Justyna Gradek odgryza się internautce na pytanie: “Dalej będziesz się brała za żonatych facetów?”

Justyna Gradek odpowiada na złośliwy komentarz  Justyna Gradek odpowiada na złośliwy komentarz 

Justyna Gradek wciąż czeka na swoją miłość życia po rozwodzie z zawodnikiem MMA, Karolem Miśkiewiczem. Natomiast celebrytka ma wysokie wymagania i nie raz mówiła, że jej partner musi zarabiać więcej od niej, bo tylko wtedy związek ma szanse przetrwać.

Justyna Gradek ujawnia, jaki jest naprawdę Philipp Plein: „On musi mieć kobietę, która będzie go ubóstwiała”

Justyna Gradek odpowiada na złośliwy komentarz

Jednak można zauważyć, że Justyna Gradek świetnie czuje się jako singielka. Po wielu miłosnych rozterkach zauważyła, że życie samemu też może być interesujące.

Ostatnio influencerka odpowiedziała na pytania Q&A na Instagramie. Jedno z pytań było dość złośliwe, ale Justyna zdecydowała się nawet na takie odpowiedzieć. A brzmiało, czy “dalej będzie się brała za żonatych facetów”.

Justyna Gradek pochwaliła się nowym chłopakiem. To wytatuowany brunet!

Gradek ironicznie odpowiedziała:

Za twojego starego się wezmę – zadrwiła.

Trzeba przyznać, że Justyna Gradek potrafi się odgryźć. A Wy co odpisalibyście na takie pytanie? 

Justyna Gradek po raz pierwszy komentuje romans z rumuńskim milionerem

Warto przypomnieć, że jakiś czas temu Justyna Gradek odpowiedziała na komentarze, że Philipp Plein rozstał się z matką swoich dzieci. Podkreśliła, że ten temat ją już nie interesuje i nieco stanęła po stronie projektanta, twierdząc, że „miłość nie wybiera”:

Widzę, że to jest dla was super informacja, że oni się rozstali (…) Mnie to kompletnie nie interesuje. Po tym, jak ja kończę znajomość, blokuje wszędzie tę osobę, a jak nie blokuje to znaczy, że nie miałam żadnych uczuć do tej osoby. Nie chce go bronić, bo on zrobił mi bardzo dużą krzywdę, ale uważam, że nie powinniśmy ingerować w cudze życie, bo miłość nie wybiera. Możemy się zakochać w kimś nie spodziewając się tego. Możemy być z kimś w związku, a poznamy przypadkowo osobę w restauracji, przypadkiem przez innych znajomych i nagle coś pstryknie takiego, czego nie mieliśmy wcześniej ze swoim partnerem – tłumaczyła.

 Justyna Gradek, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

 

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze