Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

julia-roberts-98-R1 julia-roberts-98-R1

Ciemne chmury gromadzą się nad głową Julii Roberts. Kilka dni temu zmarła jej przyrodnia siostra, Nancy Motes. Ciało 37-letniej kobiety znalazł jej partner (news tutaj). Nancy leżała w swoim domu, w wannie wypełnionej wodą. Wokół stały opróżnione butelki po lekach. Według informacji New York Daily News narzeczony Nancy znalazł w mieszkaniu długi list.

Samobójczyni tłumaczy w nim ponoć motywy swojego działania. Na trzech stronach opisuje swoje relacje z przyrodnią siostrą.

Trzy strony udowadniające, że to jej siostra doprowadziła ją do takiego stanu. Jedną stronę poświęciła matce. Napisała, że bardzo ją kocha. Kolejna część listu była skierowana do narzeczonego, którego za wszystko przepraszała – mówi informator.

Nancy miała wyjść za mąż w maju. Ostatnio jednak na jej Twitterze zaczęły się pojawiać niepokojące wpisy wskazujące, że złe relacje z Julią Roberts rozbijają kobietę:

A więc moja “siostra” oświadczyła, że mając tylu przyjaciół i fanów, nie potrzebuje już więcej miłości. Widzicie, ta ulubienica Ameryki jest zwykła s*ką – pisała Nancy 20 stycznia.

Chcecie być fanami kogoś tak okrutnego? – pytała w innym wpisie. – Jesteście zadowoleni, że kompletnie się na mnie wypięła? Może posuwam się za daleko, ale w całym moim życiu nie byłam jeszcze tak zła. Zazwyczaj jestem spokojną osobą – tłumaczyła się.

Na trzy tygodnie przed samobójstwem, kobieta napisała:

Moja własna rodzina wyrzeka się mnie.

Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

Julia Roberts oskarżana o śmierć przyrodniej siostry

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

66 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 14-02-14, 00:38 napisał(a):Brzmi to troche jakby byla jakas psychofanka juli. Nie sadze, zeby ktorakolwiek dorosla osoba zabijalaby sie, bo siostra “sie jej wyrzekla”, albo dlatego, ze jej dokuczala lub jej nie szanowala. To nie zdrowe i dziwne. Ogólnie już to widzę, żeby światowej sławy aktorka marnowała czas na uprzykrzanie życia siostrze… ;]

Ewidentnie siostrzyczka miała jakiś problem ze sobą… Współczuję Julii…

No nie dziwie sie ze sie Julia na narkomanke i psycholke wypiela. i urwala kontakt, pewnie kaske chciala.

a to pierwsza siostra, która wypina się na rodzeństwo? mój brat, odkąd się ożenił i wlazł pod pantofel żony, ma mnie głęboko w d… i co? mam się truć albo wieszać? to raczej ta laska miała coś z głową! nawet jeśli julia roberts miała ją w nosie, to nie jest odpowiedzialna za jej śmierć. każdy dorosły człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie!

Ludzie o brązowych oczach są przeważnie podli i wyrachowani…

Ładna ta siostra była ….a ta moze bała sie konkurencji juz jej nie lubię widac ze samolubna i zła energia od niej bije …

Roberts to zwykła szmata

Ja to bym ją miała w d…. szkoda, że ludzie zawracają sobie głowę takimi pierdołami zamiast cieszyć się życiem

gość, 13-02-14, 20:56 napisał(a):Szkoda mi jej. Zabrakło czegoś w tej rodzinie, skoro ktoś w niej musi ćpać i się zabija, aby poczuć ulgę. Zabrakło wsparcia i miłości. Błąd rodziców, porażka, że ktoś należący do rodziny chce sie od niej uwolnić i się zabija, bo nie może inaczej. Narkomania to nie wina narkomana, tylko suma różnych czynników, zaniedbań ze strony bliskich osób. Nancy wołała o miłość, a nie o pieniądze na narkotyki. Ktoś poniżej napisał, że połowa rodzin taka jest – to porażka, że ludzie tworzący rodzinę nawzajem się nienawidzą. To porażka całego życia!Taaak, jeszcze napisz że to Ci bliscy sami jej narkotyki siła podawali. Większej bzdury to w życiu nie czytałam. Tylko narkoman obwinia innych o swój nałóg.

Każdy ma w rodzinie czubkow

nancy motes to byl zaawansowany paranoiczny cpun

gość, 14-02-14, 00:59 napisał(a):Wariatka z obsesja na punkcie wlasnej siostry … Osoby chore psychiczne powinny sie leczyc a nie obwiniac kogo sie da. Niestety czy siotra narzeczony czy matka nie moga zmusisc takiej osoby do leczenia …. Smutne ale sie zdarza. Znam mnostwo ludzi ktorzy nie rozmawiaja z wlasnym rodzenstwem … Nie ma mowy o milosci czy w ogole szacunku elementarnym. A juz najpozniej to przy okazji podzialu majatku kochajace polskie rodziny sie zaczynaja nienawidziec.Niekt nie popelnia z tego powodu samobojstw …ZGADZAM SIE W 100% Z PIERWSZYM ZDANIEM

Wariatka z obsesja na punkcie wlasnej siostry … Osoby chore psychiczne powinny sie leczyc a nie obwiniac kogo sie da. Niestety czy siotra narzeczony czy matka nie moga zmusisc takiej osoby do leczenia …. Smutne ale sie zdarza. Znam mnostwo ludzi ktorzy nie rozmawiaja z wlasnym rodzenstwem … Nie ma mowy o milosci czy w ogole szacunku elementarnym. A juz najpozniej to przy okazji podzialu majatku kochajace polskie rodziny sie zaczynaja nienawidziec.Niekt nie popelnia z tego powodu samobojstw …

oskarżona przez kogo ? policję , prokuratora czy chorą psychicznie przyrodnią siostrę?!

gość, 13-02-14, 21:07 napisał(a):a może ta siostra to był zwykły pasożyt? chciała błyszczeć i ciągnąć kasę od swojej sławnej siostry?tak i dlatego popelnila samobojstwo wez sie lecz

gość, 13-02-14, 20:56 napisał(a):Szkoda mi jej. Zabrakło czegoś w tej rodzinie, skoro ktoś w niej musi ćpać i się zabija, aby poczuć ulgę. Zabrakło wsparcia i miłości. Błąd rodziców, porażka, że ktoś należący do rodziny chce sie od niej uwolnić i się zabija, bo nie może inaczej. Narkomania to nie wina narkomana, tylko suma różnych czynników, zaniedbań ze strony bliskich osób. Nancy wołała o miłość, a nie o pieniądze na narkotyki. Ktoś poniżej napisał, że połowa rodzin taka jest – to porażka, że ludzie tworzący rodzinę nawzajem się nienawidzą. To porażka całego życia!nie zgadzam sie. wg twojego rozumowania np dzieci z domow dziecka maja z gory “porazke calego zycia”, bo nie mialy w czasie dziecinstwa wsparcia rodziny?wrecz przeciwnie, takie dzieci czesto jak dorosna to zakladaja swoje rodziny i dbaja o nie, doceniaja je, ciesza sie nimi.a ona? miala narzeczonego, mieli zalozyc rodzine,i co? i cos jej nie podpasowalo? tak go kochala, a nie chciala z nim zyc? od siostry wymagala, a sama jak sie zachowala wobec swoich bliskich?

o zmarlych sie zle nie mowi, ale… te jej tweeterowee wpisy… nie wiem jakk to miedzy nimi bylo, ale nie wiem czy chcialabym dogadywac sie z siostra, ktora wobecc konfliktu pisze o mnie ‘suka’. nie znam kompletnie historii ich relacji, nawiazuje tylko do powyzszego, wiec moge nie miec racji;p

wyczuwam ból dupy tej Nancy o sławę i bogactwo siostry

o co wam chodzi?kobieta miala zaburzenia.z reszta julia miala prawo jej nie lubic – a ta zrobila z tego obsesje. nie interesuje mnie zycie rodzinne tej pani – jest AKTORKA.

Brzmi to troche jakby byla jakas psychofanka juli. Nie sadze, zeby ktorakolwiek dorosla osoba zabijalaby sie, bo siostra “sie jej wyrzekla”, albo dlatego, ze jej dokuczala lub jej nie szanowala. To nie zdrowe i dziwne.

przeciez to oczywiste, ze kobieta miala straszne zaburzenia emocjonalne i do tego obsesje na punkcie Julii. jaka by dla niej Julia nie byla, to obie byly dorosle i skoro byla dla niej s*uka, to jest na to jedno wyjscie – miec ja gdzies i zyc wlasnym zyciem, tak by zrobil normalny czlowiek. obwinianie ja za bog wie co jest absurdem.

Siostra Juli miala słaba psychikę chciała zwrócić na siebie uwagę potrzebny był jej psychiatra i terapia Juli jest sławna wiec trzeba robić sensancje i szukać winny u niej z rodzina tak bywa Ja mam rodzine ale na zdjęciu nawet na Święta sie nie spotykamy wyrzekli sie mnie zostaje zawsze sama na Święta każde a rodzinka. Sie spotyka w swoim gronie

gość, 13-02-14, 20:56 napisał(a):Szkoda mi jej. Zabrakło czegoś w tej rodzinie, skoro ktoś w niej musi ćpać i się zabija, aby poczuć ulgę. Zabrakło wsparcia i miłości. Błąd rodziców, porażka, że ktoś należący do rodziny chce sie od niej uwolnić i się zabija, bo nie może inaczej. Narkomania to nie wina narkomana, tylko suma różnych czynników, zaniedbań ze strony bliskich osób. Nancy wołała o miłość, a nie o pieniądze na narkotyki. Ktoś poniżej napisał, że połowa rodzin taka jest – to porażka, że ludzie tworzący rodzinę nawzajem się nienawidzą. To porażka całego życia!Ja też nie pochodzę ze zdrowej, szczęśliwej rodziny. I nie ćpam. I nie piję. Nie twierdzę, że jestem idealna – oczywiście niosę na plecach ciężki bagaż dzieciństwa. Ale nie ćpam i nie piję bo ja tak zadecydowałam. Więc proszę – ona ćpała i piła bo ona tak wybrała.

a może ta siostra to był zwykły pasożyt? chciała błyszczeć i ciągnąć kasę od swojej sławnej siostry?

Przyrodnia siostra to taka rodzina jak brat teścia, nie wypisujcie tutaj takich bzdur o wielkiej odpowiedzialności przyrodniej siostry,kiedy obie to już dorosłe baby.

gość, 13-02-14, 18:21 napisał(a):bez przesady… dorosla kobieta a zachowywala sie jak obrazone dziecko ktore nie dostalo cukierka… bo przeciez wszystko rozchodzi sie o tego cukierka? skorko siostra cie olewa to i ty ja olej … takie jest moje zdanie … przeciez to byla dorosla kobieta.. do czego niby jej ta podla siostra potrzebna byla… niestablina emocjonalnie babka i tyle..Nie dostała cukierka i postanowiła się zemścić. “Zabije się, żeby wszystkim pokazać jaka jesteś niedobra dla mnie”. Żałosne

gość, 13-02-14, 18:53 napisał(a):Nierozumiem ponad 30 letnia kobita popelnia samobojstwo bo siostra była dla niej zła.Jakiś absurd.Tym bardziej ze miala męża wiec tak naprawdę drogi rodzenstwa sie rozchodza i kazdy zyje swoim zyciem.Jakas chora kobieta.Dokładnie.

Szkoda mi jej. Zabrakło czegoś w tej rodzinie, skoro ktoś w niej musi ćpać i się zabija, aby poczuć ulgę. Zabrakło wsparcia i miłości. Błąd rodziców, porażka, że ktoś należący do rodziny chce sie od niej uwolnić i się zabija, bo nie może inaczej. Narkomania to nie wina narkomana, tylko suma różnych czynników, zaniedbań ze strony bliskich osób. Nancy wołała o miłość, a nie o pieniądze na narkotyki. Ktoś poniżej napisał, że połowa rodzin taka jest – to porażka, że ludzie tworzący rodzinę nawzajem się nienawidzą. To porażka całego życia!

gość, 13-02-14, 19:06 napisał(a):gość, 13-02-14, 18:53 napisał(a):Nierozumiem ponad 30 letnia kobita popelnia samobojstwo bo siostra była dla niej zła.Jakiś absurd.Tym bardziej ze miala męża wiec tak naprawdę drogi rodzenstwa sie rozchodza i kazdy zyje swoim zyciem.Jakas chora kobieta.Dokładnie.Ja dokładnie to samo pomyślałam! Przecież zdarza się, że dorosłe rodzeństwo często latami ze sobą nie rozmawia, bo są ze sobą skłóceni. Każdy idzie w swoją stronę i ma własne życie ale nikt się nie zabija z tego powodu. Jeśli o mnie chodzi, to słowem klucz są tutaj narkotyki i to że bogata siostra nie dawała jej kasy a skoro to ćpunka była, to wiadomo że chodziło o kasę na narkotyki. Oczywiście ja tylko przypuszczam

bez przesady… dorosla kobieta a zachowywala sie jak obrazone dziecko ktore nie dostalo cukierka… bo przeciez wszystko rozchodzi sie o tego cukierka? skorko siostra cie olewa to i ty ja olej … takie jest moje zdanie … przeciez to byla dorosla kobieta.. do czego niby jej ta podla siostra potrzebna byla… niestablina emocjonalnie babka i tyle..

troche jak ci ludzie, co rzucaja sie z budynkow. nie dosc, ze siebie, to jeszcze moga w kogos trafic na dole (zdarzalo sie, to niestety nie zart). to ta tez, sama sobie nie potrafila poradzic (chociaz miala meza, nowa rodzine) to znalazla sobie kozla ofiarnego, zeby ktos tez byl nieszczesliwy.

Nierozumiem ponad 30 letnia kobita popelnia samobojstwo bo siostra była dla niej zła.Jakiś absurd.Tym bardziej ze miala męża wiec tak naprawdę drogi rodzenstwa sie rozchodza i kazdy zyje swoim zyciem.Jakas chora kobieta.

Tak, bo Roberts nie ma nic ciekawszego do roboty niż gnębienie własnej siostry. Coś mi się wydaje, że tak Motes miała poważne zaburzenia, nawet jeśli Julia jej nie lubiła i była dla niej niemiła, to przecież nie musiała z nią utrzymywać kontaktu. To nie jest powód żeby od razu popełniać samobójstwo.

Nigdy nie dowiemy się jakie były ich faktyczne relacje. Może ona chciała od niej kasę ciągnąć na narkotyki ?? Ponoć od dawna ćpa. Chyba zabiła się, żeby dokuczyć siostrze. Po co ten oskarżający list? Dziwne to wszystko a media podłapią wszystko dla rozgłosu

gość, 13-02-14, 16:02 napisał(a):ponad polowa rodzin ma takie sytuacje, ze ktos sie z kims nie lubi.zabijac sie z tego powodu – to nie jest normalne.r. całkowita prawda to ze mamy w rodzinie ojca alkocholika albo siostre która ma coś z głową nie znaczy ze mamy ich kochac do szalenstwa

Nigdy nie lubiłam Julii Roberts, zawsze miała dla mnie w sobie coś takiego, co mnie odpychało.

julia musi unikac skandali a siostra narkomanka to kiepski przyjaciel

Jak można obwiniać kogoś za swoje niepowodzenia i śmierć ??!!

gość, 13-02-14, 15:59 napisał(a):Ona miała jakąś obsesję na punkcie swojej siostry Julii. Wydaje mi się, że całe życie próbowała ją zniszczyć i się nie udało a wręcz siostra odniosła ogromny sukces a ta nie mogła z tym żyć. Jakby mój brat się ode mnie odsunął to droga wolna, nie próbowałabym go zniszczyć z tego powodu a już na pewno bym się nie zabijała 😀 Także może jestem okrutna ale siostra miała chyba nierówno pod sufitem. Że z Julii niezła diva to inna sprawa, bo już wiele słuchów o niej chodziło, że ciężko się z nią współpracuje, że gwiazdorzy itd. Ale ta jej siostrunia to już w ogóle miała zryty beret.z jednej strony masz racje ale trzeba tez popatrzeć na to z innego punktu widzenia,moze po prostu czula się odrzucona?ale z drugiej strony może tez zazdroscila ssawnej siostrze….chciała zrobić jej na zlosc ?tak czy tak ,mysle,ze postapila zalosne…siostra Julii oczywiście.

Ona miała jakąś obsesję na punkcie swojej siostry Julii. Wydaje mi się, że całe życie próbowała ją zniszczyć i się nie udało a wręcz siostra odniosła ogromny sukces a ta nie mogła z tym żyć. Jakby mój brat się ode mnie odsunął to droga wolna, nie próbowałabym go zniszczyć z tego powodu a już na pewno bym się nie zabijała 😀 Także może jestem okrutna ale siostra miała chyba nierówno pod sufitem. Że z Julii niezła diva to inna sprawa, bo już wiele słuchów o niej chodziło, że ciężko się z nią współpracuje, że gwiazdorzy itd. Ale ta jej siostrunia to już w ogóle miała zryty beret.

każdy chory uważa, że jest pokrzywdzony przez życie

każdy logicznie myślący wie, że osoba która popełnia samobójstwo ma problemy ze sobą, winienie kogokolwiek jest po prostu głupie, tym bardziej mając takie argumenty…widać, że siostra była zazdrosna o Julię, kto wie jakie akcje odstawiała, wcale się nie dziwie, że Julia się na nią wypięła, ba nawet jeśli wypięła by się bez powodu to nadal nie jest powód do samobójstwa…

ponad polowa rodzin ma takie sytuacje, ze ktos sie z kims nie lubi.zabijac sie z tego powodu – to nie jest normalne.

Co za bzdety. Gdyby każdy, kto jest skonfliktowany z rodzeństwem (lub innym krewnym) odbierał sobie życie, szybko zakończył by się problem przeludnienia planety.

nie dała kasy to ją opluła

zazdrość ją chyba zżerała o to, że Julia jest sławna i bogata – ale to jej sława i bogactwo i tylko ona ma prawo decydować z kim się tym dzielić bo ciężko na to musiała zapracować

I zrobią teraz bezsensowną nagonkę na Julię.. Siostra mogła mieć do niej jakiś tam żal o kiepskie relacje ale żeby się z tego powodu zabijać? No bez przesady.

może jestem świnią, ale nasuwa mi się jedno pytanie- czy też popełniła by samobójstwo i czuła się tak odrzucona gdyby jej siostra Julia nie była taka sławna i bogata…mocna przesada

e tam, gruba przesada, chociaż za Dżulją nie przepadam, ale takie srututu popychać to chyba tylko fakt i dailyfail potrafią

czy każdy człowiek ma obowiązek utrzymywać kontakty z rodziną, to chyba jest sprawa indywidualna