Jakie prezenty dostali w Polsce książę George i księżniczka Charlotte?

ksiezniczka-g-R1 ksiezniczka-g-R1

Co można dać dzieciom, które mają praktycznie wszystko?

Co wręczyć księciu? A księżniczce?

Gosia Baczyńska o wymiarach księżnej Kate – jak szyła słynną już sukienkę?

Z tym dylematem musieli sobie poradzić organizatorzy wizyty książęcej rodziny w Polsce. Bo nie tylko dorośli dostali podarunki – również maluchy nie odleciały z Polski z pustymi rękami.

Jakie więc niespodzianki wręczono księciu Georgowi i księżniczce Charlotte?

Niektórzy twierdzą, że… zbyt skromne. Inni są zdania, że to prezenty idealne dla małych dzieci. Mądre i piękne. Co zatem?

Ogromna WPADKA na Twitterze Pałacu Kensington! Pomylili Polskę z…

Książę George i księżniczka Charlotte otrzymali przetłumaczone na język angielski książeczki zaliczane do klasyki polskiej literatury dziecięcej. Na półce z książkami książąt staną: Pan Maluśkiewicz i wieloryb Juliana Tuwima, bestsellerowe Mapy Aleksandry i Daniela Mizielińskich, a także Pszczoły Piotra Sochy.

Trafione prezenty?

Jakie prezenty dostali w Polsce książę George i księżniczka Charlotte?

Jakie prezenty dostali w Polsce książę George i księżniczka Charlotte?

Jakie prezenty dostali w Polsce książę George i księżniczka Charlotte?

Jakie prezenty dostali w Polsce książę George i księżniczka Charlotte?

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jaka ta mala jest do prababki podobna! !Czysta Ela

Poza Tuwimem nie znam. A gdzie klasyk Brzechwa?!

Poza Tuwimem nie znam. A gdzie klasyk Brzechwa?!

Charlotte do schrupania. Fajne takie małe łapki i jak trzyma za kołnierzyk mamy.

szczerze mówiąc są ciekawsze nowsze pozycje w literaturze dziecięcej.

Wspaniały prezent, choć też myślę, że mamy lepsze pozycje. Ale pomysł na podarunek jak najbardziej trafiony!

No i super! Bardzo pomysłowo i z klasą

Ten mały jakby autystyk trochę

Szarlotka jest przesłodka 🙂

gość, 19-07-17, 09:38 napisał(a):[quote]gość, 18-07-17, 23:50 napisał(a):Ta mała to cała Elżbieta. No kropka w kropkę.Niestety, nie. Kiedyś też tak myślałam, ale okazało się, że mała wygląda jak matka Kate, do której jest podobna siostra Kate (Kozaczek ocenzurował jej imię; ciekawe dlaczego?). Co do prezentu, bardzo dobry pomysł. Można było dorzucić filmy z Bolkiem i Lolkiem czy Koziołkiem Matołkiem. [/quote]sprawdziłam z ciekawości i też uważam,że jest to czysta Elżbieta 🙂

Charlotta jak królowa. Gena nie wydłubiesz

gość, 18-07-17, 23:50 napisał(a):Ta mała to cała Elżbieta. No kropka w kropkę.Niestety, nie. Kiedyś też tak myślałam, ale okazało się, że mała wygląda jak matka Kate, do której jest podobna Pippa. Co do prezentu, bardzo dobry pomysł. Można było dorzucić filmy z Bolkiem i Lolkiem czy Koziołkiem Matołkiem.

Mała jak te róże wącha to aż zamknęła oczy – dzieci są takie szczere, nie potrafią udawać

gość, 18-07-17, 23:50 napisał(a):Ta mała to cała Elżbieta. No kropka w kropkę.Niestety, nie. Kiedyś też tak myślałam, ale okazało się, że mała wygląda jak matka Kate, do której jest podobna Pipppa. Co do prezentu, bardzo dobry pomysł. Można było dorzucić filmy z Bolkiem i Lolkiem czy Koziołkiem Matołkiem.

prezent to gest, bogaci ludzie nie potrzebuja “wy***nych” w kosmos rzeczy, bo sami sobie je moga kupic. nie kazdy czeka na to, ze dostanie ch*j wie co, a docenia male gesty, bo najzwyczajniej w swiecie TO MILE.

gość, 18-07-17, 23:50 napisał(a):Ta mała to cała Elżbieta. No kropka w kropkę.Niestety, nie. Kiedyś też tak myślałam, ale okazało się, że mała wygląda jak matka Kate, do której jest podobna siostra Kate (Kozaczek ocenzurował jej imię; ciekawe dlaczego?). Co do prezentu, bardzo dobry pomysł. Można było dorzucić filmy z Bolkiem i Lolkiem czy Koziołkiem Matołkiem.

bardzo ladny prezent,co mialy dostac,koniki na biegunach ze zlotymi grzywkami?mala podobna do krolowej

Bracia Grimm byli Niemcami, pochodzili z Hesji.

Ta mała to cała Elżbieta. No kropka w kropkę.

Książka zawsze jest w dobrym guście. Pamiętajcie, tam gdzie pala książki, tam będą palić ludzi.

Tobie braci Grimm czytali, ale przecież nie daliby w prezencie książek holenderskiego autora!

Cudowne te dzieci!

Nie znam ani jednej pozycji z tych książek. Mnie rodzice czytali baśnie braci Grimm. Było to prawie 30 lat temu.