Julia Roberts wpadła w sidła ekologii
44-letnia Julia Roberts myśli o zmianie dotychczasowego trybu życia. Modna ostatnio idea ‘slow life’ bardzo się aktorce spodobała.
Od czasu małżeństwa z Dannym Moderem i założenia rodziny Julia dość często bywa poza granicami Hollywood i tym samym rzadko grywa. Bardzej zajmuje ją wychowywanie Hazel, Phinnaeusa i Henry’ego na Hawajach.
The Enquirer pisze, że Julia na terenie swojej hawajskiej posiadłości już trzyma kurczaki i kozy, a także uprawia warzywa organiczne. Co więcej, zamontowała panele solarne i wraz z mężem jeżdżą hybrydowymi samochodami. Taka z niej ekolożka!



Foto: © Fame/Flynet
gość, 15-07-12, 22:24 napisał(a):Kolejna rozjasnila dzieciom wlosy?niby dlaczego miała rozjaśniać .?? ;oto że Julia ma ciemne włosy , to nie znaczy , że jej dzieci też muszą takie mieć .
“hrybrydowymi”oj zebys ty lRunko nie wpadla w sRidla lRiterowek…
Żeby żyć tak ekologicznie trzeba mieć niestety kupę kasy
Kolejna rozjasnila dzieciom wlosy?
“Sidła” ekologii??? Co za tekst….
zazdroszcze jej tego zycia na Hawajach…no coz sama sobie zapracowala na to
Hrybrydowe samochody? A to ciekawe.
tak bym miala tyle kasy to tez bawilabym sie z kozami haha