Julianne Moore ma wcielić się w rolę Sarah Palin
Dwa lata temu świat obiegła wiadomość jakoby Julianne Morre miała zagrać Hilary Clinton w filmie opowiadającym o historii romansu Billa Clintona z Monicą Lewinsky. Ostatecznie w obsadzie znalazła się Hope Davis, a Moore nabrała jedynie jeszcze większej ochoty na wcielenie się w rolę kobiety-polityka.
Wystarczyło poczekać dwa lata, aby marzenie mogło się spełnić. Tym razem rudowłosa aktorka będzie miała okazję zmierzenia się z rolą byłej gubernator stanu Alaska – Sarah Palin. Film Game Change wyreżyseruje Jay Roach
Skoro kandydatura Moore do roli Palin jest już niemal pewna pozostaje nam zastanawiać się kto zagra Baracka Obamę. Macie jakieś typy?
sa bardzo podobne
tak tak, na pewno Denzel…
Powinna ją zagrać Tina Fey. kropka w kropkę.
Pewnie Denzel
Julianne jest piękna i pociągająca, a Pallin okropna.
gość, 11-03-11, 13:57 napisał(a):Powinna ją zagrać Tina Fey. kropka w kropkę.jak były parodie polityków w 2008 to ja nie odróżniałam Fey od Palin
Will Smith
zagranie głupka nie jest łatwe ale Julianne to dobra aktorka wiec moze sobie poradzi 😉
zgadzam się co do Bridget, są bardzo podobne
Na Obame to nadaje się jedynie Denzel Washington
Jak się lepiej przyjrzeć Sarze, to można dostrzec rysy Bridget Marquardt z Playboya xD