Julia Pietrucha: Spotkałam śmierć… (Facebook)
Ma 26 lat, jest piękna i zdolna. W 2002 roku Julia Pietrucha została Miss Polski Nastolatek. Zagrała w licznych filmach i serialach. Dużą popularność przyniosła jej rola w serialu Blondynka, w którym zastąpiła ją później Joanna Moro. Julia Pietrucha ma też za sobą udział w programie Twoja Twarz Brzmi Znajomo.
Gwiazda słynie ze swojego zamiłowania do podróży. Na jej FB co rusz można znaleźć obrazki z egzotycznych miejsc. Ostatnio na jej profilu pojawił się bardzo emocjonujący wpis:
Spotkałam dziś śmierć– zaczyna Julia.
Dalej opowiada o tym, że była świadkiem śmiertlenego wypadku. Tego samego dnia sama była w bardzo niebezpiecznej sytuacji:
Na drodze zauważyliśmy tłum ludzi. Zatrzymaliśmy sie, żeby zobaczyc co sie stało. Na ziemi leżał człowiek. Obok niego przewrócone rusztowanie które podstawione było pod linie wysokiego napięcia. Człowiek nie żył. Prąd przeszył jego ciało i pozostawił zwłoki z ktorego jeszcze uchodził dym. Nad nim stała kobieta w ciąży i mały chłopiec lamentujący tak gorzko, ze łzy same naplywaly do oczu. Godzinę wczesniej jechałam motocyklem. Chwile po deszczu, ślisko. Podjeżdżałem pod góre, z naprzeciwka jechała ciężarówka. Nagle kierowca stracił panowanie nad kierownica, zobaczyłam bok auta moze dwa metry ode mnie. Wymanewrowalam, zjechałam na pobocze, odwróciłam sie, Ian był bezpieczny, ciężarówka pojechała dalej. Zgasiłam silnik, rozplakalam sie. Nie popełniłam żadnego błędu, to nie była moja wina. Nie mam więcej słów, boje sie, boli mnie wszystko, boli serce. Boje sie wsiąść znów na motocykl. Ale dużo myśli w głowie. Trzeba żyć każda chwilą, robić wszystko co w naszej mocy, żeby być lepszym człowiekiem. Dla samych siebie, dla innych. Bo strasznie mało czasu, nie ma sensu go marnować. Z taka myślą zamykam oczy i odpływam na dzis. To był ciężki dzien.
Życie…
Spotkałam dziś śmierć.Na drodze zauważyliśmy tłum ludzi. Zatrzymaliśmy sie, żeby zobaczyc co sie stało. Na ziemi leżał…
Posted by Julia Pietrucha on 18 lipca 2015
No dobra kochani! Nie uwierzycie, ale kilka dni temu zdecydowałam sie na nowy krok w moim podróżniczym życiu. Postanowił…
Posted by Julia Pietrucha on 14 lipca 2015
>
Pierwsze koty za płoty. Ogarnelam już jak zmieniać biegi, próbuje przyzwyczaić sie do hamowania nogą i jak ruszać….
Posted by Julia Pietrucha on 15 lipca 2015
Posted by Julia Pietrucha on 16 lipca 2015

[b]gość, 19-07-15, 19:35 napisał(a):[/b]Kobieta pisze o śmierci a te pod spodem komentują namiętnie urodę blondynek… Co za porażka.Bo to jest właśnie strona o celebrytach, ubraniach, urodzie. To nie jest strona o nekrologach. Trochę dystansu. Ludzie zrozumcie, gdzie jesteście.
Jakaś strasznie ckliwa ta aktorka. No i co z tego, że otarła sie o śmierc/ gdyby coś zrobiła w tym kierunku, może rozpoczęła jakąś kampanię to rozumiem, ale sam wpis znanej aktoreczki niczego nie zmieni. A celerbryci chyba mają manię wielkości.
Hej, bałaś się wsiąść na motocykl, a piszesz, że po całym dniu na motocyklu jesz psie mięso, to się nie klei, wybacz, mało wiarygodne to co piszesz, chyba , że piszesz, tak po prostu, żeby o sobie przypomnieć….
[b]gość, 20-07-15, 08:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 19:35 napisał(a):[/b]Kobieta pisze o śmierci a te pod spodem komentują namiętnie urodę blondynek… Co za porażka.Bo to jest właśnie strona o celebrytach, ubraniach, urodzie. To nie jest strona o nekrologach. Trochę dystansu. Ludzie zrozumcie, gdzie jesteście.[/quote]100 % racji
Pierwsze zdanie jej postu jest złe jak można spotakć śmierć mozna spotkać druga osobe ale nie śmierć ona była świadkiem wypadku widziala śmierć drugiego czlowieka
[b]gość, 20-07-15, 00:23 napisał(a):[/b]Ma bary jak pływak i długi koński ryjA ty świński ryj Swinio.
[b]gość, 19-07-15, 19:35 napisał(a):[/b]Kobieta pisze o śmierci a te pod spodem komentują namiętnie urodę blondynek… Co za porażka.Namiętną? Ty to powiedziałaś… Nie ma to jak wejść tylko po to, żeby dać pstryczka komuś innemu 😉
Ma bary jak pływak i długi koński ryj
przerost formy nad treścią
[b]gość, 19-07-15, 19:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 19:35 napisał(a):[/b]Kobieta pisze o śmierci a te pod spodem komentują namiętnie urodę blondynek… Co za porażka.Namiętną? Ty to powiedziałaś… Nie ma to jak wejść tylko po to, żeby dać pstryczka komuś innemu ;)[/quote]*namiętnie
[b]gość, 19-07-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 15:04 napisał(a):[/b]Ja nie lubie blondynek, glownie dlatego, ze ich “uroda” znika wraz ze zmyciem makijazu, jesli chcemy, zeby piekna blondynka wrocila, nalezy ja poprosic, zeby narysowala sobie twrz od nowa. No ale ona mi sie naprawde podoba.Nie przesadzaj, jest wiele pieknych blondynek, chocby np magda mielcarz, bez makijazu tak samo piekna, no i Julia.[/quote]Ja jako kobieta częściej podziwiam urodę brunetek, ale niektóre blondynki też są piękne. Uważam, że Julka jest bardzo ładna lub np. taka Gabriella Wilde jak dla mnie prześliczna 😉
Jedna z nielicznych celebrytek której zdarza się częściej powiedzieć coś sensownego. Sensowna kobitka
[b]gość, 19-07-15, 15:04 napisał(a):[/b]Ja nie lubie blondynek, glownie dlatego, ze ich “uroda” znika wraz ze zmyciem makijazu, jesli chcemy, zeby piekna blondynka wrocila, nalezy ja poprosic, zeby narysowala sobie twrz od nowa. No ale ona mi sie naprawde podoba.Nie przesadzaj, jest wiele pieknych blondynek, chocby np magda mielcarz, bez makijazu tak samo piekna, no i Julia.
Kobieta pisze o śmierci a te pod spodem komentują namiętnie urodę blondynek… Co za porażka.
[b]gość, 19-07-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 15:04 napisał(a):[/b]Ja nie lubie blondynek, glownie dlatego, ze ich “uroda” znika wraz ze zmyciem makijazu, jesli chcemy, zeby piekna blondynka wrocila, nalezy ja poprosic, zeby narysowala sobie twrz od nowa. No ale ona mi sie naprawde podoba.Nie przesadzaj, jest wiele pieknych blondynek, chocby np magda mielcarz, bez makijazu tak samo piekna, no i Julia.[/quote]Ja jako kobieta częściej podziwiam urodę brunetek, ale niektóre blondynki też są piękne. Uważam, że Julka jest bardzo ładna lub np. taka Gabriella Wilde jak dla mnie prześliczna ;)[/quote]Kolor włosów się nie liczy najważniejszy jest całokształt
Nic nie dzieje się bez prYczyny … Ciężkie przeżycie i dobre przemyślenia. Fajnie że się tym dzieli również dało mi to dł myślenia szkoda czasu na pierdoly
Co takie jadowite jesteście? Fajna dziewczyna robi z życiem to co chce, nie dała się jak głupia uwięzić w pieluchy tylko żyje pełną piersią i korzysta ze wszystkiego. Brawo dla niej za wolność. Pewien pan może popatrzeć na jej życie, pozazdrościć i wrócić do swej grubej kachy z nosem jak…
Nie wiem dlaczego, ale wzbudza moją niechęć. Jest ladna. Czy utalentowana tego nie wiem. Ale jest taka zimna i wyniosla..
No i co w zwiazku z tym, musimy pisac same ochy i achy?
Ja nie lubie blondynek, glownie dlatego, ze ich “uroda” znika wraz ze zmyciem makijazu, jesli chcemy, zeby piekna blondynka wrocila, nalezy ja poprosic, zeby narysowala sobie twrz od nowa. No ale ona mi sie naprawde podoba.
Nie podoba mi sie jej typ urody chociaz czasami wuglada swietnie. Zdanie sie byc za to ciekawa osoba z zainteresowaniami
[b]gość, 19-07-15, 11:40 napisał(a):[/b]ZNÓW TA PUSTA DZIEWUCHA. ŁUPIE TO I NIE DO JE BA NE PUSTA K U R WAznowu spojrzałaś w lustro?
ZNÓW TA PUSTA DZIEWUCHA. ŁUPIE TO I NIE DO JE BA NE PUSTA K U R WA
[b]gość, 19-07-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 11:40 napisał(a):[/b]ZNÓW TA PUSTA DZIEWUCHA. ŁUPIE TO I NIE DO JE BA NE PUSTA K U R WAznowu spojrzałaś w lustro?[/quote]dobrze napisała pierwsza osoba. To pusta głupia dziewucha. znana z niczego po cholerę pisać o takim lac ociągu
Ja spotkałam smierć w windzie, ja i starszy człowiek-zawał, zgon na miejscu,14 piętro
Ja spotykalam śmierć kazdego dnia pracujac na oddziale paliatywnym. Prace rzuciłam. Moze gdybym miala przynajmniej wynagrodzenie godne a nie najniższa krajową. .
Widzialam kiedys reanimowanego motocykliste..Nie wiem czy przezyl ale ten przerazajacy widok zostanie mi w glowie do konca zycia
ja tez byłam kiedyś świadkiem wypadku !koleś świadomie potrącił pieszego i odjechał (okazało się potem ,że mieli jakieś spiny ze sobą )i co tu robić najpierw ?szybko zapamiętać rejestracje markę auta ,za zadzwonić na pogotowie ,udzielić pierwszej pomocy ? na szczęście wybiegł sprzedawca ze sklepu i zaczął udzielać pomocy .Ja zadzwoniłam na pogotowie ,potem na policje . Miałam tylko 16 lat ,gdyby nie ten sprzedawca nie wiem czy dałabym rade !i trauma do końca życia .Na szczęście wszystko się dobrze skończyło