Julia Roberts jest w CIĄŻY!
Tabloidy nie odpuszczają. Od zeszłego tygodnia bulwarowa prasa zapładnia amerykańskie gwiazdy, których związki wisiały na włosku. To efekt Megan Fox i ciąży, którą udało jej się ukrywać przed mediami.
Zobacz: Szalone żądania gwiazd! Ich pracownicy zdradzają prawdę!
Magazyn Star serdecznie gratuluje Julii Roberts. 48-letnia aktorka, która miała brać rozwód z Dannym Moderem, podobno zaszła w ciążę.
Nawet w swoich najśmielszych snach Julia nie przypuszczała, że w wieku 48 lat zajdzie w ciążę. Ona i Danny odebrali ciążę jako znak, że nie powinni się rozwodzić. Dziecko uświadomiło jej, jak bardzo kocha swojego męża – zdradza informator.
Aktorka i jej mąż wychowują trójkę dzieci – bliźniaki, Hazela i Phinnaeusa oraz 9-letniego Henry’ego.
Zobacz: JUSTYNA STECZKOWSKA CHCIAŁA BYĆ JAK JULIA ROBERTS? (FOTO)




Ja mam 36 lat i niestety staramy sie już rok bezskutecznie. Dlatego jej gratuluję, ze w takim wieku zaszła w ciążę 🙂
[b]gość, 23-04-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:00 napisał(a):[/b]Dla wszystkich pań, która CHCĄ miec dzieci:“Jeśli będę miał pacjentkę ze stanem przedrzucawkowym [zatrucie ciążowe zagrażające zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku – przyp. red.] w 32. tygodniu ciąży, to muszę dać jej umierać i umierać jej dziecku. Muszę, bo jeśli zrobię cesarskie cięcie i dziecko umrze, grozi mi do 3 lat pozbawienia wolności. To przepraszam bardzo – niech ona umiera, niech dziecko umiera. Dlaczego ja mam ryzykować swoją własną wolnością?”ale na szczęście nie będziesz miał tego dylematu bo jest tylko zwykłym świrem który o medycynie i zasadach w niej rządzących nie ma zielonego pojęcia![/quote]Uświadom nas prosze, jakie sa te zasady dla osob skazanych na państwową służbę zdrowia i jeden mały szpital w okolicy? I prosze bez antykoncepcji, niektóre kobiety chca dzieci.[/quote]Nie ma, bogaci sobie pojada za granice ciążowac i rodzic a biednych przetrzebi, mniej 500 bedzie[/quote]Dlatego trzeba walczyc o prawa kobiet aby rowniez mniej zamozne kobiety mogly czuc sie bezpiecznie w ciazy
[b]gość, 22-04-16, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:00 napisał(a):[/b]Dla wszystkich pań, która CHCĄ miec dzieci:”Jeśli będę miał pacjentkę ze stanem przedrzucawkowym [zatrucie ciążowe zagrażające zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku – przyp. red.] w 32. tygodniu ciąży, to muszę dać jej umierać i umierać jej dziecku. Muszę, bo jeśli zrobię cesarskie cięcie i dziecko umrze, grozi mi do 3 lat pozbawienia wolności. To przepraszam bardzo – niech ona umiera, niech dziecko umiera. Dlaczego ja mam ryzykować swoją własną wolnością?”ale na szczęście nie będziesz miał tego dylematu bo jest tylko zwykłym świrem który o medycynie i zasadach w niej rządzących nie ma zielonego pojęcia![/quote]Uświadom nas prosze, jakie sa te zasady dla osob skazanych na państwową służbę zdrowia i jeden mały szpital w okolicy? I prosze bez antykoncepcji, niektóre kobiety chca dzieci.[/quote]Nie ma, bogaci sobie pojada za granice ciążowac i rodzic a biednych przetrzebi, mniej 500 bedzie
[b]gość, 22-04-16, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Nie odpisuje sama sobie. A tak w ogóle co Ty cały dzień znowu robisz na Kozaczku. Oj coś to zarabianie pieniędzy, kariera, podróże i zabawy nie wychodzą:D A marzenia były takie światowe,a tu zostało tylko przekonywanie samej siebie na Kozaczku, że się jest szczęśliwym.Tak trudno ci pojąć, że ktoś może komuś przyznać rację? Ja widzę, że matki Polki to bardzo chciałyby być wróżkami. Pieluchy cię wołają, lepiej dzieckiem się zajmij.[/quote]Co mnie woła? Dzieci? Może za 10 lat. Obecnie mam 18 ale w przeciwieństwie do ciebie ma też mózg. Gdybyś na prawdę nie chciała dzieci to miałabyś gdzieś inne kobiety, które je mają. Kariera, rozwijanie firmy, studia, podróże itp też jakoś mnie nie przekonują bo siedzieć na kozaczku całymi dniami o obrażasz matki. Dziewczyno najwyższy czas się obudzić. Kto Ci wmówił, że bezdzietne mają świetne życie, miliony na koncie i kariery, a kobiety z dziećmi to biedne nieudaczniki? Popatrz na najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi na świecie- prawie wszyscy (jak nie wszyscy) mają lub będą mieć dzieci. Ja rozumiem, że nie każdy je chce mieć ale ty masz z tym ewidentny problem i coś tu jest nie tak w tym przypadku.
[b]gość, 23-04-16, 01:13 napisał(a):[/b]Mądra, pewna siebie, silna, nowoczesna i przedsiębiorcza kobieta poradzi sobie w każdej sytuacji obojętnie czy będzie matką czy nie. Głupiutka słaba kobieta nie poradzi sobie ani z dzieckiem, ani bez niego. Dziecko w niczym nie ogranicza jeśli się jest silną i mądrą jednostką. Natomiast powinno się je mieć jak ma się już pieniądze bo inaczej my (podatnicy) musimy je utrzymywać. Niestety kobiety robią sobie dzieci nawet jak ich na nie nie stać i to jest chore i lekkomyślne. Dlatego nie ważne czy kobieta ma 18,24, 30 czy 40 lat. Jeśli ma pieniądze niech sobie rodzi kiedy chce, a nie skazuje podatników na jego utrzymanie. Proste.naprawdę?dziękuję za cudowną radę..na pewno przemyślę tą złotą myśl!!pozdrawiam silna,mądra bardzo bogata kobieta..bezdzietna na razie!!!ciał
Mądra, pewna siebie, silna, nowoczesna i przedsiębiorcza kobieta poradzi sobie w każdej sytuacji obojętnie czy będzie matką czy nie. Głupiutka słaba kobieta nie poradzi sobie ani z dzieckiem, ani bez niego. Dziecko w niczym nie ogranicza jeśli się jest silną i mądrą jednostką. Natomiast powinno się je mieć jak ma się już pieniądze bo inaczej my (podatnicy) musimy je utrzymywać. Niestety kobiety robią sobie dzieci nawet jak ich na nie nie stać i to jest chore i lekkomyślne. Dlatego nie ważne czy kobieta ma 18,24, 30 czy 40 lat. Jeśli ma pieniądze niech sobie rodzi kiedy chce, a nie skazuje podatników na jego utrzymanie. Proste.
Moja kochana mamusia (pani adwokat) i mój kochany tatuś (radca prawny) pewnie padliby ze śmiechu jakby przeczytali, że tylko nieudacznicy mają dzieci. Dziewczyna , która tu się tak chamsko wypowiada o matkach i robi światową karierę na Kozaczku wyniosła takie wzorce z domu i nie ma co jej obrażać. Należy je współczuć. Rodzice najpewniej alkoholicy bez pracy nic nie osiągnęli i wyżywali się na dzieciach. Krzyczeli do niej, że zmarnowała im życie. I teraz biedna dziewczyna myśli, że jak będzie miała dzieci to pójdzie w ślady rodziców. Ktoś jej powinien wytłumaczyć, że gdyby się nie urodziła to jej rodzice też byliby nieudacznikami. Gdyby nie ona też by nic nie osiągnęli. Bo to tak nie działa, że rodzi się dziecko i rodzic nagle staje się nieudacznikiem.
[b]gość, 22-04-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.W wieku 30 lat chcesz przeżyte mieć juz zycie?;)[/quote]Niestety, w Polsce panuje jakieś dziwne przeświadczenie, że ślub i dzieci to już koniec życia. Generalnie czekasz już tylko do emerytury i na śmierć.[/quote]Widzicie, jakie macie wąskie horyzonty? Dla was tylko ślub i dzieci, nic innego poza tym nie widzicie. Jest tyle wspaniałych rzeczy na świecie, miejsc, ludzi, kultur, a wy wolicie siedzieć z Januszami i dziećmi w domu.[/quote]Popieram. Majac dzieci co niby mozna robic w zyciu? 99% rzeczy odpada. A re, ktore twierdza inaczej po prostu i przed rodzeniem dzieci nic nie robily.
to w tym wieku mozna jeszcze zajsc?
Jeśli Julia rzeczywiście jest w ciąży, to pewnie też po to żeby się odmłodzić. Kobiety około 40stki tak właśnie czasem robią i osiągają efekt. W ten sposób dużo później przejdzie menopauzę.
[b]gość, 22-04-16, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 23:00 napisał(a):[/b]Dla wszystkich pań, która CHCĄ miec dzieci:”Jeśli będę miał pacjentkę ze stanem przedrzucawkowym [zatrucie ciążowe zagrażające zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku – przyp. red.] w 32. tygodniu ciąży, to muszę dać jej umierać i umierać jej dziecku. Muszę, bo jeśli zrobię cesarskie cięcie i dziecko umrze, grozi mi do 3 lat pozbawienia wolności. To przepraszam bardzo – niech ona umiera, niech dziecko umiera. Dlaczego ja mam ryzykować swoją własną wolnością?”ale na szczęście nie będziesz miał tego dylematu bo jest tylko zwykłym świrem który o medycynie i zasadach w niej rządzących nie ma zielonego pojęcia![/quote]Uświadom nas prosze, jakie sa te zasady dla osob skazanych na państwową służbę zdrowia i jeden mały szpital w okolicy? I prosze bez antykoncepcji, niektóre kobiety chca dzieci.
[b]gość, 22-04-16, 23:00 napisał(a):[/b]Dla wszystkich pań, która CHCĄ miec dzieci:“Jeśli będę miał pacjentkę ze stanem przedrzucawkowym [zatrucie ciążowe zagrażające zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku – przyp. red.] w 32. tygodniu ciąży, to muszę dać jej umierać i umierać jej dziecku. Muszę, bo jeśli zrobię cesarskie cięcie i dziecko umrze, grozi mi do 3 lat pozbawienia wolności. To przepraszam bardzo – niech ona umiera, niech dziecko umiera. Dlaczego ja mam ryzykować swoją własną wolnością?”ale na szczęście nie będziesz miał tego dylematu bo jest tylko zwykłym świrem który o medycynie i zasadach w niej rządzących nie ma zielonego pojęcia!
To co wy myslicie o Polsce i Europie i kiedy rodzic swoje dzieci ma sie nijak do USA. Wiekszosc prostych kobiet rodzi 3 dzieci kolo 20tki i wiekszosc z tych kobiet NIE pracuje bo nie skonczyla zadnej szkoly. Maz zarabia na cala rodzine a kobieta wychowuje hurtem dzieci i tak kolo 50-60 tki – ci ludzie wygladaja jak 80latkowie w Europie. Jak maz zarabia lepiej to sobie kolo 45-50tki wymienia zone (dzieci juz sa dorosle) i produkuje kolejne dzieci …. Przez ta hurtowe rozmnazanie nizin spolecznych wiele slawnych Amerykanek probuje na sile dorownac statystykom i kolo 40tki sie decyduja na 2-3 dziecko …. presja statystyk i otoczenia. Jak ktos ma jedno dziecko to jest oficjalnie uznawany za dziwaka … Tak wiec nie wiem po co wypisuje cie co WAM sie wydaje normalne i zalecane w Polsce … Jezeli kobieta jest bystra i skonczyla dobre studia to kolo 20tki zaczyna splacac dlug za studia i zaczyna prace za gowniane pieniadze …. musi z 10 lat przepracowac zeby miec w miare stabilne stanowisko i lepsza pensje … i dopiero potem zaczyna myslec o rodzeniu dzieci.
Cudownie;) Uwielbiam ją!!!! Zdrowia dla niej i dzidziusia!!!!!!!
Dla wszystkich pań, która CHCĄ miec dzieci:”Jeśli będę miał pacjentkę ze stanem przedrzucawkowym [zatrucie ciążowe zagrażające zarówno przyszłej mamie, jak i dziecku – przyp. red.] w 32. tygodniu ciąży, to muszę dać jej umierać i umierać jej dziecku. Muszę, bo jeśli zrobię cesarskie cięcie i dziecko umrze, grozi mi do 3 lat pozbawienia wolności. To przepraszam bardzo – niech ona umiera, niech dziecko umiera. Dlaczego ja mam ryzykować swoją własną wolnością?”
[b]gość, 22-04-16, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.W wieku 30 lat chcesz przeżyte mieć juz zycie?;)[/quote]Niestety, w Polsce panuje jakieś dziwne przeświadczenie, że ślub i dzieci to już koniec życia. Generalnie czekasz już tylko do emerytury i na śmierć.[/quote]Widzicie, jakie macie wąskie horyzonty? Dla was tylko ślub i dzieci, nic innego poza tym nie widzicie. Jest tyle wspaniałych rzeczy na świecie, miejsc, ludzi, kultur, a wy wolicie siedzieć z Januszami i dziećmi w domu.
[b]gość, 22-04-16, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.W wieku 30 lat chcesz przeżyte mieć juz zycie?;)[/quote]Niestety, w Polsce panuje jakieś dziwne przeświadczenie, że ślub i dzieci to już koniec życia. Generalnie czekasz już tylko do emerytury i na śmierć.
Starr to akurat taki śmieć, że raczj nie ma szans na nic.
Ona nie jest w zadnej ciazy. Co to tych ktre nie wierza ze mozna przed 50tka zajsc w ciaze radze popatrzec na Halle Berry ktora od 20tki choruje na insulinozalezna cukrzyce – w wieku 46 lat urodzila synka. Sliczny dzieciak …Jak ktos o siebie dba i nie pali, nie pije i ma dobre geny to mozna zajsc po 40 i wrecz kolo 50tki.Rzadko kto odklada zycie i macierzynstwo tak pozno wiec w wiekszosci to nie sa planowane ciaze … chociaz w USa bywa inaczej. Co do tych nieplanowanych to tez latwiej ganic kobiety niz zauwazyc ze wiele ludzi lubi ponizac kobiety i praktycznie po 30tce wyzywaja je od babc .. dlatego potem trudno sie dziwic ze kobiety przed 50tka uwazaja ze sa nieplodne i nie zawracaja sobie glowy antykoncepcja. Zreszta tabletki anty nie sa zdrowe ani nawet neutralne dla zdrowia i po 40tce sie odradza kobietom tabletki antykoncepcyjne ze wzgledu na zwiekszone ryzyko zatorow i problemow z watroba. Kto sie chce bawic gumka … z kolei cykle nie zawsze sa regularne bo to jednak okres okolomenopauzalny. W mojej rodzinie zdarzaly sie takie wpadki w wieku menopauzalnym …. dzieci rodzily sie zdrowe ladne i bystre … a te ciotki ktore mialy wlasnie takie dzieci same byly bardzo zdrowe i zyly prawie do 100tki.
[b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote] Nie odpisuje sama sobie. A tak w ogóle co Ty cały dzień znowu robisz na Kozaczku. Oj coś to zarabianie pieniędzy, kariera, podróże i zabawy nie wychodzą:D A marzenia były takie światowe,a tu zostało tylko przekonywanie samej siebie na Kozaczku, że się jest szczęśliwym.
[b]gość, 22-04-16, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote]Nie odpisuje sama sobie. A tak w ogóle co Ty cały dzień znowu robisz na Kozaczku. Oj coś to zarabianie pieniędzy, kariera, podróże i zabawy nie wychodzą:D A marzenia były takie światowe,a tu zostało tylko przekonywanie samej siebie na Kozaczku, że się jest szczęśliwym.[/quote]Tak trudno ci pojąć, że ktoś może komuś przyznać rację? Ja widzę, że matki Polki to bardzo chciałyby być wróżkami. Pieluchy cię wołają, lepiej dzieckiem się zajmij.
Gaski z kozaczka z 2 tys zł miesięcznie na koncie, albo nawet i mniej, debatują na Kozaczku czy milionerka z Hameryki powinna zajść w ciążę czy nie.
[b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.W wieku 30 lat chcesz przeżyte mieć juz zycie?;)
Ja mam 33 lata, dwóch synów (11 i 2 lata) i jest super 🙂
[b]gość, 22-04-16, 19:28 napisał(a):[/b]Nawet jesli juz ti była ciaza planowana.kobieta w tym wieku jak julia jest juz za stara na wpadki i wyborze antykoncepcji.tzn jest duzy wybor antykoncepcji.
[b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.Kwestia indywidualna. Dla mnie by to było chyba za późno, ale to głównie ze względu ze chcialabym mieć troje dzieci, a nie mam ochoty na urodzenie w okolicach 40stki.
[b]gość, 22-04-16, 19:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote]25lat i studia? Podróże, a za co? Przeczysz sama sobie. Robisz kretynki z kobiet, które wcześnie zostały matkami, a piszesz bzdury. Na pewno są bardziej ogarniete niż student co nie moze studiów skończyć i ciągnie forsę od rodziców na podróże. Ciekawe jaki ten student rozkreca interes jak studiów nie skonczyl. Niektore to by siedziały na garnku u rodziców do 30 i tylko się usprawiedliwialy, nie mam tego, nie mam tamtego, lenie pierdolone.[/quote]Wyobraź sobie, że istnieją jeszcze ludzie zaradni, dla których osiągniecie w życiu CZEGOŚ, nie jest jednoznaczne z wzięciem ślubu i rodzeniem dzieciaków co rok.[/quote]Piszesz nie na temat kobieto. Brak argumentow spowodowal ,ze jedynia bronia jest skrajne porownywanie. Nikt nie mowi o rodzeniu dzieci co rok. Ogarnij sie troche.
[b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote]Macierzynstwo jest zawsze ciezkie. Czy nasz 20 lat czy 40 pani Madralinska.
[b]gość, 22-04-16, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.Musicie zrozumiec ,ze czasy sie zmienily i teraz kobiety mysla o dziecku pozniej. Moi rodzice maja 45 lat i sa 25 lat po slubie. Czy sa gorszymi rodzicami ? Nie sadze. Przede wszystkim nas kochali i poswiecali duzo czasu a biedni tez nie byli. Za 2 tygodnie obchodza srebrne wesele a my z bratem nie nalezymy do patologii. Kiedys 20 czy 21 lat na slub to byla norma.[/quote]Nie rozumiem twojego klemntarza, bo ja piszę, że właśnie od 30-stki można się zastanawiać nad dzieckiem w obecnych czasach. Ale prawie 50 lat i zajście w ciążę? Hm, dobrze, że to nie jest jej pierwsze dziecko, no i ma kasę.[/quote]A kto ma własny dom w tym wieku ? Nie liczas osób które dostały w spadkach. Niemal każdy inny spłaca kredyt na 30 lat
[b]gość, 22-04-16, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote]25lat i studia? Podróże, a za co? Przeczysz sama sobie. Robisz kretynki z kobiet, które wcześnie zostały matkami, a piszesz bzdury. Na pewno są bardziej ogarniete niż student co nie moze studiów skończyć i ciągnie forsę od rodziców na podróże. Ciekawe jaki ten student rozkreca interes jak studiów nie skonczyl. Niektore to by siedziały na garnku u rodziców do 30 i tylko się usprawiedliwialy, nie mam tego, nie mam tamtego, lenie pierdolone.[/quote]Wyobraź sobie, że istnieją jeszcze ludzie zaradni, dla których osiągniecie w życiu CZEGOŚ, nie jest jednoznaczne z wzięciem ślubu i rodzeniem dzieciaków co rok.
[b]gość, 22-04-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…[/quote]25lat i studia? Podróże, a za co? Przeczysz sama sobie. Robisz kretynki z kobiet, które wcześnie zostały matkami, a piszesz bzdury. Na pewno są bardziej ogarniete niż student co nie moze studiów skończyć i ciągnie forsę od rodziców na podróże. Ciekawe jaki ten student rozkreca interes jak studiów nie skonczyl. Niektore to by siedziały na garnku u rodziców do 30 i tylko się usprawiedliwialy, nie mam tego, nie mam tamtego, lenie pierdolone.
Nawet jesli juz ti była ciaza planowana.kobieta w tym wieku jak julia jest juz za stara na wpadki i wyborze antykoncepcji.
Wredne suczydła, co wam do życia innych?! Zajmie się jedna z drugą swoimi sprawami. Nienawidzę osób, które narzucają innym swoje zdanie.
Kazdy czlowiek jest inny. Nie mozecie decydowac za kogos i krytykowac bo chce zostac matka majac 22 czy 23 lata. Od razu wyzywacie od patologii. Na pewno nie jestescie idealne a wypowiadacie za reszte swiata. Nie cierpie takich ludzi . Nie cierpie ludzi majacych sie za lepszy gatunek od innych. Zycze niezapomnianych wrazen po tej dyskusji.
[b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂[/quote]Dokładnie. Ludzie w tym wieku jeszcze są na studiach, podróżują, rozkręcają własne interesy, a niektóre z brzuchami latają i wmawiają innym, że są szczęśliwe. A później jedna z drugą żalą się, jakie to macierzyństwo jest ciężkie i bla, bla, bla…
[b]gość, 22-04-16, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 19:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.To wyjdz jak Hinduski za maz aranzowane malzenstwo.. Gratuluje glupoty. Rozumiem, ze poki rodzice Cie stworzyli to pokonczyli studia,splacili mieszkanie i bardzo odpowiedzialnie podeszli do seksu. Przeczytali encyklopedie zdrowia, poradnik seksualny i zapewnili ci dolary na koncie do 80 roku zycia. Juz to widze. Trollujesz i tyle.[/quote]Ale przecież ona ma duzo racji, kto przed 25rz wie czego che od zycia? Zdecydowana większość zawieranych małżeństw w tym wieku sie rozpada. W obranych czasach, kiedys tak wczesny ślub to była norma dzisiaj juz zupełnie nie.[/quote]I tak najlepsi są ci, co na prędce biorą ślub, bo guma pękła. A później dziecko wychowuje się w rozbitej rodzinie, bo matka z dzieckiem nie przemyśleli swojej decyzji.[/quote]*matka z ojcem ;D
[b]gość, 22-04-16, 19:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.To wyjdz jak Hinduski za maz aranzowane malzenstwo.. Gratuluje glupoty. Rozumiem, ze poki rodzice Cie stworzyli to pokonczyli studia,splacili mieszkanie i bardzo odpowiedzialnie podeszli do seksu. Przeczytali encyklopedie zdrowia, poradnik seksualny i zapewnili ci dolary na koncie do 80 roku zycia. Juz to widze. Trollujesz i tyle.[/quote]Ale przecież ona ma duzo racji, kto przed 25rz wie czego che od zycia? Zdecydowana większość zawieranych małżeństw w tym wieku sie rozpada. W obranych czasach, kiedys tak wczesny ślub to była norma dzisiaj juz zupełnie nie.[/quote]I tak najlepsi są ci, co na prędce biorą ślub, bo guma pękła. A później dziecko wychowuje się w rozbitej rodzinie, bo matka z dzieckiem nie przemyśleli swojej decyzji.
[b]gość, 22-04-16, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.[/quote]Ciebie chyba jednak obchodzi skoro tak sie zbukwersowalas ze bankowo masz kleksa na majtach 😂😂😂😂
[b]gość, 22-04-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:12 napisał(a):[/b]Wazektomia to nie jest operacja dla urologa a jedynie zabieg. Pracuje jako pielegniarka na Urologii i w Niemczech lekarze przeprowadzaja to w gabinetach. Nie jest potrzebna narkoza tylko znieczulenie miejscowe. Mezczyzna musi zbadac 2 razy sperme czy nie ma plemnikow. Sa metody 2. Jedna to tymczasowa sterylizacja druga pernamentna . Przy 2 metodzie przywrocenie plodnosci u faceta jest prawie niemozliwe. Faceci wracaja szybko do zdrowia i powiklania sa rzadkie. Najczesciej to krwiaki po znieczuleniu miejscowym,ktore tez wystepuja bardzo sporadycznie.Chciałabym, żeby mój przyszły partner poddał się temu zabiegowi. Chyba nigdy nie będę gotowa na dziecko, nie lubię ich. A jeśli już lubię to “z daleka”- czyli nie chciałabym mieć własnego.[/quote]Ale serio – kogo to obchodzi?[/quote]Kobiety, które zastanawiają się, czy to normalne, aby poprosić o to swojego partnera i czy inne pary też się na to decydują. A teraz wracaj do swoich dzieciaków.
[b]gość, 22-04-16, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.To wyjdz jak Hinduski za maz aranzowane malzenstwo.. Gratuluje glupoty. Rozumiem, ze poki rodzice Cie stworzyli to pokonczyli studia,splacili mieszkanie i bardzo odpowiedzialnie podeszli do seksu. Przeczytali encyklopedie zdrowia, poradnik seksualny i zapewnili ci dolary na koncie do 80 roku zycia. Juz to widze. Trollujesz i tyle.[/quote]Ale przecież ona ma duzo racji, kto przed 25rz wie czego che od zycia? Zdecydowana większość zawieranych małżeństw w tym wieku sie rozpada. W obranych czasach, kiedys tak wczesny ślub to była norma dzisiaj juz zupełnie nie.
[b]gość, 22-04-16, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:12 napisał(a):[/b]Wazektomia to nie jest operacja dla urologa a jedynie zabieg. Pracuje jako pielegniarka na Urologii i w Niemczech lekarze przeprowadzaja to w gabinetach. Nie jest potrzebna narkoza tylko znieczulenie miejscowe. Mezczyzna musi zbadac 2 razy sperme czy nie ma plemnikow. Sa metody 2. Jedna to tymczasowa sterylizacja druga pernamentna . Przy 2 metodzie przywrocenie plodnosci u faceta jest prawie niemozliwe. Faceci wracaja szybko do zdrowia i powiklania sa rzadkie. Najczesciej to krwiaki po znieczuleniu miejscowym,ktore tez wystepuja bardzo sporadycznie.Chciałabym, żeby mój przyszły partner poddał się temu zabiegowi. Chyba nigdy nie będę gotowa na dziecko, nie lubię ich. A jeśli już lubię to “z daleka”- czyli nie chciałabym mieć własnego.[/quote]Ale serio – kogo to obchodzi?
[b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.Musicie zrozumiec ,ze czasy sie zmienily i teraz kobiety mysla o dziecku pozniej. Moi rodzice maja 45 lat i sa 25 lat po slubie. Czy sa gorszymi rodzicami ? Nie sadze. Przede wszystkim nas kochali i poswiecali duzo czasu a biedni tez nie byli. Za 2 tygodnie obchodza srebrne wesele a my z bratem nie nalezymy do patologii. Kiedys 20 czy 21 lat na slub to byla norma.
[b]gość, 22-04-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-04-16, 18:26 napisał(a):[/b]Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.Musicie zrozumiec ,ze czasy sie zmienily i teraz kobiety mysla o dziecku pozniej. Moi rodzice maja 45 lat i sa 25 lat po slubie. Czy sa gorszymi rodzicami ? Nie sadze. Przede wszystkim nas kochali i poswiecali duzo czasu a biedni tez nie byli. Za 2 tygodnie obchodza srebrne wesele a my z bratem nie nalezymy do patologii. Kiedys 20 czy 21 lat na slub to byla norma.[/quote]Nie rozumiem twojego klemntarza, bo ja piszę, że właśnie od 30-stki można się zastanawiać nad dzieckiem w obecnych czasach. Ale prawie 50 lat i zajście w ciążę? Hm, dobrze, że to nie jest jej pierwsze dziecko, no i ma kasę.
[b]gość, 22-04-16, 18:12 napisał(a):[/b]Wazektomia to nie jest operacja dla urologa a jedynie zabieg. Pracuje jako pielegniarka na Urologii i w Niemczech lekarze przeprowadzaja to w gabinetach. Nie jest potrzebna narkoza tylko znieczulenie miejscowe. Mezczyzna musi zbadac 2 razy sperme czy nie ma plemnikow. Sa metody 2. Jedna to tymczasowa sterylizacja druga pernamentna . Przy 2 metodzie przywrocenie plodnosci u faceta jest prawie niemozliwe. Faceci wracaja szybko do zdrowia i powiklania sa rzadkie. Najczesciej to krwiaki po znieczuleniu miejscowym,ktore tez wystepuja bardzo sporadycznie.Chciałabym, żeby mój przyszły partner poddał się temu zabiegowi. Chyba nigdy nie będę gotowa na dziecko, nie lubię ich. A jeśli już lubię to “z daleka”- czyli nie chciałabym mieć własnego.
[b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Uwielbiam takie zgorzkniale babsztyle jak Ty ,ktore mysla ze wszystko wiedza. Zenada . Jakie Ty masz prawo mowic co i kiedy kto ma robic. Twoje zdanie gowno wielu ludzi obchodzi.
Ja myślę, że w wieku 30 lat można myśleć o dziecku, ale jeśli masz super pracę, perspektywy, pieniądze, własne mieszkanie, samochód i dużo w życiu widziałeś.
[b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.To wyjdz jak Hinduski za maz aranzowane malzenstwo.. Gratuluje glupoty. Rozumiem, ze poki rodzice Cie stworzyli to pokonczyli studia,splacili mieszkanie i bardzo odpowiedzialnie podeszli do seksu. Przeczytali encyklopedie zdrowia, poradnik seksualny i zapewnili ci dolary na koncie do 80 roku zycia. Juz to widze. Trollujesz i tyle.
[b]gość, 22-04-16, 17:54 napisał(a):[/b]Dla mnie większa patologia to ciąża przed 25 rokiem życia gdzie ludzie jeszcze nic nie osiągneli, nic nie wiedza o życiu a zakładają rodziny bo mają egoistyczną potrzeba miłości. Biedni nie powinni sie rozmnażać z założenia bo tylko mnożą sie nieudacznicy i nieroby.Tia patola to pierwsze dziecko po 30
[b]gość, 22-04-16, 17:32 napisał(a):[/b]Niestety, ludzi na świecie jest za dużo, dlatego działa przemysł śmierci, czyli trują nas wszystkim, czym tylko się da. Biedni rozmnażają się, patologia płodzi kolejną patologię, państwo wypłaca zasiłki i się zadłuża. W planach jest zmniejszenie liczby populacji o jakieś 80-90%. Ostanie się jedynie elita, bogaci i wpływowi.Rozumiem ,ze Ty nalezysz do elity ?
Wazektomia to nie jest operacja dla urologa a jedynie zabieg. Pracuje jako pielegniarka na Urologii i w Niemczech lekarze przeprowadzaja to w gabinetach. Nie jest potrzebna narkoza tylko znieczulenie miejscowe. Mezczyzna musi zbadac 2 razy sperme czy nie ma plemnikow. Sa metody 2. Jedna to tymczasowa sterylizacja druga pernamentna . Przy 2 metodzie przywrocenie plodnosci u faceta jest prawie niemozliwe. Faceci wracaja szybko do zdrowia i powiklania sa rzadkie. Najczesciej to krwiaki po znieczuleniu miejscowym,ktore tez wystepuja bardzo sporadycznie.