Izabela Janachowska zdradziła IMIĘ syna. Będziecie zaskoczeni wyborem!
Izabela Janachowska to szczęśliwa mama. Razem z mężem – Krzysztofem Jabłońskim zdecydowali się podzielić informacją o imieniu syna.
Syn Izabeli Janachowskiej i Krzysztofa Jabłońskiego
Izabela Janachowska (32 l.) w połowie maja urodziła pierwsze dziecko. Dumna mama pochwaliła się uroczym zdjęciem maluszka na Instagramie. Ekspertka ślubna nie ma problemu z pokazywaniem twarzy maleństwa i od początku chętnie wstawia zdjęcia synka.
Izabela Janachowska dostała uroczy prezent na Dzień Matki! Zdradziła, jak spędziła ten dzień
1 czerwca w Dzień Dziecka postanowiła zdradzić imię chłopca:
Nasze najmniejsze Największe Szczęście… Christopher Alexander… Cudownego pierwszego Dnia Dziecka synku #childrensday #familyfirst #happiness #lovethem #haveitall #unconditionallove #miraclebaby #momanddad #parentsbelik – podpisała zdjęcie.
Piękne czarno-białe zdjęcie z sesji zdjęciowej jest naprawdę piękne. Widać, że świeżo upieczeni rodzice są bardzo szczęśliwi. Jak Wam podoba się imię synka Izy i Krzysztofa?
Mogłabyś nazwać syna, tak jak Izabela Janachowska?
Tak, jest piękne <3
Nie wiem :(
Zdecydowanie nie.
Tutaj są młodzi ludzie którzy życia nie znają dlatego zawsze złośliwie komentują zamiast cieszyć się z wszystkiego co dobre, nie zadręczać innych i siebie… Parę lat temu też byłam młoda złośliwa zołza dopóki nie urodziłam drugiego synka, Olka… Pierwszy urodził się z defektem, autyzmem.. i zostawił nas mąż, mnie i małe dzieci… Dobrze że mamy mieszkanie, jakieś oszczędności.. teraz pozostaje nam walka o przetrwanie… Miejsca na uczucia znikają… Dlatego apeluje do wszystkich – cieszcie się spokojem i radością wokol, nie róbcie niepotrzebnych komentarzy.. po co.. trzeba się cieszyć z życia.. zmykam z kozaka, wpadłam tu od b dawna 🙂 bo uzależnia 🙂
ale ona ma zębiska, cos okropnego
Piękne imię nie zwracaj uwagi na tych którzy Cię hejtują,karzdy może nazwać swoje dziecko jak się podoba.
Pozdrawiam
I te haftowane inicjały w wózku LOL
Stary ma a imię Krzysztof a młody Christopher?? Ale wieś
Zakompleksione wieśniaki i tyle. Jabłoński, sprzedawca zniczy, z urodą typowego polaczka ze wsi i karina izunia tancereczka z wiejskiej dyskoteki
Wieś tańczy i śpiewa
Dlaczego krytykujecie? Tylko dlatego,że ktoś zdecydował dać dziecku na imię inaczej niż wszyscy??? Dla mnie niezrozumiałe jest ,,papugowanie”. Ostatnio funkcjonuje kilka imion żeńskich i męskich. Jak rodzi się dziecko,to z góry można przewidzieć,że otrzyma któreś z tych imion. A jest tyle innych… Jednak nie krytykuję innych,to sprawa indywidualna i nikomu nic do tego. Ale wśród ludzi panuje przekonanie,że jak ktoś zdecyduje się na ładne, ale ,,nie oklepane” imię,to jest od razu dziwakiem i krzywdzi dziecko. Co za stereotypy ludźmi kierują.. Oryginalnie- nie znaczy brzydko. Ale cóż,okazuje się,że nasze społeczeństwo potrafi dziwić wszystko. Jak widzą lub słyszą coś nowego,to musi być dziwne. Ich zamknięty świat innych rzeczy nie dopuszcza… Trochę tolerancji…
Izuniu,macie pieknego synka i cieszcie sie z nim razem,a imiona bardzo ladne,zycze szczescia i duzoooo milosci,buziaczki dla malenstwa.
A czemu nie Krzysztof Aleksander???
Gdybym wiedziała, że moje dziecko będzie takie międzynarodowe, jak piszecie, to dałabym mu imię, które jest do ogarnięcia i wymówienia i dla Anglika, i dla Japończyka i dla Polaka np. Jan (nieładne, ale pasuje do klucza), Filip, Marek, Daniel, Dawid, Kamil.
Brechtłam
Kobita widać ma kompleksy. Męża ma polaka to po co tak cudować z imionami, jakby co najmniej za księcia wyszła.
Po polsku Krzysztof Aleksander…
Bo nie może być Krzysztofem Aleksandrem…
nie nadaje sie do niczego
Christopher bedzie happy ze ma już album w internecie, lubie ich ok ale męcza mnie te wyciskane uśmiechy, sciskaja te poliki jak cytryne
Alexander mi się podoba, reszta nie. Natomiast p. Ize i jej męża bardzo lubię. Fajni, weseli , sympatyczni, wyluzowani. Synek śliczny. Dużo szczęścia zycze
Krzysiek olek fajnie
,,Piękne czarno-białe zdjęcie z sesji zdjęciowej jest naprawdę piękne”. Autorze, czytaj tekst przed publikacją.
Ciekawe, czy te wszystkie panie, które decydują się na związek z tymi dużo starszymi celebrytami, też byłyby takie “zakochane” gdyby ci “dziadkowie” zarabiali 2000 zł na rękę.
brzmi tak zagranicznie.pięknie:)
zdrowia dla maluszka 🙂
tata musi byc dumny z syna:)
Piekne imiona, najładniejsze jakie istnieją 🙂
Ale wiocha! Poziom jak u Wiśniewskiego!
Wychodzą kompleksy.
Powinien dostać imię po matce rodowe iiiii…hhaaa patataj
Imię bardzo ładne. Sama bym tak nie nazwała (chyba że mieszkałabym za granicą lub miała męża z innego kraju), ale ogólnie ładne i kojarzy mi się z kompozytorem stevem jablonsky’m, ktorego muzyke uwielbiam.
Serio? A Krzysztof to śmierdzi, czy co?
Ale Karyna
Spadkobierca biznesu zniczowego, Christopher Jabłoński