Jennifer Love Hewitt chce zamrozić komórki jajowe
Spotykała się z wieloma chłopakami, ale z nikim nie związała się na stałe. Ostatnim wybrankiem 34-letniej Jennifer Love Hewitt jest jej kolega z planu zdjęciowego filmu Client List, Brian Hallisay.
Nie wiadomo czy tym razem spełnią się marzenia aktorki o szczęśliwym i trwałym związku, którego owocem będzie dziecko. Jennifer sama przyznała, że ma obsesję na punkcie dzieci. Boi się przy tym, że jeśli będzie nadal zwlekać z macierzyństwem, może mieć problemy z zajściem w ciążę.
Dlatego Hewitt postanowiła zwiększyć swe szanse na macierzyństwo w późniejszym czasie i rozważa zamrożenie swoich komórek jajowych.
Trzymamy kciuki za powodzenie akcji. Jennifer byłaby z pewnością fajną mamusią.

Trzymam za nią kciuki. Należy jej się szczęście. 34 lata, bez dziecka, choć pewnie bardzo by chciała. Oby się udało!
jeden z większych plastików szołbiznesu – brzydal ze sztucznymi włosami, rzęsami, zębami, twarzą, cyckami – po prostu produkt
Komuś sie nudzi widzę …
bardzo ją lubię, wydaje się być normalna w porównaniu do reszty hollywoodu
Druga Jennifer Aniston:/ W każdym wywiadzie gada,jak to marzy o dzieciach i rodzinie,czas leci,a ona ciągle podejmuje się nowych projektów,zmienia facetów i jakoś niegdy nie ma okazji zajść w ciąże,hehehe. Nie lepiej po prostu powiedziec,że nigdy nie planuje mieć dzieci? To jakaś zbrodnia nie lubić maluchów?
Jest fajna i świetnie gra w różnych filmach