Jwoww chwali się córeczką i szczupłą sylwetką po porodzie
Kiedy fotoreporterzy zachwycali się nią na czerwonych dywanach, a paparazzi próbowali zrobić zdjęcia ciążowego brzuszka z ukrycia, ona była pełna obaw. Jwoww w połowie ciąży ogłosiła, że lekarze podejrzewają u dziecka torbiel mózgu. Na szczęście dziewczynka urodziła się zdrowa i rośnie jak na drożdżach.
Dumna mama chętnie chwali się w sieci zdjęciami małej Meilani. Trzeba przyznać, że ta mała jest naprawdę słodka. Mama chętnie pokazuje też swoją szczupłą sylwetkę – po ciążowym brzuszku nie ma już nawet śladu.
Ciekawe, czy ta znana imprezowiczka przejdzie podobną metamorfozę, jak jej koleżanka Snooki… Na razie przefarbowała włosy na blond. Początek zmian?


Mój syn skonczyl niedawno 2 lata.nadal karmie piersią tzn dokarmiam 🙂 dziewczyny chcecie karmić piersią proszę bardzo nie chcecie wasza sprawa.o co tu się klocic czy wytykać błędy.Corka obecnie ma 6 lat karmiłam ją piersią tylko 2 miesiące bo dostalam zapalenia piersi a ona odrzucala pierś.jest zdrowa i silna.syn jak już wspominałam 2 lata na piersi i niektórzy twierdzą że za chudy itp.słowa lekarza: jest zdrowy rozwija się prawidłowo.więc tak czy siak ważne aby dziecko zdrowe było a jak je karmisz to już twoja sprawa
[b]gość, 22-08-14, 07:19 napisał(a):[/b]Niektorzy to tu jakies rady babcine sprzedaja. Po pierwsze: wiele kobiet chudnie duzo i szybko przy karmieniu dlatego, ze organizm spala bardzo duzo kalorii przy produkcji mleka. Po drugie: nie, nie trzeba specjalnej diety przy karmieniu piersia, a juz szczegolnie NIE dka diety “kotletowo-tlusto-ziemniaczanej”. Nie wiem skad wam sie to wzielo. Najlepiej jest odzywiac sie zdrowo i z umiarem. Biedne te, co zrezygnowaly z karmienia piersia, bo chcialy szybko na diete. Stracilyscie fantastyczne przezycie jakim jest karmienie. Przy pierwszym dziecku nie udalo mi sie karmic, wiec zajelo mi 10 miesiecy by wrocic do dawnej sylwetki. Za drugim razem mi sie udalo i jest to najwapanialsze przezycie jakiego doswiadczylam w zyciu, a do sylwetki sprzed ciazy (a nawet 2 kg mniej) wrocilam po pieciu miesiacach. Bylam na diecie niskoweglowodanowej (co jest poprostu moim stylem odzywiana sie, nie tyle dieta) i biegalam trzy razy w tygodniu (z wozkiem). Jesli ktos nie chce karmic piersia to jet jego sprawa, ale NA BOGA, nie rezygnujcie z karmienia dlatego, ze chcecie sie odchudzac, bo tracicie cos wspanialego, a tys samym jest to jedno wielkie nieporozumienie, ze nie mozna schudnac przy karmieniu.A dla mnie karmienie piersią było traumą.. I nie dlatego, że nie chciałam karmić, ale dlatego, że mój Synek ‘wisiał’ na piersi praktycznie non stop. Karmiłam go tylko 4 miesiące, ale żałuję, że nie skończyłam wcześniej, bo ciągle był głodny, marudny, zasypiał na piersi po 2 minutach, po 5 minutach się budził i znowu chciał jeść i tak w kółko. O pokaleczonych sutkach nie wspomnę, nawet wytrzeć po kąpieli się nie mogłam, bo płakałam z bólu.. Do figury sprzed ciąży wróciłam po 3-4 tygodniach, bo byłam wykończona. Zero ćwiczeń, bo ani chęci nie było ani czasu.. Jak miałam pół godziny dla siebie to wolałam się w końcu zdrzemnąć..
Ja nie mowie, ze trzeba karmic za wszelka cene. Sama mam straszne wspomnienia z moim pierwszym, ktory nigdy sie przy piersi nie najadl, a tylko plakal non stop, plus strasznie poranione sutki. Walczylam tak przez trzy miesiace, a wcale nie bylo warto, bo i tak na butelce sie skonczylo. Z drugim wszystko poszlo idealnie, od razu sie najadal i zero ran i jestem taka szczealiwa, ze udalo mi sie spelnic moje marzenie o karmieniu piersia. Jesli kobieta nie chce karmic, bo to nie dla niej, albo nie chce by dziecko bylo w 100% zalezne od niej to ok, ale jesli rezygnuje z karmienia na rzecz tego, ze chce schudnac to szkoda. Na karmieniu mozna tylko szybciej schudnac i nie trzeba ani nawet NIE MOZNA (dla wlasnego zdrowia) objadac sie tlustym zarciem podczas karmienia, a nawet mozna sobie pozwolic na “male co nieco” i nadal chudnac. Niektorym wystarczy samo karmienie, a inne (tak jak ja) potrzebuja do tego jeszcze sportu.
[b]gość, 21-08-14, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 19:47 napisał(a):[/b]czytam te wszystkie komentarze i prawde dziewczyny piszą – jestem w 3 miesiacu ciazy mam kolezanke w pracy, która tez jest w 3. Ja nie chce jesc na siłę jem kiedy poczuje sie głodna a nie ze jestem w ciazy to musze jesc i jesc aby pasc. Zmieniłam tylko to ze zdrowiej sie odzywiam i pije wiecej wody przez 3 miesiace przytyłam 3 kg kolezanka przez 2 ostatnie tyg tyle złapała i wmawia mi jeszcze ze ja sie głodzę i moze byc problem z ciaża. No ale ona wie lepiej bo jest starsza i drugie dziecko w drodze, to jest moje pierwsze.starsza koleżanka po prostu żre jak świnia i w duchu zazdrości tobie że odżywiasz się normalnie,i wyglądasz normalnie,a po porodzie szybko odzyskasz świetną sylwetkę za to starsza koleżanka będzie wyglądać jak upasły czołg i tego przeboleć nie może..zwróć jej następnym razem uwagę żeby zajęła się swoim żołądkiem,swoją ciąża i przestała nękać Cię psychicznie bo nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu…[/quote]macie rację dziewczyny! ja mam dwóch chłopaków i w każdej z ciąż jadłam zdrowo i bez głupiego obżarstwa 🙂 przytyłam w obu ciążach 10 i 12 kg i po dwóch miesiącach śladu po brzuszku nie było 🙂 warto jeść zdrowo bo to dobre dla nas i maluszka 😉
przykro sie czyta komentarze w ktorych zamiast argumentow i opinii przedstawionych w sposob kulturalny pelno jest chamskich okreslen typu ‘dojna krowa’.wiekszosc kobiet ma wybor i uszanujmy to. kazdy organizm jest tez inny i kazda kobieta bedzie dochodzila do siebie inaczej. przestanmy patrzec na wszystko przez pryzmat tylko i wylacznie wlasnych doswiadczen. okazmy sobie wiecej szacunku
[b]gość, 21-08-14, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:51 napisał(a):[/b]Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiaceTo karm swojego dzieciaka wodą z kranu skoro uważasz, że mleko to prawie sama woda więc wystarczy pić dużo wody. Palnij się w łeb. Logiczne chyba, że skoro to ciecz, to składa się w dużej mierze z wody, ale esencją jest pozostała część składników mleka. Te matki polki mnie rozwalają, naczytają się głupich poradników i nawet nie pomyślą zanim otworzą te swoje puste jadaczki, coś zapamiętają, coś zapomną, ale siedzą na tych forach i klepią te swoje “mądrości”.[/quote]pier.dolenie … jesteś lepsza niz jezus potrafisz zamienić wodę w mleko!!!:)))))[/quote][/quote]ja pierd.le nauczcie się czytać ze zrozumieniem. Kobieta ewidentnie napisała że pokarm jest ważny(No to to każdy chyba wie bo witaminy składniki odżywcze itp) ale kur..a z kanapki się nie zrobi mleko tylko z płynów
Niektorzy to tu jakies rady babcine sprzedaja. Po pierwsze: wiele kobiet chudnie duzo i szybko przy karmieniu dlatego, ze organizm spala bardzo duzo kalorii przy produkcji mleka. Po drugie: nie, nie trzeba specjalnej diety przy karmieniu piersia, a juz szczegolnie NIE dka diety “kotletowo-tlusto-ziemniaczanej”. Nie wiem skad wam sie to wzielo. Najlepiej jest odzywiac sie zdrowo i z umiarem. Biedne te, co zrezygnowaly z karmienia piersia, bo chcialy szybko na diete. Stracilyscie fantastyczne przezycie jakim jest karmienie. Przy pierwszym dziecku nie udalo mi sie karmic, wiec zajelo mi 10 miesiecy by wrocic do dawnej sylwetki. Za drugim razem mi sie udalo i jest to najwapanialsze przezycie jakiego doswiadczylam w zyciu, a do sylwetki sprzed ciazy (a nawet 2 kg mniej) wrocilam po pieciu miesiacach. Bylam na diecie niskoweglowodanowej (co jest poprostu moim stylem odzywiana sie, nie tyle dieta) i biegalam trzy razy w tygodniu (z wozkiem). Jesli ktos nie chce karmic piersia to jet jego sprawa, ale NA BOGA, nie rezygnujcie z karmienia dlatego, ze chcecie sie odchudzac, bo tracicie cos wspanialego, a tys samym jest to jedno wielkie nieporozumienie, ze nie mozna schudnac przy karmieniu.
[b]gość, 21-08-14, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:51 napisał(a):[/b]Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiaceTo karm swojego dzieciaka wodą z kranu skoro uważasz, że mleko to prawie sama woda więc wystarczy pić dużo wody. Palnij się w łeb. Logiczne chyba, że skoro to ciecz, to składa się w dużej mierze z wody, ale esencją jest pozostała część składników mleka. Te matki polki mnie rozwalają, naczytają się głupich poradników i nawet nie pomyślą zanim otworzą te swoje puste jadaczki, coś zapamiętają, coś zapomną, ale siedzą na tych forach i klepią te swoje “mądrości”.[/quote]pier.dolenie … jesteś lepsza niz jezus potrafisz zamienić wodę w mleko!!!:)))))[/quote]
czytam te wszystkie komentarze i prawde dziewczyny piszą – jestem w 3 miesiacu ciazy mam kolezanke w pracy, która tez jest w 3. Ja nie chce jesc na siłę jem kiedy poczuje sie głodna a nie ze jestem w ciazy to musze jesc i jesc aby pasc. Zmieniłam tylko to ze zdrowiej sie odzywiam i pije wiecej wody przez 3 miesiace przytyłam 3 kg kolezanka przez 2 ostatnie tyg tyle złapała i wmawia mi jeszcze ze ja sie głodzę i moze byc problem z ciaża. No ale ona wie lepiej bo jest starsza i drugie dziecko w drodze, to jest moje pierwsze.
jeden outfit super, ale ta czapka z daszkiem to żenada
[b]gość, 21-08-14, 16:38 napisał(a):[/b]A co ma do schudniecia macica? :/macica się obkurcza , więc i brzuch maleje ?!
[b]gość, 21-08-14, 19:47 napisał(a):[/b]czytam te wszystkie komentarze i prawde dziewczyny piszą – jestem w 3 miesiacu ciazy mam kolezanke w pracy, która tez jest w 3. Ja nie chce jesc na siłę jem kiedy poczuje sie głodna a nie ze jestem w ciazy to musze jesc i jesc aby pasc. Zmieniłam tylko to ze zdrowiej sie odzywiam i pije wiecej wody przez 3 miesiace przytyłam 3 kg kolezanka przez 2 ostatnie tyg tyle złapała i wmawia mi jeszcze ze ja sie głodzę i moze byc problem z ciaża. No ale ona wie lepiej bo jest starsza i drugie dziecko w drodze, to jest moje pierwsze.starsza koleżanka po prostu żre jak świnia i w duchu zazdrości tobie że odżywiasz się normalnie,i wyglądasz normalnie,a po porodzie szybko odzyskasz świetną sylwetkę za to starsza koleżanka będzie wyglądać jak upasły czołg i tego przeboleć nie może..zwróć jej następnym razem uwagę żeby zajęła się swoim żołądkiem,swoją ciąża i przestała nękać Cię psychicznie bo nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu…
[b]gość, 21-08-14, 16:54 napisał(a):[/b]Gadać, to sobie można. I tak w Polsce słucha się rad rodem z połowy ubiegłego stulecia, nie biorąc w ogóle pod uwagę postępu cywilizacyjnego, dlatego matki wręcz wpychają w siebie jedzenie na siłę. Bo to przecież norma, że kobieta tyle i brzydnie po ciąży, zresztą facet już “zaklepany”, to po co się starać.widać, że nigdy w ciązy nie byłaś. W ciąży przeważnie kobiety robią wszystko żeby dobrze wyglądać, bo i tak mają przez ciążę dużo kompleksów.Wtedy inne kobiety wydają się takie seksowane a kobieta w ciąży jak orka! No chyba , że mówisz o sławnych matkach polkach , dla których ciąża to piękny stan błogosławiony i im więcej ważą tym lepiej
[b]gość, 21-08-14, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..Rozumiem Twój punkt widzenia, ale się z nim osobiście nie zgodzę. Nie żyjemy w średniowieczu i możemy sobie pomagać mlekiem z butelki, ja byłam karmiona w ten sposób, a na odporność nie narzekam, więc nie ma reguły 🙂 Na dodatek kobieta to człowiek, który ma własne potrzeby, a nie tylko matka polka. Jeśli kobieta przytyje z 10-30 kg w ciąży co się zdarza to powinna jak najszybciej pomyśleć również o sobie bo nadwaga/otyłość jest bardzo niezdrowa, a zdrowie mamy jest równie ważne co zdrowie dziecka.[/quote]I tu się mylisz. W Polandzie liczy się WYŁACZNIE dobro i zdrowie dziecka. Tam matka nie powinna nawet pomyśleć, aby o sobie pomyśleć. Wszystkiego sobie kobiety odmawiają, swoje potrzeby stawiają na szarym końcu (albo i jeszcze dalej) i później jak w powyższym komentarzu wymagają wręcz aby inne maki robiły to samo, czyli poświęciły się (nieważne, czy mówimy o zadbaniu, o wyglądzie, o zdrowiu, o sylwetce, o czasie itd.) W CAŁOŚCI dla dzieciaka, a swoje potrzeby olały. Totalna skrajność. Śmiech na sali! Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiace
[b]gość, 21-08-14, 16:51 napisał(a):[/b] Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiaceTo karm swojego dzieciaka wodą z kranu skoro uważasz, że mleko to prawie sama woda więc wystarczy pić dużo wody. Palnij się w łeb. Logiczne chyba, że skoro to ciecz, to składa się w dużej mierze z wody, ale esencją jest pozostała część składników mleka. Te matki polki mnie rozwalają, naczytają się głupich poradników i nawet nie pomyślą zanim otworzą te swoje puste jadaczki, coś zapamiętają, coś zapomną, ale siedzą na tych forach i klepią te swoje “mądrości”.
[b]gość, 21-08-14, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:51 napisał(a):[/b] Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiaceTo karm swojego dzieciaka wodą z kranu skoro uważasz, że mleko to prawie sama woda więc wystarczy pić dużo wody. Palnij się w łeb. Logiczne chyba, że skoro to ciecz, to składa się w dużej mierze z wody, ale esencją jest pozostała część składników mleka. Te matki polki mnie rozwalają, naczytają się głupich poradników i nawet nie pomyślą zanim otworzą te swoje puste jadaczki, coś zapamiętają, coś zapomną, ale siedzą na tych forach i klepią te swoje “mądrości”.[/quote]pier.dolenie … jesteś lepsza niz jezus potrafisz zamienić wodę w mleko!!!:)))))
Gadać, to sobie można. I tak w Polsce słucha się rad rodem z połowy ubiegłego stulecia, nie biorąc w ogóle pod uwagę postępu cywilizacyjnego, dlatego matki wręcz wpychają w siebie jedzenie na siłę. Bo to przecież norma, że kobieta tyle i brzydnie po ciąży, zresztą facet już “zaklepany”, to po co się starać.
na 1 zdjeciu albo zle dobrala roz albo ma tak masakryczna maske zamiast twarzy.przestancie pieprzyc,kto ile i kiedy zgubil-to jest intywidualna sprawa kazdej kobiety-jedna zrzuci wszysctko i nadmiar w miesiac,a druga juz tyle szczescia nie bedzie miala,nawet przy diecie i cwiczeniach.
[b]gość, 21-08-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..Rozumiem Twój punkt widzenia, ale się z nim osobiście nie zgodzę. Nie żyjemy w średniowieczu i możemy sobie pomagać mlekiem z butelki, ja byłam karmiona w ten sposób, a na odporność nie narzekam, więc nie ma reguły 🙂 Na dodatek kobieta to człowiek, który ma własne potrzeby, a nie tylko matka polka. Jeśli kobieta przytyje z 10-30 kg w ciąży co się zdarza to powinna jak najszybciej pomyśleć również o sobie bo nadwaga/otyłość jest bardzo niezdrowa, a zdrowie mamy jest równie ważne co zdrowie dziecka.[/quote]I tu się mylisz. W Polandzie liczy się WYŁACZNIE dobro i zdrowie dziecka. Tam matka nie powinna nawet pomyśleć, aby o sobie pomyśleć. Wszystkiego sobie kobiety odmawiają, swoje potrzeby stawiają na szarym końcu (albo i jeszcze dalej) i później jak w powyższym komentarzu wymagają wręcz aby inne maki robiły to samo, czyli poświęciły się (nieważne, czy mówimy o zadbaniu, o wyglądzie, o zdrowiu, o sylwetce, o czasie itd.) W CAŁOŚCI dla dzieciaka, a swoje potrzeby olały. Totalna skrajność. Śmiech na sali!
[b]gość, 21-08-14, 16:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 16:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..Rozumiem Twój punkt widzenia, ale się z nim osobiście nie zgodzę. Nie żyjemy w średniowieczu i możemy sobie pomagać mlekiem z butelki, ja byłam karmiona w ten sposób, a na odporność nie narzekam, więc nie ma reguły 🙂 Na dodatek kobieta to człowiek, który ma własne potrzeby, a nie tylko matka polka. Jeśli kobieta przytyje z 10-30 kg w ciąży co się zdarza to powinna jak najszybciej pomyśleć również o sobie bo nadwaga/otyłość jest bardzo niezdrowa, a zdrowie mamy jest równie ważne co zdrowie dziecka.[/quote]I tu się mylisz. W Polandzie liczy się WYŁACZNIE dobro i zdrowie dziecka. Tam matka nie powinna nawet pomyśleć, aby o sobie pomyśleć. Wszystkiego sobie kobiety odmawiają, swoje potrzeby stawiają na szarym końcu (albo i jeszcze dalej) i później jak w powyższym komentarzu wymagają wręcz aby inne maki robiły to samo, czyli poświęciły się (nieważne, czy mówimy o zadbaniu, o wyglądzie, o zdrowiu, o sylwetce, o czasie itd.) W CAŁOŚCI dla dzieciaka, a swoje potrzeby olały. Totalna skrajność. Śmiech na sali! Nauczcie się że pokarm matki tworzy się z płynów więc trzeba dużo pić wody, soków itp. Jedzenie też jest ważne ale to nie z jedzenia powstaje mleko. I to jest możliwe jak najbardziej schudnąć dużo w krótkim czasie przy karmieniu piersią. Sama w 4-6 tyg po porodzie ważyłam mniej niż przed ciążą a pieraiś karmiłam 4 miesiace[/quote]
[b]gość, 21-08-14, 15:53 napisał(a):[/b]Ja 18 kilo zrzucilam w trzy tygodnie. Karmilam wylacznie piersia. Mozna? Mozna.dziwne… bo macica obkurcza się 6 tygodni;]
Ona nie karmi piersią!
A co ma do schudniecia macica? :/
[b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..Rozumiem Twój punkt widzenia, ale się z nim osobiście nie zgodzę. Nie żyjemy w średniowieczu i możemy sobie pomagać mlekiem z butelki, ja byłam karmiona w ten sposób, a na odporność nie narzekam, więc nie ma reguły 🙂 Na dodatek kobieta to człowiek, który ma własne potrzeby, a nie tylko matka polka. Jeśli kobieta przytyje z 10-30 kg w ciąży co się zdarza to powinna jak najszybciej pomyśleć również o sobie bo nadwaga/otyłość jest bardzo niezdrowa, a zdrowie mamy jest równie ważne co zdrowie dziecka.
slcixzna malutka …jej lepiej w ciemnych wlosach
Ja 18 kilo zrzucilam w trzy tygodnie. Karmilam wylacznie piersia. Mozna? Mozna.
[b]gość, 21-08-14, 15:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..[/quotInteligentko właśnie od karmienia się chudnie.. a mleko wytworzy się z zapasów jakie mama ma a nie z kotleta który własnie zjadła.. więc może jeść i sałatki i nic w tym złego.. trzeba dbać o wygląd a nie tłumaczyć wygląd wieloryba ciążą lub karmieniem..Ja mam zamiar karmić mm i w du.pie mam twoją opinie.Jak sobie zajdziesz w ciąże , dochodzisz do porodu, urodzisz to sobie będziesz karmić jak będziesz chciała. Naucz się żyć własnym zyciem a nie ciagle krytykując innych[/quote]ja też od początku mm i schudłam w 5 tygodni do wagi sprzed ciąży a dziecko zdrowe i nie choruje. ale pamiętam jak krowy dojne na porodówce mnie namawiały na karmienie haha
[b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..[/quotInteligentko właśnie od karmienia się chudnie.. a mleko wytworzy się z zapasów jakie mama ma a nie z kotleta który własnie zjadła.. więc może jeść i sałatki i nic w tym złego.. trzeba dbać o wygląd a nie tłumaczyć wygląd wieloryba ciążą lub karmieniem..
[b]gość, 21-08-14, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..[/quotInteligentko właśnie od karmienia się chudnie.. a mleko wytworzy się z zapasów jakie mama ma a nie z kotleta który własnie zjadła.. więc może jeść i sałatki i nic w tym złego.. trzeba dbać o wygląd a nie tłumaczyć wygląd wieloryba ciążą lub karmieniem..Zgadzam się w 100% z drugim komentarzem. Mam w rodzinie kilka takich, co to myślały, że jak się karmi, to trzeba jeść tłusto i kalorycznie… Efekt? Dzieci od małego mają problem z utrzymaniem prawidłowej wagi, a mamusie przypominają słońce, większość ma też poważne problemy z kręgosłupem.
[b]gość, 21-08-14, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-08-14, 14:59 napisał(a):[/b]wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..[/quotInteligentko właśnie od karmienia się chudnie.. a mleko wytworzy się z zapasów jakie mama ma a nie z kotleta który własnie zjadła.. więc może jeść i sałatki i nic w tym złego.. trzeba dbać o wygląd a nie tłumaczyć wygląd wieloryba ciążą lub karmieniem..Ja mam zamiar karmić mm i w du.pie mam twoją opinie.Jak sobie zajdziesz w ciąże , dochodzisz do porodu, urodzisz to sobie będziesz karmić jak będziesz chciała. Naucz się żyć własnym zyciem a nie ciagle krytykując innych
A nie czasem Melanie?
wszystko fajnie, pięknie schudła tylko dlaczego nikt nie pisze, że albo dziecko je z piersi a tym samym mama nie schudnie w 5 tygodni, bo musi się dobrze odżywiać (nie mówię ożerać słodyczami i wyglądać jak wieloryb, ale musi jeść, z czegoś to mleku chyba powstaje..) albo dzieciak jest na butli i modyfikowanym a mamusia na sałacie. No ale kariera najważniejsza, co tam dzieciak..
Piękna rodzina
mega słodka dzidzia,jenni wygląda rewelacyjnie po ciąży,kiedyś nie znosiłam ani jej ani snooki,ale po obejrzeniu ich programu zmieniłam zdanie,pozytywne dziewczyny,myślę że ona i Roger będą świetnymi rodzicami
Daj im Boże rozum przy wychowywaniu tego dziecka. Celebryci potrafią wszystko popsuć, nawet, a właściwie głównie dzieci.
[b]gość, 21-08-14, 13:03 napisał(a):[/b]Piękna rodzinahahahahahaha
[b]gość, 21-08-14, 13:27 napisał(a):[/b]A nie czasem Melanie? Nie, nie Melanie, jest dobrze napisane wiec nie glowkuj
słodka mała 🙂
cały tata 🙂