Jungowska nie chce małżeństwa
Nie tak dawno plotkowano o rychłym ślubie Edyty Jungowskiej i jej partnera, reżysera Rafała Sabary.
Okazuje się, że nic z tego, bo aktorka straciła wiarę w małżeństwo.
– Znam dużo par, które były ze sobą przez wiele lat, ale ich związki rozpadły się zaraz po ślubie. Ja wolę i będę żyć w konkubinacie – zapewnia w rozmowie z Twoim Imperium.
Ja od 7 lat zyje w zwiazku partnerskim, i trzymamy sie razem dzielnie, a niestety 8 z 9 par moich przyjaciol, ktorzy w tym czasie zdazyli sie hajtnac, juz sa po rozwodzie.
Niuniuchna jest kochaniuchna, i wara od Niej krytykantom!! Coś w tym jest, że związek “niesakramentalny” jest w jej przypadku tak sakramencko trwały!! To pewnie za jej czar, talent, urodę i w ogóle za ”całykształt” tak mocno i na forever Ją kocham, i Wy pewnie też równie mocno kochacie I Kociątko Scen Polskich!!! Wolnyodopiumdlaludu
może ma rację?
Chociaż sama nie wyobrażam sobie życia w konkubinacie nie zamierzam jej krytykować, bo to jest jej sprawa a my nie mamy prawa jej z tego rozliczać, bo nie jesteśmy Bogiem.
nie ładnie
kazdy powinien zyc w takim zwiazku jaki odpowiada jemu oraz partnerowi , szkoda , ze niektore dziewczyny szukaja koniecznie kandydata na meza na zasadzie-byle jaki , aby tylko byl i aby tylko zgodzil sie na slub a jezeli ma opory ? coz , sa sposoby , np ciaza ; zalosne
gość, 11-12-07, 16:48 napisał(a):gość, 11-12-07, 12:04 napisał(a):jej sprawa; szkoda tylko, że na dziecko już późno. ona ma juz dziecko – Wiktora fakt
bardzo fajna babka. ale oparzyla sie i jest teraz ostrozna. wiec Jej sprawa i wybor.ale to nie regula, ja jestem żoną mojego meza 14 lat a przed slubem bylismy razem siedem. moze sa pary, co maja wiekszy staz, ale ja jestem pewna, ze nigdy sie na nim nie zawiode. to zalezy, na kogo sie trafi.a sparzona osobe ciezko do roznowagi przywrocic. mimo to zycze Jej szczescia. bo jest naprawde sympatyczna babka.
“konkubinat” – okropne słowo.zawsze mi się kojarzy z kroniką kryminalną;)
gość, 11-12-07, 12:04 napisał(a):jej sprawa; szkoda tylko, że na dziecko już późno. ona ma juz dziecko – Wiktora
o lol nie przepadam za nią
hm czasami sa ludzie ktorzynie biora slubu i starzeja sie ze soba spokojni o przyszlosc:)
z jednej strony ma racje:)
A to ciekawe!
nie lubię jej ;/
Facet nie chce sie zenic to najlepiej mowic ze woli konkubinat
i nie głupio myśli
wątpie że nie będzie ślubu
I slusznie, mam takie samo zdanie
jej sprawa; szkoda tylko, że na dziecko już późno.
najwazniejsza jest milosc 😉
a czemu jesli kobieta chce małżeństwa to ma znaczyc, ze jest to jej szczyt marzeń?ona ma racje, ze uklada sobie zycie jak jej to odpowiada, tak samo jak maja racje dziewczyny, ktore chca wyjśc za mąż. Najważniejsze by oboje partner i partnerka chcieli tego samego.
nieladnie edytko!!! marsz do spowiedzi!! lol
Bardzo dobrze!!!
A czy slub to szczyt marzen kobiety- chyba nie do konca/ Ma racje!!