Jaką rolę w rozstaniu Courtney Cox z mężem odegrała Aniston?
Biedna Jennifer Aniston. Wydaje się, ze ostatnimi czasy media się na nią uwzięły.
Z chwilą pojawienia się pierwszych wieści o planowanym rozstaniu Courntey Cox z mężem Davidem Arquette, Jennifer Aniston została okrzyknięta największą przeciwniczką tego drastycznego rozwiązania. Ponoć dokładała ona wszelkich starań, aby uratować małżeństwo najlepszej przyjaciółki. Ostatnimi czasy pojawiły się jednak wersja numer dwa.
Wynika z niej, że Aniston już od dłuższego czasu namawiała Courtney na rozwód. Kierowała nią podobno troską o dobro byłej koleżanki z planu.
Jak myślicie, która z wersji jest bliższa prawdy?
gość, 05-11-10, 10:33 napisał(a):gość, 05-11-10, 10:21 napisał(a):lubiłam ich jako małżeństwo – byli fajną parą uu a znałaś ich?Siedziałas z nimi przy kawce?Przestań kundlić farmazony i zajmij się swoim a nie cudzym zyciem!A co to już swojego zdania nie można wygłosić? Chyba po to jest ten portal! Czepiasz się szczegółów. Nie pasuje Ci? Nie czytaj komentarzy!
babsko bez przerwy siedziała u nich w domu i mieszała sie do ich małżeństwa!
dobrze jej doradzała. przecież on ją zdradzał!!
i niech kopnie w du..e tego kolesia, on juz mial niezla renome kobieciarza i imprezowicza. zmienil sie dla courteney i … pociagnelo wilka do lasu …ten koles to pajac. ta kobieta zasluguje na kolesia ktory ja na rekach bedzie nosil!!
gość, 05-11-10, 16:14 napisał(a):gość, 05-11-10, 11:49 napisał(a):ten facet to niezły obleś. nie dziwię się, że zdradził taka piękną kobietę. sam, widząc się w lustrze, poczuł się nieatrakcyjny i obleśny, musiał sobie coś udowodnic… (tylko co? myślę, że lustro objawiło mu prawdę). ludzie zdradzają, bo czują się szpetni i mają kompleksy, sa niedowartosciowani, to proste. Ludzie zdradzają bo osoba , z którą żyją jest do kitu i do niczego się nie nadaje taka jest prawdapierwwsza odpowiedź jest trafna, zdradzają ci, co mają kompleksy. jak ktoś ich nie ma i ma badziewnego partnera, to się z nim ropzstaje i znajduje nowego.
gość, 05-11-10, 11:49 napisał(a):ten facet to niezły obleś. nie dziwię się, że zdradził taka piękną kobietę. sam, widząc się w lustrze, poczuł się nieatrakcyjny i obleśny, musiał sobie coś udowodnic… (tylko co? myślę, że lustro objawiło mu prawdę). ludzie zdradzają, bo czują się szpetni i mają kompleksy, sa niedowartosciowani, to proste. Ludzie zdradzają bo osoba , z którą żyją jest do kitu i do niczego się nie nadaje taka jest prawda
o rany dwie sprzeczne informacje, Kozaczku nie zaczynaj mnie wkurzać bo przestane na tą strone zaglądać
ten facet to niezły obleś. nie dziwię się, że zdradził taka piękną kobietę. sam, widząc się w lustrze, poczuł się nieatrakcyjny i obleśny, musiał sobie coś udowodnic… (tylko co? myślę, że lustro objawiło mu prawdę). ludzie zdradzają, bo czują się szpetni i mają kompleksy, sa niedowartosciowani, to proste.
gość, 05-11-10, 10:21 napisał(a):lubiłam ich jako małżeństwo – byli fajną parą uu a znałaś ich?Siedziałas z nimi przy kawce?Przestań kundlić farmazony i zajmij się swoim a nie cudzym zyciem!
News z d..py.Wiadomo, ze przyjaciolka chce jak najlepiej, wiec jakos radzi, a ze raz tak raz inaczej to moze wynikac z sytuacji. Jak juz maz znalazl sobie panienke, to co miala Courteney zrobic…
gość, 05-11-10, 07:29 napisał(a):namawiała na odejscie.a skąd ty możesz o tym wiedzieć?Byłaś przy tym gnido??
a co za róznica?decyzja nie należała do niej.
lubiłam ich jako małżeństwo – byli fajną parą
Ale jesteście wredne. Jasne, namawiała srała 🙂 🙂 na pewno chciała ratować małżeństwo a nie dążyła do rozwodu. Za dużo siedzicie w necie Żolilubki
mogła namawiać,jest sama tak więc może teego samego chciała dla przyjaciółki…
namawiała na odejscie.