Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

1-25-R1 1-25-R1

Tego dawno nie było! Mowa o ciąży Jennifer Aniston (46 l.). W zeszłym roku aktorka była jedną z najczęściej zapładnianych przez tabloidy gwiazd. Przez ostatnie miesiące narzeczona Justina Theroux (43 l.) przez ostatnie miesiące miała odrobinę wytchnienia. Może za sprawą jednego ze swoich wywiadów, w którym wyznała:

O mojej wartości jako kobiety nie decyduje fakt posiadania dziecka. Uważam, że nie powinno się wywierać na ludziach takiej presji związanej z rodzicielstwem. To, że z mojej waginy nie wyszedł nowy człowiek, nie znaczy, że nie czuję się matką – w stosunku do przyjaciół, ich dzieci czy zwierząt – dobitnie stwierdziła kiedyś gwiazda.

Spokój Jenn trwał dosłownie do wczoraj, kiedy to wyszedł nowy numer magazynu Life&Style, który złożył gwieździe serdeczne gratulacje. Podobno Aniston ma być w trzecim miesiącu ciąży.

Na początku Jenn była w szoku i nie wierzyła, że może być w ciąży. Jednak to uczucie szybko zamieniło się w radość. Jennifer dowiedziała się o ciąży w styczniu. Spóźniał jej się okres i Justin zasugerował, by zrobiła test. Na żarty rzuciła, że jeśli wyjdzie pozytywny, narzeczony ma dąć jej 50$. Oczywiście je wygrała – przeczytamy w magazynie Life&Style.

Pytanie, kto w to uwierzy?

Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

Jennifer Aniston jest w trzecim miesiącu ciąży?!

   
126 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 09-04-15, 23:10 napisał(a):[/b]która to już jej ciąża wymyślona przez tabloidy, 50 chybaPewnie tak do 60 jeszcze pare razy bedzie w wymyslonej ciazy

[b]gość, 10-04-15, 00:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 17:23 napisał(a):[/b]Bardzo lubię, kiedy o kobietach, które nie chcą mieć dzieci, te dzieciate mówią z pogardą: egoistki. Przecież te co dzieci mieć chciały są takimi samymi egoistkami. Obie grupy zaspokajają własną potrzebę. No chyba że dziecko jest z wpadki i na maxa niechciane…dobra, wolę być egoistką niż idiotką :)[/quote]za pozno…:([/quote]10/10

[b]gość, 09-04-15, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 12:41 napisał(a):[/b]Pogódźcie się z faktem iż nie każda kobieta chce mieć dziecko! Mamy cudownych partnerów, fajne prace, ciekawe życie i to wszystko czego pragniemy. Przestańcie wmawiać nam , że tego chcemy i lepiej zastanówcie się czy Wy tego chciałyście. Zadecydowałyście same czy nieumiejętność zastosowania antykoncepcji zrobiła to za Was?Daj spokój kochana, i tak nas zaraz zakrzyczą tekstami o podawaniu szklanki wody na starość. Ludziom o takiej argumentacji zadam jedno pytanie – podadzą wam tą szklankę z UK, Irlandii, Australii czy USA?[/quote]Nie tlumacz one zyja w XIX wielu

taa, taka spontaniczna wpadka z pierwszą ciążą przed 50tka

[b]gość, 12-04-15, 00:19 napisał(a):[/b]Surogatka urodzi , a ona ponosi poduszke … Przeciez ona nie moze miec dzieci ..Ty jak widać nie masz mózgu, czym wypychasz ten pusty czerep , watą szklaną ?

[b]gość, 09-04-15, 21:52 napisał(a):[/b]Jestem przeciwniczką wczesnego rodzicielstwa, ale ciąża w wieku 46 lat to lekka przesada!Ciąża w wieku 46 lat to nie przesada.Wbrew obiegowej opinii bardzo dużo kobiet zachodzi w ciążę przed menopauzą nie będąc wcześniej w ciąży.

Surogatka urodzi , a ona ponosi poduszke … Przeciez ona nie moze miec dzieci ..

[b]gość, 10-04-15, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-04-15, 07:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 21:52 napisał(a):[/b]Jestem przeciwniczką wczesnego rodzicielstwa, ale ciąża w wieku 46 lat to lekka przesada!Dlaczego?. Ja urodzilam najstarsze majac 21 lat. Mam skonczone studia,wymarzona prace I zyje w pieknym kraju. Mamy 3 dzieci. Kiedys kobiety rodzily majac 20 lat I nie bylo to zadnym dziwactwem. Mozna osiagnac wiele dobrze sie organizujac I majac wsparcie w partnerze.[/quote]Chyba w partnerze, opiekunce i babciach…. Nie każdy ma takie możliwości. Co nie zmienia faktu, że każdy ma własne zdanie i może być przeciwnikiem wczesnego rodzicielstwa.[/quote]Dokładnie.

no i fajnie.. 🙂

[b]gość, 10-04-15, 07:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 21:52 napisał(a):[/b]Jestem przeciwniczką wczesnego rodzicielstwa, ale ciąża w wieku 46 lat to lekka przesada!Dlaczego?. Ja urodzilam najstarsze majac 21 lat. Mam skonczone studia,wymarzona prace I zyje w pieknym kraju. Mamy 3 dzieci. Kiedys kobiety rodzily majac 20 lat I nie bylo to zadnym dziwactwem. Mozna osiagnac wiele dobrze sie organizujac I majac wsparcie w partnerze.[/quote]Chyba w partnerze, opiekunce i babciach…. Nie każdy ma takie możliwości. Co nie zmienia faktu, że każdy ma własne zdanie i może być przeciwnikiem wczesnego rodzicielstwa.

[b]gość, 10-04-15, 10:58 napisał(a):[/b]Ona poronila w 2 roku malzenstwa z Bradem, potem nie mogli miec dzieci, wiec to raczej z jej strony sie nie udawalo. Prawdopodobnie latami czekala,az medycyna pojdzie do przodu i jednoczesnie nie nastawiala sie na sile,zeby nie zwariowac. Watpie,zeby byla w ciazy, ale jesli jest to albo cudem,albo jakas nowa terapia poskutkowala.badałaś ją? jesteś jej ginekologiem?????

Ona poronila w 2 roku malzenstwa z Bradem, potem nie mogli miec dzieci, wiec to raczej z jej strony sie nie udawalo. Prawdopodobnie latami czekala,az medycyna pojdzie do przodu i jednoczesnie nie nastawiala sie na sile,zeby nie zwariowac. Watpie,zeby byla w ciazy, ale jesli jest to albo cudem,albo jakas nowa terapia poskutkowala.

[b]gość, 10-04-15, 07:24 napisał(a):[/b]Mam malego synka bo oboje z mezem chcielismy miec dzieci, ale szanuje pary ktore ich nie chca miec. Nie uwazam ze jestem lepsza od kobiety ktora nie ma tego instynktu. Juz Cie lubie za takie podejscie. Brawo. Zgadzam sie.

Mam malego synka bo oboje z mezem chcielismy miec dzieci, ale szanuje pary ktore ich nie chca miec. Nie uwazam ze jestem lepsza od kobiety ktora nie ma tego instynktu.

[b]gość, 10-04-15, 07:24 napisał(a):[/b]Mam malego synka bo oboje z mezem chcielismy miec dzieci, ale szanuje pary ktore ich nie chca miec. Nie uwazam ze jestem lepsza od kobiety ktora nie ma tego instynktu.

[b]gość, 09-04-15, 21:52 napisał(a):[/b]Jestem przeciwniczką wczesnego rodzicielstwa, ale ciąża w wieku 46 lat to lekka przesada!Dlaczego?. Ja urodzilam najstarsze majac 21 lat. Mam skonczone studia,wymarzona prace I zyje w pieknym kraju. Mamy 3 dzieci. Kiedys kobiety rodzily majac 20 lat I nie bylo to zadnym dziwactwem. Mozna osiagnac wiele dobrze sie organizujac I majac wsparcie w partnerze.

haha dobree…po raz ochnasty w ciązy…Kiedys powiedziała definitywnie,że nie chce mieć dzieci.Zrozumcie to wreszcie -nie chce i nie będzie miała.To,że ktoś nie chce mieć dzieci to nie znaczy,że jest gorszy!!

która to już jej ciąża wymyślona przez tabloidy, 50 chyba

[b]gość, 09-04-15, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 17:23 napisał(a):[/b]Bardzo lubię, kiedy o kobietach, które nie chcą mieć dzieci, te dzieciate mówią z pogardą: egoistki. Przecież te co dzieci mieć chciały są takimi samymi egoistkami. Obie grupy zaspokajają własną potrzebę. No chyba że dziecko jest z wpadki i na maxa niechciane…dobra, wolę być egoistką niż idiotką :)[/quote]za pozno…:(

Jakby Jen chciala to by dawno miala dziecko, czy za sprawa invitro, suragatki, adopcji …. Jej zycie jej sprawa. I co z tego ze jest egoistka? Moim zdaniem posiadnie dzieci tez jest egoizmem. Kazdya rodzi SOBIE dzieci .. wiec to jak najbardziej egoistyczne zachowanie. No i nie oszukujmy sie polowa Polakow wierzy ze dzieci sie nimi zajma na starosc … jezlei to nie jest egoizm to nie wiem czym jest.

[b]gość, 09-04-15, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 20:49 napisał(a):[/b]Czemu sobie ubliżamy??!! Przecież nie chcesz dzieci, twoja sprawa, jest Ci z tym dobrze to super, cieszę się z tobą! chcesz, masz dzieci, też super. Ważne żeby robić to co się chce! nie wiem czemu kobietki obrażają się na wzajem i zaglądają do “garów” innych! nawet jeśli chcę żyć jak w średniowieczu, mieć stado dzieci, gotować i nic nie robić bez męża to póki jestem szczęśliwa i nie szkodzę nikomu, to naprawdę nikomu nic do tego! to tak jak z biustem, duży źle, mały źle…Racja. Dla każdego szczęście i spełnienie daje coś innego. Jak ktoś jest szczęśliwy żyjąc samotnie jego sprawa. Jeśli ktoś inny szczęście znajduje w rodzinie tez jego sprawa. Po co się wyzywać i rzucać chamskie teksty czy obraźliwe stwierdzenia. Niech się każdy swoim życiem zajmie a na ploty wchodzi się z nudów a nie żeby komuś moraly prawic…[/quote]Dokładnie, a kobiety które nie chcą mieć dzieci tak narzekają że są krytykowane a same krytykują kobiety które te dzieci chcą mieć.

[b]gość, 09-04-15, 20:49 napisał(a):[/b]Czemu sobie ubliżamy??!! Przecież nie chcesz dzieci, twoja sprawa, jest Ci z tym dobrze to super, cieszę się z tobą! chcesz, masz dzieci, też super. Ważne żeby robić to co się chce! nie wiem czemu kobietki obrażają się na wzajem i zaglądają do “garów” innych! nawet jeśli chcę żyć jak w średniowieczu, mieć stado dzieci, gotować i nic nie robić bez męża to póki jestem szczęśliwa i nie szkodzę nikomu, to naprawdę nikomu nic do tego! to tak jak z biustem, duży źle, mały źle…Racja. Dla każdego szczęście i spełnienie daje coś innego. Jak ktoś jest szczęśliwy żyjąc samotnie jego sprawa. Jeśli ktoś inny szczęście znajduje w rodzinie tez jego sprawa. Po co się wyzywać i rzucać chamskie teksty czy obraźliwe stwierdzenia. Niech się każdy swoim życiem zajmie a na ploty wchodzi się z nudów a nie żeby komuś moraly prawic…

Czyli że pobraz kolejny

[b]gość, 09-04-15, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 12:41 napisał(a):[/b]Pogódźcie się z faktem iż nie każda kobieta chce mieć dziecko! Mamy cudownych partnerów, fajne prace, ciekawe życie i to wszystko czego pragniemy. Przestańcie wmawiać nam , że tego chcemy i lepiej zastanówcie się czy Wy tego chciałyście. Zadecydowałyście same czy nieumiejętność zastosowania antykoncepcji zrobiła to za Was?Podpisuję się pod tym całym sercem.Pozdrawiam resztę szczęśliwych kobiet żyjących swoim życiem, tak jak chcą, bez wyrzutów,że nie żyją jak kobiety wieki temu. Dzieciak,gary,dzieciak,gary a na starość będziemy tak zajebiste i szczęśliwe jak i teraz jesteśmy. Teraz nie jesteśmy samotne to czemu na starość miałybyśmy być? Ludzie nas kochają bo tak czują a nie przez jakiś chory obowiązek czy dług wdzięczności. Wiwat samodzielne myślenie i własny pogląd na życie![/quote]Pogódzcie się z tym, że istnieją kobiety, które są szczęśliwymi matkami, szybko wracają do formy, realizują się w macierzyństwie, mają fajnych partnerów, podróżują i korzystają z życia. Dotarło do pustych łbów?[/quote]Tzn nie zajmujesz się swoimi gówniakami? Z babcią siedzą?[/quote]Gowniakami? Co za patologia, to pisała, żeby takich słów używać w odniesieniu do drugiego człowieka. No cóż szkoda słów na taki margines.

Ja nie wiem, czy oni będą jej sugerować ciążę do 60-tki? Dajcie kobiecie spokój, gdyby chciała, to już dawno mogłaby mieć dziecko (choćby z adopcji, gdyby nie mogła mieć swojego)!

Idę na drinka a wy bawcie dzieci

Kolejna ciąża z cyklu “Zróbmy sobie wnuka”

[b]gość, 09-04-15, 13:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 13:39 napisał(a):[/b]a ja się zaręczyłam w święta i wszyscy byli oburzeni kiedy mój narzeczony powiedział, że dziecko na razie nie wchodzi w grę ( chcemy budować dom ) a ogółem to planujemy jedno 🙂 od razu się zaczeło, że minimum dwoje MA BYĆ !!! tralalalalala… jasneAle masz buraków w rodzinie, szok. Nie wyobrażam sobie, bym ja usłyszała coś innego po swoich zaręczynach jak tylko: gratuluję lub szczęścia i powodzenia życzę. I jeszcze, żeby mi ktoś liczbę dzieci ustalał. Szczyt prostactwa i chamstwa.[/quote]:) na szczęście życzeń było więcej niż tych życzliwych ” porad “. Jeśli chodzi o ilość dzieci to niestety ci goście co mają np. troje zachwalali, że im więcej tym weselej. Ja się nie mam zamiaru z nikim ścigać.

Czemu sobie ubliżamy??!! Przecież nie chcesz dzieci, twoja sprawa, jest Ci z tym dobrze to super, cieszę się z tobą! chcesz, masz dzieci, też super. Ważne żeby robić to co się chce! nie wiem czemu kobietki obrażają się na wzajem i zaglądają do “garów” innych! nawet jeśli chcę żyć jak w średniowieczu, mieć stado dzieci, gotować i nic nie robić bez męża to póki jestem szczęśliwa i nie szkodzę nikomu, to naprawdę nikomu nic do tego! to tak jak z biustem, duży źle, mały źle…

[b]gość, 09-04-15, 17:23 napisał(a):[/b]Bardzo lubię, kiedy o kobietach, które nie chcą mieć dzieci, te dzieciate mówią z pogardą: egoistki. Przecież te co dzieci mieć chciały są takimi samymi egoistkami. Obie grupy zaspokajają własną potrzebę. No chyba że dziecko jest z wpadki i na maxa niechciane…dobra, wolę być egoistką niż idiotką 🙂

Jestem przeciwniczką wczesnego rodzicielstwa, ale ciąża w wieku 46 lat to lekka przesada!

mam nadzieje ze dziecko bedzie zdrowe !

[b]gość, 09-04-15, 16:55 napisał(a):[/b]Ciekawa dyskusja! Dla mnie temat “na czasie” , bo jestem mężatką od 4 lata i notorycznie muszę sie tłumaczyć dlaczego nie mam dzieci, a nawet docierają do mnie plotki o tym jaka jestem egoistką lub ze maz jest bezpłodny! Tymczasem dzieci planuje , natomiast zaraz po ślubie zbudowalismy firmę i dom ( rolnictwo) i nie wyobrażam sobie jak przy takim stesie i nienormowanym czasie pracy miałabym sie opiekować niemowlakiem! Chce aby to dziecko czuło sie chciane i kochane,żebyśmy mogli o nie zadbać odpowiednio i poświecić mu swój czas ! Czy to jest egoizm? Dodam ze nie m jeszcze 30 lat! Najwiecej do powiedzenia maja znajome , które dzieci maja z wtopy i teraz zagrywają święte mamuśki ;)A gdzie tu widzisz jakąś dyskusję? Grze widzisz rzeczowe argumenty zamiast wytartych sloganów? Jaki sens tej dyskusji widzisz? Jedni przekonują drugich, że ich życie jest lepsze, nie szczędząc sobie przy tym inwektyw różnego rodzaju. To jest niby dyskusja?

[b]gość, 09-04-15, 17:01 napisał(a):[/b]Ciekawa dyskusja! Dla mnie temat “na czasie” , bo jestem mężatką od 4 lata i notorycznie muszę sie tłumaczyć dlaczego nie mam dzieci, a nawet docierają do mnie plotki o tym jaka jestem egoistką lub ze maz jest bezpłodny! Tymczasem dzieci planuje , natomiast zaraz po ślubie zbudowalismy firmę i dom ( rolnictwo) i nie wyobrażam sobie jak przy takim stesie i nienormowanym czasie pracy miałabym sie opiekować niemowlakiem! Chce aby to dziecko czuło sie chciane i kochane,żebyśmy mogli o nie zadbać odpowiednio i poświecić mu swój czas ! Czy to jest egoizm? Dodam ze nie m jeszcze 30 lat! Najwiecej do powiedzenia maja znajome , które dzieci maja z wtopy i teraz zagrywają święte mamuśki ;)Ludzie! Zrozumcie to wreszcie! Wasze życie nikogo nie obchodzi!

i na pewno opowiedziała o tym brukowcowi

Jestem jedynaczką i nigdy nie odczuwałam braku rodzeństwa, wręcz go nie chciałam. Rodzice wychowali mnie na wrażliwą osobę, nigdy nie byłam egoistyczna. Za to znam jedną babę, co ma dużo rodzeństwa i jest bardzo podła. Zrobiła wiele przykrości swojej rodzinie i nie tylko.

Dobrze źe mam dorosłe córki cieszę się zę je mam ale teraz szkoda mi tych młodych zapierdzielać w pracy i po pracy dawniej było lżej i nie dziwie się jak ktoś chce mieć jedno dziecko albo wcale

[b]gość, 09-04-15, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 12:41 napisał(a):[/b]Pogódźcie się z faktem iż nie każda kobieta chce mieć dziecko! Mamy cudownych partnerów, fajne prace, ciekawe życie i to wszystko czego pragniemy. Przestańcie wmawiać nam , że tego chcemy i lepiej zastanówcie się czy Wy tego chciałyście. Zadecydowałyście same czy nieumiejętność zastosowania antykoncepcji zrobiła to za Was?Podpisuję się pod tym całym sercem.Pozdrawiam resztę szczęśliwych kobiet żyjących swoim życiem, tak jak chcą, bez wyrzutów,że nie żyją jak kobiety wieki temu. Dzieciak,gary,dzieciak,gary a na starość będziemy tak zajebiste i szczęśliwe jak i teraz jesteśmy. Teraz nie jesteśmy samotne to czemu na starość miałybyśmy być? Ludzie nas kochają bo tak czują a nie przez jakiś chory obowiązek czy dług wdzięczności. Wiwat samodzielne myślenie i własny pogląd na życie![/quote]Pogódzcie się z tym, że istnieją kobiety, które są szczęśliwymi matkami, szybko wracają do formy, realizują się w macierzyństwie, mają fajnych partnerów, podróżują i korzystają z życia. Dotarło do pustych łbów?[/quote]Tzn nie zajmujesz się swoimi gówniakami? Z babcią siedzą?[/quote]jedne i drugie panie mogą być szczęśliwe lub załamane w depresji- nikomu nic do tego!

Ciekawa dyskusja! Dla mnie temat “na czasie” , bo jestem mężatką od 4 lata i notorycznie muszę sie tłumaczyć dlaczego nie mam dzieci, a nawet docierają do mnie plotki o tym jaka jestem egoistką lub ze maz jest bezpłodny! Tymczasem dzieci planuje , natomiast zaraz po ślubie zbudowalismy firmę i dom ( rolnictwo) i nie wyobrażam sobie jak przy takim stesie i nienormowanym czasie pracy miałabym sie opiekować niemowlakiem! Chce aby to dziecko czuło sie chciane i kochane,żebyśmy mogli o nie zadbać odpowiednio i poświecić mu swój czas ! Czy to jest egoizm? Dodam ze nie m jeszcze 30 lat! Najwiecej do powiedzenia maja znajome , które dzieci maja z wtopy i teraz zagrywają święte mamuśki 😉

[b]gość, 09-04-15, 17:21 napisał(a):[/b]to w tym wieku mozna jeszcze zajsc?dziwneWasza niewiedza jest powalająca. Jeszcze się nie wstydzisz publicznie dziwić. Prosty przykład: wiek rozrodczy kobiety wg GUS kończy się na 49 roku. GUS z sufitu “widełek” nie bierze. Jest to zawsze oparte na jakichś przesłankach (medycznych, społecznych, ekonomicznych, zależy o jakim zagadnieniu mowa). Więc się nie obnoś ze swoją ignorancją.

o matko….w tym wieku!

[b]gość, 09-04-15, 17:00 napisał(a):[/b]A ja nie chcę nigdy być matką. Nie chcę mieć jeszcze ciężej niż teraz, nie chcę być jeszcze bardziej zmęczona i mieć jeszcze więcej obowiązków. Z obecnym partnerem dzieci nie chcieliśmy ale ostatnio coś przebąkuje, że zmienia zdanie. Cóż, nasze drogi chyba się rozejdą a szkoda, bo 5 lat razem o czymś świadczy. Ale nie wyobrażam sobie rozłożyć nóg i czekać na spust zaciskając zęby i płacząc tylko po to, abyśmy dalej mogli być razem. Cóż, chyba pisane jest mi życie singla. A może czeka na mnie ten jedyny, który będzie chciał po prostu ze mną być i to będzie dla niego najważniejsze?nie interesują mnie twoje wywody tylko ANISTON.

[b]gość, 09-04-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 12:41 napisał(a):[/b]Pogódźcie się z faktem iż nie każda kobieta chce mieć dziecko! Mamy cudownych partnerów, fajne prace, ciekawe życie i to wszystko czego pragniemy. Przestańcie wmawiać nam , że tego chcemy i lepiej zastanówcie się czy Wy tego chciałyście. Zadecydowałyście same czy nieumiejętność zastosowania antykoncepcji zrobiła to za Was?Podpisuję się pod tym całym sercem.Pozdrawiam resztę szczęśliwych kobiet żyjących swoim życiem, tak jak chcą, bez wyrzutów,że nie żyją jak kobiety wieki temu. Dzieciak,gary,dzieciak,gary a na starość będziemy tak zajebiste i szczęśliwe jak i teraz jesteśmy. Teraz nie jesteśmy samotne to czemu na starość miałybyśmy być? Ludzie nas kochają bo tak czują a nie przez jakiś chory obowiązek czy dług wdzięczności. Wiwat samodzielne myślenie i własny pogląd na życie![/quote]Pogódzcie się z tym, że istnieją kobiety, które są szczęśliwymi matkami, szybko wracają do formy, realizują się w macierzyństwie, mają fajnych partnerów, podróżują i korzystają z życia. Dotarło do pustych łbów?[/quote]Tzn nie zajmujesz się swoimi gówniakami? Z babcią siedzą?

Bardzo lubię, kiedy o kobietach, które nie chcą mieć dzieci, te dzieciate mówią z pogardą: egoistki. Przecież te co dzieci mieć chciały są takimi samymi egoistkami. Obie grupy zaspokajają własną potrzebę. No chyba że dziecko jest z wpadki i na maxa niechciane…

to w tym wieku mozna jeszcze zajsc?dziwne

[b]gość, 09-04-15, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 15:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 14:40 napisał(a):[/b]Nie wiem czemu ludzie kloca sie na forum o posiadanie dzieci kto chce to ma i tyle co tu jest do rozkminiania jedna ma instynkt macierzynski i sie spelni w takiej roli inna nie to zajmuje sie czyms innym kazdy sobie zyje po swojemu i mysle ze nikt nikogo nie przekona wiadomo ze jak ktos nie lubi dzieci to zeby nie wiem co mu kto opowiadal zdania nie zmieni ale niech niektorzy ogarna ze sa szczesliwe mamy i szczesliwe bezdzietne swiat jest roznorodny nie ma w tej kwestii jednego slusznego punktu widzeniaSzczególnie pod artykułami z Jen, która jak wiadomo, chciała mieć dzieci, ale życie jej się ułożyło inaczej. Ale poradziła sobie i pokazuje, że można być szczęśliwą w takiej sytuacji. Z drugiej strony mam Cox, która również bardzo pragnęła mieć dziecko, udało się i również jest szczęśliwa. Tak więc nie wiem o co ta afera generalnie.[/quote]A kiedy Jenn mowila,że chce miec dzieci? Masz jakos wywiad? Bo ja pamiętam,że jednym z powodów rozstania Jenn i Brada bylo to,ze on chcial założyć rodzinę a ona nie. Wiec skąd Twoja teoria o chęci posiadania dzieci przez Jenn?[/quote]Twoja teoria pokazuje jak zrobiono z jen ta zla. Mowila niedawno w wywiadzie ze sie stara. Kiedys tez mowila ze chce a pitt mowil nawet przed rizsraniem ze jak skoncza sie przyjaciele staraja sie o dziecko[/quote]A chociażby wywiady na zakończenie “Przyjaciół”. Mówiła wtedy wielokrotnie, że teraz chciałaby się skupić na rodzinie, zajść w ciążę.

A ja nie chcę nigdy być matką. Nie chcę mieć jeszcze ciężej niż teraz, nie chcę być jeszcze bardziej zmęczona i mieć jeszcze więcej obowiązków. Z obecnym partnerem dzieci nie chcieliśmy ale ostatnio coś przebąkuje, że zmienia zdanie. Cóż, nasze drogi chyba się rozejdą a szkoda, bo 5 lat razem o czymś świadczy. Ale nie wyobrażam sobie rozłożyć nóg i czekać na spust zaciskając zęby i płacząc tylko po to, abyśmy dalej mogli być razem. Cóż, chyba pisane jest mi życie singla. A może czeka na mnie ten jedyny, który będzie chciał po prostu ze mną być i to będzie dla niego najważniejsze?

Ciekawa dyskusja! Dla mnie temat “na czasie” , bo jestem mężatką od 4 lata i notorycznie muszę sie tłumaczyć dlaczego nie mam dzieci, a nawet docierają do mnie plotki o tym jaka jestem egoistką lub ze maz jest bezpłodny! Tymczasem dzieci planuje , natomiast zaraz po ślubie zbudowalismy firmę i dom ( rolnictwo) i nie wyobrażam sobie jak przy takim stesie i nienormowanym czasie pracy miałabym sie opiekować niemowlakiem! Chce aby to dziecko czuło sie chciane i kochane,żebyśmy mogli o nie zadbać odpowiednio i poświecić mu swój czas ! Czy to jest egoizm? Dodam ze nie m jeszcze 30 lat! Najwiecej do powiedzenia maja znajome , które dzieci maja z wtopy i teraz zagrywają święte mamuśki 😉

Muszę niestety z przykrością stwierdzić, że większość z Was jest totalnie ograniczona i pozbawiona cienia wyobraźni. Tak trudno sobie wyobrazić, że ktoś może lubić swoje życie takim jakim jest, nieważne jaki miałoby schemat? Ludzie! Czy Wy macie chociaż deko rozumu?

Ja jestem jedynaczką, mam 29 lat, mój ojciec zmarł, mama mieszka daleko i teraz odczuwam brak rodzeństwa. Dobrze, że mam fajnych kuzynów.