Jennifer Aniston będzie miała dziecko! Znamy płeć
Jennifer Aniston (49 l.) ma za sobą dwa nieudane małżeństwa – z Bradem Pittem rozwiodła się w 2005 roku, a z Justinem Therouxem rozstała się w 2017 roku.
Oto, co Jennifer Aniston myśli o związku Brada Pitta z Charlize Theron
Gwiazda nie zdecydowała się jeszcze na dziecko. Jak wyznała ostatnio w wywiadzie, nie wyklucza jednak niczego.
Kto wie, co przyniesie przyszłość, jeśli chodzi o związek i dziecko. Czy będzie dziecko, czy nie? Dziś nauka i cuda sprawiają, że udaje się nam robić rzeczy w innym czasie, niż to miało miejsce kiedy.
Jennifer Aniston przytyła? Wygląda w tej kreacji wyjątkowo niekorzystnie
Jak donosi RadarOnline, Jennifer zdecydowała się na adopcję.
Pomagała w sierocińcach w Meksyku i niedawno odwiedzając jeden z nich zakochała się w pięknej dziewczynce. Od dawna chciała adoptować dziecko i planowała zrobić to z Justinem. On wynajdował kolejne wymówki i powtarzał, że to nie jest dobry moment. Jest totalnie rozkochana w tym dziecku i zaczęła już składać dokumenty.
WIZAŻYSTKA JENNIFER ANISTON ZDRADZIŁA, JAK UTRWALA SZMINKĘ AKTORKI!
Myślicie, że aktorka potwierdzi te doniesienia?

Kobieta nie moze miec dzieci a ci jej non stop wmawiaja ciaze.
Chyba czuje że zaczyna się sypać i musi sobie znaleźć kogoś kto się nią zajmie na stare lata a zwłaszcza majątkiem którego nie weźmie do grobu
14:28 tylko koszmarnie głupia, zła i wredna osoba chce być ciężarem dla swojej rodziny na starość. Typowe dla poleczek, które chcą być męczennicami i myślą, ze ktoś je za to będzie wielbił (raczej będzie miał polewkę jak może ktoś być taki tępy). Aniston sobie wynajmie za 40 lat taka opiekę i za taka kasę, ze Twoi biedaczki bachor nigdy w życiu takiej kasy nie zobaczy
Fajnie, że pomoże jakiemuś maluchowi i stworzy mu dom. Jedno opuszczone dziecko mniej.
gość, 30-01-19, 18:59 napisał(a):Spier.dalaj z tą boską miłością moherze
gość, 30-01-19, 15:02 napisał(a):jesli wiesz, jak “brzmi” to, co piszesz, to miłość boską zamilcz.
gość, 30-01-19, 16:45 napisał(a):Pomogła? Zrujnowała im psychikę.
17:34 w afrykańskim sierocińcu psychika dziecka byłaby z pewnością właściwie ukształtowana.
apropo braku koncentracji u dziecka, to nie zawsze wina biologicznej matki moje ma problemy z integracja sensoryczną i jest to prawdopodobnie wina cc, oraz zwolnienia w czasie ciazy (miałam zatrucie ciazowe) i sporo lezałam i tego skutki są wałsnie
Bylaby swietna mama. Adopcyjna mama to tez mama. Sharon Stone czy Sandra Bullock tez adoptowaly, i spelnialy sie w roli mamy, skoro nie ma dzieci to najwyrazniej nie chce. Wkurza mnie to dreczenie kobiet” kiedy dziecko, bo bedzie za pozno, przegapilas moment” zaczyna sie po 30, ciagle wszyscy sie uzalaja dlaczego nie masz dzieci, bo ty pewnie chcialas kariery a teraz juz za pozno, sama sobie jestes winna, cos z toba nie tak itd. Nie mam dzieci. Chcialam, ale mi sie nie ulozylo. Nie trafilam na dobrego czlowieka. Po prostu. Nie kazdym bedzie w szczesliwym zwiazku. Niektorym sie nie udaje. Malo ze ty sie z tym zle czujesz, to jeszcze wielu chetnie pogorszy twoje samopoczucie. Ludzie sa podli.
10:52 moi znajomi adoptowali niesłyszącego niemowlaka, od razu o tym wiedzieli, dziewczynka była ich cała radością do poko ojciec nie zmarł bardzo młodo. Matka teraz nie wyobraża sobie bez niej życia i twierdzi, ze to najlepsze co ja spotkało.
gość, 30-01-19, 10:22 napisał(a):Potwierdzam. Z rodziny wzięli małego chłopca. W adopcji zataili jego ADHD i parę innych rzeczy. Chłopak chodzi do eski, ledwo się wysławia, ma ciągle korepetycje. Przerzucają go z klasy do klasy na siłę. W USA dostaliby za to odszkodowanie, u nas muszą się zajmować takim jełopem. Żal patrzeć. Ludzie nie mogą mieć swojego dziecka a dostają jakieś odpady. Wiem, że to brzmi nieładnie, ale w sklepie też nikt nie wybiera zgniłych jabłek.
To jej sprawa. Byłaby pewnie świetną mamą ale tabloidy mogłby dać jej spokój w końcu. To podchodzi już pod mobbing, szczególnie jeśli miała problemy z zajściem w ciążę a chciała. Zero empatii hieny.
Myślę, że jeśli rzeczywiście chciałaby mieć dziecko, już dawno by je miała (jeśli nie swoje, to adoptowane). Nie wszystkie kobiety mają potrzebę posiadania dziecka.
Myślę, że świadomie nie zdecydowała się na dziecko, z obawy żeby nie powtórzyć anty-wzorców ralacji matka-dziecko, jakie sama ma z własną matką. Przecież one się nienawidzą,cos tam musiało być bardzo nie tak w tej ralacji. Może się bała, że sama też nie będzie potrafiła być dobrą matką?
To świetnie, że wybrała sobie piękną dziewczynkę. Jolie przynajmniej pomogla brzydkim dzieciom.
10:32 myślę że ona chciała mieć dzieci ale swoje biologiczne, nie każdy jest psychicznie gotowy na adopcję
10.22 to samo u moich znajomych. Adoptowali chłopca, miało być ok. Problem się zaczął w przedszkolu. Dziecko ma FAS.
gość, 30-01-19, 10:09 napisał(a):9:44 maz ma sensowne opory. Ale prawda jest taka, ze nawet wlasne biologiczne dzieci moga miec takie same choroby (tu chyba tylko na FAS ma sie wplyw).W Polsce dzieci do adopcji niestety FAS w bonusie i nie ma co zaklinac rzecywisctosci. Znajomi wzieli dziewczynke to jak byla mala to spala po 12-15 godzin na dobe ale normalnie sie rozwijała. Dopiero gdy poszloa do szkoly wyszedl dramat, ze nie jest w stanie koncetrowac sie nawet na 3 minuty ,problemy z czytaniem, a angielski jest poza ich zasiegiem. Przykre to bo piekna dziecko i dobre z chrakteru, a biologiczna “matka” zrobiła z niej kaleke.
9:44 maz ma sensowne opory. Ale prawda jest taka, ze nawet wlasne biologiczne dzieci moga miec takie same choroby (tu chyba tylko na FAS ma sie wplyw).
Stwirerdzam,że już nie macie o czym pisać. Co drugi post to intrygi w pałacu królewskim, nowa fryzura Kim, no i obowiązkowo Jennifer znowu w ciąży😒 Ten portal się stoczył.
Kobieto! Czytaj artykul, a nie tylko naglowek i obrazki! Ona chce adoptpwac dziecko.
Wstrętne tabloidy ciągle jej wmawiają dzieci w brzuch. W jakimś niedawnym wywiadzie dała nie wprost do zrozumienia, że nie mogła mieć dzieci. Kobieta ma 50 lat więc bliżej jej do menopauzy niż wieku rozrodczego a te hieny z szłatmawców jej nie odpuszczają.
gość, 30-01-19, 00:56 napisał(a):Kobieto! Czytaj artykul, a nie tylko naglowek i obrazki! Ona chce adoptpwac dziecko.Co nie zmienia faktu, że wpychają jej zostanie matką.
Jakieś dziecko dostanie cudowne życie. Super! Też bym adoptowala ale maż nie chce, bo ktoś z jego rodziny adoptowal rodzenstwo i potem okazało się że mają wszystko -faz, ADHD, afazje itd.i on twierdzi ze “ilość dobych uczynków została wyczerpana na jego rodzinę “, co nie zmienia faktu że te dzieciaki ta adopcja wygrały życie.
Fajnie jakby adoptowala jakas istotke