Jennifer Hudson zaprasza do wspólnego odchudzania (FOTO)

jennifer-hudson-R1 jennifer-hudson-R1

Biznes dietetyczny kręci się w USA rewelacyjnie. Konkurujące ze sobą marki oferujące produkty dietetyczne i całe programy pozwalające zrzucić zbędne kilogramy walczą na rynku o palmę pierwszeństwa.

W swojej strategii wykorzystują gwiazdy, które, po podpisaniu kontraktu, zaczynają walczyć z tłuszczykiem, by potem przez rok (albo i dłużej) opowiadać o heroicznej walce z nadwagą.

Jedną z takich gwiazd jest Jennifer Hudson – od kilku miesięcy piosenkarka nie robi nic innego, tylko pozuje do zdjęć i wspomina, jak udało się jej schudnąć.

Szkoda, że przy okazji widzimy coraz mniej gwiazdy, a coraz więcej ambasadorki marki.

Poniżej najnowsze zdjęcia Hudson – tym razem z promocji książki. O odchudzaniu, rzecz jasna.

\"Jennifer

\"Jennifer

\"Jennifer

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 12-01-12, 14:28 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. “Nie oceniaj innych swoją miarą”. Odnosząc się do Twojej wypowiedzi nie mogą się z Tobą zgodzić na temat jej priorytetów w życiu. Radzę przesłuchać piosenki ”I’m here” w jej wykonaniu. Ta kobieta ma coś czego żadna z nas nigdy nie będzie miała i nie mówię tutaj o szczupłych nogach czy wcięciu w talii..Też tak uważam – ma wary jak goryl dupe.

gość, 12-01-12, 23:43 napisał(a):gość, 12-01-12, 13:48 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. Kretynko, laureatka Osrcara i każdej liczącej się nagrody filmowej, Grammy, dwie płyty na koncie… nie wiesz… milcz!zapanuj nad sobą człowieku, sama powiedziała, ze dla niej schudnięcie było większym osiągnięciem niż oskar, a wczesniej gdy byla gruba mowila ze lubi swoje cialo KAŻDY OBLEŚNY GRUBAS KŁAMIE ŻE SUPER SIE CZUJE W SWOIM WIELKIM CIELSKU BO SIE WSTYDZI PRZYZNAĆ ŻE JEST OBRZYDLIWY. TAKA JEST PRAWDA.

Mogłaby sobie jeszcze usta odchudzić bo ma wary jak opony samochodowe, obrzydliwe.

gość, 12-01-12, 14:28 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:29 napisał(a):ona schudła a ja nie nogę przytyć!!!!!masakra….nawet nie wiecie jak mi z tym ciężko….jem wszystko i w dużych ilościach a i tak jestem chuda jak patyk…nie rozumiem dlaczego…witam w grupie…:) mam 23 lata i o ile pare lat temu to było “super” o tyle teraz naprawdę chciałabym mieć większe biodra itd. a mam figure patyczaka jak sie ubiore w normalne ciuchy, ileż można chodzić w legginsach?To trzeba iść do dietetyka i zastosować taką diete, która pozwoli utyć, osoby z tym problemem błednie sądzą, że jedzenie kilku hamburgerów dziennie coś pomoże, należy odpowiednio zbilansować diete. W gwoli przypomnienia dieta = model żywienia (niekoniecznie służący obniżeniu samy ciała)

gość, 12-01-12, 13:48 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. Kretynko, laureatka Osrcara i każdej liczącej się nagrody filmowej, Grammy, dwie płyty na koncie… nie wiesz… milcz!zapanuj nad sobą człowieku, sama powiedziała, ze dla niej schudnięcie było większym osiągnięciem niż oskar, a wczesniej gdy byla gruba mowila ze lubi swoje cialo

gość, 12-01-12, 14:38 napisał(a):gość, 12-01-12, 13:48 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. Kretynko, laureatka Osrcara i każdej liczącej się nagrody filmowej, Grammy, dwie płyty na koncie… nie wiesz… milcz!ojej, grubasku, tak Cię to zabolało?:)ale przecież sama powiedziała, że uważa schudnięcie za większe osiągnięcie od Oscara 😛

gość, 12-01-12, 14:05 napisał(a):Wole Aguilere ma racje a nie na siłe sie odchudzać jeszcze trochę i ona też weźmie się za siebie

ale ma wary do obciagania

Ładnie schudła, tylko pogratulować -ale nie przesadza z tym tematem..?? Kiedy ostatnio o niej słychać, to przeważnie w sprawach odchudzania

ja tez schudłam, ale książki nie wydaję, robią wszystko pod publikę – czyli dla kasy

schudła to schudła, dobrze sie zapowiadała jako aktorka, a teraz tylko gada o swojej figurze, nuuda

a jeśli nawet przytyje, to co się stanie ?

gość, 12-01-12, 13:48 napisał(a):gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. Kretynko, laureatka Osrcara i każdej liczącej się nagrody filmowej, Grammy, dwie płyty na koncie… nie wiesz… milcz!ojej, grubasku, tak Cię to zabolało?:)

gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. “Nie oceniaj innych swoją miarą”. Odnosząc się do Twojej wypowiedzi nie mogą się z Tobą zgodzić na temat jej priorytetów w życiu. Radzę przesłuchać piosenki ”I’m here” w jej wykonaniu. Ta kobieta ma coś czego żadna z nas nigdy nie będzie miała i nie mówię tutaj o szczupłych nogach czy wcięciu w talii..

Wole Aguilere ma racje a nie na siłe sie odchudzać

gość, 12-01-12, 12:29 napisał(a):ona schudła a ja nie nogę przytyć!!!!!masakra….nawet nie wiecie jak mi z tym ciężko….jem wszystko i w dużych ilościach a i tak jestem chuda jak patyk…nie rozumiem dlaczego…witam w grupie…:) mam 23 lata i o ile pare lat temu to było “super” o tyle teraz naprawdę chciałabym mieć większe biodra itd. a mam figure patyczaka jak sie ubiore w normalne ciuchy, ileż można chodzić w legginsach?

gość, 12-01-12, 12:53 napisał(a):Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy. Kretynko, laureatka Osrcara i każdej liczącej się nagrody filmowej, Grammy, dwie płyty na koncie… nie wiesz… milcz!

Jej największym osiągnięciem jest to, że schudła. Przykre, ale skoro sama uważa to za priorytet w swoim życiu… Najpierw się obżerała i udawała, że kocha swój tłuszcz (jak wszystkie otyłe osoby), a teraz nagle zaczęła lubić zdrowe żarcie. Okropne jej się zmarchy zrobiły na twarzy.

zall mi jej ;/

A coz takiego mogla napisac?! Ruszac sic trzeba i zdrowo odzywiac. Tyle ze nad nia pracowal sztab ludzi a w ksiazce nie ma pewnie slowa na ten temat,ale tlusci amerykanie lykna wszystko

ona schudła a ja nie nogę przytyć!!!!!masakra….nawet nie wiecie jak mi z tym ciężko….jem wszystko i w dużych ilościach a i tak jestem chuda jak patyk…nie rozumiem dlaczego…

boze ona ma okropną twarz

NO AKURAT JEJ SIE UDALO ZRZUCIC TYLE KILOGRAMOW,ZE Z CHECIA BYM PRZECZYTALA,CO NA TEN TEMAT NAPISALA.