Jessica Simpson jest alkoholiczką?

simp simp

Niedawna hospitalizacja Jessiki Simpson miała miejsce rzekomo z powodu infekcji nerki. Piosenkarka została szybko zwolniona do domu i świat o całej sprawie zapomniał.

Jeden z zachodnich portali donosi, że to nie sama nerka była przyczyną – to kilka miesięcy ostrego picia do spółki z Tonym Romo.

Infekcja nerki była tylko jedną ze szkód, jakich się nabawiła – gwiazda miała ostre zapalenie pęcherza i dróg moczowych.

Według źródła Jessica prosiła też o test ciążowy.

“Była kłębkiem nerwów. Okres spóźniał jej się o trzy tygodnie i była święcie przekonana, że jest w ciąży. Była bardzo przestraszona i wyczerpana\” – podaje źródło.

Nie wiadomo, ile w tym prawdy. Papa Joe skutecznie zakamufluje wszystkie fakty. Z jednej strony wypowiedzi anonimowych źródeł należy traktować z przymrużeniem oka. Z drugiej – ileż to razy już się przekonaliśmy, że w Hollywood możliwe jest absolutnie wszystko…

 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ciekawe czy to prawda.

zawsze uważałam,że jessica jest odpowiedzialna i alkohol nie z nią nic wspólnego.ten cały nie wiadomo skąd tony romo zniszczył jej reputacje ,tak jak kevin britney

Ku.rwa, znowu ten jebany Papa Joe ;//

ona alkoholiczką???-aż trudno uwierzyć!

ona? o ja cię ale jaja:)

Prześliczny materiał, z którego ma sukienkę.

zobaczymy poczekamy.

Ehh… dawno o niej nic nie było słychać, nie zdziwiłąbym sie gdyby to była prawda, ten Tony…. Ona chyba tylko na pokaz z nim jest.

Jasne…już uwierzę…=]

Gówno prawda

no i co dalej? jest w ciąży czy nie

nie dziwię jej się, że była kłębkiem nerwów. zapalenie pęcherza to okropna sprawa.

Skoro chce się sama zniszczyć, to powodzenia…

Ja w to nie wierze, a nawet jak już to jej sprawa…

Wystraszona i wyczerpana…ach…jakie to okropne !!! W tyłkach im sie przewraca , bo nie znaja prawdziwego życia .Niech sie zachleje nawet na smierć do spólki z innymi porabańcami z dużą kasą . popieram Cię;)

Wystraszona i wyczerpana…ach…jakie to okropne !!! W tyłkach im sie przewraca , bo nie znaja prawdziwego życia .Niech sie zachleje nawet na smierć do spólki z innymi porabańcami z dużą kasą .

w sumie po tej depresantce można by się wszytskiego spodziewać xp

Ona by mi pasowała na alkoholiczkę, w sumie!

niech pije jeśli chce…wykończy sie jak reszta gwiazdeczek…

ja tez topie smutki

w sumie to wszystko może być możliwe

I pewnie się nie dowiemy, co jest prawdą.

jessica gora

aaa ja myśle że to bzdura a jeśli nawet nie to jej sprawa!!!! robi co chce!!!!!

dobrze ze Nick sie rozstal z nia…Jessica nie wie jak ratowac swoja kariere (chociaz badzmy szczerzy wielkiej kariery to ona nie zrobila)

jeszcze tego brakowało ;] alkoholizm jest taki niemodny ;]