Jej nie w głowie spanxy po ciąży (FOTO)

1-99-R1 1-99-R1

Każda młoda mama wie, że powrót do formy po ciąży to nie lada wyzwanie. Panie muszą walczyć z dodatkowymi kilogramami, rozstępami, luźną skórą na brzuchu. Kiedy patrzymy na sławy, można mieć wrażenie, że powrót do rozmiaru zero to bułka z masłem.

Panie potrafią pokazywać się na ściankach już tydzień po porodzie i zachwycać. Magia? Często pomagają bielizna wyszczuplająca i gorsety. Ot taka zmyłka.

Ona w ciąż przytyła naprawdę dużo – w grudniu urodziła bliźniaki. Zoe Saldana nie kryła, że trudno odzyskać dawny blask. Ostatnio paparazzi przyłapali ją z mężem na kolacji. Miała na sobie białą sukienkę, włosy spięła w koka.

Trzeba przyznać, że wygląda rewelacyjnie!

&nbsp
Jej nie w głowie spanxy po ciąży (FOTO)

Jej nie w głowie spanxy po ciąży (FOTO)

Jej nie w głowie spanxy po ciąży (FOTO)

Jej nie w głowie spanxy po ciąży (FOTO)

   
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bardzo ładny sweter. Szkoda, że ufajdany.

[b]gość, 27-09-15, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.[/quote]Ale matki polki też są wiecznie niezadowolone.[/quote]Bo zdają sobie sprawę, że po rozmnożeniu mają dożywotnio przejebane[/quote]Po rozmnożeniu wszystko zmienia się na gorsze… I sorry ale jak któraś mówi, że macierzyństwo to dar to mam ochotę walnąć jej w ryja. Tak, mam dziecko i nauczyłam się z nim żyć ale to nie znaczy, że to wszystko jest piękne i wspaniałe.[/quote]“mam dziecko i nauczylam sie z nim zyc ” – czyzby tatus nieznany a ciaza niechciana ? Wybacz ale kazda kobieta ktora naprawde dziecka chciala powie Ci ze nie wyobraza sobie zycia bez niego i dziecko staje sie najwazniejsza osoba w zyciu. Wiec nie pieprz, ze nie jest to dar tylko dlatego, ze dla Ciebie nie jest.

[b]gość, 28-09-15, 01:52 napisał(a):[/b]dlatego ja nigdy nie urodzę nie nadaję się do macierzyństwa,słaba psychika,nadwrażliwość,brak cierpliwości i tak jak ktoś napisał do końca życia przejebane!!!to mój świadomy wybór!!wolę tak niż zrobić coś wbrew sobie i działać pod presją…mamy XXI wiek!!!czasy się zmieniają..mam partnera 10 lat starszego który jest rozwodnikiem,ma dwie córki dzieci więcej nie chcę mieć mi to odpowiada a swoje ma już nastolatki…jest ok!!Ale po co wrzeszczysz?

Co za komentarze z klasą :/

dlatego ja nigdy nie urodzę nie nadaję się do macierzyństwa,słaba psychika,nadwrażliwość,brak cierpliwości i tak jak ktoś napisał do końca życia przejebane!!!to mój świadomy wybór!!wolę tak niż zrobić coś wbrew sobie i działać pod presją…mamy XXI wiek!!!czasy się zmieniają..mam partnera 10 lat starszego który jest rozwodnikiem,ma dwie córki dzieci więcej nie chcę mieć mi to odpowiada a swoje ma już nastolatki…jest ok!!

[b]gość, 27-09-15, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.[/quote]Ale matki polki też są wiecznie niezadowolone.[/quote]Bo zdają sobie sprawę, że po rozmnożeniu mają dożywotnio przejebane[/quote]Po rozmnożeniu wszystko zmienia się na gorsze… I sorry ale jak któraś mówi, że macierzyństwo to dar to mam ochotę walnąć jej w ryja. Tak, mam dziecko i nauczyłam się z nim żyć ale to nie znaczy, że to wszystko jest piękne i wspaniałe.[/quote]Ale przyznaj ze z dzieckiem lepiej i nigdy nie cofnelabyś coś?

[b]gość, 27-09-15, 18:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.[/quote]Ale matki polki też są wiecznie niezadowolone.[/quote]Bo zdają sobie sprawę, że po rozmnożeniu mają dożywotnio przejebane[/quote]Po rozmnożeniu wszystko zmienia się na gorsze… I sorry ale jak któraś mówi, że macierzyństwo to dar to mam ochotę walnąć jej w ryja. Tak, mam dziecko i nauczyłam się z nim żyć ale to nie znaczy, że to wszystko jest piękne i wspaniałe.

[b]gość, 27-09-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.[/quote]Ale matki polki też są wiecznie niezadowolone.[/quote]Bo zdają sobie sprawę, że po rozmnożeniu mają dożywotnio przejebane

Kocham życie, kocham moje dzieci, lubię moją pracę. Dbam o nie ale i o siebie. Lubię samotność… od czasu do czasu. Da się to wszystko zorganizować. Kto nie potrafi jest żałosny… tylko narzeka, narzeka… zamiast spiąć dupę i wziac życie w garść.

Święta prawda przejebane

[b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.

Diety gwiazd po ciąży- jeszcze mniej jedzenia, czyli brak jedzenia, plastyka brzucha, trener i koko 😉

[b]gość, 27-09-15, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-09-15, 12:37 napisał(a):[/b]Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.A może. Jest zmęczona? Czy niemożliwe, bo przeciez odkąd ma dzieci, powinna miec nadprzyrodzona moc matki boskiej? A, nie, sorry, to tylko w RP.[/quote]Ale matki polki też są wiecznie niezadowolone.

Jaką ma plamę na sukience! A brzuch -bo się najadła.Proste!

Odkąd była w ciąży to ma minę wiecznie niezadowolonej. Chyba jej dzieci dają w kość albo się po prostu nie nadaje do macierzyństwa.