Internautki w szoku. Lewandowska: Nie ma co oszukiwać Was

1-38-R1 1-38-R1

Anna Lewandowska wielokrotnie obrywała za to, że “jest oderwana od rzeczywistości”. Ostatnio słynna trenerka zaczęła udowadnia fanom, że ma więcej z szarego człowieka, niż myślą.

Zobacz: Anna Lewandowska: Chodziłam w dziurawych butach zimą. Pomagał nam Caritas

W programie Magdy Mołek zaskoczyła wszystkich wyznaniem o korzystaniu z pomocy Caritasu, gdy była nastolatką. Dzisiaj wielu internautom opadła szczęka, gdy przeczytali ten wpis:

No dobra…przyznam się. Chandra jesienna zapukała dziś i do moich drzwi. Myślałam, że są na tyle grube i niezniszczalne, że do mnie nie dojdzie. No ale nie ma się co oszukiwać, a przede wszystkim nie ma co oszukiwać Was… tak ja też mam słabsze dni. Zaczęłam dzień od myśli.. o nie – nie chce mi się iść na trening, przygotowanie śniadania zajęło mi dwa razy więcej czasu, a czytane maile docierały do mojego mózgu w zwolnionym tempie. Dodatkowo drugi ratunkowy kubek z kawą w dłoni, walka w głowie i szukanie pomysłu – jaką wymyślić wymówkę aby nie iść na trening. Zaraz, zaraz Lewandowska zejdź na ziemię, odpuść dziś ten trening! Nic się przecież nie stanie! Twoje ciało widocznie potrzebuje regeneracji, a Twój mózg odpoczynku – nic na siłę. Sportowcy też mają słabsze dni i nie ma co tego ukrywać i udawać na siłę Terminatora – napisała Ania.

Zobacz: ANNA LEWANDOWSKA W SAMEJ BIELIŹNIE W KAMPANII CALZEDONIA (FOTO)

Anna też człowiek!

 

No dobra…przyznam się 😀😱😱😱 Chandra jesienna zapukała dziś i do moich drzwi😀Myślałam, że są na tyle grube i niezniszczalne, że do mnie nie dojdzie 🙄 No ale nie ma się co oszukiwać, a przede wszystkim nie ma co oszukiwać Was…tak ja też mam słabsze dni. Przyznaję przy okazji, że jesień to moja najmniej ulubiona pora roku – dziś szczególnie.🙌🏻 Zaczęłam dzień od myśli..o nie – nie chce mi się iść na trening, przygotowanie śniadania zajęło mi dwa razy więcej czasu, a czytane maile docierały do mojego mózgu w zwolnionym tempie. Dodatkowo drugi ratunkowy kubek z kawą ☕w dłoni, walka w głowie i szukanie pomysłu – jaką wymyślić wymówkę aby nie iść na trening.💪🏻👊🏻 Zaraz, zaraz Lewandowska zejdź na ziemię, odpuść dziś ten trening! 👊🏻👊🏻👊🏻 Nic się przecież nie stanie! Twoje ciało widocznie potrzebuje regeneracji, a Twój mózg odpoczynku – nic na siłę.🙊🙊 No tak, ale przecież mówiłam Wam, że trzeba trzymać się założonego sobie wcześniej planu. Żeby była jasność, podtrzymuje to – nie odpuszczaj kiedy nie musisz 😉, ale bądź też w równowadze z samym sobą. Mój organizm ewidentnie dziś protestuje i nie będę zmuszać go na siłę do wysiłku, którego nie chce i nie jest w stanie wykonać. Dziś odpocznę i jutro wrócę ze zdwojoną siłą:😊😊😊 Sportowcy też mają słabsze dni i nie ma co tego ukrywać i udawać na siłę Terminatora:🤔🤓 Pozdrawiam FitFreaków✌🏻 😝😝😝😝😝😝😝😝😝😝😝😝😝✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻✌🏻 Autumn is here, I will be honest with you, im not a big fan of this season and its gray days. Today i was doing Everything just not to go for a training. Breakfast – longer than ever, reading emails with cup of coffee took ages! No training today 😉 yes, after I spoke about the need to stick to the plan! Sure! I Supports this. But we have to do everything in balance with yourself! When the body is asking for forgiveness, for a break… 😊 remember – athletes also have weaker days 🙂 I’m not going to hide it 🙊 #FitFreak #women #annalewandowskatezczlowiek #annalewandowska #healthyplanbyann

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Photoshoot 💪🏻#work #action #sport #fit #sportwomen #healthyteam #healthyplanbyann #annalewandowska

Film zamieszczony przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

   
95 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 21-10-16, 21:10 napisał(a):[/b]Boże ludzie, zazdroscicie Ani pieniędzy ale gdybyście wy ich tyle mieli to byście się dziwili jakim prawem ktoś was obraża. Ania zapracowała na te pieniądze ciężką pracą,wysiłkiem włożyła w to dużo poświęcenia i pracy, i ma prawo aby żyć na takim poziomie i wam nic do tego.Staram sobie przypomnieć CZYM ZAPRACOWAŁA? zdrowym stylem życia? Byciem fit? Z całym szacunkiem ale zazdrościć to ja mogę Ewie C. A nie rzeczonej oblubienicy sławnego piłkarza. Szanowna Pani Ania nie zasługuje na szacunek większy niż wymaga tego kodeks cywilny poza tym żeby być kimś nie wystarczy wyjść bogato za mąż reklamując przy tym maszynki do golenia.

Boże ludzie, zazdroscicie Ani pieniędzy ale gdybyście wy ich tyle mieli to byście się dziwili jakim prawem ktoś was obraża. Ania zapracowała na te pieniądze ciężką pracą,wysiłkiem włożyła w to dużo poświęcenia i pracy, i ma prawo aby żyć na takim poziomie i wam nic do tego.

Co za news,nie wiem jak ja to zniosę 🙂

I tak jej nie lubię

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Stara prawda.A my może troszke mniej krytyki wzgledem siebie…

Biedna kobieta.. Serce mi się kraja kiedy czytam pierdolety baby która dzięki komuś dorobiła się czegoś. Śmiech sam wychodzi z gardła kiedy kobieta, która reklamuje markę firmy testującej swoje produkty na zwierzętach z żalem wspomina swoje dzieciństwo i makaron z caritasu i użala się nad sobą. Niech szanowna Pani weźmie się do pracy i sama, ciężką pracą a nie nazwiskiem męża dorobi się czegoś. Na szacunek niestety trzeba zasłużyć.

[b]gość, 05-10-16, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 13:56 napisał(a):[/b]Niesamowite,cos strasznego-dziewczyno czy ty udajesz,czy naprawde jestes az tak glupia,dziecinna?mi sie nie chce co rano isc do normalnej pracy,zaprowadzic dzieci do przedszkola,myslec o obiedzie,praniu a ty mi wyjezdzasz z takimi glupotami?czas na dziecko,bo glupiejesz i sie nudzisznie siedz tyle na kozaku to na mysleniu o obiedzie sie nie skonczy- zdazysz go zrobic….przygadywal kociol garnkowi[/quote]Otóż to

Mamy czasy że matka dwójki dzieci rozważa czy kupic W tym miesiącu buty czy kurtkę dla dzieci,więc ochota na siłownię to jest kpina,no ale lans ponad wszystko!

Pani Aniu. Ludzie są jacy są zawsze narzekają i zawsze zazdroszczą. Pani mówią dorobila się kasy na plecach męża ale prawda jest taka ze to kobieta jest szyja i kręci mężem. Kiedyś też ocenialam ludzi po tym co o nich mówiono dziś wiem ze tak nie wolno. Jest Pani piękna kobietą i cenie Panią za wytrwałość za to co Pani musi znosić . słowa bolą bardziej niż czyny i życzę dużo szczęścia wam obojgu. Wiem ze mój wpis nic nie zmieni ale mnie też kiedyś osadzano nie znając mojej sytuacji. Nie jestem bogata mam ogrom problemów życia codziennego. Pracuje w sklepie choć mam większe ambicje. Pani się udało mi nie mam 31 lat męża syna z innego związku ale taki był mój wybór. Nie można żywic takiej złości jak tu inne panie bo im nie wyszlo bo nie ma pieniędzy. Trzeba walczyć. Jest Pani dla mnie taką jakby to powiedzieć wskazówka. Mimo sukcesów męża walczy pani o swoje. Robi coś ze swoim życiem, pracuje. Nie siedzi na dupie A mogłaby. Pani Aniu życzę z całego serca szczęścia i powodzenia. Moim marzeniem jest poznać Panią i męża osobiście i kiedyś to może się spełni. Gorąco wam kibicuje i wiem jedno to co macie zawdzieczacie tylko sobie i nie czytajcie tych bzdur zazdrosnych sfrustrowanych ludzi bo życie jest bardzo kruche i często się kończy za nim się zacznie. Pozdrawiam Kasia z Gdyni.

Gdyby nie Robert to by się tak nie wylansowala,kobieto troszke pokory!!!

Chce być taka ludzka..najpierw bieda, dziurawe buty a teraz chandra i brak ochoty na ćwiczenia, a nawet kino i popcorn!? Zadziwiasz nas kobieto tą ludzką twarzą:) Tylko się zastanawiam gdzie po takich ciężkich chwilach się zrelaksujesz…Hawaje Dubaj czy inne miejsce??? Daruj sobie kobita te podchody!

Ma doła?? ….to niech idzie do pracy na 12 godz, od 6 rano ! np. do marketu:):) Wszystko jej przejdzie! A od kiedy to ona pije kawę a nawet dwie???

Chandra? Ona pewno ma na to świetny sposób… zostawia wszystko, wsiada w pierwszy lepszy samolot na Hawaje… jak zwykle plecie bzdury.

To nie jesienna przypadłość ….to geny!!:) Tak kiedyś sama powiedziała

Swietna babeczka, w ogole bardzo fajne malzenstwo. Podziwiam ich, bo doszli do tego co maja bardzo ciezka praca.

Szacun Aniu za całokształt nie dość że mądra pracowita utalentowana śliczna zaradna szczera kochająca swojego męża to perfekcjonistka karate sam Bruce Lee z zaświatów podziwia:)

Jak bym miała tyle pieniędzy też bym miała chandrę…przemądrzała smarkula

Mnie rowniez sie wydaje ze sie usta w tzw. miedzyczasie napompowaly… No to juz bylby nokaut.

Nigdy nie lykalem co wypisywala. I teraz tez nie bede po tym zalosnym bieda -wywiadzie i promowaniu sie na innych celebrities. Pusta i dense dziewucha. I wiecie co? Tak jak mi Babcia Rozenkowa dziala na nerwy, to po tym jak przeznaczyla wszystkie pieniadze z wesela na cele charytatywne i widzac jak Radzio pomaga koledze sportowcowi to mam duzo podziwu dla tych ludzi.

Ale wary sobie odwaliła👄

[b]gość, 06-10-16, 09:38 napisał(a):[/b]czy mam chandre czy nie to do pracy jednak zwlec sie musze i nie, nie pracuje na kasie, pracuje w fajnej firmie ale nie zawsze sie chche wstac z łózka…W wielu przypadkach można pracować zdalnie. U mnie wynikało to raczej z choroby, ale mam znajomą u której regularnie po czwartkowych spotkaniach zespołu (na mieście) każdy w piątek pracuje zdalnie. Szef nawet nie zwraca uwagi bo sam wie jak to wygląda.

Usta jakieś pełniejsze… to pewnie jesienna przypadłość…

A ja myślałam że napisała że sobie usta dopompowała

czy mam chandre czy nie to do pracy jednak zwlec sie musze i nie, nie pracuje na kasie, pracuje w fajnej firmie ale nie zawsze sie chche wstac z łózka…

wary napuchły jej od kulek mocy czy tych jej batonów, a może to dieta bezglutenowa wpłynęła na pojawienie się tyłka pawiana na jej twarzy?

Każdy ma gorsze dni. U mnie za oknem ciemno jak w d…i też nic mi się nie chce. To normalne ;)dpblogpl

ja tez uwielbiam jesien i zime. te cieple sweterki welniane szale i plaszcze. nie znosze lata i nie moglam doczekac sie jego konca.

WRESZCIE SIE PRZYZNALA Z KRETESEM ZE DO TEJ PORY KLAMALA

Wow…biedna… bardzo mi żal i w ogóle…

Wyjatkowa tragedia, az wpis na pol strony. Anna opuscila 1 trening…

[b]gość, 05-10-16, 23:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 21:52 napisał(a):[/b]Ja nie wiem co każdy z tą chandrą. Nie znoszę wiosny i lata. Jak tylko kończy się sierpień dostaje skrzydeł chudne, kupuje ciuchy mam super humor. Wszystkiego mi się chce :). Głowa do góry dziewczyny. Zróbcie domówke, wymyślcie jakieś głupawe zabawy i będzie ok :)Ja mam tak samo, kocham jesien i zime:)[/quote]Już myślałam że jestem nienormalna… mam tak samo, kocham tę porę roku 🙂

pewnie ma rozkminę czy być z Robertem, którego widać na pierwszy rzut oka – nie kocha, czy go zostawić… smutne to, bo Robert to fajny facet

[b]gość, 05-10-16, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:18 napisał(a):[/b]ma slabszy dzien, moze zostac w donu z kubkiem kaw, zrelaksowac sie,nie ma problemow jak przecietny kowalski. wiekszosc z nas majac chandre nie mogloby sobie pozwolic na toJa dokladnie 1.5 roku temu rzucilam prace w korporacji i teraz pracuje sama w domu, robiac cos zupelnie innego. Na poczatku bardzo malo zarabialam, zylam z oszczednosci, ale teraz jest juz dobrze. Najlepsza decyzja w moim zyciu. Siedze sobie w wygodnych spodniach przy biurku w domu, slucham muzyki, jem zdrowy domowy posilek i pracuje patrzac na moj ogrod za oknem.. Czasem, np. w pierwszym dniu cyklu itp. kiedy mam ochote troche dluzej w lozku polezec, to poleze i potem nadrobie zaleglosci.. Jestem wlasnym szefem i nigdy juz nie wroce do pracy dla kogos.[/quote]Nie zazdroszczę. Brak kontaktu z ludźmi, ze światem. Nie dla mnie. Po drugie własna działalność to jest etat 24/7. Nie ma, że pierwszego jest tyle i koniec.[/quote]To są też ogromne pieniądze do jakich nie dojdziesz pracując na etacie u kogos;)no i są działalności, które wymagają kontaktu z ludźmi.[/quote]Zgadza się, sama prowadzae wlasna dzialanosc. codziennie mam kontakt z ludzmi, praktycznie caly dzien. Jest to faktycznie praca 24/7; klienci w ogole nie szanuja twojej prywatnosci, kontaktuja sie przez FB o roznych porach dnia. Jest to przytlaczajaca. Tez zrezygnowałam z w pracy w korpo, zaczelam robic to co kocham i spelniac sie. Poczatki byly ciezkie, ale satysfakcja ogromna. Teraz sprawy sie juz ułożyly i jest mi naprawdę spoko 🙂 jestem szczęśliwa.

wow ona ma gorsze dni|?szok, cud normalnie

W mediach tylko polityka, wojna, napady, gołe du***y i wciskanie na siłę jakiś bezsensownych informacji. Czy nie można już normalnie żyć i poczytać o czymś normalnym? Dlatego polecam wam eBooka o spełnianiu marzeń i niezależności finansowej, link do pobrania: goo.gl/uTPbCy Lepiej zająć się swoją przyszłością i zabezpieczyć swoją rodzinę przed niepewnym jutrem, niż babrać się w tej gnojowicy. Możecie pobrać tego optymistycznego eBooka całkowicie za darmo: goo.gl/uTPbCy To ponad 65 stron o tym jak zacząć żyć przyzwoicie i zarabiać ponad średnią każdego miesiąca. Bardzo polecam: goo.gl/uTPbCy

[b]gość, 05-10-16, 21:52 napisał(a):[/b]Ja nie wiem co każdy z tą chandrą. Nie znoszę wiosny i lata. Jak tylko kończy się sierpień dostaje skrzydeł chudne, kupuje ciuchy mam super humor. Wszystkiego mi się chce :). Głowa do góry dziewczyny. Zróbcie domówke, wymyślcie jakieś głupawe zabawy i będzie ok :)Ja mam tak samo, kocham jesien i zime:)

[b]gość, 05-10-16, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 16:55 napisał(a):[/b]A ja ja lubie bardziej niz Chodakowska, przynajmniej ma jakas wiedze i wie co jesc !Szkoda że nabyła tylko taką wiedzę a nie np jak się poprawnie wypowiadać.[/quote]Bo chodakowska to niby potrafi? Prosze Cie. Te gimbusiarskie posty sa po żenujące. A Ania przynajmniej skonczyla szkole i ma podstawy. I wyglada jak kobieta i ma ladna buzie a nie jak ten cyborg, terminator czy trans.[/quote]…,,gimbusiarski post” to raczej w Twoim stylu.Odnośnie ukończenia szkół to teraz każdy ma studia więc żaden to sukces.

[b]gość, 05-10-16, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 18:24 napisał(a):[/b]co u wrony Aniu? dałaś mu już dziś? w końcu miałaś tyle wolnego czasu.. czy tak cie wczoraj wymeczyl ze dziś nie masz na nic sił. . :):):) Też bym mu dała, w porównaniu do Lewego Wrona jest mega .[/quote]Jeden i drugi to typowe średniaki z tym że Andrzejek jest bardziej modny:D

Ja nie wiem co każdy z tą chandrą. Nie znoszę wiosny i lata. Jak tylko kończy się sierpień dostaje skrzydeł chudne, kupuje ciuchy mam super humor. Wszystkiego mi się chce :). Głowa do góry dziewczyny. Zróbcie domówke, wymyślcie jakieś głupawe zabawy i będzie ok 🙂

Kozak skończ z tymi reklamami bo się nie da czytać!

HA HA HA No jak ona stara się udowodnić, że nie jest jednak maniakiem ,,zdrowego trybu życia” 🙂 pani miss perfekt:) nie no….staje się śmieszna:)

ja mam chandre jesienna…kocyk,herbatka lub % typu winko i ogladanie seriali pomaga

[b]gość, 05-10-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:18 napisał(a):[/b]ma slabszy dzien, moze zostac w donu z kubkiem kaw, zrelaksowac sie,nie ma problemow jak przecietny kowalski. wiekszosc z nas majac chandre nie mogloby sobie pozwolic na toJa dokladnie 1.5 roku temu rzucilam prace w korporacji i teraz pracuje sama w domu, robiac cos zupelnie innego. Na poczatku bardzo malo zarabialam, zylam z oszczednosci, ale teraz jest juz dobrze. Najlepsza decyzja w moim zyciu. Siedze sobie w wygodnych spodniach przy biurku w domu, slucham muzyki, jem zdrowy domowy posilek i pracuje patrzac na moj ogrod za oknem.. Czasem, np. w pierwszym dniu cyklu itp. kiedy mam ochote troche dluzej w lozku polezec, to poleze i potem nadrobie zaleglosci.. Jestem wlasnym szefem i nigdy juz nie wroce do pracy dla kogos.[/quote]Nie zazdroszczę. Brak kontaktu z ludźmi, ze światem. Nie dla mnie. Po drugie własna działalność to jest etat 24/7. Nie ma, że pierwszego jest tyle i koniec.[/quote]To są też ogromne pieniądze do jakich nie dojdziesz pracując na etacie u kogos;)no i są działalności, które wymagają kontaktu z ludźmi.

[b]gość, 05-10-16, 19:13 napisał(a):[/b]Pusta jak …a Ty niby jaka jestes? Same pseudointeligenty tutaj, gdzie sie nie wejdzie same hejty na każdego … kur… ile można

[b]gość, 05-10-16, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:18 napisał(a):[/b]ma slabszy dzien, moze zostac w donu z kubkiem kaw, zrelaksowac sie,nie ma problemow jak przecietny kowalski. wiekszosc z nas majac chandre nie mogloby sobie pozwolic na toJa dokladnie 1.5 roku temu rzucilam prace w korporacji i teraz pracuje sama w domu, robiac cos zupelnie innego. Na poczatku bardzo malo zarabialam, zylam z oszczednosci, ale teraz jest juz dobrze. Najlepsza decyzja w moim zyciu. Siedze sobie w wygodnych spodniach przy biurku w domu, slucham muzyki, jem zdrowy domowy posilek i pracuje patrzac na moj ogrod za oknem.. Czasem, np. w pierwszym dniu cyklu itp. kiedy mam ochote troche dluzej w lozku polezec, to poleze i potem nadrobie zaleglosci.. Jestem wlasnym szefem i nigdy juz nie wroce do pracy dla kogos.[/quote]Nie zazdroszczę. Brak kontaktu z ludźmi, ze światem. Nie dla mnie. Po drugie własna działalność to jest etat 24/7. Nie ma, że pierwszego jest tyle i koniec.

[b]gość, 05-10-16, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 16:55 napisał(a):[/b]A ja ja lubie bardziej niz Chodakowska, przynajmniej ma jakas wiedze i wie co jesc !Szkoda że nabyła tylko taką wiedzę a nie np jak się poprawnie wypowiadać.[/quote]Bo chodakowska to niby potrafi? Prosze Cie. Te gimbusiarskie posty sa po żenujące. A Ania przynajmniej skonczyla szkole i ma podstawy. I wyglada jak kobieta i ma ladna buzie a nie jak ten cyborg, terminator czy trans.

[b]gość, 05-10-16, 16:52 napisał(a):[/b]Glupie baby…. nie widzicie, ze to co napisala to odpowiedz na negatywna prase o niej? Agencja PR podpowiedziala jej jak ma ocieplic wizerunek, stac sie mniej idealna i blizej ludzi. I dzieki temu, bardziej ja polubicie. A to nadal zwykla sciema. Nie badzcie takie glupie…Dokladnie to samo pomyslalam. Skoro ma taki kiepski dzien to chcialo jej sie wykonac perfekcyjmy makijaz i pozowac do zdjecia? W tym poscie jest falsz, zreszta cala ona kipi falszem.

Tez mi sie nie chcialo isc dzis do pracy, ale musialam:(

[b]gość, 05-10-16, 18:39 napisał(a):[/b]he he usta powiekszoneeeeeeWary starej obciagary,Anulka.

[b]gość, 05-10-16, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-16, 17:18 napisał(a):[/b]ma slabszy dzien, moze zostac w donu z kubkiem kaw, zrelaksowac sie,nie ma problemow jak przecietny kowalski. wiekszosc z nas majac chandre nie mogloby sobie pozwolic na toJa dokladnie 1.5 roku temu rzucilam prace w korporacji i teraz pracuje sama w domu, robiac cos zupelnie innego. Na poczatku bardzo malo zarabialam, zylam z oszczednosci, ale teraz jest juz dobrze. Najlepsza decyzja w moim zyciu. Siedze sobie w wygodnych spodniach przy biurku w domu, slucham muzyki, jem zdrowy domowy posilek i pracuje patrzac na moj ogrod za oknem.. Czasem, np. w pierwszym dniu cyklu itp. kiedy mam ochote troche dluzej w lozku polezec, to poleze i potem nadrobie zaleglosci.. Jestem wlasnym szefem i nigdy juz nie wroce do pracy dla kogos.[/quote]A co robisz?