Kasia Sokołowska ma własnego sobowtóra. Wyglądają niemal identycznie
Katarzyna Sokołowska to jedna z najbardziej znanych reżyserek pokazów mody. Jurorka “Top Model” wystąpiła w TVN, a obok niej niespodziewanie pojawił się także jej sobowtór. Podobieństwo jest uderzające!
Imponująca kariera Katarzyny Sokołowskiej
Katarzyna Sokołowska bez wątpienia jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci w polskiej branży modowej. Od dawna jest reżyserką pokazów, a szczególną popularność przyniosła jej rola jurorki w programie “Top Model”. Już po ukończeniu liceum podjęła decyzję o studiowaniu w Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania w Łodzi, w której studiowała reżyserię i aktorstwo – to był pierwszy krok do kariery. Później studiowała również dziennikarstwo i kulturoznawstwo, zaś jeszcze w trakcie studiów pracowała jako modelka..
Jej pierwszym pokazem mody był ten wyreżyserowany dla młodych studentek projektowania ubioru. Od tamtego momentu współpracowała z wieloma uznanymi projektantami, modelkami i markami.
Kasia Sokołowska jest dziś szczęśliwą mamą i żoną
Kasia Sokołowska od dekady jest związana z biznesmenem Arturem Kozieją, którego poznała w niecodziennych okolicznościach – na randce w ciemno. Jak się okazało – spotkanie się udało, po kilku latach związku, w 2022 urodził się ich syn, Ivo Lew.
Artur bardzo się postarał, żeby mnie poznać i namówił do tego pośrednika, tak zwaną swatkę. Dopiero będąc w taksówce, poznałam imię osoby, z którą się umówiłam – przyznała Sokołowska w rozmowie z Plejadą.
Dwa lata temu para wzięła ślub, który trzymali w tajemnicy. Jak się jednak okazuje, to najwyraźniej nie jest jedyna “rodzina” Sokołowskiej.
Katarzyna Sokołowska pokazała swojego sobowtóra
Na Instagramie Kasia Sokołowska pokazała wyjątkowe zdjęcie z grudnia, kiedy to pojawiła się w studiu “Dzień Dobry TVN” w towarzystwie Mateusza Giszki.
Do pamiętnika c.d.
15 grudnia w studio @dziendobrytvn spotkałam się z @mateusz_giszka. Wspaniały, dowcipny, kulturalny…. I podobny do mnie😂 Uwielbiam❣️
Wywiad nazwano “Siostra Kasi Sokołowskiej”, a Mateusz wyjaśnił kulisy tego spotkania. Jak się okazało, jego parodia Sokołowskiej zdobyła sporą popularność w sieci.
Moja koleżanka zobaczyła podobieństwo między nami. Odzwierciedliliśmy makijaż Kasi ze ścianki, podkreśliliśmy usta, mocny zarys oka i wrzuciliśmy filmik do sieci, a sieć oszalała – mówił w programie.
Sama Sokołowska często udostępniała jego nagrania, nie kryjąc śmiechu.
Ilekroć to oglądam, pękam ze śmiechu. Widzę charakterystyczne gesty, które on doskonale wyłapał i bawię się naprawdę znakomicie, ale co muszę podkreślić – jest w tym tyle elegancji i jakiegoś takiego dystansu, życzliwości. Mateusz ma do siebie dystans, ale też sympatię do mnie. Ta zbitka robi piorunujące wrażenie – powiedziała.
Jej rodzina i znajomi również polubili tę parodię.
Wczoraj oglądałam to z bliskimi, bo mówię: “będę z moją zaginioną siostrą albo córeczką”.



Raczej jak siostra z bratem🤔