Jennifer Lopez kwitnie obsypywana pocałunkami
Jennifer Lopez od kilku dni nie robi nic innego, tylko udowadnia, jaką zgodną i szczęśliwą parę tworzy ze swym mężem.
Piątkowy wieczór razem z Markiem Anthonym gwiazda spędzała na imprezie w Puerto Rico. Lopez nie szczędziła mężowi pocałunków, on obejmował ją swym męskim silnym (?) ramieniem uśmiechając się promiennie.
Zobaczcie fotki. Ciekawe, ile w tych czułościach prawdy, a ile wyrachowania?
to nie jest prawda,moja znajoma zna Marc`a,współpracowała z nim i wiem,ze kłótnie jak w każdej rodzinie ale nic poza tym…oni sie naprawde mocno kochaja
moim zdaniem to normalna zakochana para, czepiacie się ;/
alez on jest fuuuj ;d
zachowuja sie jak kazdy zakochany czlowiek:)przytulaja sie i caluja to normalne:)oczywiscie to moje zdanie,kazdy moze miec inne
gość, 04-01-09, 22:36 napisał(a):gość, 04-01-09, 20:16 napisał(a):to nie jest prawda,moja znajoma zna Marc`a,współpracowała z nim i wiem,ze kłótnie jak w każdej rodzinie ale nic poza tym…oni sie naprawde mocno kochajaa ja jestem siostrą Brad’a Pitt’a.. a ja jestem jego siostra, ale mamy innych rodzicow.. /boska..
To jest jak najbardziej prawda, po prostu ludzie się kochają
A dlaczego się ma nie cieszyć? Ma wszystko.. Idiotyczne..
gość, 04-01-09, 20:16 napisał(a):to nie jest prawda,moja znajoma zna Marc`a,współpracowała z nim i wiem,ze kłótnie jak w każdej rodzinie ale nic poza tym…oni sie naprawde mocno kochajaa ja jestem siostrą Brad’a Pitt’a..
po co mieli by na pokaz pokazywać szczescie? to nie rodzina królewska, ze tam pozory są najwazniejsze.
Obstawiam, że to prawda, bo ona nie umie niczego zagrać. hahaha zgadzam się.
Może i te pocałunki są wymuszone.Wobrażcie sobie, że żyjecie sobie jak codzień i nagle w gazecie się okazuje, ze się rozwodzicie. Ja osobiście chciałabym to zdementować. Oni taki sposób wybrali, bo może liczyli na więcej rozgłosu, niż gdyby ich menager podał tę informację w prasie.
no z taką ilością botoxsu trudno o jakom kolwiek mimikę twarzy .;pp
ale ten koleś jest obleśny, aż ciary mnie przeszły. cóż, najważniejsze, że jennifer się podoba…
No Koleś nie ładny. ^^ Ładna jest Jennifer. 😉 Wydaje mi się ze z charakteru jest spoko. ;DMa szerokie bary
Obstawiam, że to prawda, bo ona nie umie niczego zagrać.
a dla mnie to nie ejst sztuczne.i milo poatrzec na malzenstwo ktore sie caluje i przytula jak nastolatki
a dla mnie to nie ejst sztuczne.i milo poatrzec na malzenstwo ktore sie caluje i przytula jak nastolatki
ejj… zróbcie coś… MAM BRZYDKA SUKIENKE NA 100dniówke:((((((
Zrobili pokazówkę, czyli możemy się spodziewać wniosków rozwodowych jeszcze w tym kwartale. He, he.
a czy ci ludzie kiedykolwiek sie wyluzowali? wyszli z domu bez makijazu, w krotkich spodenkach, poiedziec na trawie w parku? zalosni sa ci ludzie, oni nie maja nic tak naprawde, kupe kasy, z ktora i tak nie wiedza co zrobic, bo dla nich szczytem osiagniec jest kupic samochod…
svetlana04-01-09, 11:51 To newsy o ich rozstaniu w lutym (?) to totalna bzdura. Nawet jeśli to ich sprawa. Ale oczywiscie wy musicie się doszukiwać sztuczności …zgadzam się z tobą ; )
To newsy o ich rozstaniu w lutym (?) to totalna bzdura. Nawet jeśli to ich sprawa. Ale oczywiscie wy musicie się doszukiwać sztuczności …
Susie, 04-01-09, 10:17 napisał(a):Dla was wszystko od razu jest sztuczne. Jak dla mnie wygląda normalnie, ale ok, niech wam bedzie. Przeczytacie jeden glupi arykul na kozaczku ze im sie nie uklada i już wierzycie. zgadzam się !
jakie to smutne, ze teraz, kiedy ktos powiedzial cos o rzekomym rozwodzie, wszyscy beda sie doszukiwac w tym obludy, a kazdy nawet szczery pocalunek bedzie zwiazany z reakcja typu “aha akurat, i tak sie nie kochaja”… pozyjemy zobaczymy, ale nawet jesli wezma rozwod, to nie znaczy, ze te pocalunki i usciski nie sa szczere.
Dla was wszystko od razu jest sztuczne. Jak dla mnie wygląda normalnie, ale ok, niech wam bedzie. Przeczytacie jeden glupi arykul na kozaczku ze im sie nie uklada i już wierzycie.
brzydka latynoska kupa
J.LO coraz brzydsza lol
Zaraz sztucznie…Jakbyście nie przeczytali treści artykułu, albo artukuł miał inny kontekst, to też uważalibyscie, że zachowują się sztucznie?? Myślcie trochę. Dajecie sobie wcisnąć do tych makówek dosłownie wszystko…
on obejmował ją swym męskim (?) ramieniem… ramieniem na pewno tylko nie silnym 😛
Wygląda na sztuczne, no a może tak nie jest…
Ja na jej miejscu też bym pewnie wolała, żeby tabloidy nie pisaały o moich kryzysach w związku i robiła coś, by temu zapobiec.
sztuczne:P