Jeffrey Epstein pisał do polskich modelek. Ujawniono, jakie propozycje im składał

Jeffrey Epstein, fot. wikimedia Jeffrey Epstein, fot. wikimedia

Jeffrey Epstein to jeden z największych skandalistów wszech czasów. Teraz na światło dzienne wyszły nowe fakty, ujawniające kolejne przewinienia multimilionera. Wypłynęło, co wypisywał do polskich modelek.

Jeffrey Epstein znowu na celowniku

Skandal wokół Jeffreya Epsteina ponownie znalazł się w centrum globalnej uwagi po tym, jak Departament Sprawiedliwości USA opublikował nową partię akt. Dokumenty rzucają światło na rozległą sieć kontaktów biznesmena oskarżonego o handel ludźmi, w której pojawiają się postacie z pierwszych stron gazet – od świata polityki po szwedzką rodzinę królewską i księżną Sofię. Co istotne, ujawnione materiały zawierają blisko dwa tysiące wiadomości e-mail z wyraźnym polskim wątkiem.

Wynika z nich, że miliarder nie tylko korespondował z osobami z Polski, ale również finansował ich podróże lotnicze. Wśród wymienionych nazwisk pojawia się m.in. Wojciech Fibak, a treść maili wskazuje na kontakty Epsteina z polskimi modelkami.

Zobacz więcej: Wdarli się do domu Epsteina. To, co odkryli zdumiewa

Epstein wysyłał wiadomości do polskich modelek

Początki jednej z takich relacji sięgają 2011 roku. W czerwcu tamtego roku współpracownicy Epsteina zorganizowali dla polskiej modelki lot helikopterem, a wkrótce potem stery w tej znajomości przejął sam miliarder. Już w sierpniu dopytywał ją o planowany powrót do Nowego Jorku, na co kobieta przystała bardzo ochoczo.

Cześć Jeffrey, miło, że piszesz. Jak się masz – WSPANIALE jak zawsze? Chciałabym wrócić do Nowego Jorku tak szybko, jak tylko skończę studia. Chcesz przyjechać odwiedzić Polskę? – czytamy w wiadomości modelki.

W odpowiedzi Epstein przekazał, że aktualnie bawi w Paryżu, jednocześnie sondując jej gotowość do podjęcia pracy. Modelka wyjaśniła wówczas, że priorytetem są dla niej zbliżające się egzaminy. Dopiero pod koniec września podzieliła się radosną nowiną o obronie dyplomu, pytając wprost, czy miliarder mógłby zaoferować jej „lukratywne zajęcie w Nowym Jorku”. Epstein zareagował pytaniem o jej status prawny w USA oraz konkretne wymagania płacowe.

Ostatnim razem powiedziałaś mi, że chciałabyś zarobić 200 tysięcy, ja powiedziałem ci, że bardziej prawdopodobne jest 20 tysięcy. Chłopak? Praca? Co nowego – dopytywał biznesmen.

W swojej odpowiedzi kobieta zaznaczyła, że jest osobą niezależną – nie ma partnera ani stałego miejsca zamieszkania w Warszawie. W pełnej emocji wiadomości przyznała wprost, że jest otwarta na każdą propozycję zawodową, która zagwarantuje jej wysokie zarobki.

Muszę ruszyć tyłek, zarobić prawdziwe pieniądze, kupić mieszkanie i zacząć myśleć jak dorosły. Nie jesteś dumny, że tak piszę, Jeffrey? Każda praca, która przyniesie mi bogactwo, wydaje się dobra – pisała modelka.

Zobacz więcej: Ujawniono maile Jeffreya Epsteina. Pisał o katastrofie smoleńskiej

Nieprzyzwoite propozycje ze strony Epsteina

W toku rozmowy Epstein zainteresował się wiekiem modelki. Ta z nutą kokieterii odpowiedziała, że zbliża się do 27. urodzin, dodając, że jest „jak wino – im starsza, tym lepsza”. W swoich wiadomościach pokładała w miliarderze nadzieję na odmianę losu. Marzyła, by pomógł jej stać się kobietą sukcesu z eleganckim apartamentem w Warszawie.

Padło nawet konkretne pytanie o możliwość błyskawicznego zarobienia 100 tysięcy dolarów, co pozwoliłoby jej na zakup własnego lokum w stolicy. Jak pokazują akta, ich relacja trwała przez kolejne lata, a kobieta chętnie dzieliła się z Epsteinem szczegółami ze swojego życia osobistego, informując go m.in. o rozstaniu z partnerem.

Cześć panie Epstein, chcę donieść, że skończyłam uniwersytet. Zdałam ostatni egzamin dzisiaj, dostałam 5 i aplauz od profesorów (to najlepsza ocena w Polsce) za moją prezentację i (ocenę – red.) 5 za 3 lata studiów. Nie mogłabym być szczęśliwsza – chwaliła się Epsteinowi.

W aktach sprawy odnaleziono także korespondencję z 2014 roku, prowadzoną z inną przedstawicielką polskiego modelingu. Kobieta dzieliła się z Epsteinem planami dotyczącymi studiów pielęgniarskich, przesyłając mu odnośniki do programów nauczania na krajowych uczelniach. W odpowiedzi miliarder zaoferował swoje wsparcie, w tym sfinansowanie jej podróży lotniczej do Nowego Jorku.

Dam ci apartament, możesz przejrzeć szkoły w Nowym Jorku. Możesz przylecieć na wyspę na kilka dni, by porozmawiać, a potem wrócisz do domu 11-19? – proponował Epstein.

Propozycja Epsteina spotkała się z entuzjazmem modelki, która po wizycie u miliardera dziękowała za gościnę i przedstawione jej perspektywy. Biznesmen roztaczał przed nią wizje kariery wykraczające poza modeling: od pracy w fundacjach w Polsce i Afryce, po sfinansowanie studiów pielęgniarskich czy posadę w Międzynarodowym Instytucie Pokoju w Wiedniu. Kobieta potwierdziła, że chce porzucić wybiegi, skupić się na nauce angielskiego i pracy w Wiedniu.

W korespondencji pojawia się intrygujący dopisek z pozdrowieniami dla „ciebie i M.”, co prawdopodobnie odnosi się do wspólniczki miliardera, Ghislaine Maxwell. Wątek kończy się na etapie, w którym Epstein deklaruje wstawiennictwo u dyrektora wiedeńskiego instytutu i proponuje modelce rozmowę na Skype.

Zobacz więcej: Właśnie ujawniono KOLEJNE NAZWISKA z akt Jeffrey’a Espteina. Na liście DiCaprio, Clinton a nawet naukowiec Stephen Hawking
Jeffrey Epstein, fot. Wikimedia.org
Jeffrey Epstein został największym skandalistą XXI wieku, fot. Wikimedia.org
Jeffrey Epstein fot. Netflix
Jeffrey Epstein fot. Netflix
Jeffrey Epstein, fot. Forum
Jeffrey Epstein, fot. Forum
Jeffrey Epstein, fot. Forum
Jeffrey Epstein, fot. Forum
Jeffrey Epstein, fot. Forum
Jeffrey Epstein, fot. Forum
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wielkie mi odkrycie, że młode kobiety lubią się puszczać za pieniądze z bogatymi facetami