Jak wygląda dieta w wydaniu Ani Bałon?
Odchudzanie to niełatwa sprawa, a Ania Bałon zadeklarowała niedawno, że zamierza schudnąć aż 18 kilogramów. Dziś waży 85 kilogramów i ma 118 cm w biodrach.
Z jaką dietą wystartowała?
Śniadanie: Omlet z 3 białek i 1 żółtka
II Śniadanie: Owoc
Obiad: 150g kurczaka z warzywami na parze
Podwieczorek: Ryż z owocami
Kolacja: Sałatka z kurczaka z sosem jogurtowym curry
Była uczestniczka Top Model lubiła też chilli, bo ta przyprawa przyspiesza metabolizm.
– Najlepiej odchudzać się pod okiem lekarza i ekspertów – powiedziała ostatnio w DD TVN.
Udała się zatem do jednego z nich. Bałon do tej pory stosowała codziennie ten sam jadłospis. Poradzono jej większe urozmaicenie i wprowadzenie diety 1000 kalorii.
– Powinna schudnąć 2-4 kilogramów w przeciągu 2 tygodni – powiedziała lek. med. Barbara Jerschina.
Po przemnożeniu przez 3 miesiące, widać, że cel zostanie osiągnięty. Tylko, czy to aby na pewno zdrowe i rozsądne?

gość, 12-09-13, 09:19 napisał(a):Dietetyczka jak wysmażyła mojej koleżance grubej jadłospis to dostała depresji i płakała w rękaw łamiąc oczywiście silną wolę. Prawie jak rozdwojenie jaźni. Pomogłam jej w liczeniu kalorii zaczęła jeść niemal normalnie, nie umarła od zjedzenia opanierowanej ryby, nawet carbonarę jadła. Tylko korzystała z odtłuszczonych przepisów, małych oszustw i jadała mniej, licząc kalorie. Schudła jedząc dobre rzeczy a nie rybę na parze skropioną limonką, do tego dwie łyżki kaszy jaglanej. … pffff 80 zł za godzinę posiedzenia hehetaaa znam to. sama byłam osobą otyłą (z wpieprzania krótko mówiąc) i zamiast zacząć od jakiejś normalnej racji żywieniowej dla osoby o mojej tuszy (co dla mnie i tak byłoby dietą) to ona mi strzeliła dietę 1000kcal. na szczęście miałam wiedze nt odżywiania i dietę sama zmodyfikowałam. poza tym oprócz samych kalorii ważna jest wartośc odżywcza, najlepiej ograniczyć węglowodany (to one nas tuczą) i jeść odpowiednią ilość tłuszczy, których absolutnie nie można się wystrzegać, bo są ważne dla organizmu!!
gość, 12-09-13, 09:14 napisał(a):Nieprawda. Żeby schudnąć trzeba zmniejszyć racje pokarmowe- i to jest mało owszem- ale po to organizm ma rezerwy tłuszczu, które wówczas spala. Jeśli dostarcza się kalorii niewiele mniej nie uruchamia się proces spalania tylko oszczędzania. Dietetycy pitolą często idiotyzmy, bo im zależy, zeby klienta prowadzić przez kilka lat, a nie 3 miesiące. tak naprawdę nalezy obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne (prawdziwe- uzależnione od aktywności) i późnioej go nie przekraczać. I tylko tyle. Dorabiają filozofię, żeby kasę na was zbijać. Moja gruba koleżanka mimo dietetyka nie chudnie.bzdury wypisujesz, jest właśnie całkiem na odwrót. deficyt kaloryczny powinien wynosić ok 500kcal (max), przy większym organizm zaczyna się bronić i następuje drastyczne spowolnienie metabolizmu. poza tym nikt kto ma problem z trzymaniem zdrowej diety (stąd nadwaga/otyłość) na dłuzszą metę nie jest w stanie wytrzymać takiego reżimu jak np opisany jadlopis bałon. dietetykom zależy na szybkim efekcie, bo po pierwsze- z góry wiadomo, że gro osób skończy odchudzanie po miesiącu (słomiany zapał), po drugie- jesli nie ma efektów to ludzie się szybko zniechęcają, głupie kobiety zaczytane w art “schudnij 5kg w 2tyg” nie rozumieją, że to jest droga donikąd. tylko trwała zmiana nawyków żywieniowych gwarantuje powodzenie
Ja nie wiem dl kogo sa te diety chyba dla kobiet po 3ostce.Ja w wieku 20stu lat postanowilam scchudnac przy wzroscie 173 do 58 kg ,a wazylam 67 kg . Wystarczylo ze nie obiadalam sie po nocach i zmniejszylam nieco porcje ale tez bez przesady i bardzo szybko osiagnelam cel trwam przy nim od 3 prawie lat wiec efektu jojo nie bylo,a malo tego wczesniej wlasnie jadlam tak jak wyzej w artykule,zero slodyczy i wszystko to co uwielbialam jesc wyeliminowalam i co chudlam i tylam na zmiane. Cwiczyc nie cwiczylam ,bo nie lubie. Wydaje mi sie,ze wystarczy troche ograniczyc jedzenie,i nie jesc po nocach tylko do 18 , przede wszystkim jesc to co sie lubi ,ak jest to tuczace to tylko troche to ograniczyc chudnac wtedy mozemy nawet pol roku dluzej ,ale efektu jojo nie ma. Najgorzej to radykaldnie zmienic diete tyle.
Schudnąć nie jest trudno, najtrudniej jest tę wagę utrzymać. Stosowanie diety 1000 kcal przez kilka miesięcy spowoduje spadek wagi i na pewno zmiejszy apetyt, ale gdy tylko wrócimy do normalnego jedzenia – odzyskamy utracone kilogramy. Zwłaszcza jeśli stosowana przez nas dieta zupełnie odbiegała od naszego dotychczasowego żywienia. Polecam zmienić całkowicie nawyki żywieniowe, dbając o odpowiednią ilość składników odżywczych. Super szybkie diety polecam ludziom naiwnym. Jeśli zmienicie swoje nawyki żywieniowe, będziecie chudnąć wolniej, ale efekty zostaną na lata. Ja gubiłam średnio 1 kg w ciągu miesiąca. Wzięłam się za siebie 10 lat temu. W ciągu roku z 65 kg zeszłam do 54 kg i tę wagę trzymam do dzisiaj bez specjalnych wyrzeczeń. Jem po prostu mniej i zdrowiej.
gość, 11-09-13, 11:07 napisał(a):ja jestem na diecie 1000kcal, os sierpnia, dokładnie od 20 czyli 21 dni i już widać efekty schudłam 5 kg, a dokładnie odchudzam sie od kwietnia 2013roku. Najpierw mało jadłam ale nie wiem dokładnie ile kalorii wiem,że to były głodówki jeden jogurt i mały obiad w kwietniu ważyłam 98kg przy w zroście 163, niezły wieprzek co ale wziełam sie za siebie i zaczełam sytosować diete od kwietnia jest mnie już mniej o 14 kg teraz waże 84, mam zamiar jeszcze zrzucić 37 kg moja upragniona waga to 47kg. Chociasz w 2010 roku wazyłam już 57 kilo i wyglądałam już bardzi szczupło i to bardzo, gdyż ja chudnie najszybciej w nogach i tyłku miałam płaski tyłek jak deska, i chudziutkie nużki jak u 12-latki już przy tej wadze nosiłam rozmiar spodni s. teraz stosuje tą diete 1000kcal i nie wiem ile zgubie i wciagu ilu miesięcy dopiero zaczełam ta diete ale jeszcze długo musze na niej być żeby zgubić te 37 kg ale jestem wytrwała i tak łatwo sie nie poddam chcę wrócić do upragnionej wagi ale na to potrzeba czasu zachęcam wszystkich do odchudzania bo to fajna sprawa zrzucać kilogramy i sie dowartościować powodzenia życze wszystkim odchudzajacym sieale wg wszystkich dietetykow ktorzy sie na tym znaja, rowniez zza granicy to 1000 kcal to jest ZA MALO, okolo 1600 potrzebuje sam organizm do funkcjonowania, ludzie poczytajcie troche fachowych artykulow zanim do czegos sie wezmiecie, ja nie pisze tego zeby Ci dogadac, po prostu po takim chudnieciu bedzie efekt jojo, nie zycze Ci tego ale jest duza szansa, chudniesz z miesni, nie z tluszczu, idz do apetki zwaz sie i sprawdz poziom tkanki tluszczowej, po tym patrz nie po kilogramach
gość, 11-09-13, 11:19 napisał(a):gość, 11-09-13, 10:47 napisał(a):gość, 11-09-13, 08:30 napisał(a):170 90-60-90 53kg zazdrosne?nie, kurduplu:))))Wyobraź sobie teraz, ze nie jesteś wyjątkiem 177- 57 kilo i mam dłuższe bnogi. wij się teraz żałosna istotokurduplu? z czego sie cieszysz? ze wygladasz jak trans? obydwie jestescie za wysokie, a sadzac po wadze takze malo kobieceto ironia tępaku. a wzrost 177 to normalny wzrost dla dziewczyny. Akurat taki, że we wszystkim się wygląda dobrze. W płaskich butach, na obcasach… To nie średniowiecze, ze to jest wysoki wzrost. To taki wyższy/przeciętny wzrost. Facet zaczyna się od 185. a ty wyjeżdżasz z transem? żałosny, złośliwy niziołek, który jest za krótki, serduszko się w kupce macza i stąd tyle jadu. To powiedz dlaczego wszystkie niskie dziewczyny przekłamują wzrost? chodzą codziennie w szpilkach? Ja znam taką, co nawet w domu ma klapki na obcasach. tak jej “dobrze ” z 165..
gość, 11-09-13, 10:47 napisał(a):gość, 11-09-13, 08:30 napisał(a):170 90-60-90 53kg zazdrosne?nie, kurduplu:))))Wyobraź sobie teraz, ze nie jesteś wyjątkiem 177- 57 kilo i mam dłuższe bnogi. wij się teraz żałosna istotokurduplu? z czego sie cieszysz? ze wygladasz jak trans? obydwie jestescie za wysokie, a sadzac po wadze takze malo kobiece
najzdrowsze i najbardziej skuteczne jest chudnięcie 100g dziennie, czyli 1kg przez 10 dni.
Dietetyczka jak wysmażyła mojej koleżance grubej jadłospis to dostała depresji i płakała w rękaw łamiąc oczywiście silną wolę. Prawie jak rozdwojenie jaźni. Pomogłam jej w liczeniu kalorii zaczęła jeść niemal normalnie, nie umarła od zjedzenia opanierowanej ryby, nawet carbonarę jadła. Tylko korzystała z odtłuszczonych przepisów, małych oszustw i jadała mniej, licząc kalorie. Schudła jedząc dobre rzeczy a nie rybę na parze skropioną limonką, do tego dwie łyżki kaszy jaglanej. … pffff 80 zł za godzinę posiedzenia hehe
Nieprawda. Żeby schudnąć trzeba zmniejszyć racje pokarmowe- i to jest mało owszem- ale po to organizm ma rezerwy tłuszczu, które wówczas spala. Jeśli dostarcza się kalorii niewiele mniej nie uruchamia się proces spalania tylko oszczędzania. Dietetycy pitolą często idiotyzmy, bo im zależy, zeby klienta prowadzić przez kilka lat, a nie 3 miesiące. tak naprawdę nalezy obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne (prawdziwe- uzależnione od aktywności) i późnioej go nie przekraczać. I tylko tyle. Dorabiają filozofię, żeby kasę na was zbijać. Moja gruba koleżanka mimo dietetyka nie chudnie.
170 90-60-90 53kg zazdrosne?nie, kurduplu:))))Wyobraź sobie teraz, ze nie jesteś wyjątkiem 177- 57 kilo i mam dłuższe bnogi. wij się teraz żałosna istoto kurduplu? z czego sie cieszysz? ze wygladasz jak trans? obydwie jestescie za wysokie, a sadzac po wadze takze malo kobiece170 cm To za duzo ;O ojeja 177cm to rzeczywiscie troche za duzo a waga jest za mala jestes mega chuda , nie zazdroszcze . Ale 170cm napisac ze za wysokie to przesada 170 to idealny wzrost .Nieladnie jak ktos jest wielki ,ale szczerze niskie laski no oprocz dzieciecego uroku to srednio wiaze sie z tym nieladna “krotka”budowa przede wszystkim takie panie maja krociutkie nozki. Ale nikt wzrostu nie wybiera i kazda jest piekna. Waga tez nie mozna przesadzac za chude laski tez nie sa fajne ,ja jestem chuda i w gim to mnie gnebili….Nie rozumiem dlaczego lade zgrabne dziewczyny tak bardzo chca byc chude , ja chetnie bym troche wziela,
Patrząc na komentarze załamuję się. Mam 155cm i w tym miejscu, gdzie mierzona była Anka, mam ok. 104cm (mam odstającą pupę) i noszę M. Czuję się o niebo lepiej tak niż jak byłam znacznie chudsza. Mamy być kobietami, nie dziewczynkami!
gość, 11-09-13, 08:30 napisał(a):170 90-60-90 53kg zazdrosne?nie, kurduplu:))))Wyobraź sobie teraz, ze nie jesteś wyjątkiem 177- 57 kilo i mam dłuższe bnogi. wij się teraz żałosna istoto
Ale wy jesteście tępe! Żeby się na Kozaku licytować z wagą i wymiarami:/ Kogo to obchodzi?
gość, 11-09-13, 08:07 napisał(a):wiecie co jak was sie czyta to smutno sie robi, musicie byc strasznie niedowartosciowane. Moze niedlugo 40 w talii? myslicie ze faceci naprawde na to leca? liczy sie seksappel pewnosc siebie, radosc, ladne rysy a nie jakies cm nie przeginajmy w zadna ze stron..Zgadzam się, też jestem zszokowana tym co czytam. Przecież akurat centymetry w biodrach i w biuście są jak najbardziej wskazane :O Owszem, bez przesady, nie mówię o tym, że należy sobie wyhodować zad jak szafa gdańska, ale bez przesady. Im mniej z biodrach, tym bardziej chłopięca i nieatrakcyjna sylwetka. Owszem, tłuszcz w talii, brzuchu, udach, na ramionach itd. jest niefajny i dobrze jest go zrzucić. Ale co u licha jest złego w biodrach? :O Mam 168 cm wzrostu, w biodrach jakieś 92-3 cm i naprawdę nie wyglądam grubo. Nie wyobrażam sobie, bym miała na siłę chudnąć i dążyć do osiągnięcia kanciastej, chłopięcej budowy, bez żadnej różnicy między talią a biodrami…
ja jestem na diecie 1000kcal, os sierpnia, dokładnie od 20 czyli 21 dni i już widać efekty schudłam 5 kg, a dokładnie odchudzam sie od kwietnia 2013roku. Najpierw mało jadłam ale nie wiem dokładnie ile kalorii wiem,że to były głodówki jeden jogurt i mały obiad w kwietniu ważyłam 98kg przy w zroście 163, niezły wieprzek co ale wziełam sie za siebie i zaczełam sytosować diete od kwietnia jest mnie już mniej o 14 kg teraz waże 84, mam zamiar jeszcze zrzucić 37 kg moja upragniona waga to 47kg. Chociasz w 2010 roku wazyłam już 57 kilo i wyglądałam już bardzi szczupło i to bardzo, gdyż ja chudnie najszybciej w nogach i tyłku miałam płaski tyłek jak deska, i chudziutkie nużki jak u 12-latki już przy tej wadze nosiłam rozmiar spodni s. teraz stosuje tą diete 1000kcal i nie wiem ile zgubie i wciagu ilu miesięcy dopiero zaczełam ta diete ale jeszcze długo musze na niej być żeby zgubić te 37 kg ale jestem wytrwała i tak łatwo sie nie poddam chcę wrócić do upragnionej wagi ale na to potrzeba czasu zachęcam wszystkich do odchudzania bo to fajna sprawa zrzucać kilogramy i sie dowartościować powodzenia życze wszystkim odchudzajacym sie
Od razu dodam tez że nie jestem gruba, bo taka też nie jestem ale wysportowana a tłuszcz wazy mniej niż masa mięśniowa 😉 Mam figurę klepsydry.
Może nie jest tap madl i nie mam 177 cm wzrostu czy wagi 52 kilo, ale za to nosze rozmiar M i mam seksowne ciało przynajmniej, bo mam kawałek tyłka i cycki a nie jak wieszaki, mojemu facetowi się to bardzo podoba i kocha mnie taką jaka jestem. Także dziewczyny wyluzujcie na płaszczyźnie ile to macie cm w biodrach itd. możecie sobie mieć ale faceci na deskę bez tyłka nie polecą 😉
gość, 11-09-13, 08:30 napisał(a):170 90-60-90 53kg zazdrosne?my God, w życiu nie czułam takiej zazdrości
gość, 11-09-13, 08:30 napisał(a):170 90-60-90 53kg zazdrosne?o cholera i to jak, lece sie katowac cwiczeniami 🙂 a twarz tez taka piekna?
gość, 11-09-13, 07:37 napisał(a):gość, 10-09-13, 23:43 napisał(a):co to za konował układał jej tą dietę, 1000kcal to zwykła głodówka, tylko spowolni jej metabolizm, co w konsekwencji przełoży się na gorsze wyniki- wcale nie jest tak, ze im mniej jesz tym szybciej schudniesz!!! organizm przestawi się na tryb oszczędnościowy, będzie wolniej spalał, a ona prędzej czy później rzuci się na jakieś niezdrowe żarcie i będzie po zawodach… już nie mówiąc o tym, że 18kg w 3 miesiące to niezdrowo. sama schudłam 20kg w 4 miesiące (14kg przez pierwsze 2 miesiące), głównie spędzając godziny na siłowni i fitnessie, zdrowa dieta również ale na pewno nie głodowałam i mimo, że od paru tygodni jem już nomalnie to mam totalnie rozwalony cykl menstruacyjnypopieram w 100% w koncu komentarz na poziomie, zeby zdrowo chudnac trzeba miec wiedze a nie kombinowac, przecietne zapotrzebowanie to jakies 2 tys kcal a ona pogloduje organizm odlozy tluszcz, zleci z miesni i pozniej znow przytyje, szkoda mi jejEJ, ALE TO MA BYĆ PROGRAM ‘SCHUDNIJ 18 KG’ A NIE ‘ODŻYWIAJ SIĘ ZDROWO I TRAĆ WAGĘ SYSTEMATYCZNIE PRZEZ 2 LATA’. Nikt jej nie będzie sponsorował przez paręnaście miesięcy a tym bardziej nikgo nie będzie obchodziło czy będzie efekt jojo. Liczy się zrealizowanie założenia programu.
biedna dziewczyna-biedny jej organizm.Nabawi się rozstepów przez to tycie i chudnięcie
gość, 10-09-13, 22:26 napisał(a):gość, 10-09-13, 19:09 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:31 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:21 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:11 napisał(a):118 w biodrach??? Nooo to niezle Utyla 🙁 kuzwa ja mam 98 i jestem zalamana 🙁 dieta i cwiczenia juz poszly w ruch a ile masz wzrostu? bo ona ma ponad 170 cm także proporcje są zupełnie inne niż u dziewczyny 160cmja mam 95 w biodrach i 169 cm wzrostu i bolą mnie te centymetry. pewnie by nie bolały gdyby nie fakt ze jestem grucha.Doskonale Cię rozumiem. Też mam 169 cm i w ciąży miałam 96cm w biodrach, masakra:O Dupsko jak okręt. Na szczęście bez problemu wróciłam do swoich 88cm po ciążach;-)ja mam 64 w talii, 90 w biodrach i te 90 to też dla mnie za dużo, ale ja mam takie kości miednicy mnie schudnięcie nic nie pomoże, a w talii chciałabym mieć 60wiecie co jak was sie czyta to smutno sie robi, musicie byc strasznie niedowartosciowane. Moze niedlugo 40 w talii? myslicie ze faceci naprawde na to leca? liczy sie seksappel pewnosc siebie, radosc, ladne rysy a nie jakies cm nie przeginajmy w zadna ze stron..
170 90-60-90 53kg zazdrosne?
118!!!!!?????? ja przy wzroscie 175 mam 95 w biodrach i to jest dla mnie masakra!!! wątpie żeby rzeczywiście tyle miała pewnie dodali jej z 10-15 cm żeby na koniec programu był ‘efekt jej ciężkiej pracy’
gość, 11-09-13, 07:39 napisał(a):gość, 10-09-13, 22:26 napisał(a):gość, 10-09-13, 19:09 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:31 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:21 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:11 napisał(a):118 w biodrach??? Nooo to niezle Utyla 🙁 kuzwa ja mam 98 i jestem zalamana 🙁 dieta i cwiczenia juz poszly w ruch a ile masz wzrostu? bo ona ma ponad 170 cm także proporcje są zupełnie inne niż u dziewczyny 160cmja mam 95 w biodrach i 169 cm wzrostu i bolą mnie te centymetry. pewnie by nie bolały gdyby nie fakt ze jestem grucha.Doskonale Cię rozumiem. Też mam 169 cm i w ciąży miałam 96cm w biodrach, masakra:O Dupsko jak okręt. Na szczęście bez problemu wróciłam do swoich 88cm po ciążach;-)ja mam 64 w talii, 90 w biodrach i te 90 to też dla mnie za dużo, ale ja mam takie kości miednicy mnie schudnięcie nic nie pomoże, a w talii chciałabym mieć 60wiecie co jak was sie czyta to smutno sie robi, musicie byc strasznie niedowartosciowane. Moze niedlugo 40 w talii? myslicie ze faceci naprawde na to leca? liczy sie seksappel pewnosc siebie, radosc, ladne rysy a nie jakies cm nie przeginajmy w zadna ze stron..Ja mam 95-96 w biodrach i uważam, że to świetne wymiary. Może po prostu proporcje pomiędzy górą i dołem macie nieodpowiednie. Gruszka nie schudnie z tyłka tak jakby chciała, musi się z tym pogodzić i zacząć siebie lubić. Ważna jest jędrność ciała, zgrabność, fajne ubrania dopasowane do sylwetki, a nie popadanie w obsesję z powodu jakichś cyferek, które się zmieniają. Najgorzej wychudzić się i mieć sflaczały tyłek, ale za to mieszczący się w granicach do 90 cm. Niektóre dziewczyny nie mogą się pogodzić z tym, że stały się kobietami, chciałyby być znowu dziećmi, więc próbują się wychudzić. Ale powrót do dzieciństwa nie jest możliwy.
gość, 11-09-13, 07:37 napisał(a):gość, 10-09-13, 23:43 napisał(a):co to za konował układał jej tą dietę, 1000kcal to zwykła głodówka, tylko spowolni jej metabolizm, co w konsekwencji przełoży się na gorsze wyniki- wcale nie jest tak, ze im mniej jesz tym szybciej schudniesz!!! organizm przestawi się na tryb oszczędnościowy, będzie wolniej spalał, a ona prędzej czy później rzuci się na jakieś niezdrowe żarcie i będzie po zawodach… już nie mówiąc o tym, że 18kg w 3 miesiące to niezdrowo. sama schudłam 20kg w 4 miesiące (14kg przez pierwsze 2 miesiące), głównie spędzając godziny na siłowni i fitnessie, zdrowa dieta również ale na pewno nie głodowałam i mimo, że od paru tygodni jem już nomalnie to mam totalnie rozwalony cykl menstruacyjnypopieram w 100% w koncu komentarz na poziomie, zeby zdrowo chudnac trzeba miec wiedze a nie kombinowac, przecietne zapotrzebowanie to jakies 2 tys kcal a ona pogloduje organizm odlozy tluszcz, zleci z miesni i pozniej znow przytyje, szkoda mi jejNigdy żadna dieta 1000-1200 nie przyniosła mi pożądanych rezultatów. Fakt, że chudłam, ale potem miałam kompulsje i źle się czułam, mimo że bardzo zdrowo jadłam. Obiecałam sobie, że nigdy już nie będę na takiej diecie. Natomiast odkryłam kilka faktów, których się trzymam, np. ćwiczę, maszeruję po jedzeniu, co pozwala wyrabiać mięśnie i nie spalać ich. Węglowodany łączę z białkami. Jem różnorodnie i ćwiczenia też mam urozmaicone. Dopiero jak zaczęłam jeść ok 1800-2000, ćwiczyć, to moje pośladki zaczęły wyglądać fajnie, a ciało bardzo kobieco i jędrnie.
Nie można ot tak sobie “pomnożyć” liczby straconych kg z początku diety razy czas w którym chce się odchudzać, żeby zobaczyć, czy rzeczywiście schudnie te 18 kg w przeciągu 3 miesięcy. Największe efekty widać na samym początku, szczególnie u osób z nadwagą a patrząc na nią i jej parametry można wywnioskować, że takową posiada. Później waga na jakiś czas staje i chudnie się w coraz wolniejszym tempie. Wątpię, czy uda jej się schudnąć aż tyle w tak krótkim czasie.
jestem ciekawa dlaczego zalecono jej dietę 1000 kcal, a nie 1800 plus ćwiczenia, może nie ćwiczy
Najlepsza dieta to 1200 kcal. Nie mam pojęcia co za lekarz układał jej jadłospis, ale po takim czymś ta dziewczyna będzie miała zwolniony metabolizm i efekt jojo murowany. I z całą pewnością nie schudnie tyle ile zamierza w tak krótkim czasie.
gość, 10-09-13, 23:43 napisał(a):co to za konował układał jej tą dietę, 1000kcal to zwykła głodówka, tylko spowolni jej metabolizm, co w konsekwencji przełoży się na gorsze wyniki- wcale nie jest tak, ze im mniej jesz tym szybciej schudniesz!!! organizm przestawi się na tryb oszczędnościowy, będzie wolniej spalał, a ona prędzej czy później rzuci się na jakieś niezdrowe żarcie i będzie po zawodach… już nie mówiąc o tym, że 18kg w 3 miesiące to niezdrowo. sama schudłam 20kg w 4 miesiące (14kg przez pierwsze 2 miesiące), głównie spędzając godziny na siłowni i fitnessie, zdrowa dieta również ale na pewno nie głodowałam i mimo, że od paru tygodni jem już nomalnie to mam totalnie rozwalony cykl menstruacyjnypopieram w 100% w koncu komentarz na poziomie, zeby zdrowo chudnac trzeba miec wiedze a nie kombinowac, przecietne zapotrzebowanie to jakies 2 tys kcal a ona pogloduje organizm odlozy tluszcz, zleci z miesni i pozniej znow przytyje, szkoda mi jej
a rubik ją tak chwaliła za szczupłą sylwetkę, a ta roztyła się jak wieloryb.. niestety polki mają wyraźną skłonność do otyłości
gość, 10-09-13, 19:09 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:31 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:21 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:11 napisał(a):118 w biodrach??? Nooo to niezle Utyla 🙁 kuzwa ja mam 98 i jestem zalamana 🙁 dieta i cwiczenia juz poszly w ruch a ile masz wzrostu? bo ona ma ponad 170 cm także proporcje są zupełnie inne niż u dziewczyny 160cmja mam 95 w biodrach i 169 cm wzrostu i bolą mnie te centymetry. pewnie by nie bolały gdyby nie fakt ze jestem grucha.Doskonale Cię rozumiem. Też mam 169 cm i w ciąży miałam 96cm w biodrach, masakra:O Dupsko jak okręt. Na szczęście bez problemu wróciłam do swoich 88cm po ciążach;-)ja mam 64 w talii, 90 w biodrach i te 90 to też dla mnie za dużo, ale ja mam takie kości miednicy mnie schudnięcie nic nie pomoże, a w talii chciałabym mieć 60
co to za konował układał jej tą dietę, 1000kcal to zwykła głodówka, tylko spowolni jej metabolizm, co w konsekwencji przełoży się na gorsze wyniki- wcale nie jest tak, ze im mniej jesz tym szybciej schudniesz!!! organizm przestawi się na tryb oszczędnościowy, będzie wolniej spalał, a ona prędzej czy później rzuci się na jakieś niezdrowe żarcie i będzie po zawodach… już nie mówiąc o tym, że 18kg w 3 miesiące to niezdrowo. sama schudłam 20kg w 4 miesiące (14kg przez pierwsze 2 miesiące), głównie spędzając godziny na siłowni i fitnessie, zdrowa dieta również ale na pewno nie głodowałam i mimo, że od paru tygodni jem już nomalnie to mam totalnie rozwalony cykl menstruacyjny
ok nie popieram nadwagi duzej, otylosci, ale juz widze w komentarzach biadolenia o kilka cm, kobity to jest wasz sens zycia? nie mowie zeby sie upasc ale jak musicie byc nieszczesliwe jak o kazdy cm tak walczycie… co to za zycie bez przesady
chcę mi wymiotować, jak oglądałam jw. i patrzę na jej nogi (głównie udo) jak szła przez pieszo. :O
gość, 10-09-13, 19:18 napisał(a):Na Kozaczku podają, że obecnie ona obecnie ma wymiary: 96- 78-118. Czyli patrzcie – proporcje ma między biodrami i talią, bo jest te 30 cm, ale co z tego skoro wygląda fatalnie? Śmiać mi się chce gdy babska upierają się, że najważniejsze są proporcje:D Jak widać – guzik prawda:PNo, jak ktoś ma tak dużą nadwagę, to nawet proporcje nie pomogą, chociaż trochę ratują sytuację..Poza tym nie widać u niej żadnego wcięcia w talii, na tym 1 foto wygląda jak klocek, więc wątpię w te jej wymiary, w talii na bank ma więcej..
Matko, ona byłą taka chudziutka 😮
Na Kozaczku podają, że obecnie ona obecnie ma wymiary: 96- 78-118. Czyli patrzcie – proporcje ma między biodrami i talią, bo jest te 30 cm, ale co z tego skoro wygląda fatalnie? Śmiać mi się chce gdy babska upierają się, że najważniejsze są proporcje:D Jak widać – guzik prawda:P
franky, 10-09-13, 15:38 napisał(a):Nie wyobrażam sobie chudnąć na oczach kilku milionów osób.. Ale czego się nie robi, żeby zaistnieć nie mając żadnego talentu ;)mi się wydaje, że to raczej kwestia pieniędzy. Przy takim bezrobociu, gdy nawet osoby, które skończyły kilka kierunków, nie mogą znaleźć pracy, to te bez żadnego wykształcenia tym bardziej jej nie znajdą- chyba że zgodzą się właśnie w taki sposób robić z siebie widowisko na oczach milionów ludzi. Nie obejrzałam całego filmu, po jakichś 5 minutach dałam za wygraną, ale zdążyłam odnieść nieodparte wrażenie, że Ania jest już tym wszystkim potwornie zmęczona, zrezygnowana, w depresji- i że wcale nie ma ochoty występować w kolejnym programie, którego bohaterkę/i traktuje się jak przedmiot/y.
Dziewczyny ta laska to przestroga przed bulimia.
gość, 10-09-13, 17:50 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:50 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:47 napisał(a):zawsze będzie tyć bo już była gruba i jak tylko sobie pofolguje to już istniejące komórki tłuszczowe zaraz się wypełnią ponownie Dokładnie. co wcale nie znaczy ze ZAWSZE będzie tyć, kwestia pilnowania się, ja schudłam 30kg 10lat temu i od tego czasu nie utyłam ani 1kg.no to masz naprawdę silną wolę, moja ciocia miała bardzo dużą nadwage, sporo schudła i naprawdę ładnie wyglądała, niestety efekt jo-jo teraz już nie ma tyle zapału w sobie żeby schudnać. Najlepiej mają takie osoby jak ja co mogą jeść co chcą i nie tyją:)
gość, 10-09-13, 15:31 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:21 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:11 napisał(a):118 w biodrach??? Nooo to niezle Utyla 🙁 kuzwa ja mam 98 i jestem zalamana 🙁 dieta i cwiczenia juz poszly w ruch a ile masz wzrostu? bo ona ma ponad 170 cm także proporcje są zupełnie inne niż u dziewczyny 160cmja mam 95 w biodrach i 169 cm wzrostu i bolą mnie te centymetry. pewnie by nie bolały gdyby nie fakt ze jestem grucha.Doskonale Cię rozumiem. Też mam 169 cm i w ciąży miałam 96cm w biodrach, masakra:O Dupsko jak okręt. Na szczęście bez problemu wróciłam do swoich 88cm po ciążach;-)
gość, 10-09-13, 15:50 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:47 napisał(a):zawsze będzie tyć bo już była gruba i jak tylko sobie pofolguje to już istniejące komórki tłuszczowe zaraz się wypełnią ponownie Dokładnie. co wcale nie znaczy ze ZAWSZE będzie tyć, kwestia pilnowania się, ja schudłam 30kg 10lat temu i od tego czasu nie utyłam ani 1kg.
Mysle ze specialnie sie roztyla do tego programu
Jak ja tego gtupka nienawidze… Niech tyje prosze!!!
gość, 10-09-13, 15:51 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:50 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:31 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:21 napisał(a):gość, 10-09-13, 15:11 napisał(a):118 w biodrach??? Nooo to niezle Utyla 🙁 kuzwa ja mam 98 i jestem zalamana 🙁 dieta i cwiczenia juz poszly w ruch a ile masz wzrostu? bo ona ma ponad 170 cm także proporcje są zupełnie inne niż u dziewczyny 160cmja mam 95 w biodrach i 169 cm wzrostu i bolą mnie te centymetry. pewnie by nie bolały gdyby nie fakt ze jestem grucha. wtf? Ja mam 177 cm wzrostu i przy 118 cm w biodrach byłabym niezłą maszyną, nie poznałabym się w lustrze. W najgrubszym stadium miałam jakieś 96 cm w tym obwodzie i czułam się tłusta i ociężała. Nie wiem więc o jakich proporcjach mówisz, smukła osoba jest smukła niezależnie od wzrostu. Dokładnie, ona ma wzrost modelki i nawet jak się weźmie idealne wymiary modelki z lat 90′ to w biodrach powinna mieć ok. 90 cm. Znaczy to tyle, że ma 28 cm za dużo.
Ale locha zapasiona, jak ona musi sie pocic
Jak maciora wyglada. Musiala niezle w siebie wrzucac, by doprowadzic sie do tego stanu
Roztyla sie jak swinia to teraz ma!!