uważa się za wspaniałą pisarkę, a nawet na planie filmowym chce zarządzać.
Szanujący się pisarz odpowiedziałby na te zarzuty, a ona je olała. Z tego co zauważyłam to ona żadnej krytyki nie przyjmuje i nawet rządzi się na planie filmowym, a nie ma pojęcia o kręceniu filmów.