Tego Tom Hiddleston nigdy nie wybaczy Taylor Swift
Gdy Tom Hiddleston (35 l.) związał się z Taylor Swift (27 l.) zainteresowanie jego osobą wśród producentów filmowych wzrosło.
Pojawiła się nawet oferta zagrania Jamesa Bonda. Sytuacja dramatycznie zmieniła się, gdy aktor rozstał się z piosenkarką.
Media zrobiły z biednego Toma ofiarę. Przedstawiano go jako zdruzgotanego rozstaniem, a jego wywiady, które miały miejsce zaraz po zmianie statusu związku, jedynie potwierdzały producentów filmowych w przekonaniu, że Tom nie nadaje się na następcę Daniela Craiga.
Werdykt brzmiał: “Tom jest za mało twardy na odegranie roli Jamesa”.
Teraz miesiące po rozstaniu Hiddleston pluje sobie w brodę, że przez chwilę zapomnienia z kapryśną Tay, koło nosa przeszła mu rola życia.





Co było mineło nigdy niewruci
Myślałam, ze napisala o nim piosenkę czy cos…
gość, 27-04-17, 18:25 napisał(a):[quote]gość, 27-04-17, 17:44 napisał(a):Najbardziej pociągający mężczyzna na tej planecie.lol[/quote]Too perfect to handle huh?
On i Michael fassbender to moje dwie miłości!
gość, 27-04-17, 17:44 napisał(a):Najbardziej pociągający mężczyzna na tej planecie.lol
czytam ten bzdurny artykuł, czytam jeszcze durniejsze wypowiedzi poniżej i o jednym tylko myslę – co ja tu q robię…
CO ZA PRZYSTOJNIAK
Najbardziej pociągający mężczyzna na tej planecie.
gość, 27-04-17, 12:41 napisał(a):[quote]gość, 27-04-17, 09:46 napisał(a):Przeciez byl z nia po to, zeby dostac role Bonda. Jak sie okazalo ze nie dostanie to sie szybciutko rozstali. Chlop sie poswiecil na marne.A ona z nim żeby odbudować wizerunek nadszarpnięty aferą z Westem. To była udawana z dwóch stron ustawka – jedno warte drugiego. W sierpniu Taylor spanikowała przed opinią manipulantki i oszustki i robiła mu awantury. I go rzuciła – Tom zyskał opinię ofiary i idioty i dlatego nie został (fujara dała się rzucić dziewczynie) Bondem.[/quote]Nie wiadomo co naprawdę miedzy nimi zaszło,ale jego kariera wydaje się zmierzać mimo wszystko we właściwym kierunku.Najprawdopodobniej Swift swędziała szpara po rozstaniu z Harrisem i zdecydowała się na standardowy dla siebie 3 miesięczny “związek”.polegający głownie na konsumpcji(siebie nawzajem).
na bonda to sie te kolo nie nadaje ale kicha
Przeciez byl z nia po to, zeby dostac role Bonda. Jak sie okazalo ze nie dostanie to sie szybciutko rozstali. Chlop sie poswiecil na marne.
gość, 27-04-17, 09:46 napisał(a):Przeciez byl z nia po to, zeby dostac role Bonda. Jak sie okazalo ze nie dostanie to sie szybciutko rozstali. Chlop sie poswiecil na marne.A ona z nim żeby odbudować wizerunek nadszarpnięty aferą z Westem. To była udawana z dwóch stron ustawka – jedno warte drugiego. W sierpniu Taylor spanikowała przed opinią manipulantki i oszustki i robiła mu awantury. I go rzuciła – Tom zyskał opinię ofiary i idioty i dlatego nie został (fujara dała się rzucić dziewczynie) Bondem.
Jakby był bondem to bym obejrzała ten szmelc
Kozak zmyśla
On ma takie poczciwe oczy.
jaki on jest przystojny…
Kiedy on udzielał wywiadów na temat związku? Najwyżej zbywał takie pytania, bzdury piszecie, ze masakra
Nie sądzę żeby to była prawda ,nie wydaje mi się również żeby Tom mówił takie rzeczy komukolwiek ,zwłaszcza publicznie.Wojna w tabloidach ze Swift to niemalże medialna śmierć.