Kanye West użył cudzego sampla w piosence Bound 2?
Kanye West ma problemu. 36-letni piosenkarz, który jest lekko zwariowany na punkcie swojej twórczości, być może po prostu przesadza i wierzy w mity, które sam tworzy.
Okazuje się, że West ma problemy z powodu piosenki Bound 2 (teledysk do niej był obiektem kpin całego internetu).
Były piosenkarz Ricky Spicer oskarża rapera o kradzież sampla z jego piosenki Bound z 1970 roku, kiedy to Spicer był 12-letnim wokalistą grupy Ponderosa Twinst Plus One. Dziś mężczyzna domaga się, by West zaprzestał posługiwania się utworem oraz zapłacił mu nieujawnioną mediom ilość pieniędzy.
Po przesłuchaniu utworu Bound nie da się ukryć, że Kanye posłużył się cudzą własnością. Nikt jednak nie przypuszczał, że nie uzgodnił tego z jej właścicielami.


ten cały kanye to beztalencie z przerośniętym ego i tyle w temacie.
kanye uzgodnił tylko jak wyretuszować kimmi żeby nie wyglądała na spasionego karakana czyli jak w rzeczywistości
gość, 26-12-13, 13:10 napisał(a):Mówcie co chcecie, ale Kenye ma piękne oczy.oczy ma bardzo ładne ale reszta mordy jak u małpy co właśnie gówno zeżarła, a najgorsze te powykręcane wary
W tym teledysku Kim wygląda pięknie, mimo ze całość to kicz i tandeta
Z samplem czy bez i tak wyszla kupa.
Mówcie co chcecie, ale Kenye ma piękne oczy.
No cóż plagiat jak nic, ciekawe tylko czy zrobił to świadomie.
NIE WYPRZE SIĘ. RÓŻNICA JEST ZBYT WYRAZNA