Jennifer Lawrence jest uzależniona od…

9-R1 9-R1

Gdy inne gwiazdy unikają ich jak ognia, Jennifer Lawrence nie wychodzi bez nich z domu. Oczywiście o słodyczach mowa.

Aktorka nawet na rozdanie Oscarów zabrała ze sobą… cukierki.

Gdy wyłączają się kamery, Jennifer od razu pyta: “Gdzie są moje cukierki”. Zawsze ma ze sobą torbę pełną słodyczy. Ma w niej przeróżne smakołyki i je je pełnymi garściami. To jest jak uzależnienie – zdradza informator.

Gwiazda raz nawet nie wytrzymała i chciała posilić się cukierkiem podczas konferencji prasowej. Wtedy do gry wkroczyła jej “łajzowatość” i Jenn rozerwała opakowanie, a słodycze wysypały się na jej kreację.

Prawdziwy z niej cukiereczek?

&nbsp
Jennifer Lawrence jest uzależniona od...

Jennifer Lawrence jest uzależniona od...

Jennifer Lawrence jest uzależniona od...

Jennifer Lawrence jest uzależniona od...

   
33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to na konferencji to byly akurat miętówki Altoids 😉

jedyna w miare normalna w tym calym pajacowant show biznesie

ona jest taka wymyślona i tak bardzo udawana… ludzie łykają te gadki o żarciu, a każde gafy, nawet te upadki na oscarach były wyrezyserowane, żeby pokazać jaka ona jest cool

[b]gość, 27-03-14, 00:01 napisał(a):[/b]To tylko wizerunek a każda się nią podnieca. Chodzi o to, że ona jak na standardy Holywood jest nieco pulchna, więc wymyślili jej gadkę związaną z jedzeniem i zrobili z niej taką sierotkę żeby normalni ludzie ją kochali. Ona ciągle powtarza jak kocha jedzenie, itp. Ćwiczę, jestem na diecie kutwa całe życie… Co ja bym dała, żeby być tak “nieco pulchna” jak ona . XD

Łajzowatosc?????? Chyba niezdarnosc…

To tylko wizerunek a każda się nią podnieca. Chodzi o to, że ona jak na standardy Holywood jest nieco pulchna, więc wymyślili jej gadkę związaną z jedzeniem i zrobili z niej taką sierotkę żeby normalni ludzie ją kochali. Ona ciągle powtarza jak kocha jedzenie, itp.

Cud miód dziewczyna 🙂

Boże to było pól roku temu…

[b]gość, 26-03-14, 21:10 napisał(a):[/b]Taka jest cool wyluzowana i super, że szok. Wszystko to poza, taki wizerunek jej wymyślili agenci z CAA, a wy się wszyscy nabieracie.Też tak uważam ,ale wiesz jakie są baby naiwne , uwierzą w każdą bzdurę …Uśmiecha się ładnie , nie jest wychudzona to się zaraz z nią identyfikują .Choć nie ma co przesadzać ,niech se te cukierki je ,w każdym razie ja nikomu niczego nie zabraniam

świetna jest:D

Taka jest cool wyluzowana i super, że szok. Wszystko to poza, taki wizerunek jej wymyślili agenci z CAA, a wy się wszyscy nabieracie.

Hahhahah kocham ją. Ta akcja na konferencji była mistrzowska

Sprawia wrażenie sympatycznej 🙂

Hahaha swietna!

Ona jest jedną z najsłodszych i najfajniejszych hollywoodzkich aktorek młodego pokolenia… fajnie, że nie stała się sztuczną laleczką ale pozostała sobą z słodyczami i meeeega pozytywnym poczuciem humoru:)

ten gif jest bezbłędny haha 😀

[b]gość, 26-03-14, 22:38 napisał(a):[/b]Cud miód dziewczyna :)Zgadzam się

Jest boska!!!

Boże to pól roku temu była ta konferencja

uwielbiam te fotki, jak gwiazdki pozują od tyłu, wypinajac do kamery pupe, jakie one puste

Mina jak rozsypała te cukierki – tarzam się za śmiechu..

[b]gość, 26-03-14, 15:07 napisał(a):[/b]Jej mina jak rozsypała cukierki- bezcenna, ona jest spokoha, dokładnie, minę miała bezbłędną. ale każdemu może się zdarzyć

tak,tak,już wszyscy o tym wiemy,jaka to ona jest ‘zwyczajna’

Jej mina jak rozsypała cukierki- bezcenna, ona jest spoko

[b]gość, 26-03-14, 14:29 napisał(a):[/b]ahhh jaka ona jest “zajebista” normalnie żygam tęczą… i Jennifer…jak już wszystko wyRZygasz to kup sobie słownik…

Super jest. Uwielbiam ją.

jej ‘łajzowatość’?? raczej niezdarność

Ma świetnie wymyślony PR. Z jednej strony jest sobą, z drugiej wszelkie wpadki są wręcz “przesłodkie” i wszyscy o niej piszą:)

A kto komu zabroni cukierka? 😛 no i dobrze, że podjada, najważniejsze to się dobrze czuć. Nie każdy lubi się głodzić.

To ze jest gwiazda znaczy ze nie powinna?Chyba lepsze slodycze niz te tluste fast foody ktorymi opychaja sie amerykanskie “gwiazdy”

Kazdy je lubi :D.

ahhh jaka ona jest “zajebista” normalnie żygam tęczą… i Jennifer…

Mam to gdzieś.