Justyna Kowalczyk podjęła decyzję
Niektórzy mieliby już dość – wiele lat ciężkich treningów, bez urlopu, wczasów, prawdziwego relaksu.
Justyna Kowalczyk jest jednak wyjątkową twardzielką. Choć w czasie igrzysk olimpijskich w Soczi pojawiały się głosy, że to jej ostatnie występy, zawodniczka postanowiła, że będzie trenować w kolejnym sezonie.
Tak, to już informacja oficjalna. Decyzja o kontynuacji startów w przyszłym sezonie – pozytywna:) – napisała Justyna na Facebooku.
A potem dodała:
Przekonał mnie zespół. Mówili, że możemy jeszcze coś razem zdziałać. Ale przygotowania na najwyższych obrotach zacznę dopiero w sierpniu. Moim celem będą mistrzostwa świata w Falun, sprint i 30 km stylem klasycznym. Każdy inny start będzie tylko elementem przygotowań.
Brawo Justyna! Pokaż im jeszcze:)

Kogo to obchdzi??? Noga juz “cudownie” ozdrowiała??? Tej pani z reklamy banku nie da sie lubic :-p
Super! Na dzieci przyjdzie jeszcze czas, a po porodach do sportu już by nie wróciła.
No ostatnim zdjęciu wyglada cudownie,szkoda tylko ze to retusz
wspaniały sportowiec z wielkimi osiągnięciami których trzeba gratulować ale niestety poza zawodami ta Pani jest wręcz odpychająca zarozumiała wyniosła bez żadnego poczucia humoru
Uff…
31 lat i nadal odkłada macierzyństwo na dalszy plan?
I dobrze, niech korzysta . W ciążę jeszcze zdąży zajść, macierzyństwo to nie wyścigi! nie każdy musi miec dziecko w wieku trzydziestu lat! Medycyna pozwala teraz zajść później i urodzic zdrowe dziecko.
Niestety, ona nie da się lubić. Zarozumiały babsztyl, choć powinna być dumą narodową…
Juz wczoraj o tym pisali.
[b]gość, 03-04-14, 12:13 napisał(a):[/b]31 lat i nadal odkłada macierzyństwo na dalszy plan?A co Cię to właściwie obchodzi? Jej sprawa.
Kasa kasa