Joanna Przetakiewicz zdradziła, że wpada w PANIKĘ, kiedy nie ma tego w torebce
Joanna Przetakiewicz (51 l.) odkrywa radości życia dojrzałych kobiet. Bizneswoman namawia swoje fanki, by bez względu na wszystko szukały w swoim życiu jasnych stron, by stawiały na miłość – własną, do siebie i szczere, otwarte relacje w związkach.
Przetakiewicz, która wychowała trzech synów i zrobiła karierę w biznesie, stała się instagramową motywatorką dla wielu śledzących ją pań. Oprócz motywujących postów i krzepiących treści partnerka Rinke Rooyensa opisuje swoją rzeczywistość – najczęściej robi to z uśmiechem i lekkim dystansem.
Syn Joanny Przetakiewicz świętuje 30 urodziny z Ewą Chodakowską i jej mężem
W najnowszym wpisie na swoim profilu Przetakiewicz opisuje zawartość torebki, bez której nie rusza się z domu:
TOP 4, które zawsze mam w torebce
🔴Błyszczyk 🔴Spray do twarzy 🔴Mini szczotka do włosów 🔴krem do rąk. Kiedy go nie mam wpadam w panikę 😉 A Ty? – pyta Przetakiewicz.
Internautki dzielą się swomi TOP 4:
Mini szczotka do włosów, puder matujący, tictaki i błyszczyk, jak się zorientuje, poza domem że którejś z rzeczy nie mam to mi słabo – pisze jedna ze śledzących profil Joanny pań.
Pampersy , chusteczki nawilżające , dydek (smoczek) karta 🤭😆 i tyle dla mnie 😂 – przedstawia swoję listę inna internautka.
Joanna Przetakiewicz wyznała, kiedy straciła DZIEWICTWO. Była bardzo młodziutka
Rekawiczki lateksowe na wypadek reanimacji na ulicy, portfel, telefon sluzbowy (ciagle dzwoni), pomadka i duzo optymizmu w sercu🐘 – pisze kolejna fanka Joanny.
A Wy? Też dostajecie zawału, gdy zapomnicie kremu do rąk?;)
https://www.instagram.com/p/B3upm6SlL8C/




szkoda tak fajnego faceta Rinkego dla tej pustej baby
Wie po co żyje! Korzysta, cieszy się nim a nie jak większość z nas ma życie do doopy! Taka jest prawda! I nikt mi nie powie, że życie pod czyjeś dyktando z goownianą pracą (o ile jest), brakiem pieniędzy i perspektyw jest lepsze od jej życia!
Kiedyś mowila, ze nie wychodzi z domu bez kanapki z jajkiem na twardo.
Jej twarz jest okropna! Poliki na 2 km wystają od reszty twarzy, a oczy małe zapsdniete od wypelniaczy wokół…porazka
A teraz pomyslcie, jaka wartosc estetyczna mialyby torebki, gdyby zlikwidowac z nich logo projektanta;)? wiekszosc torebek stalaby sie zwyczajna. Kompletnie zwyczajna.
Zadna z pan nie ma przy sobie prawa jazdy, ani chusteczek higienicznych? O ile to pierwsze nie jest koniecznie, nie kazdy musi miec, o tyle to drugie jest konieczne, bo zawsze sie przydadza. Zawsze.
Wpada w panikę, gdy nie ma wywalonego na pół torebki logo Guczi czy Szanel.
Oderwany od rzeczywistości twór medycyny estetycznej. Nie, nie jesteś kobieta sukcesu, jak lubisz o sobie myśleć. Nawet z szanelką pod pachą jesteś tylko zwykła starzejąca sie kobieta która non stop potrzebuje atencji.
A nie pieluchę w razie gdyby zdarzyło się nie trzymanie m.oczu.
A ja wpadam w panikę kiedy widzę ten nabotoksowany twór.