Justin Timberlake wcielił się w rolę Misia Boo Boo (FOTO)

230 230

Justin Timberlake ma wyraźne parcie na szkło. Nie tak dawno mogliśmy oglądać go The Social Network, a już lada dzień w kinach pojawi się kolejny film z jego udziałem. Będzie to Miś Yogi w reżyserii Erica Breviga.

Tym razem Justina nie zobaczymy jednak na ekranie, gdyż piosenkarz “jedynie\” udzielił głosu animowanej postaci Misia Boo Boo.

Nie przeszkodziło to w niczym, aby zachodnie media określiły Timberlake’a mianem objawienia, a granego przez niego misia najbardziej uroczą ze wszystkich postaci pojawiających się w filmie.

Jako że Justin uwielbia czytać pozytywne opinie na swój temat, wierzymy iż jeszcze kiedyś będziemy mogli usłyszeć jak podkłada swój głos pod jakąś animowaną postać.

Tymczasem zobaczcie zdjęcia z premiery wspomnianego filmu:

 

Koniecznie obejrzyjcie również anglojęzyczny zwiastun Misia Yogi:

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

spoko spoko

ale on fajnie wygląda , Justin The Best 🙂

on jest swietny!!!!!

no i super. 😉

nie ma to jak skopać bajke z mojego dzieciństwa – wystarczy zrobić film z marnymi efektami komputerowymi

gdybym nie wiedziala to nie powiedzialabym, ze to justin podklada glos boo boo.

Nie rozumiem tego tekstu o parciu na szklo… Justin to nie jakis tam celebryta znany z tego, ze jest znany:/ Jest piosenkarzem od kilku, jak nie kilkunastu lat, a to ze chce sie rozwijac w inych dziedzinach to zle? Juz raz podkladal glos w Shreku i co?…

parcie na szklo?!

mis yogi ssie.