Jamie Dornan o seksie w Nowym Obliczu Greya
Ciemniejsza Strona Greya i Nowe Oblicze Greya były kręcone równolegle. Mimo że nie wszyscy zainteresowali już widzieli drugą cześć sławnego erotyku, aktualnie zaczyna się promocja trzeciej.
Zobacz: Moment, w którym Jamie Dornan ZGASIŁ Dakotę Johnson przed kamerą
Na razie producenci działają nieśmiało, tutaj wypuszczą teaser, tutaj pojawi kilka słów o Nowym Obliczu Greya.
Jamie Dornan (34 l.) w rozmowie z magazynem Heat zdradził kilka słów o scenach seksu z ostatniej części erotyku.
Łatwiej jest kręcić sceny seksu z kimś, kogo już dobrze znasz. Przy pierwszej części było trochę niezręcznie, ale z każdą kolejną było lepiej. Oboje nauczyliśmy się, że możemy rozładowywać napięcie żartami. To nasza naturalna reakcja – mówi Jamie.
Zobacz: Dakota Johnson w końcu skomentowała TĘ PLOTKĘ
Byłaby z nich całkiem dobrana para?



Film NOTKsiazka HOT
[b]gość, 24-02-17, 07:07 napisał(a):[/b]Widziałam film i powiem tak. Gdyby odtworzyć wiernie książkę, i nie mówię tu o scenach seksu,to coś by z tego było. Film został tak sknocony że już bardziej nie można. To już pierwsza część była lepsza. Scenarzysta powinien dostać malinę. Kto czytał książki to wie o czym mówię.Czytałam wszystkie 3 części i nie twierdze, że film został sknocony wręcz przeciwnie mi się bardzo podobał i byłam mile zaskoczona. Tym bardziej, że po pierwszej części nie oczekiwalam cudów. Pierwsza część strasznie mnie rozczarowała, ale druga wypada na jej tle calkiem dobrze. Więc nie rozumiem dlaczego się czepiasz.
Druga czesc jest gorsza od pierwszej robia tylko dla kasy
Widziałam film i powiem tak. Gdyby odtworzyć wiernie książkę, i nie mówię tu o scenach seksu,to coś by z tego było. Film został tak sknocony że już bardziej nie można. To już pierwsza część była lepsza. Scenarzysta powinien dostać malinę. Kto czytał książki to wie o czym mówię.
druga czesc jest doskonala. lepsza niz 9.5 tyg
Książki pani E.L James o Christianie Greyu to grafomania w najczystszej postaci. Film nie lepszy. Po prostu chłam chłamem pogania.
Jaka ta Dakota brzydka nawet ni moze ulozyc sobie zycia bo nikt jej nie chce
dakota jaki paszteg i najgorsza aktorka,drewno, ta szmire to ogladaja tylko ludzie bez mozgu, ci myslacy nie sa w stanie przez to przebrnac
Dakota nie musi zmieniac sie aby zagrac cpunke miala z tym do czynienia.Bzdury aktorzy zmieniaja sie do danej roli
[b]gość, 23-02-17, 17:39 napisał(a):[/b]Oj tam oj tam….dla kasy i sławy zrobić można wiele….obydwoje fajnie zagrali swe role….były bardzo odważne, a nie każdy by na nie się pokusił……Jemi Dornan ma to coś w sobie i o.to chodzi …nie jest jakimś lukrowanym przystojniaczkiem tylko i wyłącznie zauważalnym w modelingu…..Dakota no cóż…fajnie grała i dopasowane ja do tej roli…ale ładna to ona nie jestTak właśnie uważam-bardzo dobrze dobrana para.Dornan jest niesamowicie przystojny i uroczy.Dakota nie jest pięknością,ale czy aktorka zawsze musi być piękna???Przecież ona może dzięki takiej urodzie zagrać wszystko.Niektóre aktorki -piękności musiały wiele poświęcić na zmianę.Pamiętacie Charlize Theron w roli ćpunki?A Dakota tylko się zmobilizuje i rola np. narkomanki gotowa!Oceniajmy aktorów po ich rolach a nie po urodzie,choć to bardzo kusi!
[b]gość, 23-02-17, 15:29 napisał(a):[/b]Szkoda mi go, bo gość będzie już zawsze głównie kojarzony z tą serią, niestety dość kiepską, a ma na koncie naprawdę fajne role, np. w serialu The Fall był po prostu genialny. Tymczasem nie dość, że większość go będzie znała tylko z Greya, to pewnie będą mu chcieli wciskać role jakichś amantów, zamiast dać mu coś, w czym mógłby się rzeczywiście wykazać jako aktor.Może grać amantów,bo fizycznie zapracował na świetną sylwetkę a fizjonomie ma również nieszpetną…Ja bym go widziała jako agenta 007.Rola w filmach o Greyu to klasyczny przykład wyborów,które w zasadzie wszyscy dokonujemy.Jego kariera zawodowa ruszyła,a przedtem miotał się .Teraz może być jednak również kojarzony tylko z Greyem i niczego sensownego już nie zagra…Wydaje mi się,że gorszy wybór zaistniał dla Dakoty.Ona również zaryzykowała nagą rolą ,bardzo nagą rolą i trudno teraz powiedzieć,czy jej kariera się nie załamie.A ma dziewczyna potencjał i uważam,że była 200% lepsza od Dornana nawet w tak kiepskim filmie
Oj tam oj tam….dla kasy i sławy zrobić można wiele….obydwoje fajnie zagrali swe role….były bardzo odważne, a nie każdy by na nie się pokusił……Jemi Dornan ma to coś w sobie i o.to chodzi …nie jest jakimś lukrowanym przystojniaczkiem tylko i wyłącznie zauważalnym w modelingu…..Dakota no cóż…fajnie grała i dopasowane ja do tej roli…ale ładna to ona nie jest
[b]gość, 23-02-17, 17:04 napisał(a):[/b]Pewnie żałuje że przyjął tę rolę. Dopiero po obejrzeniu The Fall docenilam jego kunszt aktorski, gra tam genialnie. W Greyu jest papierową postacią, ten film go pogrąża niestety. Ciekawe w którą stronę pójdzie po zakończeniu tego beznadziejnego romansidła, mam nadzieję że znowu będzie można zobaczyć go w jakimś ambitnym serialu.Tak,w serialu Upadek był bardzo,ale to bardzo dobry.Może musi grać role przestępców a nie kochanków?Tak,myślę,że filmy z Greyem mogą stać się jego przekleństwem
A ja widziałam chemię już w pierwszej części filmu o Greyu.Jeteśmy mam nadzieję dorosłymi ludźmi na tym portalu…Mężczyzna podniecony odpowiednio reaguje i to było widać!I nie trzeba nawet analizować,czy Dakota mu się podobała.Po prostu był w okolicznościach,kiedy miał przy sobie nagą,pięknie zbudowaną dziewczynę i musiał symulować seks.Prawdziwy mężczyzna po prostu fizycznie zareaguje…Myśłę,że ten brak chemii wykreowano na potrzeby marketingu.Wszystkie filmy nakręcone miedzy zdjęciami wykazały,że oni bardzo się lubili,śmiali się ,dowcipkowali a nawet dotykali. Może krótko się znali,nie do końca wiedzieli,czego oczekiwać po widzach,Dornan był młodym żonkisiem z dziećmi.I ciągle jest …nieśmiały. Osobiście uważam,że to Dakota jest tą niegrzeczną dziewczynką,która ośmieliła Jemiego w drugiej części.
Szkoda mi go, bo gość będzie już zawsze głównie kojarzony z tą serią, niestety dość kiepską, a ma na koncie naprawdę fajne role, np. w serialu The Fall był po prostu genialny. Tymczasem nie dość, że większość go będzie znała tylko z Greya, to pewnie będą mu chcieli wciskać role jakichś amantów, zamiast dać mu coś, w czym mógłby się rzeczywiście wykazać jako aktor.
Pewnie żałuje że przyjął tę rolę. Dopiero po obejrzeniu The Fall docenilam jego kunszt aktorski, gra tam genialnie. W Greyu jest papierową postacią, ten film go pogrąża niestety. Ciekawe w którą stronę pójdzie po zakończeniu tego beznadziejnego romansidła, mam nadzieję że znowu będzie można zobaczyć go w jakimś ambitnym serialu.
Zaden film nie jest tak promowany jak ten.Producenci sa bezwzgledni na sile chca zarobic jak najwiecej kasy.A aktorzy musza tak tanczyc jak im zagraja.Nawet musza mowic to co im korza
[b]gość, 23-02-17, 13:50 napisał(a):[/b]No nie wiem cz taka dobra para mnie Dakota sie nie podoba.Prz tak glosnym erotyku to kazda inna aktorka grajaca te role by pasowalaDokładnie! Ten film jest tak promowany, że przy okazji o aktorach jest głośno. Po zakończeniu tego całego cyrku nie wróżę im super kariery. No może z Dakoty będą chcieli zrobić top gwiazdę, ale tylko i wyłącznie po znajomosci.
Książki fajne. Pierwsza część filmu też fajna. Druga część filmu totalna porażka. Szkoda.
Nie pasuja ona brzydka a on ni jest az tak przystojny
Ja widać nie mam gustu, ale podrzędny telewizyjny erotyk nie jest gorszy od tej szmiry. Kiedyś oglądałam etotyka w tv, było to ponad 10 lat temu, a do dziś go wspominam. Niestey nie mogę odnaleścć tytułu 🙁 Cały Grey może się schować. W kinie bardziej podkręcił mnie kształt chipsów, które jadł sąsiad, niż akcja teho erotyka. Nudaaaa.
Cala ta tryligia Greta to jeden wielki,niewart uwagi gniot.
No nie wiem cz taka dobra para mnie Dakota sie nie podoba.Prz tak glosnym erotyku to kazda inna aktorka grajaca te role by pasowala
Fajnie razem wyglądają film super