Karolina Gilon otwarcie o swoim defekcie: Moja twarz nie jest idealnie symetryczna
Karolina Gilon jest bohaterką nowego numeru Cosmopolitan. Modelka w rozmowie z Joanną Andrzejewską opowiada o drode do sukcesu, budowaniu własnej wartości i marzeniach.
Karolina Gilon w Cosmopolitan mówi o swoich kompleksach – kiedys wstydziła się niesymetrycznego owalu twarzy
Była uczestniczka Top Model przyznała, że sama również walczyła z kompleksami. Modelka wstydziła się na przykład tego, że ma nieidealnie symetryczny owal twarzy:
Powiem ci szczerze, że sama długo nie zwracałam na to uwagi – mówi modelka w wywiadzie dla Cosmo. – Kiedyś znajomy rodziny powiedział do mnie: “Karolina, boli cię ząb? Jesteś spuchnięta z lewej strony”. I to był moment, kiedy zaczęłąm to dostrzegać w lustrze – opowiada modelka.
Karolina wspomina, jak zaczął jej przeszkadzać ten “defekt”:
Widziałam, że jest coś nie tak, że moja twarz nie jest idealnie symetryczna. Zaczęłam więc zasłaniać ten “defekt”, jak wówczas myślałam, włosami czy makijażem i nauczyłam się pozować do zdjęć w taki sposób, że trudno to było dostrzec. Przeszkadzało mi to – przyznaje Karolina.
Modelka wspomina, że chciała nawet poddać się operacji plastycznej:
Jednak któregoś dnia dotarło do mnie, że ja przecież właśnie taka jestem i wcale nie chcę się zmieniać. Nie mogę ciągle tego ukrywać i z tym walczyć, bo będę bardzo nieszczęśliwa w swoim ciele. Zaczęłam więc robić sobie “terapię szokową.” Pozowałam przodem, przestałam zakrywać lewą stronę twarzy i powoli zaczęłam lubić tę moją “wadę”. Dorosłam, dojrzałam, a co za tym idzie – potrafiłam myśleć o tej asymetrii jak o swoim atucie. TO przecież niedoskonałości dodają nam charakteru i nas wyróżniają, prawda? – mówi Karolina.
Gwiazda opowiada też o tym, jak zaczęła zabraniać obórki zdjęć w taki sposób, by usunąć widoczną asymetrię.
Karolina mówi, że dziś wciąż zdarza się jej czytać przykre komentarze na swój temat, ale nie zamierza zmieniać swej twarzy:
Skoro jest mi ze sobą dobrze, a niesymetryczny owal nie zagraża mojemu zdrtowiu ani życiu, to po co to robić? – pyta modelka.
Całą rozmowę z Karoliną, która mówi również o swojej spełnionej miłości i programie Love Island, którego jest gospodynią, przeczytacie w nowym Cosmopolitan.
https://www.instagram.com/p/B2D0DpaADHM/






Dziwne usta powiększa ale prawdziwego defektu nie poprawi bo to nie jest ona…
Myślałam że ona jest osobą trans-płciową. Ma taką nie jednolitą mało kobiecą urodę.