Jessica Simpson jest alkoholiczką?
Niedawna hospitalizacja Jessiki Simpson miała miejsce rzekomo z powodu infekcji nerki. Piosenkarka została szybko zwolniona do domu i świat o całej sprawie zapomniał.
Jeden z zachodnich portali donosi, że to nie sama nerka była przyczyną – to kilka miesięcy ostrego picia do spółki z Tonym Romo.
Infekcja nerki była tylko jedną ze szkód, jakich się nabawiła – gwiazda miała ostre zapalenie pęcherza i dróg moczowych.
Według źródła Jessica prosiła też o test ciążowy.
“Była kłębkiem nerwów. Okres spóźniał jej się o trzy tygodnie i była święcie przekonana, że jest w ciąży. Była bardzo przestraszona i wyczerpana\” – podaje źródło.
Nie wiadomo, ile w tym prawdy. Papa Joe skutecznie zakamufluje wszystkie fakty. Z jednej strony wypowiedzi anonimowych źródeł należy traktować z przymrużeniem oka. Z drugiej – ileż to razy już się przekonaliśmy, że w Hollywood możliwe jest absolutnie wszystko…
Ciekawe czy to prawda.
zawsze uważałam,że jessica jest odpowiedzialna i alkohol nie z nią nic wspólnego.ten cały nie wiadomo skąd tony romo zniszczył jej reputacje ,tak jak kevin britney
Ku.rwa, znowu ten jebany Papa Joe ;//
ona alkoholiczką???-aż trudno uwierzyć!
ona? o ja cię ale jaja:)
Prześliczny materiał, z którego ma sukienkę.
zobaczymy poczekamy.
Ehh… dawno o niej nic nie było słychać, nie zdziwiłąbym sie gdyby to była prawda, ten Tony…. Ona chyba tylko na pokaz z nim jest.
Jasne…już uwierzę…=]
Gówno prawda
no i co dalej? jest w ciąży czy nie
nie dziwię jej się, że była kłębkiem nerwów. zapalenie pęcherza to okropna sprawa.
Skoro chce się sama zniszczyć, to powodzenia…
Ja w to nie wierze, a nawet jak już to jej sprawa…
Wystraszona i wyczerpana…ach…jakie to okropne !!! W tyłkach im sie przewraca , bo nie znaja prawdziwego życia .Niech sie zachleje nawet na smierć do spólki z innymi porabańcami z dużą kasą . popieram Cię;)
Wystraszona i wyczerpana…ach…jakie to okropne !!! W tyłkach im sie przewraca , bo nie znaja prawdziwego życia .Niech sie zachleje nawet na smierć do spólki z innymi porabańcami z dużą kasą .
w sumie po tej depresantce można by się wszytskiego spodziewać xp
Ona by mi pasowała na alkoholiczkę, w sumie!
niech pije jeśli chce…wykończy sie jak reszta gwiazdeczek…
ja tez topie smutki
w sumie to wszystko może być możliwe
I pewnie się nie dowiemy, co jest prawdą.
jessica gora
aaa ja myśle że to bzdura a jeśli nawet nie to jej sprawa!!!! robi co chce!!!!!
dobrze ze Nick sie rozstal z nia…Jessica nie wie jak ratowac swoja kariere (chociaz badzmy szczerzy wielkiej kariery to ona nie zrobila)
jeszcze tego brakowało ;] alkoholizm jest taki niemodny ;]