Jennifer Aniston zdradza sekrety swej urody
Przyzwyczailiśmy się już do tych bajek opowiadanych przez zadbane gwiazdy, które zapewniają, że swą urodę i formę zawdzięczają dobrym genom.
Jennifer Aniston nie jest w tej kwestii żadnym wyjątkiem. Aktorka, która przekroczyła już magiczny próg 40 lat, utrzymuje, że świetny wygląd zawdzięcza prostym rzeczom:
– Sen – mówi ze śmiechem w rozmowie z People. – Serio. I nawilżanie – trzeba pić dużo wody i porządnie się wysypiać.
Gwiazda, która niedawno została współwłaścicielką marki Living Proof produkującej kosmetyki do włosów, mówi także, że jest wierna sprawdzonym produktom.
– Czy to krem Aveeno, którego używam od 15 lat, czy kostka myjąca Neutrogena – to kosmetyki, których używasz ciągle i możesz je śmiało reklamować konsumentom (Aniston nawiązała w ten sposób do reklamowania przez siebie marki Living Proof, której szamponów i odżywek używa ponoć od dawna).
Sen i dużo wody. Zapamiętamy!
Czytaj więcej:
Blair Waldorf w sukni ślubnej Elie Saab

Fot. © Fame/Flynet
a o botoksie i wypełniaczach milczy? będzie jak z cindy crawford-reklamuje kremy na zmarszczki a poza planem botoks i hialuron
Sen i woda to akurat prawda, ale jak się nie ma dobrych genów to zdecydowanie za mało, może ona ma, nie wiem.
gość, 19-10-12, 20:10 napisał(a):gość, 19-10-12, 18:19 napisał(a):co ona bredzi?? Przez Botox jaki sobie zafundowała w ciąży poroniła ciąże będąc z Bradem. Zawsze wolała dbać o wygląd niż miec dziecko. Tylko wymówek szukała.pierwsze slysze zeby przez botoks pod skora twarzy mial wplyw na macice ! 😮 !!!!!dziwne jest Twoje rozumowanie….ale uświadomię Ci,że ginekolog zabronił mi zrobienie botoxu w czasie ciąży, wiem również,że zaden szanujący się dermatolog nie wykona botoxu, wiedząc,że kobieta spodziewa się dziecka. widocznie nie ma jednoznacznych badań w tym kierunku…
gość, 19-10-12, 22:45 napisał(a):gość, 19-10-12, 22:11 napisał(a):jakiej urody ?przeciez to pasztet nad pasztetami, babochlopisko paskudne dokładnie to samo przyszło mi do głowy tzn. jakiej urody ?no właśnie trzeba mieć urodę, żeby ją poprawiać…..
gość, 19-10-12, 22:11 napisał(a):jakiej urody ?przeciez to pasztet nad pasztetami, babochlopisko paskudne dokładnie to samo przyszło mi do głowy tzn. jakiej urody ?
jakiej urody ?przeciez to pasztet nad pasztetami, babochlopisko paskudne
gość, 19-10-12, 18:19 napisał(a):co ona bredzi?? Przez Botox jaki sobie zafundowała w ciąży poroniła ciąże będąc z Bradem. Zawsze wolała dbać o wygląd niż miec dziecko. Tylko wymówek szukała.pierwsze slysze zeby przez botoks pod skora twarzy mial wplyw na macice ! 😮 !!!!!
ona nigdy nie byla i nie bedzie ladna.
No i co z tego ze np zafundowala sobie botoks ma kase i checi to funduje jakbym ja miala kase tez bym jezdzila dobrym samochodem kupila piekny duzy dom a niech tam i fundnelabym sobie pewnie jakas mala poprawke jakbym byla w jej wieku 😉 chyba ze checi bym stracila 😛 Dobrze wyglada! ladnie sie starzeje chociaz no powiedzmy ze jej uroda nie jest w moim guscie ,ale najazniejsze ze jest zadbana!!!!
taaa, oczywiście żadna z nich nie stosuje botoksu, liftingu, one z natury takie “piękne” :/
Tia,dobre z tym botoksem wpływającym na ciążę :)Ja tam żadnych poprawek u niej nie widzę .Wiem o jednej,do której sama zresztą bez bicia się przyznała lata temu-o nosie,poza tym wyglada swietnie i na swój wiek.
tak dobrze pamietam ja z przyjaciol, ale powiedzmy to sobie szczerze, babcia sie z niej robi… tzn. moze nie babcia, ale wiecie… “kobieta dojrzala”, to juz nie jest zwiariowana rachel green ;P
co ona bredzi?? Przez Botox jaki sobie zafundowała w ciąży poroniła ciąże będąc z Bradem. Zawsze wolała dbać o wygląd niż miec dziecko. Tylko wymówek szukała.
paradoks ale dopiero na tym zdjeciu w okularach widać jaka ona jest stara.
Ale jakiej urody? Figure, owszem, ma swietna ale geba niewyjsciowa
Coś te jej sekrety nie działają,powinna się bardziej postarać:P
Ona zawsze bedzie wiejska dziewka. Gdzie jej tam do Angie!!!!!
przepraszam ale jakiej urody?
wcześniej trąbiliście na kozaczku, że jej świetny wygląd jest tylko dzięki wazelinie…..
gość, 19-10-12, 11:54 napisał(a):gość, 19-10-12, 05:56 napisał(a):“wypelniacze” wypelniaja zmarszczki (np. kolo ust) ewentualnie poprawiaja opadajacy owal bo sie wypelnia policzki i przez to naciaga skore. Wypelniacze to zwykle kolagen – czasami z mikrokuleczkami silikonu …. Botoks nie jest wypelniaczem. Mozna go stosowac razem z wypelniaczami ale i oddzielnie. Poza tymi dwoma sa inne metody dla 40tek – zluszczajace peelingi, laser/ultradzwieki ….Ona nie wyglada jakby stosowala botoks ale wypelniacze juz tak. Co do snu, filtrow slonecznych i nawilzania to sie zgadzam. Nalezy tez zauwazyc ze Jen nie byla za chuda jak byla mlodsza, wrecz miala dosc pelna twarz. To tez pomaga wolniej sie starzec. Ona wyglada na 40tke tyle ze nie wyglada starzej. co przyspiesza starzenie u aktorek to bieganie (ew. inne zbyt intensywne wiczenia fizyczne), zaburzenia odzywiania, alkohol i narkotyki. czy ja wiem, czy kolagen? raczej kwas hialuronowy 🙂 są jeszcze radiofrekwencje. I tez zamierzam to stosowac jeśli zajdzie potrzeba :)I nie strasz mnie – ja też biegam; bieganie nie jest postarzające; no chyba ze forsujesz się megamocno. Natomiast samo bieganie to eliksir dla ciała i duszy. owszem, bieganie niekorzystnie wplywa na skore.. moj chlopak jest chirurgiem plastykiem(oprocz tego cwiczy na silowni od kilkunastu lat) polecam pooczytac na ten temat. Druga sprawa NIE POWINNO sie biegac jak chce sie schudnac:)
hhahahahaha ale gnioty wciska Jen 🙂
NUtrogena, lol…nie potraficie poprawnie skopiowac nazwy firmy, ale jak ktos napisal stara ksywke muzyka to od razu pojazd…
Ja w tym przypadku żadnej urody nie widzę. Ciało super,twarz zwyczjanie nijaka.
No właśnie ‘magiczny próg”. Jakiez to chore. Nie ma żadnego magicznego progu. To jest sztucznie ustaione przez kretynów ludzi. Do 40 żyjesz, po czterdzieste od razu sie sypiesz i marsz do wełnianych swetrów i trumny.Prawda jest taka, że albo wyglądasz dobrze, albo nie. Sa 20 latki wyglądające jak podstarzałe pudła i sa kobiety po 40 wyglądające pięknie. Po Aniston widac że nie jest już młodziutka dziewczyną. Nie każdy tez starzeje się tak samo i to że jedna babka po 40 wygląda jak złachana torba papierowa, nie znaczy, że każda babka po 40 tak wygląda. I nie nie mam 40 lat. Po prostu mam zdrowe podejście do tych kwestii.
gość, 19-10-12, 05:56 napisał(a):“wypelniacze” wypelniaja zmarszczki (np. kolo ust) ewentualnie poprawiaja opadajacy owal bo sie wypelnia policzki i przez to naciaga skore. Wypelniacze to zwykle kolagen – czasami z mikrokuleczkami silikonu …. Botoks nie jest wypelniaczem. Mozna go stosowac razem z wypelniaczami ale i oddzielnie. Poza tymi dwoma sa inne metody dla 40tek – zluszczajace peelingi, laser/ultradzwieki ….Ona nie wyglada jakby stosowala botoks ale wypelniacze juz tak. Co do snu, filtrow slonecznych i nawilzania to sie zgadzam. Nalezy tez zauwazyc ze Jen nie byla za chuda jak byla mlodsza, wrecz miala dosc pelna twarz. To tez pomaga wolniej sie starzec. Ona wyglada na 40tke tyle ze nie wyglada starzej. co przyspiesza starzenie u aktorek to bieganie (ew. inne zbyt intensywne wiczenia fizyczne), zaburzenia odzywiania, alkohol i narkotyki. czy ja wiem, czy kolagen? raczej kwas hialuronowy 🙂 są jeszcze radiofrekwencje. I tez zamierzam to stosowac jeśli zajdzie potrzeba :)I nie strasz mnie – ja też biegam; bieganie nie jest postarzające; no chyba ze forsujesz się megamocno. Natomiast samo bieganie to eliksir dla ciała i duszy.
“kostka myjąca Nutrogena”no prosze, jak celebryci bez wyksztalcenia myla sie na swoich stronach to jest pojazdale jak aspirujace panie dziennikarki nie potrafia poprawnie przepisac nazwy firmy – TO JUZ JEST OK! 🙂
Oczywiście, wszystkie gwiazdy śpią i piją wodę. Przecież to takie proste!
ok może i jej wierze bo mimika twarzy zdradza że nikt jej nie usztywniał z resztą ma naturalną twarz 🙂 ale ja nie mam tylu godzin na sen z resztą moje życie jest takie że nawet jak kładę się do łóżka do nie mogę zasnąc ze stressu
Tk, jak się nie ma dzieci to można się porządnie wysypiać, nawet przy kilkulatku raczej nie ma mowy o calutkiej przespanej nocy i pospaniu sobie do 8.
nie kazdy moze pozwolic sobie na wysypianie sie, przeciez ona nic nie robi nacodzien to moze spac i caly dzien
“czy kostka myjąca Nutrogena”nEutrogena saszkotrudno skopiowac nazwe znanej firmy no nie?ale spoko, smiejcie sie dalej gdy jakis niby-menago uzyje przestarzalej ksywki muzyka…
Akurat tutaj ma racje, sen i woda jak wiadomo od dawna maja dobry wplyw na urode .
dokladnie jakiej urody ???????? w miare o siebie dba, jest szczupla i nic poza tym .Jest BRZYDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
cholerne reklamy, zero umiaru
Kazda z nas poprawia sobie urode jak tylko ma na to pieniadze;) a ja jej wierze ze wysypianie sie i woda duzo daja, sama stosuje taki tryb zycia i wygladam lepuej od rowiesniczek 🙂
“wypelniacze” wypelniaja zmarszczki (np. kolo ust) ewentualnie poprawiaja opadajacy owal bo sie wypelnia policzki i przez to naciaga skore. Wypelniacze to zwykle kolagen – czasami z mikrokuleczkami silikonu …. Botoks nie jest wypelniaczem. Mozna go stosowac razem z wypelniaczami ale i oddzielnie. Poza tymi dwoma sa inne metody dla 40tek – zluszczajace peelingi, laser/ultradzwieki ….Ona nie wyglada jakby stosowala botoks ale wypelniacze juz tak. Co do snu, filtrow slonecznych i nawilzania to sie zgadzam. Nalezy tez zauwazyc ze Jen nie byla za chuda jak byla mlodsza, wrecz miala dosc pelna twarz. To tez pomaga wolniej sie starzec. Ona wyglada na 40tke tyle ze nie wyglada starzej. co przyspiesza starzenie u aktorek to bieganie (ew. inne zbyt intensywne wiczenia fizyczne), zaburzenia odzywiania, alkohol i narkotyki.
gość, 19-10-12, 02:59 napisał(a):Jakiej urody???tej, której tobie zabrakło.
Widzialam jej ostatni film i faktycznie, miala pelna mimike.
Jakiej urody???
Nie stosuje obotox bo marszczy czoło. Przy wypelniaczach jest to nie możliwe.