Jennifer Lopez oddała głos. Jej strój robi wrażenie

Jennifer Lopez na wyborach Jennifer Lopez na wyborach

Jennifer Lopez ( 51 l.) nigdy nie słynęła z przesadnej skromności, jeśli chodzi o dobór kreacji. Nikogo więc nie powinien dziwić strój, który wokalistka wybrała na sądny dzień wyborów amerykańskiego prezydenta.

51-letnia Jennifer Lopez gra nogą. Co za FIGURA

Jennifer Lopez na wyborach

Gwiazda spełniła swój obywatelski obowiązek i wskazała swojego kandydata do zamieszkania w Białym Domu. Wszystko wskazuje na to, że Lopez wybrała jednego z rzeczywistych kandydatów w przeciwieństwie do Kanye Westa, który zagłosował sam na siebie.

Jennifer Lopez pochwaliła się swoim wyborczym outfitem na Instagramie. Latynoska piękność wybrała na tę okazję króciutki różowy top, który podkreślił jej biust. Na dekolcie Jennifer znalazła się naklejka informująca, że piosenkarka wybrała Joe Biddena. Nie jest to też wielkim zaskoczeniem – Lopez otwarcie popierała go w trakcie kampanii, a wcześniej kibicowała Hillary Clinton, która przegrała wyścig o prezydencki fotel z Donaldem Trumpem.

Jennifer Lopez w kampanii marki odzieżowej z mamą i dziećmi (WIDEO)

W poście Jennifer zwróciła się do fanów po angielsku i hiszpańsku.

Zagłosowałam! #Vote #LetsGetLoud #BidenHarris2020 – napisała J.Lo, nawiązując do swojego wielkiego przeboju.

Jennifer Lopez świętuje 51. urodziny z rodziną na plaży (ZDJĘCIA)

Niemniej emocji wzbudziła jej stylizacja, która z miejsca trafiła na czołówki portali plotkarskich. Do skąpej bluzki Lopez dobrała kolczyki koła i wielkie okulary. Włosy zawiązała w niedbały kucyk.

Jennifer Lopez zaczyna z nowym biznesem!

Podoba wam się w takim wydaniu?

Jennifer Lopez w codziennej stylizacji
Jennifer Lopez w codziennej stylizacji fot. Backgrid USA / Forum
Jennifer Lopez z dużym dekoltem
Jennifer Lopez/fot. Backgrid USA/Forum
Jennifer Lopez schodzi po schodach
Jennifer Lopez/fot. Backgrid USA/Forum

 

Jennifer Lopez na wyborach
Jennifer Lopez na wyborach, fot. Instagram
 
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

i sztuczne wlosy…zalosne

A myślałam ze ona jedna nie będzie namawiać do głosowania ma tego przyglupa, ale widać sekta ma więcej do gadania i nawet oba nie może się sprzeciwić.

Wszystko fotoszop.