Jake Gyllenhaal w Prince of Persia

61 61

Jake Gyllenhaal, kto weźmie cię teraz na serio?

Jake się nie przejmuje, tak tłumacząc tytułową rolę w Prince of Persia (zdjęcie z filmu poniżej):

– Mam już dość poważnego podejścia do siebie.

Faktycznie, w nowej roli aktor wygląda cokolwiek… zabawnie. Takiego go jeszcze nie widzieliśmy – wciela się w bohatera, skacze po budynkach i walczy na miecze.

Jak się Wam podoba?

&nbsp
\"Jake
 
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ta rola dla niego może być końcem kariery…zaczeło się dobrze od roli geja biegającego po górach z Ledgerem [świeć panie nad jego duszą, był znakomitym aktorem] a kończy sie na porażkowej wersji kinowej nudnej gry…

no spoko spoko

on by mi sie podobal nawet gdyby zrobili z niego menela XD

no po prostu cuuuuudny jest i tyle!!!

olguciak, 18-07-09, 12:17 napisał(a):nie musi grać cały czas jedno i to samo

dlaczego zabawnie????? Przeciez to nie jest komedia . To Brad Pitt w Troi tez wygladał śmiesznie???Wy w tej redakcji , to sie chyba z koniem na łby pozamienialiście.

gość, 18-07-09, 17:27 napisał(a):lubilam bardzo te gre. Tych wspolczesnych rabanek to juz nawet nie znam.A kto pamieta Preliminary Monty- gre ladowalo sie na Atari 800 przy pomocy magnetofonu ;-)))moja koleżanka miała taki sprzęcior, rany jak ja jej zazdrościłam, ale niestety podejrzewam, że większość czytelników kozaczka nie zna takiego sprzętu i tych starych gier 😉

gość, 18-07-09, 14:17 napisał(a):Dziwnie wyglada. Jak przebrany Jake Gyllenhaal a nie ksiaze Persji.Jakbyś widział/a grę to wtedy inaczej byś napisał/a ;]

Ja tam go rozumiem. Poki co grywał w filmach typu Dowod, Tajemnica brokbackmoutain, donnie darko, zodiac… ile można?Zreszta, ta rola to nie komedia, raczej film akcji, troche bardziej “na luzie”. jake jest strasznie zabawnym facetem i rola w zupelnie innym gatunku moze dac mu wiele uciech.Po za tym,ludzie, on jest poprostu boski i niesamowicie przystojny.

no właśnie, gość pod spodem ma rację. ^^

Sie podoba…oj sie podoba..

gość, 18-07-09, 19:56 napisał(a):Jedna z moich ulubionych gier z dzieciństwa (mówię o tej starej wersji, nie tej “odnowionej”, ta to miała swój urok).Moja tez

“Jake Gyllenhaal, kto weźmie cię teraz na serio?”A czemu mieliby go nie brać na serio? Rola jak rola, a Jake to świetny aktor.

he’s so hot!!!!!!!!!

Jedna z moich ulubionych gier z dzieciństwa (mówię o tej starej wersji, nie tej “odnowionej”, ta to miała swój urok).

lubilam bardzo te gre. Tych wspolczesnych rabanek to juz nawet nie znam.A kto pamieta Preliminary Monty- gre ladowalo sie na Atari 800 przy pomocy magnetofonu ;-)))

on jak by nie był ubrany zawsze wygląda świetnie.

On jest za brzydki! bleeeeee

Dziwnie wyglada. Jak przebrany Jake Gyllenhaal a nie ksiaze Persji.

piękny facet.

uwielbiam goooooo XD Nawet największą szmire bym z nim zobaczyła XD

lepiej wyglada w filmie niz w rzeczywistosci

ile można grać jedno i to samo? W dramatach itp. to sobie można grać, ale czasem trzeba iść na plan gdzie można się zabawić xD

Nooo, podoba.

on jest świetny !

hmm…. bardzo…. spoko 😀

a ja rozumiem Jake,ze chcial sie wreszcie w cielic bohatera z calkiem innej epoki. Dla aktora roznorodnosc przede wszystkim. ;d

nie musi grać cały czas jedno i to samo

Nie kojarzę gościa… O.o xD

Ja nie rozumiem co w tym filmie takiego niepoważnego.

o wiele lepiej mu w długich włosach xD

mi się podoba zawsze i wszędzie. ;d

kultowa gra – hicior murowany…nikt go nie wezmie powaznie???………..zajaczki sie wam we lbie zalegly……

Prince of Persia jest na podstawie gry, pamietam, ze gralam w nia pare lat temu.

Ale co maja długie włosy i to, że skacze po murach do tego, że nikt go nie weźmie na poważnie??! Ja z chęcia obejrzę ten film 😉 historyczne zazywczaj są ciekawe.

Oj bez przesady! Każdy aktor ma w swoim dorobku nieco luźniejsze role i jeśli jest dobry to w żaden sposób nie przesądza to o jego późniejszej karierze. Al Pacino zagrał w jednej z największych klap w historii, filmie “Gigli” i to drugoplanową rolę, u boku pierwszoplanowej Jennifer Lopez i Benie Afflecku , Robert DeNiro ma na koncie masę ról, które idąc tym tokiem rozumowania, powinny zakończyć jego poważną karierę (chociażby ”Poznaj moich rodziców”, czy ”Showtime”, w którym też skakał po budynkach i walczył z bandziorami), Johnny Depp zagrał w ”Piratach z Karaibów” i choć jego kreacja jest genialna to po przeczytaniu opisu i obiektywnym spojrzeniu na tę serię możnaby uznać, że jest to rola poniżej jego poziomu, a Ralph Fiennes zagrał w (o zgrozo!) ”Pokojówce na Manhattanie”. Przykłady można mnożyć, ale jakoś żaden z nich nie przestał otrzymywać ciekawych propozycji. Poza tym nikt jeszcze nie widział tego filmu, więc jak możesz zakładać z góry, że to będzie klapa. Czasem nawet tego rodzaju filmy są dobre, a nawet jeśli nie są to często aktorzy w nich grający są doceniani. Słowem- news wzięty nie powiem z czego.

lubię go za rolę w Brokeback Mountain, poza tym nie mam zdania 🙂