Kasia Krzeszowska, kandydatka do tytułu Miss Świata: wstyd?

1-63-R1 1-63-R1

Ktoś, kto robi takie błędy językowe, raczej sam nie układał sobie tej wypowiedzi. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że Katarzyna Krzeszowska z Krynicy Zdrój, nasza kandydatka do tytułu Miss Świata, nauczyła się stworzonej przez kogoś wypowiedzi z błędami.

Efekt? Komiczne pomyłki, takie jak “I impress people with any passion”, z której wynikałoby, że Kasia ma o sobie bardzo wysokie mniemanie. Co też jest możliwe.

“My passion is art and it gives my life a colours” – mówi nasza reprezentantka. Szkoda, że języki nie były choć odrobinę jej “peszyn”. 23-latka ma za sobą co najmniej 9 lat nauki języka angielskiego w szkole. I oto efekt:

&nbsp
 
97 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jakby się nie uganiała za żonatym facetem to może miałaby czas na porządne przygotowanie się a nie skompromitowanie nie siebie ale naszego kraju. Poziom tego konkursu jest równy poziomowi Katarzyny Krzeszowskiej wiec czego się spodziewaliście? Żal tylko, że ktoś taki wystawia nas na pośmiewisko…

gość, 09-09-13, 00:56 napisał(a):Widac jak w naszych szkolach uczaTo ludzie uparcie powtarzają ten błąd, wygodniej im kalkować polski… Śmieszne, że błąd koryguje się przez 2-3 poziomy, w szkole czasem zajmuje to ładnych pare lat. Radziłabym się tak nie naśmiewać ok 30-40% uczących się kiedykolwiek angielskiego powtarza ten błąd.

gość, 08-09-13, 19:00 napisał(a):Najbardziej martwilabym sie “I have 23 years old” to najbardziej podstawowy, przerazajacy blad. Czy ta dziewczyna nie ma rzadnego doradcy???Ty sie za to naucz polskiego…żadnego*!!!!!!!!!

wyczuwam google translator… żle przepisany

Masakra! Ale z drugiej strony mówi lepiej po angielsku od Ewy Minge!

O boze.. Impress impressem ale I have 23 years.. Boze slyszyszi nie grzmisz..

Google translator 😉

Widac jak w naszych szkolach ucza

Czepianie sie. Zadnego wstydu tu nie ma, dziewczyna udziela sie charytatywnie, golym tylkiem w gazetach nie swieci (nie da sie przez to podniesc “klikalnosci”). A sformuowanie “jestem 23 lata stara” to anglosaskie prymitywy wymyslily. W jez. hiszpanskim jest “tengo 23 anos”: mam 23 roki – czyli prawie jak w jez. polskim.

gość, 08-09-13, 19:37 napisał(a):gość, 08-09-13, 16:36 napisał(a):Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.Studentko biotechnologii, jeśli wytykasz ludziom błędy, sama pisz nienagannie. Pomijasz przecinki lub stawiasz je przed spójnikami, przed którymi być ich nie powinno, a zdanie pierwsze jest niegramatyczne. I nie daje się spacji przed pytajnikami. Polecam trochę więcej uwagi pouczającym postom, które chce się opublikować.Masz rację. Przyznaję się do błędu, przed spójnikiem rozłącznym nie powinien być przecinek.

Nie rozumiem jak można uczyć się języka angielskiego tyle lat i nie potrafić wypowiedzieć się w poprawny sposób, tym bardziej że ona nie miała opowiadać o nie wiadomo czym a jedynie powiedzieć parę słów o sobie. Tragedia… Swoją drogą, jak nasze “szanowne jury” (ktokolwiek to jest) pozwoliło dojść komuś takiemu do konkursu Miss Świata? Czy dziś już naprawdę wystarczy tylko i wyłącznie wygląd? Nic poza tym? Czy kandydatki są po prostu aż tak słabe?

gość, 08-09-13, 16:36 napisał(a):Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.Studentko biotechnologii, jeśli wytykasz ludziom błędy, sama pisz nienagannie. Pomijasz przecinki lub stawiasz je przed spójnikami, przed którymi być ich nie powinno, a zdanie pierwsze jest niegramatyczne. I nie daje się spacji przed pytajnikami. Polecam trochę więcej uwagi pouczającym postom, które chce się opublikować.

Studentko Biotechnologi …na kozaczku 😀 ahahahahahah ale wysokolotny belkot z jamy twej wypelzl 😀 😀

gość, 08-09-13, 19:12 napisał(a):Studentko Biotechnologi …na kozaczku 😀 ahahahahahah ale wysokolotny belkot z jamy twej wypelzl 😀 :DA z Twojego mózgu wypełzły ale chyba szare komórki. To nie biotechnolożka pisała poetycko lecz ja , wypraszam sobie, a po drugie miała to być ironia na jej wpis – kminisz mendo czy mam Ci to przeliterować ?

gość, 08-09-13, 19:39 napisał(a):gość, 08-09-13, 19:12 napisał(a):Studentko Biotechnologi …na kozaczku 😀 ahahahahahah ale wysokolotny belkot z jamy twej wypelzl 😀 :Djuż tłumaczę – ‘studentko biotechnologii’ to nie wysokolotny bełkot, tylko wołacz, taki przypadek w języku polskim, stosowany, kiedy zwracamy się do drugiej osoby. Na naukę nigdy za późno 🙂 A przy słowie “biotechnologii” mamy dwa ‘i’ na końcu, też tak ku przestrodze. No, a już tak na poważnie, to zamiast się śmiać z rzeczy, których najwyraźniej nie rozumiesz, może się trochę o nich poucz.

gość, 08-09-13, 19:08 napisał(a):gość, 08-09-13, 17:20 napisał(a):gość, 08-09-13, 16:36 napisał(a):Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.Zaiste boli mnie owa dysleksja społeczna lecz cóż ja biedna poradzę na to ? Jedynie rączęta mogę spleść na kolanach mych bladych i spuściwszy skromnie oczęta pogrążyć się w popołudniowej lekturze ….. LOLJakaż piękna polszczyzna, jest się czym pochwalić. Szkoda tylko, że w głowie pusto.Przykro mi ale może chociaż spróbujesz coś do tej swojej pustej głowy upchać ?

olaboga hahaahaahaha, ale serio, az mi sie smutno zrobiło

brzydka dziewczyna, nie wygra

I’m 23 years old 🙁 not I have 23 ….:/ obciach

gość, 08-09-13, 17:20 napisał(a):gość, 08-09-13, 16:36 napisał(a):Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.Zaiste boli mnie owa dysleksja społeczna lecz cóż ja biedna poradzę na to ? Jedynie rączęta mogę spleść na kolanach mych bladych i spuściwszy skromnie oczęta pogrążyć się w popołudniowej lekturze ….. LOLJakaż piękna polszczyzna, jest się czym pochwalić. Szkoda tylko, że w głowie pusto.

od razu wszyscy znaja perfekcyjnie angielski, nie wierze w to, angielski mi nie podoba sie i ledwo go znam, ale za to znam niemiecki. do anglika bluesa nie czuje.

Ona jest cute Ma akcent bo jest Polka Trzymam za nia kciuki bo sama jestem Polka

Moim skromnym zdanim: owszem, nie trzeba umieć obcych języków, owszem – nie trzeba się ich uczyć. JEDNAKŻE! Jeśli ktoś występuje publicznie, w dodatku wcześniej już nieco przygotowany jak pani Kasia, to wymaga się w tej sytuacji nienagannej wypowiedzi.

Najbardziej martwilabym sie “I have 23 years old” to najbardziej podstawowy, przerazajacy blad. Czy ta dziewczyna nie ma rzadnego doradcy???

ona powiedziała many a nie any

gość, 08-09-13, 16:37 napisał(a):gość, 08-09-13, 12:59 napisał(a):gość, 08-09-13, 12:51 napisał(a):“Koleżko albo koleżanko ‘a jak inaczej powinno być’… Po pierwsze – ‘any’ w angielskim to zaprzeczenie, np. ‘I have any passion’ znaczy po prostu ‘nie mam pasji’. Czyli w sumie wychodzi, że ona uwielbia ludzi bez pasji 😀 Ambitnie, przynajmniej nie chce pokoju na świecie :P”pieprzysz glupoty!!dobrze pisze!!Nie. Gdyby powiedziała ‘I have no passion’ albo ‘I don’t have any passion’ byłoby to zaprzeczenie. To, co powiedziała, to błąd, ale nie taki, który zmienia znaczenie zdania. Więc ten ‘znawca’ z pierwszego cytowanego posta rzeczywiście pieprzy głupoty, czyli następny niedouczony.Popieram, ‘I have any passion’ jest gramatycznie niepoprawne.

Pieprzyć angielski, jest śliczna.

gość, 08-09-13, 16:52 napisał(a):ona powiedziała many a nie anyNie zgodzę się, powiedziała ‘any’. Nie ma tam śladu po literce “m”

gość, 08-09-13, 12:59 napisał(a):gość, 08-09-13, 12:51 napisał(a):“Koleżko albo koleżanko ‘a jak inaczej powinno być’… Po pierwsze – ‘any’ w angielskim to zaprzeczenie, np. ‘I have any passion’ znaczy po prostu ‘nie mam pasji’. Czyli w sumie wychodzi, że ona uwielbia ludzi bez pasji 😀 Ambitnie, przynajmniej nie chce pokoju na świecie :P”pieprzysz glupoty!!dobrze pisze!!Nie. Gdyby powiedziała ‘I have no passion’ albo ‘I don’t have any passion’ byłoby to zaprzeczenie. To, co powiedziała, to błąd, ale nie taki, który zmienia znaczenie zdania. Więc ten ‘znawca’ z pierwszego cytowanego posta rzeczywiście pieprzy głupoty, czyli następny niedouczony.

gość, 08-09-13, 16:36 napisał(a):Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.Zaiste boli mnie owa dysleksja społeczna lecz cóż ja biedna poradzę na to ? Jedynie rączęta mogę spleść na kolanach mych bladych i spuściwszy skromnie oczęta pogrążyć się w popołudniowej lekturze ….. LOL

pewnie stres….nie ma co się podniecać, bo przez 3 lata mieszkałam w Holandii i tutaj każdy debil umie mówić po anielsku …więc żadna sztuka. Po prostu polski system edukacji jest do dumy i uczy tylko kucia. A samemu wcale nie jest się tak łato nauczyć, szczególnie jak ktoś nie ma kasy na szkoły i korki….

“najmniej 9 lat nauki języka angielskiego w szkole” – bo szkoła to odmóżdża a nie uczy…więc komentarz głupi, nigdy nie słyszała że ktoś nauczył się języka w szkole

gość, 08-09-13, 15:16 napisał(a):Przestańcie być takimi językowymi snobkami… Nie każdy ma talent do języków, nie każdy angielski musi znać. Wiele osób uczy się rosyjskiego czy niemieckiego zamiast angielskiego. Każdej z was się wydaje, jak to pięknie i z akcentem nie mówi – spróbujcie się nagrać. Szczęki wam opadną.dzisiaj poprawna znajomość jednego języka to niezbędne minimum, FCE wpisany w życiorys nikogo nie wzrusza

Niestety dawniej Misskami nie zostawały pustostany. Od kandydatek wymagało się ogłady, gracji, znajomości etykiety itp. Dzisiaj większość polskich niuń myśli że zawojuje świat – patrz ” Pamiętniki z wakacji “. Tylko wiochę robią za granicą ( choćby te Polki, które urządziły sobie przybytek uciech w ubikacji na lotnisku Heathrow. Facepalm nad facepalmy !!!!!

Czytając niektóre komentarze zastanawiam się na jakiej podstawie ocenianie jej poprawność w języku angielskim, skoro sami nie potraficie pisać w języku polskim ? Wiecie co to zdanie logiczne, bądź interpunkcja ? P.SNie jestem polonistą, jedynie studentką biotechnologii.

Może stres, może brak zdolności językowych, ale ludzie… “I have 23 years old” to jakaś porażka, ja rozumiem, że można się wyłożyć na bardziej złożonych wypowiedziach, ale takie rzeczy jak “my name is…” “i’m… years old” czy “i live in…” to nawet przedszkolaki recytują z pamięci bez wtopy…

OJ…..stres ją zjadł po prostu.

gość, 08-09-13, 12:21 napisał(a):“Jaki blad w tym ze powiedziala I have 23 years old?????????Jak najbardziej poprawnie.”… błąd. sprawdź sobie zanim się ośmieszysz na drugi raz…Poprawnie powinno być: I’m 23 (years old)

gość, 08-09-13, 15:16 napisał(a):Przestańcie być takimi językowymi snobkami… Nie każdy ma talent do języków, nie każdy angielski musi znać. Wiele osób uczy się rosyjskiego czy niemieckiego zamiast angielskiego. Każdej z was się wydaje, jak to pięknie i z akcentem nie mówi – spróbujcie się nagrać. Szczęki wam opadną.Zobacz filmik sprzed 24 lat jak podczas Miss World Aneta Kręglicka naparza po angielsku o ochronie środowiska. Jak się gimbaza wybiera na wybory to wypadałoby chociaż kilka pytań dla ściemy opracować bo Twój rosyjski, niemiecki czy chiński organizatorzy mają w d…..e.

gość, 08-09-13, 14:36 napisał(a):To jest wąsko pojmowany profesjonaluzm, mogła wynająć jakąś studentkę filologi anv. I poprosić żeby ta pomogła jej powiedzieć te 4 zdania perfecto, ale nie ….!nie ważne co i jak mówię po angielsku, ważne że mówię…dlategonPolskue modelki, celebryci i aktorzy nienrobią kariery np. W stanach…bo wszystkonrobią nabpół gwizdka.Masz absolutną rację. Tylko ośmieszają nasz kraj. Inne laski z Czech czy Rosji wzięły się do roboty i szkolą język a nasze dawniej były bardziej elokwentne a teraz myślą że solar i tipsiochy załatwią wszystko.

Jeżeli chce się występować na międzynarodowym konkursie, na którym mówi się w języku angielskim, to trzeba o chyba logiczne? Nieważne jak ludzie komentujący kozaka mówią, ludzie na świecie mają to w dup.ie. Miss Polski biorąca udział w Miss World, na którym musi mówić w języku angielskim, musi go znać! Po co się rozwodzić, jak kto mówi na kozaczku??? Bez sensu.Ale z tym pokojem na świecie dobre 😀

Przestańcie być takimi językowymi snobkami… Nie każdy ma talent do języków, nie każdy angielski musi znać. Wiele osób uczy się rosyjskiego czy niemieckiego zamiast angielskiego. Każdej z was się wydaje, jak to pięknie i z akcentem nie mówi – spróbujcie się nagrać. Szczęki wam opadną.

gość, 08-09-13, 15:09 napisał(a):I to dlatego Polacy nie mówią/ mają dużą oporność przed mówieniem w języku obcym. Wystarczy, że ktoś coś źle powie i już są przytyki. Nie ważne, że dziewczyna się myli itp. Będzie miała okazję to się nauczy. Żebyście s po polsku chociaż dobrze mówili.prawda, to samo z obcokrajowcami uczacymi sie polskiego, ubaw mamy po pachy jak cos przekreca. obcokrajowcy sa bardziej tolerancyjni, nie nabijaja sie tak z prob mowienia w ich jezyku nawet z bledami, idiotycznym akcentem itp. mieszkalam jakis czas w kanadzie, bylam tez europie zachodniej, nikt nigdy nie wytykal mi ze zle cos wymawiam, uzywam zlego czasu itd

widac,ze czytane z kartki i to jeszcze tak jak sie mowi. co za glupia i pusta dziwa. niech sie nauczyc jezyka zamiast kaleczyc!!

“I impress people with any passion” – To zdanie sugeruje że ona imponuje ludziom brakiem pasji (może tak miało być, tylko zamiast “any” prawidłowo powinno być “no”)

I “have” 23 years old…. Bozeeee co za czlowiek. Po tylu latach nauki takie bledy… No wstyd

I to dlatego Polacy nie mówią/ mają dużą oporność przed mówieniem w języku obcym. Wystarczy, że ktoś coś źle powie i już są przytyki. Nie ważne, że dziewczyna się myli itp. Będzie miała okazję to się nauczy. Żebyście s po polsku chociaż dobrze mówili.

“Koleżko albo koleżanko ‘a jak inaczej powinno być’… Po pierwsze – ‘any’ w angielskim to zaprzeczenie, np. ‘I have any passion’ znaczy po prostu ‘nie mam pasji’. Czyli w sumie wychodzi, że ona uwielbia ludzi bez pasji 😀 Ambitnie, przynajmniej nie chce pokoju na świecie :P”pieprzysz glupoty!!

gość, 08-09-13, 12:51 napisał(a):“Koleżko albo koleżanko ‘a jak inaczej powinno być’… Po pierwsze – ‘any’ w angielskim to zaprzeczenie, np. ‘I have any passion’ znaczy po prostu ‘nie mam pasji’. Czyli w sumie wychodzi, że ona uwielbia ludzi bez pasji 😀 Ambitnie, przynajmniej nie chce pokoju na świecie :P”pieprzysz glupoty!!dobrze pisze!!

A ja Wam powiem tylko tyle, że każdy niemal popuszcza na to, by być poprawnym gramatycznie w angielskim, ale nie zwracacie uwagi, że gdy ktoś przyjedzie do polski, mieszka tu, ale nasz język nie jest jego ojczystym, to też mówi na zasadzie “kali mieć, kali być”. Ważne, by sens wypowiedzi był w miarę zrozumiały dla odbiory, a gramatyka, przyjdzie z czasem. Nie bądźcie już tacy “grammar nazi” na siłę…