Jennifer Aniston chce się zaprzyjaźnić z Bradem Pittem

914 914

Jennifer Aniston zdradziła niedawno, że chciałby zaprzyjaźnić się ze swoim eksmężem Bradem Pittem. Podobno, pomimo pogorszenia się stosunków między nimi gwiazda nadal ma nadzieje na to, że jeszcze kiedyś będą ze sobą normalnie rozmawiać.

– Naprawdę mam nadzieję, że pewnego dnia zostaniemy dobrymi przyjaciółmi. Nie żałuje żadnej chwili spędzonej z Bradem i nie jestem tutaj po to, żeby robić z siebie ofiarę. To było siedem intensywnych lat spędzonych ze sobą, zarówno pięknych, jak i bardzo skomplikowanych – powiedziała aktorka.

Dodała również, że nadal bardzo kocha Brada, bo na zawsze pozostanie ważną częścią jej życia.

– Zawsze będę kochać Brada. Nie można zabrać cudownych chwil spędzonych razem.

I jak tu wierzyć, że Jennifer, jak to ciągle podkreśla, już dawno poradziła sobie z rozstaniem z ukochanym?

 
56 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

szkoda jej taka fajna babka

Z ktorej strony fajna? Wg mnie zachowuje sie jak typowa pusta i prozna kobita, do tego niedorozwinieta emocjonalnie.

ja ją lubię. mogą się przyjaźnić, mają moje uroczyste zezwolenie xdd

heh dobre dobre….

Żadna z Aniston aktorka,w dodatku bardzo brzydka kobieta

Mogłaby sobie darować dla swojego dobra.

żalosna jest, nie da mu chyba niegdy spokoju.

po pierwsze- owszem mozna powiedziec ze sie kogos kocha i zawsze bedzie kochalo ale juz nic z tego nie bedzie- ja zawsze bede w jakis sposob kochac moich bylych a ie zmienia to faktu ze moj obecny jest cudowny, chce byc tylko z nim i kocham go bardzo mocno. po drugie jen mowi o bradzie bo ja o niego pytaja, gdyby odmowila odpowiedzi na pytania o nim to wszyscy by mowili ze tak ja to boli dalej ze nie jest w stanie o nim rozmawiac. wiec chyba z dwojga zlego lepiej mowic. a wszystkim osobom ktore uwazaja jen za marna aktorke ktora zawsze gra slodkie idiotki polecam goraco film “Rock Star”.

gość, 11-03-09, 23:54 napisał(a):Szkoda mi jej, to fajna kobieta, prosta i szczera a nie taka wyrafinowana szmata jak Angelina, ktory zlosci sie na wlasnego ojca ze zdradzil jej matke a sama rozbija czyjes malzenstwa. Ludzie zachwycaja sie ze jest piekna ale wdg mnie jest marna poprostu kreuje sie na taka dive, Brad teraz o wiele bardziej mniej szczesliwy niz jak byl z JenniferNie znasz ani jednej ani drugiej osobiscie, a opinie najwyrazniej wyrobilas sobie jedynie na podstawie rol filmowych. Aniston podobno nie rozmawia ze swoja matka od lat, zreszta – jesli dzieci nie chca znac rodzicow to musza miec ku temu powazne powody. O urodzie nie bede dyskutowac, bo akurat Jolie jest bezdyskusyjnie urodziwa. Nie wiem tez czemu wszyscy uzurpuja sobie prawo do dyskutowania z kim Brad jest szczesliwy a z kim nie. To jego zycie, jego wybor i jego uczucia.

Wydaje mi się,że to tylko PR.Ona cynicznie chce wziąć ludzi na litość.z Pittem przecież byli w separacji,zanim poznał Jolie,więc chyba nie było to specjalnie wielkie uczucie z jej strony.Oni razem się tylko lansowali na imprezach,jak nastolatki.Z Jolie to coś poważniejszego-związek dorosłych ludzi,rodzina,dzieci.

Szkoda mi jej, to fajna kobieta, prosta i szczera a nie taka wyrafinowana szmata jak Angelina, ktory zlosci sie na wlasnego ojca ze zdradzil jej matke a sama rozbija czyjes malzenstwa. Ludzie zachwycaja sie ze jest piekna ale wdg mnie jest marna poprostu kreuje sie na taka dive, Brad teraz o wiele bardziej mniej szczesliwy niz jak byl z Jennifer

brad!!uważaj na tą podstępna babę!!!nie daj się podejść,bo jest wredna

Jen to na prawdę świetna babka ale mogłaby se dać z nim już spokój…widać że tą zdradą ją bardzo zranił a w tą “przyjaźń” to chyba nawet ona sama nie wierzy…

Chiccariya, ona Tobie to powiedziała?? skąd Ty bierzesz takie pierdoły??

JoliePitt.eu

gość, 11-03-09, 19:04 napisał(a):gość, 11-03-09, 18:33 napisał(a):prawda jest taka własnie plus to,że ona nie miała 3 facetów tylko strasnie sie puszszsz-a z połową hollywood juz spała.faceci zalicza jak to faceci ,ale zostać z nia to obciach.dlatego kupowała mayerowi tyle prezentów zeby został ,ale i tak zwiał.teraz chce kupić ślub.brad nie lubi o niej zle mówić ,bo ma klasę.wszystko.Ona sie lansuje tym Bradem jak moze. Ma wtedy gwarancje, ze o niej napisza. Sama nic soba nie prezentuje ciekawego, wiec gra na tym, ze jest jego byla. zgadzam sie,nie ma klasy i jest wyrachowana

Przesadza. Niech sie zajmie swoim Johnem.

gość, 11-03-09, 19:04 napisał(a):gość, 11-03-09, 18:33 napisał(a):prawda jest taka własnie plus to,że ona nie miała 3 facetów tylko strasnie sie puszszsz-a z połową hollywood juz spała.faceci zalicza jak to faceci ,ale zostać z nia to obciach.dlatego kupowała mayerowi tyle prezentów zeby został ,ale i tak zwiał.teraz chce kupić ślub.brad nie lubi o niej zle mówić ,bo ma klasę.wszystko.Ona sie lansuje tym Bradem jak moze. Ma wtedy gwarancje, ze o niej napisza. Sama nic soba nie prezentuje ciekawego, wiec gra na tym, ze jest jego byla. zgadzam sie,nie ma klasy i jest wyrachowana

gość, 11-03-09, 19:04 napisał(a):gość, 11-03-09, 18:33 napisał(a):prawda jest taka własnie plus to,że ona nie miała 3 facetów tylko strasnie sie puszszsz-a z połową hollywood juz spała.faceci zalicza jak to faceci ,ale zostać z nia to obciach.dlatego kupowała mayerowi tyle prezentów zeby został ,ale i tak zwiał.teraz chce kupić ślub.brad nie lubi o niej zle mówić ,bo ma klasę.wszystko.Ona sie lansuje tym Bradem jak moze. Ma wtedy gwarancje, ze o niej napisza. Sama nic soba nie prezentuje ciekawego, wiec gra na tym, ze jest jego byla. zgadzam sie,nie ma klasy i jest wyrachowana

ajj, 11-03-09, 20:10 napisał(a):no i bardzo dobrze. chyba że wolą sie kłócić jak dzieci do końca życia… ;|Nigdy sie nie klocili

a ona nadal o nim…

gość, 11-03-09, 20:04 napisał(a): Kurde,miala 3 facetow po Bradzie.On znowu od 4 lat jest z inna kobieta,ma 3 dzieci.To zachowanie Aniston jest nienormalne.ona ma 40 lat,nie 24.Niech dorosnieDokladnie. NAjwyrazniej ona nie ma o czym mowic, bo w sumie o czym? Ma sie rozwodzic nad swoja gra aktorska i postaciami, ktore “portretuje”? Przeciez zawsze gra siebie – slodka idiotke, wiec nawet nie ma jak jej zapytac jak wcielila sie w dana role.

no i bardzo dobrze. chyba że wolą sie kłócić jak dzieci do końca życia… ;|

Kurde,miala 3 facetow po Bradzie.On znowu od 4 lat jest z inna kobieta,ma 3 dzieci.To zachowanie Aniston jest nienormalne.ona ma 40 lat,nie 24.Niech dorosnie

oni powinni byc razem…

jak mozna dalej kogos kochac ale pogodzic sie z jego odejsciem? – czy to naprawde tak trudno zrozumiec?

gość, 11-03-09, 16:17 napisał(a):nawet jak sobie z tym nie poradzila-to i co z tego?przynajmniej umie sie do tego przyznac,ma uczucia jak kazdy normalny czlowiek a nie ten zylasty robot Jolie.DOKLADNIE!Zgadzam sie z toba w 100%!!!!!Ona jest taka ludzka!To czyni ja niezwykla!

Ma wybor – moze nie rozmawiac na tematy osobiste. Kolejna pokazowka z jej strony.

ale oni specjalnie ją o to pytają, żeby wzbudzić sensację czy coś w tym rodzaju. wiedzą że to jest drażliwy temat, a ludzie będą na ten temat dyskutować jeszcze kilka następnych lat. i jak niby Jen ma nim zapomnieć, o krzywdzie którą jej zrobił, jak cały czas jej przypominają?? poza tym bardzo ładnie to ujęła i powiedziała. nie wiem dlaczego ludzie doszukują się tutaj jakiś podtekstów. Brad był częścią jej życia, zapewne miłością jej życia, więc oczywiste jest że nadal będzie go kochać. być może już nie tak intensywnie, ale będzie.

gość, 11-03-09, 18:33 napisał(a):Ona sie lansuje tym Bradem jak moze. Ma wtedy gwarancje, ze o niej napisza. Sama nic soba nie prezentuje ciekawego, wiec gra na tym, ze jest jego byla. zgadzam sie,nie ma klasy i jest wyrachowana

gość, 11-03-09, 18:54 napisał(a):gość, 11-03-09, 16:17 napisał(a):nawet jak sobie z tym nie poradzila-to i co z tego?przynajmniej umie sie do tego przyznac,ma uczucia jak kazdy normalny czlowiek a nie ten zylasty robot Jolie.DOKLADNIE!Zgadzam sie z toba w 100%!!!!!Ona jest taka ludzka!To czyni ja niezwykla!Tak, to bardzo ludzkie (i zdrowe) obnazac swoje uczucia…publicznie

gość, 11-03-09, 18:34 napisał(a):eee tam – jak ją pytają o byłego, to odpowiada:-)Moglaby uciac ten temat, albo zastrzec, ze nie maja jej zadawac pytan na temat Brandzeliny

eee tam – jak ją pytają o byłego, to odpowiada:-)

Ona sie lansuje tym Bradem jak moze. Ma wtedy gwarancje, ze o niej napisza. Sama nic soba nie prezentuje ciekawego, wiec gra na tym, ze jest jego byla.

Ona już robi się żałosna z tymi swoimi wyznaniami, jedyna szansa na zaistnienie to zgrywanie raz kobiety silnej a za chwilę kobiety skrzywdzonej.Ciekawi mnie zresztą jak tego typu informacje odbierają jej byli faceci (po Bradzie) Vince Vaughn, Sculfor, obecny Mayer(może kogoś pominęłam)

kwiatuszek29, 11-03-09, 15:34 napisał(a):lubie ja…ciekawe co z tego wyniknie…nic. A co ma z tego wyniknąć?

Przesadza! Odczepilaby sie w koncu od tego Brada. Swoje uczucia powinna zachowac dla siebie, w kolko to samo a przeciez ten facet ma 6 dzieci.

Moim zdaniem jej chodzi o ciągłą uwagę mediów.a nie oszukujmy się-jedyny sposób by Aniston miała ich stałą uwagę to wzmianki o jej popularnym byłym.

Co na te wyznania jej obecny chłopak?

agatha, 11-03-09, 17:37 napisał(a):no to robi się już denerwujące cały czas tylko o nim gadazgadzam sie w 100% 😉

mogłaby już się zamknąć, co do Brada, jak i Angeliny. ps.ładnie jej w kolorze włosów jak na zdj.

no to robi się już denerwujące cały czas tylko o nim gada

jest tak paskudna, ze szkoda gadac.i glupia- bo kogo interesuja jej doniesienia- ze jednak kocha lub nie kocha

Powinna to zachowac dla siebie, za bardzo sie podczepia pod Brada przez caly czas

Tak zagrają sobie w odbijanego -.- teraz tylko Brad musi trzasnąć dziecko Aniston , powoli nudzą

Jest żałosna.Wygląda jak babochłop i cały czas marzy o swoim ex,który ma już nową rodzinę i 3 dzieci.I co na to jej Mayer?

spokojnie można w to uwierzyć. to, że nadal go uważa za ważną część swojego życia jeszcze nie oznacza, że musi dalej rozstrząsać rozstanie.

nawet jak sobie z tym nie poradzila-to i co z tego?przynajmniej umie sie do tego przyznac,ma uczucia jak kazdy normalny czlowiek a nie ten zylasty robot Jolie.

Zaczyna wiać nudą. Czy ona naprawdę chce już do końca swoich dni pozostać kojarzona jako “eks Brada”, a nie po prostu Jennifer Aniston?

przecież oni się rozstali 4 lata temu, to już się nuuuudne robi