Jaki jest sekret szczupłej sylwetki Amandy Seyfried? (FOTO)
Jedne gwiazdy otwarcie przyznają się do tego, że są na diecie. Udzielają przy tym obszernych wywiadów, w których rozwodzą się nad wadami i zaletami Diety Atkinsa, Diety Strażników Wagi, Diety Płynnej i innych wypróbowanych w Hollywood. Są też takie sławy, jak na przykład Jennifer Lawrence, które przekonują, że przejmowanie się żywnością i ćwiczeniami nie jest dla nich.
Kiedyś inna piękność, Amanda Seyfried, zapytana o to, czy byłaby w stanie zrzucić parę kilo dla roli odparła:
– Mogę ściąć włosy. Nie sądzę jednak, bym mogła schudnąć, bo nie potrafiłabym być na jakiejkolwiek diecie. Oszalałabym!
Co zatem jada Amanda? Fast foody? Nic podobnego! Paparazzi przyłapali ją ostatnio podczas zakupów. Gwiazda wybrała sklep ze zdrową żywnością i ekologicznymi produktami. Długo zastanawiała się nad półką pełną warzyw. Do koszyka nie trafiło nic, co mogłoby zepsuć jej sylwetkę.
Zdrowe jedzenie bez rozpiski sposobem na rozmiar 0? Popieramy?







gość, 18-01-14, 13:47 napisał(a):gość, 18-01-14, 11:13 napisał(a):gość, 18-01-14, 10:03 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):
gość, 18-01-14, 17:06 napisał(a):gość, 18-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(wspolczuje Ci leczenia kanalowego, nie przejmuj sie ta dieta, odbijesz sobie w nastepnym miesiacu, trzymam kciukiKochana, Polecam Ci Biedronkę (serio). Za 6 zł kupisz np. 2 bułki kajzerki 58 gr, 1 jabłko ok 30 gr, banana ok 0,70 gr, serek do smarowania chleba z ziołami 2,50 zł, kefir za 1 zł i za 1 zł kilka ziemniaków. Nie przesadzajmy, sama byłam studentką, sama się utrzymywałam, opłacałam studia i pracowałam i wiem co ile kosztuje. A jak mi ktoś wyskoczy, że produkty w biedrze są gorsze to umrę ze śmiechu :)Jasne, te dmuchane bułki są super zdrowe…
diety są różne, może być także dieta na przytycie. ludzie za mało uwagi przykładają do tego co jedzą. za mało warzyw i owoców, za dużo produktów pszenicznych. owoce i warzywa są drogie, ale często można kupić taniej (biedronka ma co tydzień obniżkę na jakieś owoce).
Pelne seksowne usta, w Polsce takich z latarnia szukac. Same cienkie gorne wargi.
gość, 18-01-14, 17:06 napisał(a):gość, 18-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(wspolczuje Ci leczenia kanalowego, nie przejmuj sie ta dieta, odbijesz sobie w nastepnym miesiacu, trzymam kciukiKochana, Polecam Ci Biedronkę (serio). Za 6 zł kupisz np. 2 bułki kajzerki 58 gr, 1 jabłko ok 30 gr, banana ok 0,70 gr, serek do smarowania chleba z ziołami 2,50 zł, kefir za 1 zł i za 1 zł kilka ziemniaków. Nie przesadzajmy, sama byłam studentką, sama się utrzymywałam, opłacałam studia i pracowałam i wiem co ile kosztuje. A jak mi ktoś wyskoczy, że produkty w biedrze są gorsze to umrę ze śmiechu :)Umieraj!Biedronkowe warzywa i owoce to padło najgorszego sortu, podobnie pieczywo. O mięsie nie wspominam, nawet mój pies nie wykazywał zainteresowania nim…Ostatnim moim zakupem tam była herbata lipton, zanim kupiłem dokładnie obejrzałem opakowanie, czy nie ma napisu “wyprodukowano dla…”, mimo jego braku smakowała kompletnie inaczej niż “taka sama” kupiona w sklepiku na rogu… Tak więc bon apetit!
gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(wspolczuje Ci leczenia kanalowego, nie przejmuj sie ta dieta, odbijesz sobie w nastepnym miesiacu, trzymam kciuki
gość, 18-01-14, 12:27 napisał(a):Gdyby mnie było na to stać, też kupowałabym eko-ryby, warzywa itp .. Niestety, mając 100 zł na jedzenie tygodniowo (na 2 osoby), to raczej można pomarzyć o eko i trzeba się nieźle nagimnastykować (zupy warzywne, kasze, pieczone ziemniaki), żeby jeść zdrowo, smacznie i naprawdę tanio ..obejrzyj sobie na yt “5 sposobow na przezyzycie za 5zl dziennie” i przestan marudzic
gość, 18-01-14, 11:13 napisał(a):gość, 18-01-14, 10:03 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(“Dieta” oparta na jedzeniu sezonowych warzyw jest chyba najtańsza.Wiesz, jasne że tak, ale w tym momencie mam ok. 6-7 zł na dzień i wierz mi, wolę kupić za to chleb i pasztet, niż jeden brokuł na dzień.No brokuły teraz są drogie, bo to nie sezon na nie … parę miesięcy temu za dużego płaciłam jakieś 3zł
gość, 18-01-14, 14:05 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(wspolczuje Ci leczenia kanalowego, nie przejmuj sie ta dieta, odbijesz sobie w nastepnym miesiacu, trzymam kciukiKochana, Polecam Ci Biedronkę (serio). Za 6 zł kupisz np. 2 bułki kajzerki 58 gr, 1 jabłko ok 30 gr, banana ok 0,70 gr, serek do smarowania chleba z ziołami 2,50 zł, kefir za 1 zł i za 1 zł kilka ziemniaków. Nie przesadzajmy, sama byłam studentką, sama się utrzymywałam, opłacałam studia i pracowałam i wiem co ile kosztuje. A jak mi ktoś wyskoczy, że produkty w biedrze są gorsze to umrę ze śmiechu 🙂
gość, 18-01-14, 12:55 napisał(a):gość, 18-01-14, 12:33 napisał(a):gość, 18-01-14, 12:27 napisał(a):Gdyby mnie było na to stać, też kupowałabym eko-ryby, warzywa itp .. Niestety, mając 100 zł na jedzenie tygodniowo (na 2 osoby), to raczej można pomarzyć o eko i trzeba się nieźle nagimnastykować (zupy warzywne, kasze, pieczone ziemniaki), żeby jeść zdrowo, smacznie i naprawdę tanio ..obejrzyj sobie na yt “5 sposobow na przezyzycie za 5zl dziennie” i przestan marudzicTak bo zdrowe to tylko kupiony certyfikat eko… Wystarczy spóbować “eko” marchewek i zwykłych polskich z warzywniaka dwa razy tańszych- tyle, że nie ładnych, prostych, umytych…Jedne to woda, drugie to marchewka… Jak pokombinujesz (np masz w pobliżu producenta) to np jajka zielononóżek kupisz taniej od “trójek” w dyskoncie.
gość, 18-01-14, 12:33 napisał(a):gość, 18-01-14, 12:27 napisał(a):Gdyby mnie było na to stać, też kupowałabym eko-ryby, warzywa itp .. Niestety, mając 100 zł na jedzenie tygodniowo (na 2 osoby), to raczej można pomarzyć o eko i trzeba się nieźle nagimnastykować (zupy warzywne, kasze, pieczone ziemniaki), żeby jeść zdrowo, smacznie i naprawdę tanio ..obejrzyj sobie na yt “5 sposobow na przezyzycie za 5zl dziennie” i przestan marudzicTak bo zdrowe to tylko kupiony certyfikat eko… Wystarczy spóbować “eko” marchewek i zwykłych polskich z warzywniaka dwa razy tańszych- tyle, że nie ładnych, prostych, umytych…Jedne to woda, drugie to marchewka… Jak pokombinujesz (np masz w pobliżu producenta) to np jajka zielononóżek kupisz taniej od “trójek” w dyskoncie.
Gdyby mnie było na to stać, też kupowałabym eko-ryby, warzywa itp .. Niestety, mając 100 zł na jedzenie tygodniowo (na 2 osoby), to raczej można pomarzyć o eko i trzeba się nieźle nagimnastykować (zupy warzywne, kasze, pieczone ziemniaki), żeby jeść zdrowo, smacznie i naprawdę tanio ..
gość, 18-01-14, 11:13 napisał(a):gość, 18-01-14, 10:03 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(“Dieta” oparta na jedzeniu sezonowych warzyw jest chyba najtańsza.Wiesz, jasne że tak, ale w tym momencie mam ok. 6-7 zł na dzień i wierz mi, wolę kupić za to chleb i pasztet, niż jeden brokuł na dzień.brokuły są drogie ale już ziemniaki – dużo potasu, buraki – mega zdrowe są tanie, paczka ryżu brązowego to jakieś 70 groszy + zetrzeć trochę warzyw i udusić albo kasza jaglana ze startym jabłkiem, moje ulubione brązowy ryż z pomarańczą 🙂 myślę że zmieścisz się w 7 zł 😀
gość, 18-01-14, 10:03 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(“Dieta” oparta na jedzeniu sezonowych warzyw jest chyba najtańsza.Wiesz, jasne że tak, ale w tym momencie mam ok. 6-7 zł na dzień i wierz mi, wolę kupić za to chleb i pasztet, niż jeden brokuł na dzień.
gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(wspolczuje i rozumiem, oto polska rzeczywistosc az sie niedobrze robi, pozniej zdziwienie ze ludzie uciekają, a co mają robić jak sie urodzili w biednej rodzinie w małej mieścinie bez prespektyw, nie martw sie jeszcze i dla nas zaświeci słońce 🙂 a co do dobrego jedzenia ja np kupuje brokuly mrożone nie są takie drogie , i to tez kwestia nie jedzenia syfu po prostu ale zgadzam się na dobre jakościowo produkty trzeba trochę kasy wyłożyć
to, że ktoś je zdrowo, nie znaczy, że jest na diecie, takie myślenie to debilizm, dbanie o swoje zdrowie to konieczność, a nie dieta
gość, 18-01-14, 11:13 napisał(a):gość, 18-01-14, 10:03 napisał(a):gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(“Dieta” oparta na jedzeniu sezonowych warzyw jest chyba najtańsza.Wiesz, jasne że tak, ale w tym momencie mam ok. 6-7 zł na dzień i wierz mi, wolę kupić za to chleb i pasztet, niż jeden brokuł na dzień.A czy teraz jest sezon brokułowy? U mnie kg buraków kosztuje jakieś 1,5zł, kasza/ryż ok 10 (lub nawet mniej) za kg- a przecież kg nie zjesz w dzień… To tylko przykłady, a z pewnością są bardziej wartościowe od wypranego z jakichkolwiek wartości chleba czy pasztetu zrobionego z nie wiadomo czego. Ja rozumiem, że ludziom brakuje pieniędzy, mnie samej się nie przelewa ale naprawdę czasem wymówka “nie jem zdrowo bo mnie nie stać” patrząc na ceny właśnie np SEZONOWYCH warzyw, do tego ludzie nie pamiętają, że to co jedzą wpływa znacząco na ich zdrowie- nie lepiej wydać wcześniej pieniądze na jedzenie niż później na leki i lekarzy?
P.S. Dziękuję bardzo za słowa wsparcia od osób poniżej, aż się cieplej na sercu robi 🙂
bycie na diecie a zdrowe odzywianie sie to dwie rozne sprawy
gość, 18-01-14, 08:56 napisał(a):organizm to nie śmietnik, też nie jem byle czego, nie chodzi tylko o sylwetkę ale o miłość do własnego ciała :)dokładnie
Nie trzeba być na żadnej diecie, żeby dobrze wyglądać. Wystarczy szanować swoje ciało i nie zaśmiecać go byle żarciem. “Dieta” kojarzy się z wyrzeczeniami i odchudzaniem. Prawdziwe znaczenie tego słowa to po prostu odpowiedni dobór jadłospisu do naszych potrzeb.
Jaka piękna pogoda na zdjęciach; rozmarzyłam się o wygrzewaniu się w ciepełku…
gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(i to są polskie realia. Przypilnuj lekarza, żeby wypełnił kanały d końca, koniecznie rtg po wypełnianiu!
gość, 18-01-14, 09:52 napisał(a):chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza :(“Dieta” oparta na jedzeniu sezonowych warzyw jest chyba najtańsza.
Sliczna jest, troche tylko za chuda.
To, że jest na zdrowej diecie nie znaczy, że jest na diecie odchudzającej (ale nie jednemu powinno dać do myślenia, że jedno z drugim ładnie się komponuje ;p).
organizm to nie śmietnik, też nie jem byle czego, nie chodzi tylko o sylwetkę ale o miłość do własnego ciała 🙂
chciałabym strasznie jeść same zdrowe rzeczy, brokuły, borówki, pomarańcze, ale mnie niestety nie stać 🙁 w tym miesiącu mam kanałowe leczenie dwóch zębów i ledwo mi na chleb starcza 🙁