Jedzenie może być poważnym problemem w związku Gigi i Zayna
Pytanie do pań – jak zareagowałybyście, gdyby Wasz partner jadł mniej od Was?
Zobacz: Niedorzeczna prośba rodziny Gigi Hadid
O problemach natury psychicznej Zayna Malika (23 l.) mówi się od dawna. Muzyk podobno ma problemy z napadami złości i lęku. Właśnie one miały przyczynić się do pierwszego rozstania muzyka z Gigi Hadid (21 l.).
Muzyk nie komentował do tej pory swoich zaburzeń i nie dementował plotek o napadach. Teraz za to zdradził, że faktycznie “coś” może być na rzeczy.
Zayn wyznał, że przed koncertami denerwuje się na tyle, że nie jest w stanie nic zjeść. Mężczyzna pości nieraz przez trzy dni. Są momenty, gdy jego dziewczyna je więcej od niego…
Zobacz: Podróż samolotem z Gigi Hadid to opowieść niczym z horroru
Biedy Zayn! Zżera go stres!



[b]gość, 03-11-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-16, 05:22 napisał(a):[/b]Po co komu wiesci o tyc h. Arabach ktorzy mieszkaja e usaJak ci sie cos nie podoba to wypierdalaj, mnie to akurat interesuje, nikt Ci tutaj nie kazal wchodzic, bye[/quote]Hehe buja! A tak serio to mnie też to interesuje, wiec proszę idź wkurzac ludzi gdzie indziej
[b]gość, 04-11-16, 22:21 napisał(a):[/b]oco wam do chuja chodzi z tym arabem skoro jest z anglii?Bo wiesz, skoro ma korzenie pakistanskie to najlepiej od razu go zgnebic, bo to niezgodne z myśleniem, że Polacy to naród ponad inne i Polska jest najzajebistszym państwem świata a innych to trzeba zabić bo Polska dla Polaków i Polacy dla Polski. To chyba tok myślenia takich osób
do dyskusji ponizej:ale jako obcokrajowiec MUS.ISZ s.ie ich nauczyc… my Polacy tez mowimy poprawnie, bo to nasz jezyk ojczysty, ale obcokrajowiec nie bedzie mowil poprawnie, jesli nie nauczy sie i nie zrozumie zasad gramatyki polskiej. tak samo, jak automatycznie wiesz, ze po polsku jest TA dziewczynka, ale jak Niemiec sie bedzie uczyl polskiego, to bedzie musial to wkuc na pamiec, bo dla niego jest DAS Mädchen, a nie die Mädchen. wiec nic dziwnego, ze native speakerzy czesto nie ogarniaja, o co chodzi z t ymi czasami i jak to sie nazywa, tak jak nie kazdy Polak od razu wie co to przyimek, imieslow itp… moja kolezanka, ktora uczy sie niemieckiego pyta mnie o jakies takie dziwne rzeczy, a ja znam niemiecki od malego i lepiej umiem jej wytlumaczyc na przykladach, na chlopski rozum niz poslugujac sie jakimis gramatycznymi nazwami. to, ze native nie rozroznia tych regul, wg ktorych na codzien mowi, nie znaczy, ze ich nie uzywa i ze stosuje np. blednie czasy.
[b]gość, 03-11-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-16, 05:22 napisał(a):[/b]Po co komu wiesci o tyc h. Arabach ktorzy mieszkaja e usaJak ci sie cos nie podoba to wypierdalaj, mnie to akurat interesuje, nikt Ci tutaj nie kazal wchodzic, bye[/quWow ale z ciebie fanka
oco wam do chuja chodzi z tym arabem skoro jest z anglii?
[b]gość, 03-11-16, 19:36 napisał(a):[/b]Każdy arabus to psychopata.tak jak kazdy Polak to … no wlasnie
Kocham cię kochanie moje
Każdy arabus to psychopata.
[b]gość, 03-11-16, 05:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-16, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]ORYGINAL:[/b]Something I’ve never talked about in public before, but which I have come to terms with since leaving the band, is that I was suffering from an eating disorderCZAS PRZESZŁY, dokonany (“was” a nie “have been”). Jak byl z 1d, to jeszcze nie byl z gigi. HELLO?[/quote]Tylko Polacy tak martwia sie gramatyka. W Nowej Zelandii i Australii polowa czasow jest w ogole nieuzywana. Moja corka zaczela chodzic od 1 klasy w Nowej Zelandii a moi synowie do 5 i 6. NIkt nie uczy tam gramatyki a moje dzieci po 8 latach maja angielski w malym palcu. Ja zdawalam IELTS egzamin i nie jest on oparty tylko na tym aby trzaskac przed egzaminatorem czasami gramatycznymi. TAk sa one wazne ale niektore tylko uzywane w konstrukcjach gramatycznych. Australijczycy nie uzywaja ich prawie wcale. Jak zwykle w Polsce sa ludzie,ktorzy chca za wszelka cene blysnac i pokazac ,ze sa lepsi.[/quote]dokladnie. ostatnio mowilam koledze (ktory nie jest Polakiem), e ucze sie passiva a on do mnie ze co to wogole jest? dopiero jak mu powiedzialam to ogarnal ze to to. i tak samo, nigdy nie uczyl sie gramatyki, uzywa moze lacznie z 3 czasow a mowi biegle po ang
Po co komu wiesci o tyc h. Arabach ktorzy mieszkaja e usa
w dupach się ludziom przewraca i tyle
[b]gość, 03-11-16, 05:22 napisał(a):[/b]Po co komu wiesci o tyc h. Arabach ktorzy mieszkaja e usaJak ci sie cos nie podoba to wypierdalaj, mnie to akurat interesuje, nikt Ci tutaj nie kazal wchodzic, bye
[b]gość, 03-11-16, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]ORYGINAL:[/b]Something I’ve never talked about in public before, but which I have come to terms with since leaving the band, is that I was suffering from an eating disorderCZAS PRZESZŁY, dokonany (“was” a nie “have been”). Jak byl z 1d, to jeszcze nie byl z gigi. HELLO?[/quote]Tylko Polacy tak martwia sie gramatyka. W Nowej Zelandii i Australii polowa czasow jest w ogole nieuzywana. Moja corka zaczela chodzic od 1 klasy w Nowej Zelandii a moi synowie do 5 i 6. NIkt nie uczy tam gramatyki a moje dzieci po 8 latach maja angielski w malym palcu. Ja zdawalam IELTS egzamin i nie jest on oparty tylko na tym aby trzaskac przed egzaminatorem czasami gramatycznymi. TAk sa one wazne ale niektore tylko uzywane w konstrukcjach gramatycznych. Australijczycy nie uzywaja ich prawie wcale. Jak zwykle w Polsce sa ludzie,ktorzy chca za wszelka cene blysnac i pokazac ,ze sa lepsi.
[b]gość, 03-11-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-16, 05:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-16, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]ORYGINAL:[/b]Something I’ve never talked about in public before, but which I have come to terms with since leaving the band, is that I was suffering from an eating disorderCZAS PRZESZŁY, dokonany (“was” a nie “have been”). Jak byl z 1d, to jeszcze nie byl z gigi. HELLO?[/quote]Tylko Polacy tak martwia sie gramatyka. W Nowej Zelandii i Australii polowa czasow jest w ogole nieuzywana. Moja corka zaczela chodzic od 1 klasy w Nowej Zelandii a moi synowie do 5 i 6. NIkt nie uczy tam gramatyki a moje dzieci po 8 latach maja angielski w malym palcu. Ja zdawalam IELTS egzamin i nie jest on oparty tylko na tym aby trzaskac przed egzaminatorem czasami gramatycznymi. TAk sa one wazne ale niektore tylko uzywane w konstrukcjach gramatycznych. Australijczycy nie uzywaja ich prawie wcale. Jak zwykle w Polsce sa ludzie,ktorzy chca za wszelka cene blysnac i pokazac ,ze sa lepsi.[/quote]dokladnie. ostatnio mowilam koledze (ktory nie jest Polakiem), e ucze sie passiva a on do mnie ze co to wogole jest? dopiero jak mu powiedzialam to ogarnal ze to to. i tak samo, nigdy nie uczyl sie gramatyki, uzywa moze lacznie z 3 czasow a mowi biegle po ang[/quote]Tu nie chodzi o martwienie sie gramatyka,tylko o ROZUMIENIE. Gosc mówi, ze jak BYŁ z zespołem to MIAŁ kłopoty z jedzeniem. Kozak pisze, ze ma te kłopoty teraz, jak jestes gigi. jest różnica?
chyba czegos nie zalapaliscie, on mowil w czasie przeszlym, jak jeszcze byl z 1d…
[b]ORYGINAL:[/b]Something I’ve never talked about in public before, but which I have come to terms with since leaving the band, is that I was suffering from an eating disorderCZAS PRZESZŁY, dokonany (“was” a nie “have been”). Jak byl z 1d, to jeszcze nie byl z gigi. HELLO?
To wyjaśnia dlaczego jest taki mikry.