Kasia Stankiewicz zakończyła sądową batalię! (OŚWIADCZENIE)
Kasia Stankiewicz w poniedziałek (22 sierpnia) poinformowała, że jej batalia sadowa z agencją artystyczną – Royal Concert się zakończyła. Przypominamy, że piosenkarka dwa lata temu zrezygnowała z udziału w trasie Koncertów Muzyki Filmowej, a powodem miało być niedotrzymanie zapisów umowy przez wspomnianą agencję m.in. “ustaleń finansowych”.
Na próbach szara myszka, a na scenie… PETARDA! Najgorętsza kreacja festiwalu w Sopocie (ZDJĘCIA)
Kasia Stankiewicz – proces sądowy
Właściciel agencji Łukasz Wojtanowski zarzucił wówczas Stankiewicz brak profesjonalizmu oraz zapewnił, że otrzymała ona od firmy 24 tysięcy złotych honorarium za dwa koncerty, chociaż nie doszło jeszcze do żadnego.
Zważywszy jednak na postawę pani Stankiewicz oraz jej brak zaangażowania w realizację projektu, odmówiliśmy zapłaty z góry za całą trasę koncertową, tj. 10 koncertów. Jest nam przykro z tego powodu, jednak decyzję taką podjęliśmy w trosce o zachowanie integralności projektu jako całości. Łukasz Wojtanowski – Royal Concert – pisał w oświadczeniu.
Kasię Stankiewicz wspierał wówczas Krzysztof Cugowski, który także miał problemy z agencją Łukasza Wojtanowskiego. Piosenkarka postanowiła wejść na drogę sądową, batalia trwała ponad dwa lata. Na szczęście zakończyła się dobrze dla Stankiewicz:
Sąd przyznał mi rację i uznał, że twierdzenia Royal Concert o rzekomym zerwaniu ze mną umowy z powodu braku mojej współpracy przy przygotowywaniu koncertów i ich promocji były nieprawdziwe i naruszały moje dobra osobiste. W ocenie Sądu to Royal Concert nie wykonywało przyjętych na siebie zobowiązań, a koncert w Katowicach zaplanowany na 15 lutego 2020 r. został odwołany wyłącznie z przyczyn leżących po stronie organizatora i niezależnych ode mnie. W ciągu najbliższych 7 dni Royal Concert ma opublikować przeprosiny za dokonane naruszenia – napisała Stankewicz na Instagramie.


