Joanna Jabłczyńska jest weganką. Je rosół i jajka

2-R1 2-R1

Internauci to surowi sędziowie, którzy na gwiazdach nie zostawiają suchej nitki. Szczególnie jeśli chodzi o kwestie weganizmu. Jakiś czas temu Ariana Grande wyznała, że jest weganką, której podstawą diety jest łosoś. Śmiechom i hejtom internautów nie było końca.

Zobacz: Szokująca wypowiedź Joasi Jabłczyńskiej na temat Agenta

Na dosyć kontrowersyjne wyznanie zdecydowała się Asia Jabłczyńska, która wyznała, że jest na diecie wegańskiej, jednak zdarza jej się zjeść owoce morza czy rosół.

Wiele lat jadłam mięso, ja je ze względów zdrowotnych wyłączyłam. Czasem robię wyjątki. Przeszłam do diety wegańskiej, ale zdarza mi się zrobić rosół, albo zjeść jajka czy owoce morza. Wszyscy weganie spalą mnie na stosie. Ciężko mnie zaszufladkować. Wczoraj byłam pięć godzin na rowerze, 140 kilometrów zrobiłam – mówi Asia w DDTVN.

Zobacz: DIETA NA KAŻDĄ PORĘ ROKU

Plus dla Asi za szczerość i szacunek za te 140 kilometrów!

&nbsp
Joanna Jabłczyńska jest weganką. Je rosół i jajka

Joanna Jabłczyńska jest weganką. Je rosół i jajka

Joanna Jabłczyńska jest weganką. Je rosół i jajka

Joanna Jabłczyńska jest weganką. Je rosół i jajka

   
42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nasrane w głowach nie mają, bo zdają sobie sprawę jak wygląda sytuacja zwierząt trafiających na ubój albo tych, które są wykorzystywane np. do produkcji mleka lub jaj..Dosłownie to jest produkcja, dowiedz się najpierw czegoś na ten temat, a później oceniaj sytuację.Jaja można kupować od kur wolnobieżek. U mnie tylko takie mają rację bytu w domu i dostajemy je od rodziny.Kupowanie hurtem 3jek w sklepach potępiam.Potępiam też mięso ze sklepów i ogólnie mięso, nabiał- bo to rakotwórczy twór mleczarski.

[b]gość, 29-05-16, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]lepszym sformułowaniem było by że p. Joanna stara się być na diecie roślinnej. Weganizm to styl życia a nie dieta. Ludzie nie stają się weganami bo przestało im smakować mięso, ale dlatego że nie zgadzają się z okrucieństwem wobec zwierząt.Mhm zeby sie zgadzac na okrucienstwo i nie jesc miesa to wystarczy byc wegetarianinem. Weganie maja mocno nasrane we lbach i predzej czy pozniej kazdy odchodzi od takiej eliminacyjnej diety kielkowej.[/quote]Nasrane w głowach nie mają, bo zdają sobie sprawę jak wygląda sytuacja zwierząt trafiających na ubój albo tych, które są wykorzystywane np. do produkcji mleka lub jaj..Dosłownie to jest produkcja, dowiedz się najpierw czegoś na ten temat, a później oceniaj sytuację.[/quote]umrzeć w imię idei- to piękne… Weganizm niestety nie jest zdrową forma odżywiania się. Brakuje tryptofanu, B12 itd. Uważam, że niekupowanie skór, futer itp. + jedzenie odpadków zwierzęcych typu jaja i miód nie stanowi zła i jest najlepszą na świecie dietą dla człowieka.Weganizm odrzucający miód czy jaja “bo tak!” to fanatyzm, chory fanatyzm. A tłumaczenie, że “miód to wymiociny pszczół”, “jaja to kurza menstruacja” są najśmieszniejszymi i najbardziej obnażającym głupotę i niewiedzę wegan argumentem.Od dziecka nie jadałam mięs innych niż kura i ryba, z czasem i tych nie jem. Nabiału nie jem, ale jeśli w składzie naleśnika, czy ciastka, które robię z córką znajdzie się jajko czy miód- dlaczego nie zjeść? Kura na tym nie ucierpi, pszczoła też. Pszczoły to życie!Skór też nie kupuję.Trzymam się z dala od opętanych i niedouczonych wegan, robię swoje. Jak mogę- wspieram działania pro zwierzęce. Staram się żyć jak najbardziej ekologicznie, nie śmiecę na ulicach, w parkach.

[b]gość, 28-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]lepszym sformułowaniem było by że p. Joanna stara się być na diecie roślinnej. Weganizm to styl życia a nie dieta. Ludzie nie stają się weganami bo przestało im smakować mięso, ale dlatego że nie zgadzają się z okrucieństwem wobec zwierząt.Mhm zeby sie zgadzac na okrucienstwo i nie jesc miesa to wystarczy byc wegetarianinem. Weganie maja mocno nasrane we lbach i predzej czy pozniej kazdy odchodzi od takiej eliminacyjnej diety kielkowej.

[b]gość, 28-05-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 09:48 napisał(a):[/b]lepszym sformułowaniem było by że p. Joanna stara się być na diecie roślinnej. Weganizm to styl życia a nie dieta. Ludzie nie stają się weganami bo przestało im smakować mięso, ale dlatego że nie zgadzają się z okrucieństwem wobec zwierząt.Mhm zeby sie zgadzac na okrucienstwo i nie jesc miesa to wystarczy byc wegetarianinem. Weganie maja mocno nasrane we lbach i predzej czy pozniej kazdy odchodzi od takiej eliminacyjnej diety kielkowej.[/quote]Nasrane w głowach nie mają, bo zdają sobie sprawę jak wygląda sytuacja zwierząt trafiających na ubój albo tych, które są wykorzystywane np. do produkcji mleka lub jaj..Dosłownie to jest produkcja, dowiedz się najpierw czegoś na ten temat, a później oceniaj sytuację.

[b]gość, 28-05-16, 08:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-16, 07:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 16:44 napisał(a):[/b]Super babka!Leki. Weź szybko leki![/quote]Ma wyższe wykształcenie i kancelarie prawniczą akurat Jabłczyńska nie jest debilem jak Mariny Łuczenko i inne modeleczki co muszą szukac bogatego fagasa[/quote]Ma taka kancelarię ze wspólnik się z nia rozstał, taka była mądra. A P.S. to ona jest radcą prawnym, a nie prawnikiem.

lepszym sformułowaniem było by że p. Joanna stara się być na diecie roślinnej. Weganizm to styl życia a nie dieta. Ludzie nie stają się weganami bo przestało im smakować mięso, ale dlatego że nie zgadzają się z okrucieństwem wobec zwierząt.

[b]gość, 28-05-16, 07:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 16:44 napisał(a):[/b]Super babka!Leki. Weź szybko leki![/quote]Ma wyższe wykształcenie i kancelarie prawniczą akurat Jabłczyńska nie jest debilem jak Mariny Łuczenko i inne modeleczki co muszą szukac bogatego fagasa

Strasznie głupia wypowiedź P. Joasi, rodem “co tu powiedzieć, by zwrócić na siebie uwagę”

[b]gość, 27-05-16, 16:44 napisał(a):[/b]Super babka!Leki. Weź szybko leki!

ale zawsze sama….

[b]gość, 27-05-16, 20:07 napisał(a):[/b]weganka i rowerzystka – PiS już ją nienawidziA co ma PIS do naszych upodobań kulinarnych?

Albo jest na diecie wegańskiej, albo nie :/ To tak jak jestem wegetarianką/diecie wegetariańskiej i jem ryby, przecież to nie świnka czy krówka jest…. Eh…. Było powiedzieć rzadko jem mięso, ale nie powiem wegańsko, będę taka modna

[b]gość, 27-05-16, 15:42 napisał(a):[/b]ona nie powiedziała ze jest weganka tylko ze jest na diecie weganskiej z tym ze zdaza sie jej zjesc rosol czy jajka. nosz kurde.

Ona nie Powiedziała “jestem weganka” tylko “jestem na diecie węgierskiej”. Dla mnie to duża różnica.

[b]gość, 27-05-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:59 napisał(a):[/b]Czyli jest po prostu wegetarianką a nie weganką…Wegetarianką, która posila się rosołem? No proszę cię…

Może lalunia jest dodatkowo trochę w ciąży…,spalić na stosie można ją za głupotę a nie dietę.

Ja jestem wegetarianka tylko czasami lubie sobie golonkę albo salceson opi*erdolić. Też mi coś.

weganka i rowerzystka – PiS już ją nienawidzi

Podobnie jest z katolikami – wierzą, ale nie praktykują

“Co to za wegetarianin co wpierdala schabowe”

FAJNIE I ŁATWO JEST SIĘ POCHWALIĆ CZYMŚ ORYGINALNYM, NA PRZYKŁAD, ŻE JEST SIĘ WEGANKĄ! DUŻO TRUDNIEJ BYĆ WEGANKĄ!!! WIĘC NIECH PANI JABŁCZYŃSKA NIE PIEPRZY GŁUPOT:(

[b]gość, 27-05-16, 17:25 napisał(a):[/b]skoro wpieprza jajka i rosół to nie jest weganką, co za idiotkaNie jest nawet wegetarianką , a co dopiero weganką.

jak ja jej k…niecierpie

Skąd w dzisiejszych czasach biorą sie ludzie, którzy mają 5 godzin wolnego czasu pod rząd?

Super babka!

Ma spoko figure ale brzydka twarz

[b]gość, 27-05-16, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:29 napisał(a):[/b]A ja właśnie teraz jestem w kfc i mam w dupie wasz weganizm nie jestem królikiem żeby ciągle jeść zielonkeA gówno to kogokolwiek obchodzi?[/quote]Hehe dobre!

[b]gość, 27-05-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:59 napisał(a):[/b]Czyli jest po prostu wegetarianką a nie weganką…Wegetarianka tez nie jest, bo je owoce morza;) a to tez mieso. To bylo stworzenie. Ona po prostu stara sie zyc zdrowo i stara sie jesc malo miesa. Nie chce byc szufladkowana, ale sama sie szufladuje. Schizofrenia. Poza tym, jej sposob wypowiedzi jest tak niespojny i chaotyczny, ze mam duze watpliwosci w jaki sposob ona zdala aplikacje radcowska.[/quote]Tez o tym pomyślałam a to ze ktoś wykluczył mięso nie znaczy ze od razu został weganinem opanujcie się.[/quote]Ona sama powiedziała ze jest weganką, to nie jest niczyja inwencja wiec tylko do niej mozesz apelować by sie opanowała. Co do Asi to tak jak ja Lubie to tu przesadziła. Co za idiotyzm, weganka z rosołem i jajkami? Zal.

skoro wpieprza jajka i rosół to nie jest weganką, co za idiotka

ona nie powiedziała ze jest weganka tylko ze jest na diecie weganskiej z tym ze zdaza sie jej zjesc rosol czy jajka. nosz kurde.

Dokładnie nie popadajmy w paranoję. … można być na tej diecie ale jak ktoś niżej pisał raz na jakiś czas zrobić odskocznie. ..

ogólnie taki trochę głuptasek..

[b]gość, 27-05-16, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:59 napisał(a):[/b]Czyli jest po prostu wegetarianką a nie weganką…Wegetarianka tez nie jest, bo je owoce morza;) a to tez mieso. To bylo stworzenie. Ona po prostu stara sie zyc zdrowo i stara sie jesc malo miesa. Nie chce byc szufladkowana, ale sama sie szufladuje. Schizofrenia. Poza tym, jej sposob wypowiedzi jest tak niespojny i chaotyczny, ze mam duze watpliwosci w jaki sposob ona zdala aplikacje radcowska.[/quote]Tez o tym pomyślałam a to ze ktoś wykluczył mięso nie znaczy ze od razu został weganinem opanujcie się.

[b]gość, 27-05-16, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-16, 12:29 napisał(a):[/b]A ja właśnie teraz jestem w kfc i mam w dupie wasz weganizm nie jestem królikiem żeby ciągle jeść zielonkeA gówno to kogokolwiek obchodzi?[/quote]Zamknij dupe pasztecie

Ale afera na kilku portalach, ale ona nie powiedziała przecież że jest weganką! Powiedziała że jest na diecie wegańskiej, a jak z dietami jest to każdy wie, zdarzają się w najlepszym przypadku odstępstwa. Drodzy weganie i wegetarianie robicie najgirszy PR swojej ideologii jaki można tylko zrobić. Jak widze jakiś artykuł o weganizmie lub wegetarianizmie to wiem na 100 % że pod artykułem zleci sie stado nawiedzonych ludzi, którzy pozjadali wszystkie rozumy i są gotowi rozszarpać każdego kto myśli inaczej niż oni sami. Szczerze? Planuje kiedyś przestać jeść mięso (teraz to jest niemożliwe) i na pewno nie będe sie tytułować mianem wegetarianki, bo szkoda nerwów na bezsensowne polemiki.

Czyli nie jest veggie

Czyli jest po prostu wegetarianką a nie weganką…

[b]gość, 27-05-16, 12:29 napisał(a):[/b]A ja właśnie teraz jestem w kfc i mam w dupie wasz weganizm nie jestem królikiem żeby ciągle jeść zielonkeA gówno to kogokolwiek obchodzi?

O hoho co na news z d….py. a kogo to obchodzi co ona je. Po co o tym gada jakaś stuknieta

Kazik śpiewał-“co to za wegetarianin co wpier**** schabowe” 😀

[b]gość, 27-05-16, 12:59 napisał(a):[/b]Czyli jest po prostu wegetarianką a nie weganką…Wegetarianka tez nie jest, bo je owoce morza;) a to tez mieso. To bylo stworzenie. Ona po prostu stara sie zyc zdrowo i stara sie jesc malo miesa. Nie chce byc szufladkowana, ale sama sie szufladuje. Schizofrenia. Poza tym, jej sposob wypowiedzi jest tak niespojny i chaotyczny, ze mam duze watpliwosci w jaki sposob ona zdala aplikacje radcowska.

A ja właśnie teraz jestem w kfc i mam w dupie wasz weganizm nie jestem królikiem żeby ciągle jeść zielonke