Joanna Przetakiewicz uczy miłości: “Wystarczy 6-sekundowy pocałunek lub przytulenie”
Joanna Przetakiewicz-Rooijens lubi dzielić się swoimi przemyśleniami na temat miłości na Instagramie. Dziś rano zamieściła wspólne zdjęcie z mężem. Obserwatorzy ciepło przyjęli post i zgadzali się z tym, co Joasia napisała. Przede wszystkim zwróciła uwagę na drobne gesty, które są niezbędne do podtrzymania miłości w relacji.
Co na temat miłości sądzi Joanna Przetakiewicz-Rooijens?
W 2020 roku wzięła ślub z holenderskim scenarzystą i producentem filmowym. W jej życiu nie zawsze było jednak kolorowo. W rozmowie na platformie YouTube wyznała Żurnaliście, że rozwód z pierwszym mężem bardzo negatywnie odbił się na jej synach, zaś dla niej samej było to traumatyczne przeżycie:
Chciałabym się pozbyć z życia mojego rozwodu, tego, że moje dzieci cierpiały z tego powodu – wspominała we wspomnianym wywiadzie. To jest zawsze gigantyczny kryzys. To był jeden z najcięższych, długich momentów w moim życiu. To było zatrzęsienie ziemi, w którym bardzo trudno jest zachować taki spokój. W którym trudno jest zachować poczucie bezpieczeństwa – wyznała.
Aktualnie tworzy związek pełen miłości i wsparcia. W poście na Instagramie zauważa, że wiele par zapomina o swojej drugiej połówce w codziennym życiu:
Komu nie zdarza się wybiegać bez słowa z telefonem przyklejonym do ucha, bo „już wybuchł pożar i trzeba natychmiast go ugasić”? Zapominamy o tym, żeby pożegnać się, powiedzieć sobie coś miłego, życzyć dobrego dnia. Powiedzieć KOCHAM CIĘ – zaczęła.
Dalej wspomniała o ciekawostce, o której przeczytała. Usłyszała, że mężczyźni, którzy całują swoje żony na „do widzenia” przed wyjściem do pracy, żyją… 4 lata dłużej.
Wystarczy 6-sekundowy pocałunek lub przytulenie. Dzięki niemu wydziela się oksytocyna – stwierdziła.
Na koniec wyznała: “Te wszystkie małe gesty codziennie, bez wyjątku każdego dnia budują więź, bliskość. Definiują przywiązanie. Dają POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA”.
Pod przemyśleniami zadała obserwatorom pytanie, jakie mają rytuały podczas pożegnania drugiej połówki, kiedy wychodzi do pracy. Większość zgodnie przyznała, że bez przytulenia lub wyznania miłości się nie obędzie.
Joanna Przetakiewicz-Rooijens w końcu postawiła na siebie
W ubiegłym roku Joanna w rozmowie z “Vivą” przyznała, że kobieta po 50-tce może odmienić swoje życie i postawić na swoje szczęście. Przyznała, że gdy widuje się z koleżankami, zauważają one, że bije od Joasi spokój i radość. Przetakiewicz wyznała wtedy dziennikarce:
Miałam wrażenie, że moje dni są napisane przez sejsmograf. Wczesne małżeństwo, trójka dzieci, potem rozwód, praca, związek, o którym rozpisywały się media… Wszystko było ważne: partner, synowie, firma, praca, niezależność finansowa… Presja ogromna. Przez całe lata siebie stawiałam na ostatnim miejscu w życiowej układance – stwierdziła.
Można powiedzieć, że dzisiejszy wpis na Instagramie jest swego rodzaju afirmacją bizneswoman, gdyż w dalszej części rozmowy z “Vivą” poruszyła kwestię mocy, jaką mają słowa. Celebrytka wierzy, że to, co wypowiadamy, będzie rzutowało na naszą przyszłość:
Psycholog Brené Brown, która zasłynęła jako badaczka wrażliwości, twierdzi, że przepowiadamy naszą przyszłość, wypowiadając głośno, co myślimy i co robimy – mówiła w rozmowie z magazynem “Viva”.

Joanna Przetakiewicz-Rooijens wstawiła na Instagrama poruszający post o miłości (Foto)
Chciałabym się pozbyć z życia mojego rozwodu, tego, że moje dzieci cierpiały z tego powodu – wspominała we wspomnianym wywiadzie. To jest zawsze gigantyczny kryzys. To był jeden z najcięższych, długich momentów w moim życiu. To było zatrzęsienie ziemi, w którym bardzo trudno jest zachować taki spokój. W którym trudno jest zachować poczucie bezpieczeństwa – wyznała. OJOJ ALE BIEDNA PAŃCIA CO ŻYJE Z KASY FACETÓW ,WSTYDU NIE MA
Miałam wrażenie, że moje dni są napisane przez sejsmograf. Wczesne małżeństwo, trójka dzieci, potem rozwód, praca, związek, o którym rozpisywały się media… Wszystko było ważne: partner, synowie, firma, praca, niezależność finansowa… Presja ogromna. Przez całe lata siebie stawiałam na ostatnim miejscu w życiowej układance – stwierdziła. ALE ONA JEST BEZCZELNA KŁAMCZUCHA NIEZALEŻNOŚĆ FINANSOWA A KULCZYK ILE CI PŁACIŁ , ZA TĄ TWOJĄ ZMYŚLONĄ NIEZALEŻNOŚĆ ??
ONA TO WIE , JAK WYGLĄDA JEJ MIŁOŚĆ ALE TYLKO DO KASY ..